Spada ruch na Wikipedii. Powód jest jasny

Wikipedia zaczyna odczuwać skutki tego, że użytkownicy coraz częściej szukają odpowiedzi w narzędziach AI, a nie na samej stronie encyklopedii. Jak podaje amerykański serwis Axios, w 2025 r. liczba odsłon serwisu spadła o 8 proc., co budzi obawy o finansowanie i napływ nowych redaktorów.

Wikipedia website through a magnifying glass
"Izmir, Turkey - June 12, 2012: Close up to Wikipedia website through a magnifying glass on the laptop.  Wikipedia is the most popular encyclopedia on the web."
DigitalVision
Computer Monitor, Photography, Macro, Web Page, Technology, Editorial, Internet, Sign, browser, Focus - Concept, Searching, Image Focus Technique, Computers, Hyperlink, web browser, Laptop, www, Magnifying Glass, Wikipedia, Computer, Technology Symbols/Metaphors, No People, Close-up, Horizontal, Communications Technology
Źródło zdjęć: © Getty Images | GAnay Mutlu
Nadia Sieszputowska

Bernadette Meehan, która od stycznia kieruje Wikimedia Foundation, powiedziała w rozmowie z Axios, że spadek nie był zaskoczeniem, ale organizacja traktuje go poważnie. Systemy generatywnej AI szeroko korzystają z treści Wikipedii i coraz częściej podają użytkownikom odpowiedzi bez kierowania ich na stronę encyklopedii.

Wikimedia zarabia na programie dla dużych, komercyjnych odbiorców danych. Publicznie ujawnieni klienci korporacyjni pokrywają 10 proc. kosztów operacyjnych organizacji. W tej grupie są Amazon, Google, Microsoft, Meta i Perplexity.

Ruch na Wikipedii przekłada się na pieniądze

– Nie prosimy o jałmużnę – powiedziała Meehan w rozmowie z Axios.

Z jej relacji wynika, że część firm technologicznych akceptuje argument, że podmioty czerpiące korzyści z Wikipedii powinny wspierać jej utrzymanie. Inne przyznają, że korzystają z danych na dużą skalę, ale nie chcą płacić za dostęp dla przedsiębiorstw.

Wikimedia ma ograniczone możliwości, bo nie zamierza odchodzić od bezpłatnego udostępniania treści. Ok. 80 proc. budżetu operacyjnego organizacji pochodzi z drobnych datków, do których zachęcają bannery wyświetlane odwiedzającym stronę. Czytelnicy są też zapleczem przyszłych redaktorów.

– Jeśli przychodzi mniej czytelników, to mniej z nich zostaje redaktorami – powiedziała Meehan.

AI ma wspierać redaktorów, a nie ich zastępować

Szefowa Wikimedia wyraźnie oddziela korzystanie z AI przez Wikipedię od pomysłu, by sztuczna inteligencja sama tworzyła hasła. Narzędzia AI już pomagają m.in. w tłumaczeniach, wyszukiwaniu niedziałających linków i wykrywaniu problemów w edycjach nowych użytkowników.

– Nie sądzę, by kiedykolwiek można było zobaczyć AI piszącą lub generującą artykuły Wikipedii – powiedziała Meehan.

Zwraca też uwagę na ryzyko podziału w dostępie do wiedzy. Wikipedia działa w ok. 300 językach, także na rynkach, które nie muszą być atrakcyjne komercyjnie dla firm rozwijających AI. Jeśli główną bramą do informacji staną się płatne usługi oparte na sztucznej inteligencji, część użytkowników i część języków może zostać na uboczu.

Wybrane dla Ciebie
ZACZEKAJ! ZOBACZ, CO TERAZ JEST NA TOPIE