Sony przywraca legendę z 1979 roku. Słuchawki do Walkmana powracają
Sony przywraca kultowe słuchawki z 1979 roku! Model MDR-3R zachował wygląd oryginału z pierwszego Walkmana z charakterystycznymi gąbkami w kolorze niebieskim i pomarańczowym. Zamiast starego jacka dodano złącze USB-C, pilot i mikrofon. Kosztują 60 dolarów. Kupiłbyś ten klasyk retro?
Kultowy klimat lat 80. powraca w wielkim stylu! Sony oficjalnie przywróciło do życia legendarne słuchawki, które w 1979 roku zadebiutowały w zestawie z pierwszym, historycznym kasetowym Walkmanem TPS-L2. Odświeżony model MDR-3R zachował bezbłędny, retro-minimalistyczny wygląd – od lekkiej konstrukcji z metalowym pałąkiem, po charakterystyczne, przyciągające wzrok pomarańczowe i niebieskie gąbki nauszne. To niesamowity ukłon w stronę miłośników estetyki sprzed lat, którzy tęsknią za proprostotą sprzętu audio z tamtej epoki.
Choć wizualnie słuchawki wyglądają jak wyciągnięte z kasetowej ery, dostosowano je do wymogów współczesnego użytkownika. Tradycyjne gniazdo jack zastąpiono nowoczesnym złączem USB-C, a na kablu pojawił się pilot z wbudowanym mikrofonem. Japoński producent zachował jednak oryginalne, 23-milimetrowe przetworniki, dbając o unikalny charakter brzmienia. Sprzęt wyceniono na 60 dolarów. Czy kupiłbyś taki klasyk dla samego klimatu vintage?
Źródło: arstechnica.com
Doktor nauk humanistycznych, antropolog kulturowy, związany z serwisem benchmark.pl od 10 lat, wykładowca w Wyższej Szkole Kształcenia Zawodowego. Dawniej współpracujący m.in. z serwisami Komputer Świat, WhatNext, Gamezilla, GameFaction oraz mediami lokalnymi. Po pracy kolarz amator, miłośnik koszykówki (fan San Antonio Spurs), zaczytany w literaturze faktu i epickim fantasy (im bardziej epickie, tym lepiej), fan klasycznego rapu i jeszcze bardziej klasycznego rocka, choć w mniejszym wymiarze. Zakochany we wszystkim, co stworzył Quentin Tarantino i wszystkim, co działo się z Gwiezdnymi Wojnami przed erą Disneya.