Karty graficzne

Nvidia GeForce GTX 590 vs AMD Radeon 6990 - starcie tytanów

z dnia
Kamil Myzia | Redaktor serwisu benchmark.pl
276 komentarzy Dyskutuj z nami

Ma cichsze chłodzenie niż Radeon 6990, ale czy jest od niego wydajniejszy? Wyniki testów już na was czekają. To prawdziwe starcie tytanów!

Po kilku przekładanych premierach, nieoficjalnych zdjęciach, gdybaniu i wróżeniu z fusów o jego wydajności, wreszcie uraczył nas swoim nadejściem – oto jest, GeForce GTX 590. To najpotężniejszy, najszybszy i najdroższy akcelerator graficzny Nvidii, jaki możemy sobie w tej chwili sprawić. Powstał głównie z dwóch powodów – być najwydajniejszym wśród układów GeForce i… by pokonać Radeona 6990.

Nagi GeForce GTX 590 kontra goły Radeon 6990 - zdjęcia warte fortunę!

Mimo że dwurdzeniowy Radeon 6990 wysoko podniósł poprzeczkę w kwestii wydajności, to najmłodszy układ graficzny „zielonych” został odpowiednio przygotowany, aby móc pokonać rywala. Podobnie, jak konkurent, GeForce GTX 590 ma dwa procesory graficzne umieszczone na jednej płytce drukowanej i w sumie 3 GB pamięci. NVIDIA obiecuje, że wydajność w grach ma być na tyle wysoka, by móc beztrosko grać w rozdzielczości obrazu 2560 x 1600 pikseli. Cóż, sprawdzimy to w niniejszym artykule.
 

 

Ranking kart graficznych

 

Najlepsze karty graficzne - luty/marzec 2011

GeForce GTX 590 = 2600 zł

Topowe akceleratory nigdy nie należały do tanich. Koszt stosowania wydajnych rdzeni oraz opracowania karty, i późniejszej produkcji "podwójnych" akceleratorów to duże sumy pieniędzy. Producenci wyceniają modele GTX 590 na blisko 2600 zł. Podobną sumę należy wyłożyć za Radeona 6990. Jakby nie patrzeć, za podobną kwotę można już nabyć małe autko, a wielu z nas nie zarobi tyle przez miesiąc.

A zatem, wybierając tą wydajną i drogą kartę graficzną, wymagać powinniśmy znakomitej wydajności w każdej nowej grze i wysokich rozdzielczościach. Nie ukrywamy, że decydującą rolę będą miały wyniki w trybach 1920 x 1200 i 2560 x 1600.

 

Dla entuzjastów: jak to było kiedyś...

Łączenie w pary kart graficznych miało swe początki pod koniec lat 90. Wtedy firma 3dfx wraz ze swoim Voodoo dała możliwość zwiększenia wydajności w grach poprzez dołożenie drugiego akceleratora graficznego. W późniejszych latach mogliśmy łączyć wydajne Voodoo 2 w trybie SLI – szybkość działania np. Quake 2 powodowała opad szczęki.


Rage Fury MAXX - dwurdzeniowa karta sprzed lat
 

Pierwszą kartą graficzną z dwoma rdzeniami graficznymi na jednej płytce drukowanej była ATI Rage Fury MAXX. Przyzwoita wydajność w benchmarkach nie przełożyła się zbytnio na gry, które nie potrafiły wykorzystać możliwości dwóch procesorów graficznych. Do tego programiści mieli problemy z opracowaniem sterowników.

Pomysł upadł, niemniej w późniejszych latach 3dfx zaprezentował „twór” o nazwie Voodoo5 5000 z dwoma procesorami VSA-100. Co więcej, w sprzedaży nawet pojawił się akcelerator z czterema takimi układami. Jednak w porównaniu do ówczesnej konkurencji, czyli GeForce 2, karty graficzne 3dfx miały zbyt starą architekturę wewnętrzną i pomimo rozmachu z jakim były tworzone, przeciętna wydajność w grach i wysoka cena zakupu odstraszały potencjalnych klientów.


GeForce 7950 GX2 - pierwsza dwuukładowa karta NVIDII

Po drodze było jeszcze kilka autorskich projektów z dwoma chipsetami graficznymi, ale Nvidia oficjalnie swoje „multiGPU” zaprezentowała w GeForce 7950 GX2, zwanym też „kanapką”. Składający się z dwóch płytek drukowanych, odznaczał się słabymi właściwościami w użytkowaniu (głośne chłodzenie, wysokie temperatury), za to w grach potrafił pokazać pazur.

Prezentowany obecnie GeForce GTX 590 pod względem jakości wykonania jest dopracowaną konstrukcją, a każde miejsce na płytce drukowanej zostało wykorzystane.