W udzielonym kilka dni temu wywiadzie mówi wprost, iż gra nie otrzymała odpowiedniego wsparcia THQ. Wymagała większego dopracowania kilku elementów, które jednak zostały pominięte. Nowa produkcja - Metro 2034 dostanie jednak pełną pomoc w każdym elemencie i dopracowana zostanie niemal do perfekcji. Otrzyma ona także najlepszą kampanię reklamową, która rozpocznie się już na targach E3. Ciekawe na ile obietnice te poparte są obiektywną samooceną, a na ile dobrą sprzedażą Metro 2033...
Fabuła Metro 2034 nawiązywać będzie oczywiście do powieści Dmitrija Głuchowskiego. Gra tak samo poprzedniczka oparta zostanie na stereoskopowym 3D. Konkretnych szczegółów związanych z rozgrywką jeszcze nie znamy. Wiadomo jedynie, że modyfikacji ulec ma system strzelania.
Źródło: joysticq