- Wiedźmin 4 ma pojawić się w 2028 r. - powiedział Michał Nowakowski, joint CEO polskiego dewelopera.
CD Projekt RED zapewnia, że warto czekać
- Wiem, że to oznacza, że musicie na niego jeszcze trochę poczekać, ale gra jest tego warta. Pozwólmy robić zespołowi swoje. Nie zawiodą waszych oczekiwań - dodał.
Nowakowski podkreślił też, że Wiedźmin 4 zaoferuje graczom "ogromny, wciągający świat, pełną akcji rozgrywkę oraz złożoną i poruszającą fabułę". Określił tę grę mianem "największego i najbardziej ambitnego przedsięwzięcia w historii CD Projekt RED". Przypomniał również, że będzie to pierwsza produkcja uwielbianego przez miliony graczy cyklu, w którym główną rolę będzie odgrywała Ciri.
WIDEOPudełka z GTA 6 trafią do graczy tydzień przed premierą. Ale jest haczyk
Co zostanie pokazane na Gamescom?
Nowakowski zdradził te informacje za pośrednictwem nagrania, które stanowi swojego rodzaju zaproszenie wystosowane przez polskiego dewelopera na targi Gamescom 2026. Niestety z punktu widzenia graczy czekających na nowego Wiedźmina, ten nie będzie na tej imprezie promowany.
Zamiast tego gracze będą mogli zobaczyć zwiastun Pieśni przeszłości, czyli nowego dodatku do gry Wiedźmin 3: Dziki Gon. Jego premiera jest planowana na 2027 r.
- W tym roku zaprezentujemy coś naprawdę specjalnego - dodatek do gry Wiedźmin 3: Dziki Gon pod tytułem Pieśni przyszłości. Mamy naprawdę sporo do pokazania. Dowiecie się więcej m.in. o mrocznej historii przedstawionej w dodatku oraz wielu nowościach - powiedział Nowakowski.