Jaki smartwatch kupić, żeby nie żałować? Ranking najlepszych modeli

Smartwatch to urządzenie, które zna nas lepiej, niż sami byśmy chcieli. Rynek smartwatchy jest już dobrze rozwinięty, jednak zakup nadal wymaga przemyślenia. Przedstawiamy najlepsze smartwatche współpracujące z Androidem i iOS, kosztujące ponad 500 zł. Oferują wszystko, czego można oczekiwać: GPS, pomiar tętna, powiadomienia, płatności zbliżeniowe czy rozmowy przez słuchawki.

Smartwatch OnePlus Watch 4Smartwatch OnePlus Watch 4
Źródło zdjęć: © OnePlus
Karol Żebruń

Gdy patrzymy na rynek elektroniki "ubieralnej", trudno nie odnieść wrażenia, że smartwatche osiągnęły poziom zaawansowania, który kieruje ich rozwój na nowe tory. Wcześniej rozwój smartwatchy to były zmiany rewolucyjne; producenci nie bali się wprowadzać nowości, które były ryzykowne. Teraz to się zmieniło; smartwatche ewoluują jako dojrzały produkt, a zmiany prowadzą do poprawy jakości ich działania, nie do wprowadzania na siłę nowości, do których użytkownik musi się przyzwyczajać.

Wiele ze zmian to uaktualnienia nakierowane na konkretną grupę odbiorców, dlatego można założyć, że nie każda nowa premiera zachwyci wszystkich zwolenników danej marki. Raz zmiany docenią biegacze, innym razem zwolennicy sportów zimowych, a jeszcze innym osoby, które koncentrują się na diecie. Jeśli producent decyduje się na nową technologię, to czyni to dopiero, gdy ma pewność, że jej wdrożenie nie zmieni użytkowania zegarka w niekończącą się batalię z błędami.


DLA CIEBIE
HUAWEI Pura - poznaj nowy smartfon

Smartwatche mogą monitorować stan zdrowia
Smartwatche mogą monitorować stan zdrowia © Huawei

Nawet taki element jak wzornictwo ewoluuje w przemyślany sposób, a nie po to, by wywołać krótkotrwały często zachwyt zmianą. Pozytywnym przykładem jest sensor X-TAP w smartwatchach Huawei, który zapewnia szybką ocenę zdrowia dzięki pomiarom z opuszka palca, czy wprowadzenie funkcji głosowych przez Garmina. Wolniejszy cykl rewolucyjnych zmian w smartwatchach renomowanych marek idzie w parze z wysoką jakością ich wykonania, co sprawia, że użytkownicy nie zmieniają ich przy każdej nowej generacji, a rzadziej.

Czas pracy smartwatcha to dziś żaden problem (z małymi wyjątkami)

Takie elementy jak wystarczająco jasny ekran (panele LTPO AMOLED o jasności 3000 nitów trafiają też do tańszych modeli smartwatchy) czy wydajny akumulator to z każdym rokiem coraz mniejsze zmartwienie posiadaczy elektroniki ubieralnej. Zegarki oparte na pełnych systemach operacyjnych (jak WatchOS czy WearOS) wciąż wymagają ładowania nawet co 1–2 dni, zwłaszcza gdy aktywnie korzystamy z sieci komórkowej i jasnego ekranu.

Amazfit Balance 3
Amazfit Balance 3 © Amazfit

Jednakże dzięki architekturze hybrydowej, w której dodatkowy procesor przejmuje obsługę powiadomień i podstawowych pomiarów, urządzenia z systemem Google (np. OnePlus Watch 3) bez problemu wytrzymują 3 do 5 dni. Z kolei zegarki oparte na silnie zoptymalizowanych platformach (w zasadzie to systemy czasu rzeczywistego, RTOS) takich jak HarmonyOS (Huawei), ZeppOS (Amazfit) czy GarminOS (Garmin) wytrzymają bez ładowania od 7 do nawet 21 dni pracy. Dodatkowe funkcje, np. oszczędzanie energii, to niekoniecznie przycięcie użyteczności zegarka do absolutnego minimum. W HUAWEI Watch 6 Pro taki tryb jedynie blokuje te najbardziej wymagające funkcje, jak transfer danych, nawigacja offline, ale pozostawia pełen wachlarz innych narzędzi - w trybie oszczędnym ten zegarek działa jak HUAWEI Watch GT 7 Pro.

Samsung Galaxy Watch Ultra
Samsung Galaxy Watch Ultra © Samsung

Trzy typy smartwatchy - smartfon na ręce, prawie medyczny i dla sportowca

Funkcjonalność każdego smartwatcha jest dziś w szerokim zakresie bardzo podobna. W cenie od 500 zł wzwyż każdy produkt zapewni możliwość wyświetlania powiadomień z telefonu, a nawet łączność głosową poprzez Bluetooth. Do tego dochodzi możliwość śledzenia tętna, stopnia saturacji krwi tlenem lub snu (stopień zaawansowania i precyzja pomiarów zależą od producenta) i związanej z tymi parametrami aktywności sportowej. Niemniej mamy obecnie trzy filozofie użytkowe, z których każda koncentruje się na innych potrzebach użytkownika i pozwala przypisać smartwatche do jednej z nich.

  • Smartfon na nadgarstku – urządzenia takie jak Apple Watch Series 12 czy Samsung Galaxy Watch 9 to potężne centra powiadomień, które pozwalają na dyktowanie wiadomości, obsługę aplikacji z Google Play, niezależną łączność eSIM i płatności. Ich kompromisem jest bardzo krótki czas pracy na baterii. Ładowarka to w tym przypadku akcesorium, które zawsze warto mieć pod ręką.
  • Zaawansowane hybrydy prozdrowotne i sportowo-użytkowe – reprezentowane m.in. przez serie Huawei Watch 6 Pro czy Amazfit Balance, łączą eleganckie i bardzo wytrzymałe materiały z bardzo zaawansowaną technologią diagnostyczną (rozwiązanie sprzętowe i programowe) oraz wysoce zoptymalizowanym systemem, dzięki któremu baterię ładować należy raz na tydzień, a nawet rzadziej. Nie ma tu ściśle określonego zestawu narzędzi monitorujących nasz organizm – oprócz tych podstawowych firmy do swoich produktów dodają autorskie rozwiązania, które trochę inaczej przedstawiają podobne pomiary np. poziom stresu czy gotowość do aktywności.
  • Podręczne komputerki sportowe i outdoorowe – urządzenia takie jak Garmin Fenix 8 czy Coros skupiają się na fizycznych przyciskach, ekstremalnej trwałości, topograficznych mapach offline oraz profesjonalnej analityce treningowej. Produkty tego typu wyposaża się też w mniej wymagające energetycznie technologie wyświetlaczy (MIP, ekran refleksyjny), by zapewnić jak najdłuższy czas pracy bez ładowania.

Oddzielną klasę należałoby zastosować w przypadku Huawei Watch D3 z nadgarstkowym (nadmuchiwana opaska powietrzna) pomiarem ciśnienia. To absolutny unikat, jedyny smartwatch dysponujący certyfikatem unijnym dla urządzenia medycznego przeznaczonego do całodobowego automatycznego monitorowania ciśnienia tętniczego krwi (ABPM). To jednakże też pełnoprawna hybryda zdrowotno-sportowa, o tej samej funkcjonalności co smartwatche HUAWEI Watch GT 7 Pro.

Wygląd nie determinuje funkcji smartwatcha

Wygląd nie jest cechą, która decyduje o tym, czy dany smartwatch ma dane funkcje czy nie. Producenci są w stanie udostępnić te same opcje zarówno w urządzeniu, które ma typowo sportowy charakter, jak i w eleganckim produkcie wykonanym z najwyższej klasy materiałów. Wytrzymałą obudowę może mieć zarówno smartwatch z materiałów kompozytowych, jak i taki z obudową z ceramiki i tytanu. Koperta okrągła czy prostokątna to też rzecz względna.

Smartwatch Huawei Watch 6
Smartwatch Huawei Watch 6 © Huawei

Od wyglądu zegarka i paska zależeć może za to komfort użytkowania. Część użytkowników doceni bransoletę, innym do gustu przypadnie pasek z fluoroelastomeru lub gumy HNBR, a jeszcze inni wybiorą pasek nylonowy z rzepem. Nawet kształt szkiełka przesłaniającego wyświetlacz może mieć znaczenie. Te cechy mogą w pewnym stopniu ograniczać wybór produktu, chyba że umożliwia on wymianę paska na inny. Co istotne, materiały premium coraz częściej pojawiają się w niższych segmentach cenowych.

Po co eSIM w zegarku? Kiedy ma sens?

Obsługa eSIM w smartwatchu to funkcja, którą albo uznamy za absolutnie niezbędną, albo coś, co tylko podnosi cenę i zmniejsza efektywny czas pracy. Wszystko zależy od stylu życia użytkownika. Zegarek, który może sam łączyć się z siecią i jeszcze pozwala na uruchomienie doinstalowanych aplikacji, sprawdzi się, gdy chodzimy biegać bez telefonu albo chcemy odbierać ważne połączenia biznesowe lub prywatne w okolicznościach, w których wypychający kieszeń smartfon to problem. Obsługa płatności w takich smartwatchach sprawia, że nie trzeba ze sobą zabierać pieniędzy – o ile tam, gdzie idziemy, można płacić z pomocą terminala.

Huawei
Smartwatche mogą służyć również do płatności zbliżeniowych © Huawei

Smartwatch z systemem typu watchOS lub Wear OS zapewnia największą funkcjonalność bez smartfona, ale nie jest jedyną opcją. Huawei doskonali swoją platformę HarmonyOS i powoli, choć konsekwentnie, dodaje do niej funkcje, które czynią smartwatch bardziej niezależnym.

Ze smartwatcha możemy korzystać bez łączenia się z siecią, bo ogromna liczba narzędzi diagnostyczno-monitorujących, jakie są wbudowane w smartwatche, to rozwiązania offline, a funkcje nawigacji satelitarnej (GNSS) działają samodzielnie bez potrzeby łączenia się z internetem. Są też smartwatche, które mają pełnoprawne Wi-Fi, a wtedy wystarczy znaleźć się w zasięgu takiej sieci, by nawiązać łączność ze światem. Znacznie częstszym rozwiązaniem jest jednak połączenie Bluetooth ze smartfonem (w takich zegarkach może też być Wi-Fi, ale tylko do aktualizacji oprogramowania). Smartfon połączony z zegarkiem pełni rolę hubu sieciowego i serwera powiadomień. Jeśli smartfon towarzyszy nam zawsze lub zegarek na Wi-Fi, a my zawsze jesteśmy w jego zasięgu, eSIM staje się zbędny. W praktyce nawet bez eSIM sporo zyskujemy, bo smartwatch sprawia, że nie trzeba sięgać zbyt często po smartfon.

Warto też zauważyć, że nawet jeśli smartwatch ma eSIM, to gdy traktujemy go jako urządzenie do monitoringu zdrowia, coraz większą rolę.

To nie są smartwatche, to tylko zaawansowane zegarki

Warto pamiętać, że na rynku istnieją urządzenia, które chciałoby się określić mianem smartwatchy, ale takie ich nazewnictwo jest błędem. To zaawansowany wielofunkcyjny zegarek, ale nie smartwatch.

Doskonałym przykładem są klasyczne zegarki turystyczno-outdoorowe, takie jak Suunto Core 2. Działa on bez jakiegokolwiek ładowania nawet do kilkunastu miesięcy dzięki baterii guzikowej. Nie znajdziemy tu kolorowego ekranu dotykowego, tylko proste LCD, nie ma też powiadomień z komunikatorów czy możliwości instalowania zewnętrznych aplikacji. To pancerne narzędzia przetrwania wyposażone w wysokościomierz barometryczny, kompas, termometr czy wskaźnik faz Księżyca – jednak bez takich dodatków jak czujniki PPG dla pomiaru tętna, brak tu też modułu GNSS. To produkty stworzone dla osób, które stawiają na niezależność z dala od cywilizacji.

Smartwatch Samsung Galaxy Watch
Smartwatch Samsung Galaxy Watch © Samsung

Kto dziś rozdaje karty? Najważniejsza marka smartwatchy to?

Ostatnie lata przyniosły wyraźne przetasowania na szczycie globalnych rankingów. Pod względem wolumenu sprzedaży globalnym liderem stało się Huawei. Dzięki udanej ekspansji serii Watch GT oraz zaawansowanym innowacjom medycznym produkty tej marki zdobyły serca użytkowników w Europie i Azji. Tuż obok jako król segmentu premium i wartości rynkowej trzyma się Apple ze swoimi flagowymi zegarkami.

W segmencie sportowo-outdoorowym (w cenach około 2000 zł i wyższych) dominuje Garmin. Ta firma nie pozostała głucha na głos rynku, łącząc pancerne koperty z jasnymi ekranami AMOLED i funkcjami głosowymi. Mocne tąpnięcie sprzedaży zanotowały Samsung i Xiaomi. Z kolei Suunto przeżywa renesans i odważnie stawia czoła Garminowi. Warto zapamiętać też nazwę Coros: to wschodzący producent łączący chiński kapitał z amerykańskim planowaniem (coś jak Apple).

Zegarki Garmin Venu
Zegarki Garmin Venu © Garmin

Czy smartwatch musi być tej samej marki co smartfon?

Nie musi, ale od tej zasady istnieją bardzo bolesne wyjątki. Apple Watch bezwzględnie wymaga iPhone’a i z Androidem nie uruchomi się nigdy. Z kolei Samsung Galaxy Watch współpracuje z każdym telefonem z Androidem, jednak kluczowe funkcje medyczne (jak EKG czy analityczny pomiar ciśnienia) wymagają aplikacji Samsung Health Monitor dostępnej tylko w ekosystemie Galaxy. Z perspektywy użytkownika najbardziej uniwersalne są zegarki Huawei, Garmin i Amazfit – współpracują one bezproblemowo zarówno z systemem Android, jak i z iOS, oferując pełnię swoich możliwości treningowych i zdrowotnych niezależnie od tego, jakiej marki telefon nosisz w kieszeni.

Szukasz smartwatcha – 6 pytań, które pomogą wybrać ten odpowiedni.

  1. Z jakim smartfonem zegarek ma współpracować (teraz i za 2 lata)? Odpowiedź na to pytanie eliminuje na starcie połowę rynku.
  2. Jak często chcesz ładować zegarek? Jeśli nie wyobrażasz sobie podłączania zegarka do ładowarki częściej niż raz w tygodniu (np. ze względu na ciągły monitoring snu i wyjazdy służbowe), musisz odrzucić klasyczne modele z watchOS i Wear OS na rzecz Huawei, Garmina, Amazfita lub Corosa.
  3. Czy płacenie zegarkiem jest dla mnie priorytetem? Jeśli tak, a nie chcesz zakładać kont pośredniczących (Huawei korzysta z Curve Pay, do którego podpinamy naszą kartę), upewnij się, że Twój bank wspiera Garmin Pay lub Zepp Pay, albo wybierz model z Google Wallet (Wear OS) lub Apple Pay.
  4. Jak ma wyglądać obsługa powiadomień? Czy wystarczy Ci samo odczytanie wiadomości i wysłanie szybkiego szablonu (np. "Oddzwonię później"), czy musisz mieć możliwość podyktowania dowolnej odpowiedzi głosem lub wystukania jej na klawiaturze ekranowej?
  5. Która specjalizacja jest dla mnie kluczowa? Odpowiadając na to pytanie wskażesz filozofię smartwatcha, która Ci odpowiada. Komunikacja i praca biurowa:
  • obsługa aplikacji pocztowej, dyktowanie, asystent głosowy.
  • Trening i teren: fizyczne przyciski, mapy offline ze ścieżkami leśnymi, współpraca z zewnętrznymi czujnikami (pasy piersiowe ANT+/BLE, mierniki mocy).
  • Kardiologia i profilaktyka: EKG, analiza fali tętna pod kątem migotania przedsionków (AFib), pomiar ciśnienia z mankietem.
  1. Czy zawsze masz smartfon w pobliżu zegarka, czy przewidujesz, że będziesz potrzebował łączności w zegarku bez telefonu? Odpowiedzi na te pytania wskażą, czy potrzebujesz eSIM.

Najlepsze smartwatche - ranking

  • Xiaomi Watch S5
  • OnePlus Watch 4
  • Amazfit Balance 3
  • Coros Pace 4 (lub Coros Pace 4 Pro).
  • Huawei Watch GT 7 Pro (lub Huawei WATCH 6 Pro)
  • Samsung Galaxy Watch 9
  • Huawei Watch D3
  • Garmin Venu 4
  • Apple Watch Series 12 (lub Apple Watch Ultra 4)
  • Garmin Fenix 9 (lub Garmin Fenix 9 Pro)
Xiaomi Watch S5
Xiaomi Watch S5 © Xiaomi

Xiaomi Watch S5: Dobry punkt wyjścia w rozsądnej cenie. Oferuje jasny ekran AMOLED, wymienne bezele, dwuzakresowy GPS, rozmowy Bluetooth oraz płatności zbliżeniowe Xiaomi Pay.

OnePlus Watch 4
OnePlus Watch 4 © OnePlus

OnePlus Watch 4: Król opłacalności z systemem Wear OS. Dzięki architekturze dwuprocesorowej łączy dostęp do Google Wallet i Map z 5 dniami realnej pracy na baterii, a w trybie oszczędnościowym nawet ponad dwa tygodnie. Szafirowo-tytanowa obudowa. Do łączności z siecią wymaga jednak smartfona.

Amazfit Balance 3
Amazfit Balance 3 © Amazfit

Amazfit Balance 3: nieco cięższy niż poprzednik, ale za to wykonany z mocniejszych materiałów (tytan, stal nierdzewna, szafirowe szkło). Producent zwiększył jasność ekranu, zastosował szybszy procesor, co przekłada się np. na szybszą pracę map offline. Wyposażony w funkcję analizy składu ciała i zaawansowanego asystenta regeneracji AI. Wspiera płatności Zepp Pay (działają w Polsce). Bateria trzyma do 3 tygodni, a w przypadku intensywnego użytkowania ponad tydzień.

Coros Pace 4
Coros Pace 4 © Coros

Coros Pace 4: Dla biegaczy. Piórkowa waga (32g), świetny ekran AMOLED, genialna platforma analityczna Coros Training Hub oraz wzorowa precyzja modułu GPS. Jest też model Coros Pace 4 Pro, droższy o kilkaset złotych, ale z EKG i głośnikiem. Decyzja zależy od tego, czy są to funkcje potrzebne.

Huawei Watch GT 7 Pro
Huawei Watch GT 7 Pro © Huawei

Huawei Watch GT 7 Pro: Bardzo dobrze wyważona funkcjonalność w stosunku do ceny. Wysokiej klasy materiały (tytanowa koperta, ceramiczny spód, szafirowe szkło), dokładny GPS (technologia Sunflower) i bardzo rozbudowane pomiary pracy układu krwionośnego, w tym EKG, HRV, pomiar sztywności tętnic (technologia Huawei Trusense). Certyfikacja nurkowa do 40 m i wskaźniki gotowości do ćwiczeń AI. Gdy zależy nam na dodatkowej obsłudze eSIM, mapach z nawigacją bez smartfonu i pomiarach z opuszka palca (X-TAP), takim zaawansowanym odpowiednikiem jest Huawei WATCH 6 Pro.

Samsung Galaxy Watch 9
Samsung Galaxy Watch 9 © Samsung

Samsung Galaxy Watch 9: Zaawansowany smartwatch z systemem Wear OS, ekranem o jasności 3000 nitów oraz zestawem funkcji zdrowotnych (EKG, bezdech senny, glikacja, szacunek trendów zmian ciśnienia tętniczego) zoptymalizowanym dla smartfonów Galaxy. Dostępny w wersji z i bez obsługi eSIM.

Huawei Watch D3
Huawei Watch D3 © Huawei

Huawei Watch D3: Unikatowy na rynku wyrób medyczny. Posiada wbudowaną mikropompkę i nadmuchiwany mankiet ukryty w pasku, co pozwala na certyfikowany, całodobowy pomiar ciśnienia tętniczego (ABPM) oraz EKG w zgrabniejszej kopercie z ekranem LTPO AMOLED niż miało to miejsce w poprzednich generacjach tego smartwatcha.

Garmin Venu 4
Garmin Venu 4 © Garmin

Garmin Venu 4: Złoty środek od Garmina. Łączy sportowe DNA marki (Body Battery, zaawansowany sen, Garmin Coach) z eleganckim wyglądem, mikrofonem do rozmów, fizyczną latarką LED oraz obsługą Garmin Pay. Do łączności z siecią wymaga smartfona, ale można do pamięci zegarka wgrać np. muzykę i odtwarzać ją na słuchawkach. Bateria wytrzymuje około 1,5 tygodnia.

Apple Watch 12
Apple Watch 12 © Apple

Apple Watch 12: Punkt odniesienia dla posiadaczy iPhone'a z systemem watchOS i ogromną bazą aplikacji. Znacząco usprawniony względem poprzednika. Nowy system monitorowania zdrowia, funkcja wskaźnika gotowości, funkcje podsumowań rozmów na żywo. Bardzo szybkie ładowanie, dostępny zarówno w różnym wykończeniu – aluminium, tytan lub ceramika. Słabą stroną jest tu czas pracy na baterii, jeśli zależy nam na jak najlepszych osiągach, pancernej obudowie, a przy tym pozostaniu w ekosystemie Apple konieczny będzie zakup Apple Watch Ultra 4.

Garmin Fenix 9
Garmin Fenix 9 © Garmin

Garmin Fenix 9: Król outdooru i analityki sportowej, ale też bardzo drogie akcesorium. Wytrzymała obudowa, pełne mapy topograficzne offline (pamięć zwiększona do 64 GB), ekran AMOLED (3000 nit jasności), nurkowanie do 40 m i najwyższa precyzja pomiarów dla wymagających. Wbudowana latarka LED o regulowanej mocy może świecić na czerwono (w modelu Pro też na zielono). Dostępna jest też wersja Pro, która ma wariant z ekranem MIP i opcją doładowania przez panel solarny, przez co czas pracy może sięgać prawie dwóch miesięcy w przypadku największej wersji z kopertą 51 mm.

Wybrane dla Ciebie
NIE WYCHODŹ JESZCZE! MAMY COŚ SPECJALNIE DLA CIEBIE