Candy Crush Saga zadebiutowała w 2012 r. i trudno dziś znaleźć osobę, która przynajmniej nie kojarzyłaby charakterystycznych kolorowych cukierków. Gra szybko podbiła smartfony, a jej popularność okazała się znacznie trwalsza, niż ktokolwiek mógł przypuszczać.
Po niemal półtorej dekady wciąż grają w nią dziesiątki milionów osób. Szacunki wskazują, że Candy Crush Saga ma około 81,5 mln aktywnych użytkowników miesięcznie, a tylko w 2025 r. została pobrana ponad 190 mln razy na Androidzie i iOS.
Co ciekawe, gra nadal jest ogromnym biznesem. W 2025 r. wygenerowała około 876,5 mln dolarów przychodu. To mniej niż w poprzednich latach, gdy roczne wpływy przekraczały miliard dolarów, ale trudno nazwać taki wynik porażką.
WIDEOElon Musk zapowiedział, że jego Grok wygeneruje lepszą Odyseję niż ta Nolana
Candy Crush ma ponad 23 tys. poziomów
Candy Crush to prosta gra logiczna, w której zadaniem gracza jest łączenie co najmniej trzech takich samych cukierków, aby je usunąć i zdobywać punkty. Każdy poziom ma określone cele, np. zebranie konkretnych słodyczy czy usunięcie przeszkód. Zasady są banalne, ale kolejne poziomy stają się coraz trudniejsze, przez co gra potrafi wciągnąć na długie godziny.
Jednym z sekretów sukcesu może być prostota. Candy Crush nie wymaga wielogodzinnych sesji ani skomplikowanego poznawania zasad. Można rozegrać jeden poziom w kilka minut, odłożyć telefon i wrócić do gry później.
Twórcy doskonale wykorzystali też model free-to-play. Sama gra jest darmowa, ale można kupować dodatkowe życia, boostery czy przepustki ułatwiające przechodzenie kolejnych poziomów. A tych jest już ponad 23 tysiące.
To sprawia, że Candy Crush może być zarówno niewinnym zabijaczem czasu, jak i grą, w którą ktoś będzie wracał przez lata.
Dlaczego ludzie wciąż w to grają?
Popularność Candy Crush jest o tyle interesująca, że nie jest to typowy hit przypisany do konkretnej generacji czy grupy odbiorców. Gra nie wymaga znajomości języka, nie opiera się na skomplikowanej fabule i nie próbuje udawać wielkiego widowiska.
Zamiast tego daje graczowi bardzo prostą nagrodę: poczucie, że zrobił kolejny mały krok. Ukończony poziom, kilka połączonych cukierków, nowy rekord – i można odłożyć telefon.
Być może właśnie dlatego Candy Crush okazało się jednym z tych fenomenów, które nie przemijają wraz z kolejną generacją smartfonów. Po 14 latach gra nadal przyciąga miliony ludzi, a jej twórcy nadal mają powody do zadowolenia.