Wstęp
Nie ulega wątpliwości, że rok 2007, to rok dużego postępu jeżeli chodzi o wdrażanie konstrukcji dwurdzeniowych. Głównym czynnikiem decydowania się przez nas na zakup danego modelu jest dziś przede wszystkim cena, a w szczególności współczynnik cena - wydajność, rzadziej także współczynnik TDP oraz temperatura pracy konkretnej jednostki.
Dzięki ciągłemu udoskonalaniu technologii produkcji wafli krzemowych, producenci układów oferują dziś niektóre swoje produkty w naprawdę niskich cenach. Jeszcze kilka lat temu zakup np. pamięci o niebotycznej jak na tamte czasy pojemności 512MB, wiązał się z wysupłaniem nie lada gotówki. Dziś za taką pamięć, na dodatek szybszą, zapłacimy już nawet niecałe 50zł! Nie inaczej jest także z procesorami.
Ceny najtańszych procesorów dwurdzeniowych, oscylują obecnie w granicach 200-300zł za konstrukcje AMD X2, czy Pentium Dual Core intela. Idąc dalej, w pewnym momencie zauważamy iż w przedziale 500-800zł, zamiast drogiej dwu rdzeniówki można dostać już cztery jajka. Quad Core 6400/6600, czy Phenom 9500 to bardzo ciekawe i wydajne konstrukcje, ale właśnie, warto będzie "brać" taki procek, składając / upgrade'ując maszynę pod kątem gier?
W cennikach wielu firm zajmujących się sprzedażą podzespołów komputerowych często spotkać jeszcze można budżetowe jedno rdzeniówki np. Sempron, Celeron D 3xx/4xx, czy Athlon LE. Jeśli nie składamy PC-ta pod kątem użytkowania tylko aplikacji biurowych, to czy jest jeszcze jakikolwiek sens w kupowaniu takiego procka? Wielu użytkowników kosztem dobrze wyposażonej płyty głównej oszczędza początkowo na procesorze, którego wymianę na mocniejszy model odkłada na później; wtedy oferty te stanowić mogą pewne przejściowe rozwiązanie i wydają także ekonomicznie uzasadnione.
Fora internetowe ostatnio bardzo często poruszają problem doboru karty graficznej do procesora, czyli jak optymalnie dobrać komponenty, aby niepotrzebnie nie przepłacać składając maszynę pod kątem gier i aby obydwa podzespoły współgrały ze sobą stosunkowo optymalnie.
Wielokrotnie słyszy się, aby nie łączyć słabego CPU z mocną grafiką, oraz odwrotnie: słabego GPU z prockiem z najwyższej półki. Czy rzeczywiście ma to swoje uzasadnienie? Ameryki pewnie nie odkryję tym stwierdzeniem, ale okazuje się, że tak :) Dzisiejsze karty graficzne, które choć w teorii powinny brać na siebie prawie cały ciężar obróbki materiału 3D w dalszym ciągu są zależne od przepływności jaką zaoferują jej pozostałe elementy układanki zwanej PC-tem. Główne "skrzypce" odgrywa tu oczywiście procesor centralny.
Dla niezdecydowanych, czy warto przesiąść się obecnie na dwa rdzenie; dla bardziej zasobnych w fundusze, czy skosztować może czterech jajek? Oto pytania, na które postaram się odpowiedzieć w tym poradniku.
Poruszając tego typu tematy ATI - NVIDIA, INTEL - AMD bardzo często podlegamy subiektywnym ocenom bazującym na naszym poprzednim doświadczeniu ze sprzętem danej firmy, oferowanej wydajności, a także w dużym stopniu biorąc pod uwagę koszt takiej operacji. Dlatego każdy musi sobie sam ustalić priorytety. Ja ze swojej strony przedstawię pewne fakty... realną wydajność kart graficznych na poszczególnych procesorach i pewne skutki z tym związane. Zatem do dzieła...
Procesory do testów
Procesory do testów
Do testów otrzymałem 4 procesory firmy Intel, oparte o cieszące się ogromnym powodzeniem jądra z rodziny Conroe i Kensfield; oraz 4 procesory AMD: dwa jedno rdzeniowe: (Sempron i Athlon LE), oraz dwurdzeniowy, także bardzo popularny, Athlon64 na jądrze Windsor. Całość zamyka najnowsza i najtańsza zarazem czterordzeniówka od "zielonych" - Phenom 9500. Procesory te dobrałem w celu bezpośredniej konfrontacji:
Athlon LE - Athlon64 X2 - Core2Duo E4500 (gdzie każde pojedyncze jądro posiada do swojej dyspozycji 1MB cache L2 [dla Core2 będzie to 2MB pamięci współdzielonej]; przy taktowaniu 2.2GHz)
Core2 Quad Q6600 - Phenom 9500 (cztery rdzenie w rozsądnych cenach).
Jako uzupełnienie dodałem cieszące się największą popularnością u mniej zamożnych użytkowników, ale ceniących sobie wydajność i podatność na podkręcanie Pentium Dual-Core E2180 oraz najtańszy "procesor" z możliwych, czyli Sempron LE-1150.
Wszystkie nasze CPU skonfrontuję bezpośrednio z 6 kartami graficznymi, dając wam pewien obraz zależności; celując głównie w zastosowania typowo rozrywkowe, czyli gry na PieCa.
Szczegółowe dane na temat CPU biorących udział w teście znajdziecie poniżej:
| nazwa marketingowa | Pentium Dual-Core E2180 | Core 2 Duo E4500 | Core 2 Duo E6550 | Core 2 Quad Q6600 |
| nazwa kodowa rdzenia | Conroe-1M | Conroe-2M | Conroe-4M | Kentsfield |
| rewizja / stepping | M0 | M0 | G0 | G0 |
| socket | 775 (T) | 775 (T) | 775 (T) | 775 (T) |
| ilość rdzeni | 2 | 2 | 2 | 4 |
| liczba tranzystorów | 167 mln | 167 mln | 291 mln | 582 mln |
| powierzchnia rdzenia | 111 mm2 | 111 mm2 | 143 mm2 | 286 mm2 |
| proces wykonania [nm] | 65 | 65 | 65 | 65 |
| TDP | 65 W | 65 W | 75 W | 105 W |
| napięcie zasilania rdzenia | 1,25V | 1,25V | 1,325V | 1,225V |
| częstotliwość | 2000 MHz | 2200 MHz | 2333 MHz | 2400 MHz |
| częstotliwość FSB / QPB | 200 (800) MHz | 200 (800) MHz | 333 (1333) MHz | 266 (1066) MHz |
| mnożnik FSB min/max | x6/x10 | x6/x11 | x6/x7 | x6/x9 |
| pamięć cache L1 | 2x 32KB dane 2x 32KB instrukcje | 2x 32KB dane 2x 32KB instrukcje | 2x 32KB dane 2x 32KB instrukcje | 4x 32KB dane 4x 32KB instrukcje |
| pamięć cache L2 | 1x 1MB | 1x 2MB | 1x 4MB | 2x 4MB |
| pamięć cache L3 | - | - | - | - |
| wirtualizacja | nie | nie | tak | tak |
| obsługa instrukcji 64-bit | tak (EM64T) | tak (EM64T) | tak (EM64T) | tak (EM64T) |
| obsługa instrukcji multimedialnych | SSSE3 | SSSE3 | SSSE3 | SSSE3 |
| temperatura idle: full load: | 25stC 36stC | 25stC 35stC | 26stC 45stC | 30stC 51stC |
| nazwa marketingowa | Sempron LE-1150 | Athlon LE-1600 | Athlon64 X2 5600+ | Phenom X4 9500 |
| nazwa kodowa rdzenia | Sparta G1 | Orleans F3 | Windsor F3 | Agena B2 |
| socket | 940 (AM2) | 940 (AM2) | 940 (AM2) | 940 (AM2+) |
| ilość rdzeni | 1 | 1 | 2 | 4 |
| liczba tranzystorów | brak danych | 81,1 mln | 227,4 mln | ~600mln |
| powierzchnia rdzenia | brak danych | 103 mm2 | 230 mm2 | 283 mm2 |
| proces wykonania [nm] | 65 | 90 | 90 | 65 |
| TDP | 45 W | 45 W | 89 W @ 2.8 GHz | 95 W |
| napięcie zasilania rdzenia | 1,25V | 1,2V | 1,3V | 1,25V |
| częstotliwość | 2000 MHz | 2200 MHz | 2800 MHz | 2200 MHz |
| częstotliwość FSB / HT | 200 (800) MHz | 200 (1000) MHz | 200 (1000) MHz | 200 (1800) MHz |
| HyperTransport | 1600 | 2000 | 2000 | 3600 |
| mnożnik FSB min/max | x5/x10 | x5/x11 | x5/x14 @x11 | x11 |
| pamięć cache L1 | 1x 64KB dane 1x 64KB instrukcje | 1x 64KB dane 1x 64KB instrukcje | 1x 64KB dane 1x 64KB instrukcje | 1x 64KB dane 1x 64KB instrukcje |
| pamięć cache L2 | 1x 256KB | 1x 1MB | 2x 1MB | 4x 512KB |
| pamięć cache L3 | - | - | - | 1x 2MB |
| wirtualizacja | nie | nie | tak | tak |
| obsługa instrukcji 64-bit | tak (x86-64) | tak (x86-64) | tak (x86-64) | tak (x86-64) |
| obsługa instrukcji multimedialnych | SSE3 | SSE3 | SSE3 | SSE3 / SSE4A |
| temperatura idle: full load: | 22stC 38stC | 25stC 34stC | 26stC 39stC | 29stC 38stC |
Platformy
Platforma testowa (Intel):
- Gigabyte IX38-DS4 (Beachwood X38) CrossFireX s775 (bios F2)
- Scythe Ninja s775
- OCZ DDR2-800 2x1GB CL 4-4-4-12 CMD 2T
- Seagate 250GB 7200.10 ST3250410AS 16MBcache NCQ
- Chieftec CH-03-PA
- Chieftec CFT-620-A12S
Platforma testowa (AMD):
- Gigabyte MA790FX-DQ6 (AMD 790FX) CrossFireX sAM2+ (bios F3)
- Scythe Ninja sAM2
- OCZ DDR2-800 2x1GB CL 4-4-4-12 CMD 2T
- Seagate 250GB 7200.10 ST3250410AS 16MBcache NCQ
- Chieftec CH-03-PA
- Chieftec CFT-620-A12S
Sterowniki, system operacyjny i narzędzia:
- Windows XP Pro PL SP2
- Windows Vista Home Premium PL
- DirectX November'07 update
- amd: AMD X2 driver 1.3.2.0.53 - WinXP
- nvidia: ForceWare 169.28 beta - WinXP / VISTA
- ati: Catalyst 7.12 (8.44.2) - WinXP / VISTA
- FRAPS 2.9.3
- Everest v4.20.1248
- 7-zip 4.57PL
- Futuremark PCMark Vantage v1.0.0.0 (+hotfix)
- Futuremark 3dmark'06 v1.1.0
- Cinebench R10
- CPU-Z 1.43
- CoteTemp 0.96.1
- StressPrime 2004 Orthos v0.41.110.18
Karty użyte do testów:
- Gigabyte GeForce 8800GTS (650/1625/1950) 512MB
- XFX GeForce 8800GT "Alpha Dog Edition" @(600/1512/1800) 512MB
- ASUS EN8600GTS silent (675/1450/2000) 256MB
- HiS Radeon HD3870 GDDR4 (780/2250) 512MB
- Gigabyte Radeon HD3850 GDDR3 zalman edition (670/1400) 512MB
- HiS Radeon HD2600XT GDDR4 (800/2200) 256MB
Procesory - konfrontacja
Jak wiadomo nowoczesne CPU posiadają zaawansowane funkcje związane z oszczędzaniem energii, "dając sobie" nieco odetchnąć w warunkach mniejszego obciążenia. Ja jednak nie będę ich sprawdzać pod kątem pracy w aplikacjach biurowych. Wygrzejmy więc trochę procesory i sprawdźmy co potrafią ...
Na początek PCMark Vantage, który do uruchomienia wymaga już systemu Windows Vista.
Nowy Phenom radzi sobie całkiem nieźle, ale tylko wtedy kiedy nie uaktywnimy patcha dla TLB. Poprawka strasznie spowalnia procesor, ale eliminuje możliwe do wystąpienia błędy pamięci cache trzeciego poziomu. Niepokoić się jednak nie ma o co, bowiem błędy te występują tylko w przypadku nieumiejętnego podkręcania tego układu.
Pierwsze testy ukazują przewagę konstrukcji Intela. Core2 są z reguły wydajniejsze od wysłużonej serii procesorów AMD K8. Same jednordzeniówki umieściłem w celu porównania ich osiągów i jak widać nie wygląda to zachęcająco.
Procesory - konfrontacja - c.d.
Sprawdźmy teraz, co potrafią pojedyncze rdzenie naszych procków. Do tego celu użyjemy aplikacji SuperPI. Ważnym aspektem, na który trzeba wrócić uwagę, jest silna zależność tych obliczeń od mocy jaką dysponuje jednostka zmiennoprzecinkowa /FPU/, od taktowania rdzenia oraz pojemności i przepływności pamięci cache. Ilość rdzeni nie ma tu żadnego znaczenia.
Już wiemy gdzie leży siła nowych rozwiązań Intela. To stosunkowo mocna jednostka FPU. Rozwiązania AMD niestety wciąż pozostawiają na tym polu wiele do życzenia. Jeśli Phenom z w pełni sprawnym cache L3 jest nieco szybszy od poprzedniej architektury K8, to już zastosowanie poprawki na buga w TLB silnie ogranicza jego możliwości obliczeniowe. Taki procek plasuje się tu tylko powyżej znacznie "wykastrowanego" z cache, low-endowego Semprona :/
"Spakujmy" teraz co nieco... 7zipem.
Aplikacja potrafi wykorzystać czterordzeniowość architektury CPU. Procesory Quad intela i Phenom AMD, sprawdzają się niemal 80-90% lepiej od dwu-rdzeni X2 i Core Duo. Agena z konfrontacji z Kensfieldem wychodzi obronną ręką, tym bardziej, iż taktowana jest niższym zegarem o 200MHz. Tę poprawkę trzeba brać do wszystkich testów, ponieważ nie udało nam się z sukcesem podkręcić Phenoma do odpowiedniego taktowania - 2.4GHz. Sam procesor oczywiście podkręcał się do tego poziomu, jednak wymuszenie zastosowania poprawki TLB spowodowało iż osiągał on gorsze wyniki od tego, który nie został przetaktowany i tej poprawki uaktywnionej nie miał. Paradoks... ;)
Procesory - konfrontacja - c.d.
eśli już procki nam się wstępnie "wygrzały", zajmijmy się renderingiem 3D. Sprawdźmy co sobą reprezentują w Cinebench'u R10. Tu akurat wielordzeniowość ma zasadnicze znaczenie.
Wyniki nie są zaskoczeniem. Core2 to mocniejsze procesory, nie podlega to wątpliwości. Cztery rdzenie AMD dostają nieco zadyszki w tym teście. Spora dysproporcja względem Quada, to nie tylko wina nieco niższej częstotliwości rdzenia. Bufor cache L3 wymaga znacznego usprawnienia. Cóż, trzeba czekać na stepping B3. Miejmy nadzieję, że będzie na co.
Test "cieniowania" za pomocą API OpenGL daje nam obraz współpracy CPU z "grafiką". W ych zastosowaniach, bardzo istotne będą jednak dedykowane sterowniki...
Na koniec jeszcze testy syntetyczne w Evereście i zabieramy się za testy w grach.
Kontroler pamięci DDR2 wbudowany w procesor u AMD daje znacznie lepszy wyniki przepustowości i czasów dostępu do ramu. Wyjątkiem jest Sempron, w którym czas dostępu poprzez zmniejszenie drożności cache L2 jest stosunkowo długi; oraz Phenom - tu definitywnie niedopracowany kontroler pamięci w rewizji B2. Aby w ogóle odpalić płytę z tym procesorem, czasy dostępu do ram w biosie trzeba ustawić na 105ns, i to niezależnie czy zastosujemy łatkę dla TLB, czy też nie. Stąd wyniki (np. Zapis do) są słabsze niż można by się spodziewać. Poza tym procesor ten w większym stopniu powinien wykorzystać pamięci DDR2-1066, przez co ogólna wydajność powinna wymiernie wzrosnąć.
Jak już wspomniałem, procesory Intela posiadają mocniejszą jednostkę FPU i co się z tym wiąże wyższą wydajność przy jednakowym zegarze taktującym. Test 'FPU Julia' to potężna przewaga architektury Core2 nad leciwą już nieco K8 od AMD. Co ciekawe Phenom ukazuje wyższą wydajność od Athlona X2 taktowanego tym samym zegarem prawie 2,5 krotnie. FPU zostało tu zatem nieco usprawnione, nie na tyle jednak aby zagrozić Quadowi intela, wystarczająco jednak aby móc powalczyć z dwurdzeniowym Core2 Duo E6xx0/E8xx0. Oczywiście wszystko będzie zależeć od końcowej ceny procesora po nieco dłuższej aklimatyzacji na rynku.
Druga rzecz jaka się rzuca w oczy to ogromy "boost" wydajności Phenoma w aplikacjach typu Photoshop, kiedy nie zastosujemy łatki do tego nieszczęsnego bufora TLB. Cache L3 w aplikacjach tego typu bardzo się przydaje. Dodajmy - sprawny cache ;)
Testy: 3DMark06
CPU Score w 3DMark 06. Tu widać, że Quad Core i Phenom gdyby były taktowane takimi samymi zegarami osiągałyby podobną wydajność. X2 i Pentium Dual Core to także "warte siebie" zamienniki.
Wynik ogólny z 3dmark'06 w rozdzielczości 1680x1050 zależy także od zastosowanego procesora. Najlepsze osiągi uzyskamy zatem na czterech rdzeniach. Pentium Dual-Core i Athlon X2 to stosunkowo równe CPU. Poprawkę należy jednak wziąć na to, iż Dual Core taktowany jest o 200MHz niższym zegarem, podobnie jak Phenom w stosunku do Quada.
Testy: 3DMark06 HDR
Po testach HDR widać, że najbardziej liczy się tu karta graficzna. Ograniczenia z tego płynące widoczne są aż do nadto. Właściwie tylko Sampron, Athlon LE i X2 oraz Dual Core nie zapewniają optymalnej pracy kartom GF8800GT / GTS czy Radeon D3870. Nic nie stoi na przeszkodzie jednak, aby te trzy ostatnie procesory odpowiednio podkręcić ;)
Testy: Prey
Ustawienia:
- HardwareOC Prey Benchmark wersja 1.2
- HWzone demo
- jakość: Highest Level
- Filtrowanie anizotropowe x16
- rozdzielczośc 1600x1200
- Boost graphics (Enabled)
- "run demo 2 times"
Starsze tytuły, takie jak testowany Prey, wykorzystują dwurdzeniowość CPU w nieznacznym tylko stopniu. GeForce 8800GT/GTS, czy Radeon HD3870 osiągają jednak znacznie gorszą wydajność, o 20-30kl/s, w połączeniu z Athlonem LE taktowanym 2.2GHz, co w połączeniu z tak samo taktowanym Core2 Duo E4500.
Testy: S.T.A.L.K.E.R.
Testy wykonałem przy pomocy funkcji demo_play wbudowanej w grę, na uprzednio przygotowanym demie mapy "Wysypisko". Gra "spatchowana" do wersji 1.0005.
Procedura testowa:
- narzędzie testowe: wbudowane w konsolę (demo_play)
- ustawienia: jakość bardzo wysoka
- render: Pełne Oświetlenie Dynamiczne (Dx9c)
- ustawienia jakości (profil): maksymalne
- szczegółowość tekstur: wysoka (80%)
- filtrowanie: anizotropowe x16
Wbrew zapowiedziom producenta gry, nie obsługuje ona dwurdzeniowych układów w sposób optymalny. Jak pamiętamy z recenzji "Karta do STALKERA" obydwa rdzenie obciążane są równo po połowie, lub też jeden w 100%. Jak do tej pory sprawa widać nie została rozwiązana, a mamy już patch 1.0.05. Przetestujmy jednak to, co jest.
STALKER dosyć dobrze szereguje karty względem wydajności 3D w środowisku DirectX9c, toteż ograniczeniem nie będzie tu procesor, a bardziej karta graficzna. Nawet na jednordzeniowym Athlonie można cieszyć się przyzwoitym frameratem i wykorzystaniem kart pokroju GeForce 8800GT, czy Radeon HD3870 w przynajmniej 90%. Nie ulega natomiast wątpliwości, iż posiadacze "biurowego" Semprona wymianę podzespołów w swoim PC powinni zacząć od właśnie od niego.
Testy: Bioshock 1.1, Direct X10, (Unreal Engine 3)
Pomiar dokonany FRAPSem na jednej z map poziomu 'Olympus Heights'
Procedura testowa:
- narzędzie: FRAPS 2.9.3 (60sec. bench)
- ustawienia: jakość wysoka
Windowed Mode OFF
Vertical Sync OFF
Shadow Maps ON
High Detail Post Processing ON
High Detail Shaders ON
Real Time Reflection ON
Distortion ON
Force Global Lightning OFF
DirectX 10 Detail Surfaces ON (DX10)
Graphic Quality HIGH
Actor Detail HIGH
Texture Detail HIGH
Bioshock oparty jest na najnowszym, bardzo udanym engine Unreala, który wykazuje większą zależność od dwu rdzeni, aniżeli nie do końca dopracowany STALKER. Tym niemniej pewna podstawowa zależność pozostaje niezmienna. Im lepsza karta graficzna, tym lepsze wyniki. Dotyczy to wszystkich procesorów dwurdzeniowych jakie mieliśmy okazję testować. Warto zauważyć także iż połączenie stosunkowo drogiego Core2 Duo E6550 z kartą ATI RADEON D3870 da nieco gorsze wyniki od połączenia taniego Athlona X2 z kartą GeForce 8800GT. Sytuację zawdzięczamy nie do końca jeszcze optymalnie wykonanym sterownikom pod DX10 dla tej gry od ATI, oraz co by nie mówić nieco słabszego układu od "czerwonych". Wszystko było by zrozumiałe, jednak akurat w środowisku DX9c, karty te, w tym samym tytule, sprawują się zdecydowanie lepiej.
Niższa rozdzielczość dla słabszych kart. Sytuacja bez zmian. Aby zauważyć korzyści z zastosowania mocniejszego procesora musielibyśmy zmniejszyć detale do poziomu średnie/niskie jednak przecież nie o to chodzi ;)
Testy: Lost Planet Extreme Condition
Procedura testowa:
- benchmark wbudowany w grę
FPS View ON
Anti-Alias None
HDR High
Texture Filter Anisotrophic-8x
Texture Resolution High
Model Quality High
Shadow Quality Medium
Shadow Resolution Medium
Motion Blur Quality Low
Effect Resolution High
Effect Quality High
Effect Volume High
Lightning Quality High
Display Resolution 1280x720
Display Frequency 60Hz
Full Screen ON
Vertical Sync OFF
Aspect Correction OFF
Concurrent Operations 1 / 2 / 4
Concurrent Rendering ON
Multi-GPU OFF
Filter Quality: HIGH (DX9), DX10 (DX10)
Fur Quality: - (DX9), DX10 (DX10)
Benchmark wbudowany w demo Lost Planet Extreme Condition, jest bardzo przydatnym i ciekawym narzędziem. Za jego pomocą można nie tylko sklasyfikować wydajność procesorów, ale także zależność od kart grafiki i ich wzajemny wpływ na ograniczenie framerate'u.
W odróżnieniu od kolejnego testu "Cave", w tym benchmarku główny nacisk położony został na wyciśnięcie "ostatnich soków" z kart graficznych. W przypadku słabszych konstrukcji opartych o 8600GTS czy Radeon HD2600XT nie widać właściwie jakichkolwiek różnic po wymianie procesora na mocniejszą jednostkę. Jednordzeniowe CPU siadają natomiast w momencie zamontowania karty pokroju GF8800GT / GTS czy Radeon HD3870. Te układy wymagają od nich zdecydowanie większej przepływności.
c.d. Testy: Lost Planet: Extreme Condition
Test "Cave" jako wymagający benchmark CPU sprawdza się znakomicie. Widać nie tylko ograniczanie framerate'u przez procesor, ale także wpływ zastosowania konkretnego modelu karty na osiągane wyniki. Powyższe dysproporcje bardzo rzadko jednak daje się odczuć w dzisiejszych popularnych grach, stąd test ten umieszczam na zasadzie ciekawostki "przyrodniczej".
Testy: World In Conflict
Procedura testowa:
- test przeprowadzony wbudowanym narzędziem pomiaru wydajności
- profil Medium: noAniso, noAA / DX9c
- profil High: Aniso-x2, noAA / DX10
- profil Very High: Aniso-x4, noAA / DX10
World In Conflict to chyba nieco przesadnie wymagający RTS jak na dzisiejsze standardy sprzętowe. Gra silnie zależna od procesora, co widać po powyższych wynikach. Jeżeli w ogóle myślimy o komfortowej rozgrywce, dwa rdzenie będą tu atutem nie do przecenienia.
Do wysokich detali, oprócz stosunkowo mocnego procka, będziemy potrzebować także wydajnej karty graficznej. Dysproporcje w wynikach wydają się znaczne, pomimo ograniczeń wynikających z obciążenia procesorów obliczeniami zaawansowanej fizyki. Pomijając zupełnie nie nadające się do gry jedno rdzeniowe CPU, mocno rozczarowuje Phenom. Testy powtarzałem wielokrotnie i za każdym razem przecierałem oczy ze zdumienia.
Na poniższym screenshocie widoczny jest Menedżer zadań Windows uruchomiony na procesorze AMD Phenom 9500 - cztery rdzenie wykazują względną zajętość, jednak nie przekłada się to w jakikolwiek pozytywny sposób na wyniki osiągane w World In Conflict.
Na dzień dzisiejszy nie wiadomo gdzie leży problem. W miarę możliwości sprawdzę wyniki osiągane przez nowe rewizje rdzenia, jak tylko będą dostępne, bowiem mało prawdopodobnym jest, aby procesor czterordzeniowy posiadał aż tak żenującą wydajność w jednej z podstawowych gier; która obecnie doskonale sprawdza się w roli wymagającego benchmarka.
Testy: The Witcher (Wiedźmin) ver.1.2
Procedura testowa:
- narzędzie: FRAPS 2.9.3
- Ustawienia: Maksymalne ustawienia dostępne w grze
- rozdzielczość: 1280x1024
W tej grze najlepiej wypada Core2 Duo E6550. Wpływ na to ma nie tyle taktowanie rdzenia, co szyna FSB na poziomie 333MHz. Nie bez znaczenia jest także pojemna pamięć cache drugiego poziomu.
Całkiem nieźle prezentuje się także Phenom, który jak na wykorzystanie tylko dwóch rdzeni, oferuje wydajność identyczną, jak Core2 E4500.
Po raz kolejny widać, że cała egzaltacja procesorami Pentium Dual Core i konfrontacja ich w roli faworytów z Athlonami X2 jest nieco przesadzona. Owszem procesory mają większy potencjał OC oraz lepiej skalują się z kartami graficznymi. "Stara", sprawdzona konstrukcja X2 radzi sobie jednak jeszcze całkiem nieźle i wciąż jest godnym rywalem tej serii CPU Intela.
Analiza danych na wykresach nie przynosi nic nowego. Karty GF8600GTS i HD2600XT osiągają tę samą, nieciekawą zresztą, wydajność na jednordzeniowym Athlonie LE co czterordzeniowym Core2 Quad kosztującym do ośmiu razy więcej. Sytuacja bardziej klaruje się na kartach z wyższych segmentów.
Testy: Crysis (1.1)
Procedura testowa:
- narzędzie: Crysis Benchmark Tool v1.05
- benchmark_CPU
- benchmark_GPU - Windows XP SP2,
profile jakości MEDIUM (średnie) oraz HIGH (wysokie) / bez AA
Teoretycznie rzecz biorąc, tak powinna prezentować się wydajność naszych procesorów pod tą grą. Czterordzeniówki są tu wykorzystywane, jednak jak się dalej okaże, nie do końca optymalnie z kartami wyposażonymi w 256-bitową szynę pamięci. Warto zauważyć, iż Phenom z działającym w pełni cache trzeciego poziomu zyskuje bardzo dużo.
Przy kartach pokroju 8600GTS i HD2600XT nawet średnie detale ukazują ograniczanie wyników poprzez wydajność GPU. Minimalnie lepsze wyniki osiągane na procesorach X2 i Phenom to wpływ dużej przepływności pamięci i niskich czasów dostępu. Sytuację tę zawdzięczamy kontrolerowi ramu umieszczonemu w strukturze CPU. Powyższe pomiary utwierdzają nas w przekonaniu, że do grania w średnich detalach na kartach średniego - niższego segmentu najlepiej nadają się procesory AMD X2 (cena / wydajność). O dziwo, jednordzeniowy Athlon także daje sobie tutaj radę. Ale dziwić się nie ma czemu, bowiem ograniczeniem okazuje się tu stosunkowo słaba "grafika".
Przy wysokich detalach procki AMD wyraźnie dostają zadyszki ... Widoczne szczególnie przy zastosowaniu mocniejszych kart. Phenom i jego "natywne" cztery rdzenie rozczarowuje tu chyba najbardziej.
Testy: Overclocking CPU
Jako, że Pentium Dual Core, nawet na standardowym taktowaniu, wydaje się smakowitym kąskiem za niewielkie pieniądze, porównam go z 4-ema popularnymi procesorami po podkręceniu "zegar w zegar". Szynę FSB ustawiłem na poziomie 266, a mnożnik na x10. Taktowanie pamięci, w miarę możliwości pozostawiałem na poziomie 800 MHz, z czasami 4-4-4-12 2T. Poniżej zrzuty z aplikacji CPU-Z.
Układy Intela o wiele lepiej skalują się z kartą graficzną, aniżeli procesory AMD. Dużą rolę odgrywa Quad Pumped Bus dla FSB u intela, podczas gdy Hyper Transport, aby uzyskać stabilność, do OC trzeba nieco obniżyć. Potwierdziły się nasze przypuszczenia, Core2 Duo E4500 jest tylko nieznacznie szybszy od Pentium Dual Core taktowanego tym samym zegarem. Jest to jednak różnica wymiernie zauważalna.
Jednordzeniówka nie pozwala wykorzytać potencjału drzemiącego w mocniejszych kartach. Dla układów pokroju HD2600, czy GF8600GT okazuje się jednak w zupełności wystarczająca.
Testy: Overclocking CPU - c.d.
Jak wcześniej można było zauważyć Lost Planet w teście Snow szereguje nam karty graficzne (notabene ograniczanej czasem przez zbyt słaby procek), by w teście Cave prezentować ograniczenie procesora.
E4500 prezentuje się tu znacznie lepiej od Pentium Dual Core, którego osiągane wyniki stawiają bliżej Athlona64 X2. Co do A64 LE - jeden rdzeń to za mało na tę grę. Gdy znajdziemy się w lokacji silnie obciążającej CPU obliczeniami, może być ciężko ;)
Radeon HD3850, choć prezentuje się całkiem przyzwoicie pod Crysisem, ogranicza nam nieco procki dwurdzeniowe, nawet po podkręceniu CPU wyniki nie wzrastają zbyt wiele. Na GeForce 8800GT natomiast wyniki podnoszą się o niemal 10klatek/s na Core2 i X2. Bardzo ładnie także widać co daje zastosowanie Athlona LE i GF8800GT. Połączenie takie będzie słabsze, aniżeli X2 / Core2 i karta HD3850 i zupełnie nieopłacalne ekonomicznie.
Wiedźmin ukazuje nieco zaskakujące wyniki. Karta pokroju GF8800GT w połączeniu z "budżetowymi" dwurdzeniówkami prezentuje nieco gorsze wyniki od takiego samego połączenia ale z Radeonem HD3850. Biorąc pod uwagę nawet fakt, że gra nieco lepiej działa na Radeonach, to daje to nieco do myślenia odnośnie łączenia bardzo mocnej grafiki z segmentu mainstream z procesorem z segmentu middle-end.
Wiedźmina dobrze jednak zoptymalizowano pod obsługę dwu rdzeni. Ale trzeba uważać z czym się te rdzenie łączy. Dla GF8600GTS na przykład nie ma różnicy, czy podkręcimy procesor o prawie 500MHz, czy też "wytniemy" mu jedno jajko ;)
Podsumowanie
Jeśli jesteśmy już przy podsumowaniu, nie sposób byłoby nie napisać kilku słów o najmłodszym dziecku AMD, a mianowicie o Phenomie. Jak było widać po testach, procesor pozostawia po sobie pewien niedosyt. Jest wydajny, ale jednocześnie nie sposób go wykorzystać, nie tylko ze względu na brak znaczącej ilości gier pisanych pod więcej aniżeli dwa rdzenie, ale także, a może przede wszystkim przez sławetny już, w sensie negatywnym, bufor TLB (Translation Lookaside Buffer), który zajmuje się buforowaniem tablicy stron pamięci RAM. Stosowna łatka, rozwiązująca możliwe do wystąpienia problemy, dostępna w najnowszych biosach, powoduje niestety drastyczny spadek wydajności. Uwidacznia się to często w grach, gdzie ilość danych wędrujących do/z procesora jest bardzo duża. Wyłączenie tej korekcji nie wpływa jednak w jakikolwiek sposób na stabilność, a tylko na mizerną lub też niemal zerową podkręcalność takiego rdzenia.
Kolejna sprawa to wykorzystanie pamięci DDR2 przez kontroler wbudowany w CPU. Inżynierom z AMD pozostało jeszcze sporo do poprawienia w tym zakresie, m.in. skrócenie czasów dostępu. Nie będę natomiast narzekać na nieco słabsze od intelowskiego FPU, ponieważ procesory różnią się znacznie architekturą. Natywna czterordzeniowość, jak jednak widać po testach, nie na wiele się obecnie zdaje; dwuukładowa "sklejka" Intela w postaci dzisiejszego Quada spisuje się po prostu lepiej. Tym niemniej procesory Phenom są ogromnym krokiem naprzód dla AMD i mam nadzieję, że wraz z kolejną premierą CPU od "zielonych" nie będziemy mieli już tylu powodów do narzekań ;)
Wg zapowiedzi firmy AMD, wiadomo już, że nowy stepping Phenoma - B3 będzie wolny od powyższych problemów. Zapewne pozwoli to firmie odzyskać nieco tortu, który obecnie zagarnął Intel wraz ze swoją architekturą Core2. Oprócz "poprawionej" czterordzeniówki Phenom X4 z niecierpliwością czekam także na CPU z niższych segmentów, w szczególności na trzyrdzeniowe X3 oraz oparte o dzisiejszą Agenę procesory Athlon X2.
Wróćmy jednak do głównego wątku. W jaki sposób dobrać kartę graficzną do procesora, aby nie ograniczać jej wydajności w znaczącym zakresie. To pytanie, które na pewno nurtuje wielu użytkowników. Kiedy zatem warto się będzie przesiąść i czy ta przesiadka nie będzie skutkowała wymianą także procesora, a co za tym idzie również płyty głównej? No właśnie ... dzisiejsze procesory Intela w związku z nieco innym schematem zasilania i wyżej taktowaną szyną FSB, choć produkowane również pod podstawkę LGA775, często nie pasują pod tę samą podstawkę wykorzystywaną pod procesory Prescott. Nie należy także do rzadkości brak supportu dla płyt obsługujących "natywnie" dwurdzeniowego Preslera, i biosów wprowadzających nowe "mikrokody" i kompatybilność z układami Core2.
Wniosek - jedna i ta sama podstawka występująca w trzech wersjach, zmusza użytkowników do zbyt częstej zmiany płyty głównej na tę z nowszym chipsetem i obsługującym dany chip. Sytuacja trochę deprymująca, ale AMD wcale nie jest na tym polu lepsze. Nowe płyty oparte o chipsety AMD770 oraz 790X/790FX radzą sobie bardzo dobrze ze starymi procesorami wykonanymi pod podstawkę AM2. Jednak bardzo niewiele starych płyt potrafi obsłużyć nowego Phenoma. Na dzień dzisiejszy tylko do nielicznych płyt udostępnione zostały biosy wprowadzające obsługę nowych produktów AMD. Prym wiedzie tu ASUS, który udostępnił już takowe między innymi do "mainboardów" opartych o chipsety nForce serii 5x0/6x0. Trzeba jednak wspomnieć, że nie każdą płytę da się w ten sposób przystosować do obsługi Ageny. Wiele tańszych konstrukcji nie posiada odpowiedniego zasilania, często także pojemność kostki z biosem jest zbyt mała (tu minimalne wymagania to BIOS 8Mbitowy). Kości 4Mbitowe jednak, wg różnych źródeł pozwalają mimo wszystko na "upchnięcie" oprogramowania obsługującego Agenę. Jeżeli jednak producent naszego MOBO nie wykaże chęci do wykonania takiej aktualizacji, wtedy nie pozostanie nic innego jak inwestycja w nową płytę, co akurat w przypadku tego procesora byłoby jak najbardziej wskazane (HT3.0 / Cool'n'Quit 2, DDR2-1066, czy Xpress Reute).
Jeżeli jednak nasz obecny procesor wystarcza nam w zupełności i niezbyt chętnie myślimy o jego wymianie na mocniejszy, nowocześniejszy model, to sprawdźmy jaką kartę możemy do niego dobrać, tak aby niepotrzebnie nie przepłacać za dany element i aby całość w miarę optymalnie współgrała.
oraz pojawi się informacja skąd pochodzi ten obrazek
Powyższa tabelka przedstawia, w miarę przejrzysty sposób, kwestię optymalnego doboru karty graficznej do posiadanego procesora. Oczywiście nic nie stoi na przeszkodzie aby zastosować mocniejszą kartę do słabszego dwurdzeniowego CPU - np. AthlonX2 + GF8800GTX. Płynność w grach powinna być wystarczająca, szczególnie w wyższych rozdzielczościach, jednak nie zawsze taki tandem poradzi sobie w nowocześniejszych tytułach. Widać także, że nie warto wyposażać się w mocną kartę na procesorach jednordzeniowych. Połączenie ich jednak z Radeonem HD3850, może dać często lepsze efekty, aniżeli zakup dwurdzeniowego Pentium Dual Core, czy X2 i pozostanie przy GeForce 8600GTS. Kompromis warty rozważenia, dla osób z nieco mniej wypchanym portfelem.
Dziś praktycznie każda nowa gra czerpie korzyści z dwurdzeniowości CPU. Czterordzeniówki do gier natomiast, to wciąż jeszcze "przerost formy nad treścią". Obecnie lepszym wyborem wydaje się Core2 Duo serii E6xx0/E8xx0, co w połączeniu z mocniejszą kartą powinno dać znacznie lepsze rezultaty. Takie rozwiązanie jednak nie jest dla wszystkich akceptowalne ze względu na cenę samego CPU. W tym przypadku najbardziej opłacalne obecnie tandemy procesor-karta, to seria Pentium Dual Core E2xx0 połączone z "grafiką" GeForce 8800GT lub Radeon HD3850/3870. Podstawowym minusem takiego rozwiązania jednak jest to, iż procesory te taktowane są dosyć niskimi zegarami i często aby zachować zadowalającą wydajność trzeba je zwyczajnie przetaktowywać. Operacja nie dla każdego oczywista i prosta. Do takich osób właśnie skierowane są stosunkowo mocne wersje Athlon X2 od AMD w podobnej cenie, które przy zegarach 2.4-2.6GHz zaoferują nieco wyższą wydajność od niepodkręconych Dual Core Intela. Przy większych wymaganiach i bardziej zasobnym portfelu, polecam już procesory Core2 serii E6xx0, które w połączeniu z kartami o szerokiej szynie pamięci (384-bit, czy 512-bit) zdecydowanie lepiej sprawdzą się w rozdzielczościach HD (np. 1920x1200).
Na koniec mała dygresja na temat Semprona i jemu podobnych procesorów ;) W związku ze zbyt dużymi cięciami w strukturze pamięci cache L2, nie nadaje się on praktycznie do jakiegokolwiek grania w nowsze tytuły. Procesor potrafi w znacznym stopniu "przyblokować" praktycznie każdą, stosunkowo nowoczesną kartę, z niemal każdego segmentu cenowego, a zupełnym kuriozum byłoby już łączenie tej klasy CPU z kartami na poziomie GeForce 8800GT, czy Radeon HD3870. Jeśli chodzi o tego typu "wynalazki" przypomina się trochę sytuacja z Celeronami na okrojonym jądrze Northwood-128, a także Prescott-256 (czyli mało "chwalebna" seria CPU oparta o architekturę NetBurst). Do testów niestety nie dołączyłem nowego Celerona Dual Core, oraz bardzo taniej jednordzeniówki opartej o architekturę Core - Celeron D serii 4x0. Cóż, ten ostatni procesor może okazać się ciekawym konkurentem dla Athlona LE, jednak dwurdzeniowy Celeron to chyba mało trafiony ekonomicznie procesor. W podobnej cenie mamy przecież całkiem mocne Athlony X2, które nadają się zresztą nie tylko"do biura" ;)
