Nawet jeśli fani postanowią zachować milczenie, do zbliżonych wniosków jakiś czas temu doszło Team 17. I już od pewnego czasu trwały prace nad reaktywowaniem starych, dobrych Wormsów. Z drobną obsuwą, bowiem pierwotnie premiera miała mieć miejsce już w kwietniu.
DLA CIEBIECyfrowy Polak - Wykluczenie cyfrowe
Nowa część rekompensuje największym miłośnikom chude lata czekania na kolejne dwuwymiarowe przygody słynnych robaków. Grywalnych misji ma być aż 65, edytor map oraz 47 rodzajów broni. Nie zabraknie misji pojedyńczych, kampanii oraz trybu zabawy wieloosobowej. Autorzy obiecują też, że rysunkowa grafika urzeknie każdego. Jesteśmy skłonni w to uwierzyć, zważywszy na to, że np. gry z serii Runaway biją na głowę wiele trójwymiarowych produkcji.
Nie zmienia się za to forma dystrybucji. Worms Reloaded, które ostatecznie (zdradzimy w końcu) wystartuje 26 sierpnia, rozprowadzane będzie wyłącznie za pośrednictwem systemu Steam. Cena została ustalona na poziomie 15 euro, jednak w przedsprzedaży otrzymamy 10% procent zniżki i - uwaga - będziemy mogli zagrać w nią jeden dzień przed oficjalną premierą.