Ostatnio pojawiało się wiele spekulacji na temat opracowywanej aplikacji. Tak czy inaczej program trafił już do użytkowników i od poniedziałku można go znaleźć w AppStore firmy Apple. Obsługa narzędzia jest banalnie prosta: bierzemy do ręki telefon (iPhone'a), wypowiadamy na głos szukany wyraz lub frazę, a aplikacja wyświetla nam wyniki wyszukiwania w postaci tekstu na ekranie urządzenia. Użytkownicy iPhone’ow są zachwyceni programem.
Apple iPhone (Fot. Materiały prasowe)
– Po prostu przyłóż telefon do ucha, poczekaj na sygnał, a następnie powiedz czego szukasz – mówi Dave Burke z Google. – To tyle. Po prostu krótka rozmowa – dodaje.
Zamiast stukać w klawiaturę (rzecz jasna, wirtualną), wystarczy powiedzieć na głos, czego szukamy. Co więcej, aplikacja Google Mobile App jest zintegrowana z innymi usługami Google’a, dzięki czemu jej funkcjonalność jest znacznie większa niż może się wydawać (patrz przykład z repertuarem kin).
Niestety wyszukiwanie za pomocą poleceń głosowych to udogodnienie, z którego mogą się cieszyć osoby władające językiem angielskim. Nie wiadomo kiedy i czy w ogóle doczekamy się polskojęzycznego programu, który dodatkowo brałby pod uwagę rodzime miasta i miejsca, by móc zaoferować podobną funkcjonalność jak wersja zagraniczna. Niewykluczone jednak, że program trafi na inne rynki w edycji okrojonej, oferującej jedynie funkcję „Voice Search” (wyszukiwanie głosowe), bez narzędzia „Search with My Location” (szukaj z uwzględnieniem mojej lokalizacji).
Prezentacja działania wyszukiwarki dostępna jest pod tym adresem.
- Źródło: TG Daily.com