Kiedy przygotowywane są nowe układy graficzne, często zdarza się, że producenci pokazują wiele prezentacji, chwaląc się funkcjami oferowanymi przez najnowsze technologie.
Jedną ze stałych popraw, jakie postrzegamy w świecie gier, są coraz bardziej realistyczne włosy. Obecnie nie ma już czegoś takiego jak trzy trójkąty trzymające się razem, oferujące postaciom 3D taki wygląd, że jeśli ludzie w prawdziwym świecie mieliby tak wyglądać, musieliby zużyć całą puszkę lakieru do włosów.
Dzięki Fermi można liczyć na coś więcej. NVIDIA przeprowadziła prezentację na GDC, pokazując jak najnowsze karty graficzne radzą sobie z renderowaniem włosów. Słowem: imponujące.
Źródło: Netbooknews.com, Tom's Hardware.com