Dziedzictwo Jowisza zapowiada się na ciekawy serial sci-fi
Dziedzictwo Jowisza, nadchodząca nowość Netflix, to próba przeniesienia na ekrany opowieści przedstawionej przez Marka Millara w komiksie o tym samym tytule. Głównymi bohaterami są dzieci superbohaterów, którzy przez prawie dziesięć dekad odpowiadali za bezpieczeństwo świata. Teraz one mają przejąć kontrolę, ale najpierw muszą zdobyć zaufanie opinii publicznej, a poprzeczka została ustawiona bardzo wysoko.
Twórcą serialu jest Steven S. DeKnight, którego filmografia pęka w szwach od takich tytułów jak Daredevil, Tajemnice Smallville, Anioł ciemności czy Spartakus. Czas pokaże, czy i tym razem spod jego rąk wyjdzie świetny serial sci-fi. Założenia są takie, by był to nie tylko efektowny obraz, ale też ciekawa fabuła, poruszająca niełatwe tematy, takie jak władza, zaufanie czy lojalność.
DLA CIEBIESamsung - przegląd oferty lodówek
Kiedy premiera serialu Dziedzictwo Jowisza na Netflix?
Ci, którzy mają wykupione pakiety Netflix i zdecydują się na oglądanie, zobaczą na ekranach między innymi Leslie Bibb (znaną choćby z Iron Mana), Josha Duhamela (którego można kojarzyć z serii Transformers) czy Bena Danielsa (a więc Generała Merricka z Łotra 1). Premiera serialu Dziedzictwo Jowisza odbędzie się 7 maja 2021 roku – oczywiście wyłącznie na wspomnianej przed momentem platformie. Na pierwszy sezon złoży się 8 odcinków. Będziesz oglądać?
Źródło: Netflix, Collider, The Verge