Samsung Galaxy S8 to wciąż świetna propozycja
Smartfony

Samsung Galaxy S8 to wciąż świetna propozycja

Redakcja  | Redaktor serwisu benchmark.pl
18 komentarzy Dyskutuj z nami

Cena aktualnego flagowca Samsunga jest dla ciebie zbyt wysoka? Wybierz ubiegłoroczny model Samsung Galaxy S8, a nie będziesz rozczarowy - ani możliwościami, ani ceną!

Flagowe modele smartfonów Galaxy S to obiekt marzeń i tęsknych westchnień. Niestety, próg cenowy najnowszych członków rodziny jest wysoki i dla niektórych wręcz nie do przeskoczenia. Cena Samsung Galaxy S9 utrzymuje się na poziomie 3500 zł. Przypomnijmy, że nawet tegoroczny "średniak" czyli Galaxy A8 startował z pułapu cenowego około 2000 zł - czyli mniej więcej tyle samo co wówczas kosztował Galaxy S7.

Wiadomo, że ceny flagowców po jakimś czasie spadają, a zeszłoroczne modele wciąż mogą imponować pod względem wydajności i możliwości. Po co więc płacić "podatek od nowości" skoro można kupić poprzedniego flagowca w bardzo atrakcyjnej cenie? A mowa tu oczywiście o Samsung Galaxy S8. Jego cena wynosi około 2500 zł, ale w promocjach można go kupić za nieco ponad 2000 zł. W porównaniu do S9 jest to cena wręcz niesamowicie atrakcyjna.

Samsung Galaxy S8 - dlaczego wciąż warto się nim zainteresować?

  • duża powierzchnia wyświetlacza i cienkie ramki
  • zakrzywiony 5,8 calowy ekran sAMOLED o rozdzielczości 1440x2960 px i proporcjach 18,5:9
  • bardzo dobra wydajność
  • świetnej jakości aparat/kamera
  • wodoszczelna i pyłoszczelna obudowa (IP68)
  • skaner tęczówki oka
  • funkcja bezprzewodowego ładowania
  • funkcja Always-On Display
  • słuchawki AKG w zestawie
  • USB typu C
  • slot na karty microSD
  • obsługa stacji dokującej Samsung Dex, gogli Gear VR czy kamerki Gear 360

Oczywiście we flagowcach Samsunga nie może zabraknąć takich funkcji jak LTE, NFC, Wi-Fi ac, czytnika linii papilarnych czy pulsometru. Wśród zalet można by wymienić jeszcze asystenta Bixby, ale wciąż nie obsługuje on języka polskiego. Może wkrótce? Dużą różnicą w stosunku modeli S7 jest rezygnacja z fizycznego przycisku Home, tak by ekran mógł zajmować jeszcze większą powierzchnię.

Flagowce Samsunga zawsze były wyposażone w świetny aparat - nie inaczej jest w przypadku S8. Tylny sensor 12 Mpx z detekcją fazy (dual-pixel), obiektywem f/1.7 ze stabilizacją optyczną obrazu, laserowym dalmierzem i nagrywaniem filmów 4K UHD wciąż spisuje się świetnie. Na pewno możemy liczyć na lepszą jakość zdjęć w słabych warunkach oświetleniowych niż w przypadku Galaxy S7. Przedni sensor może się pochwalić rozdzielczości 8 MPx i autofokusem.

Modele S8 charakteryzują się również szybką pamięcią UFS 2.1 o pojemności 64 GB i 4 GB pamięci RAM. Pamięć można rozszerzyć za pomocą karty microSD. Galaxy S8 został wysapożony w baterię 3000 mAh (model Galaxy S8+ w 3500 mAh).  Nie zabrakło funkcji szybkiego ładowania baterii oraz akcesoriów do ładowania bezprzewodowego.

Jeśli lubisz chwalić się cyferkami, to model ten cię nie zawiedzie - 10-nanometrowy procesor Samsung Exynos 8895 składa się z czterech wydajnych rdzeni Exynos M2 (druga generacja, 2,3 GHz), czterech energooszczędnych Cortex-A53 (1,7 GHz) oraz wydajnego układu graficznego Mali-G71. Gry z pewnością będą działać płynnie, a przy użyciu odpowiedniego oprogramowania można się nawet pokusić o edycję wideo.

Akcesoria i dodatki

Samsung Galaxy S8 był pierwszym smartfonem, który obsługiwał stację dokującą Samsung Dex. Najprościej mówiąc, to urządzenie pozwala pracować na smartfonie tak jak na komputerze - wystarczy włożyć S8 (lub nowszy smartfon) do stacji dokującej, podłączyć do monitora, myszki i klawiatury (stacja dokująca wyposażona jest w porty HDMI i USB) i wygodnie pracować.

Samsung Galaxy S8 - praca z Dex

Oczywiście Samsung Dex nie wykorzystuje prostego mirroringu ekranu smartfona, ale wyświetla obraz i aplikacje dostosowane do ekranu monitora. Można w ten sposób pracować na pakiecie Microsoft Office, przeglądać strony internetowe, czy odpowiadać na wiadomości. Dodatkową zaletą jest to, że smartfon w stacji automatycznie się ładuje. Po wyjęciu urządzenia ze stacji aplikacje płynnie przechodzą w tryb mobilny.

stacja dokująca Samsung Dex

Samsung w swoim ekosystemie ma też wiele innych interesujących urządzeń. Żeby daleko nie szukać jest to na przykład kamerka Samsung Gear 360, która umożliwia robienie zdjęć i nagrywanie filmów w 360 stopniach.

kamerka Samsung Gear 360

Z kolei gogle Samsung Gear VR pozwalają na komfortowe cieszenie się wirtualną rzeczywistością bez konieczności wydawania masy pieniędzy na rozwiązania typu HTC Vive, czy też Oculus Rift. Gear VR są świetnie przemyślane, pracują pod kontrolą systemu Oculus i przy okazji premiery tego smartfona wzbogaciły się o kontroler. Wystarczy wpiąć smartfon do gogli i otrzymać dostęp do wielu interesujących gier, czy innych treści VR.

gogle Samsung Gear VR

W wielu nowych grach na Samsung Gear VR, czy też takich klasycznych produkcjach jak Fortnite, to Galaxy S7 wymieniany jest jako wymagania minimalne. Oznacza to, że po prawdzie te gry się uruchomią, jednak lepsza jakość (płynność) rozgrywki uzyskamy na nowszych modelach smartfonów. Wracając do Fortnite to na Galaxy S7 możliwe jest uruchomienie gry wyłącznie w ustawieniach niskich, przy 20-30 klatkach na sekundę. To za mało do komfortowej rozgrywki i dopiero Galaxy S8 pozwoli tej grze rozwinąć skrzydła.

Przypomnijmy, że Galaxy S8 występuje również w większej wersji S8+, z którego recenzją możecie się również zapoznać na naszym portalu.

Komentarze

18
Zaloguj się, aby skomentować
avatar
Dodaj
Komentowanie dostępne jest tylko dla zarejestrowanych użytkowników serwisu.
  • avatar
    MrAve
    Nigdy nie dam za szklankę więcej niż 1200-1400 zł. To i tak za dużo. Chory świat. Do tego, po 2 latach użytkowania, wydajność baterii w tym telefonie spada na pysk. Wymiana? Lepiej kupić kolejny model...będzie taniej. Patologia.
    3
  • avatar
    chotnik2
    Nie od dzis wiadomo, ze kupno starszego flagshipa za 1000-1500 jest madrzejsze niz nowszego sredniaka.
    3
  • avatar
    poncjusz
    Żaden.
    2
  • avatar
    Fikuzi
    Użytkuję S7 od 1,5 roku i niczego więcej nie oczekuję od "słuchawki". Pewnie będę korzystał z w/w dopóki nie umrze(a jest w stanie nienagannym)
    W nowszych odsłonach zapewne aparat został ulepszony, ale S7 w trybie manualnym radzi sobie bardzo dobrze - jak na smartfona, bo jak ktoś chce się zająć fotografią nieco poważniej to kupi lustrzankę ;)

    1
  • avatar
    piccardo
    Ja osobiście nie uważam że jest to taka świetna propozycja. Używam go już rok i muszę przyznać że został wykonany raczej z gównolitu a bynajmniej jego tył, zbiera bród i rysy jak szalony, przód natomiast którym jest gorillaglass a którym miał być też pokryty tył nie jest tak wytrzymały jak można by o nim myśleć. Przód zebrał parę większych, sporo mniejszych i dużo mikro rys, a smartfon podróżował jedynie sam w kieszeni. Najlepiej wypada ramka chociaż szpara jaka jest między nią a ekranem jest dosyć spora i tam też bród się zbiera. Sama budowa jest bardzo niepraktyczna te całe zaoblenia powodują że jest to mistrz ucieczki z rąk i kieszeni a zaokrąglony ekran przeszkadza w użytkowaniu, łatwo go dotknąć przy trzymaniu. Smartfon niedawno zaliczył upadek przy wysiadaniu z samochodu, a że mam nisko zawieszony samochód wysokość nie była jakaś duża, efekt szyba przednia rozbita, wymiana to koszt ok. 1/3 wartości obecnie rynkowej smartfona. Kolejna sprawa to ilość pamięci ram tylko 4GB, ktoś pomyśli aż 4, nie przy tak zasyfionym systemie w tym bixbie który jest mało przydatny a potrafi się włączyć przy słuchaniu polskiego filmu... Względem systemu też nie działa tak dobrze jak wskazuje specyfikacja, a to za sprawą ficzerów i nadal nie za dobrze działającej nakładki od samsunga. Bateria jest za mała i nie pozwala na używanie wodotrysków które smartfon oferuje chyba że chcemy go już w połowie dnia ładować lub wejść w związek z powerbankiem. Ładuje go przy typowym użytkowaniu już po pracy a do wieczora to on nie dożywa, chyba że w trybie oszczędzania energii ale wtedy ograniczamy wyświetlacz procesor i ficzery... Wybrałem go z uwagi na aparat i ten mnie nie rozczarował ale gdybym dziś miał wybrać na pewno nie wybrałbym S8, konkurencja też robi dobre zdjęcia, a dla tych co kupią polecam! Koniecznie kupić szkło ochronne na tył i przód, nawet jeżeli zamierzacie kupić etui co gorąco polecam zniknie problem z trzymaniem smartfona za boki ekranu, no i powerbank nie będzie taki zły.
    1
  • avatar
    DeltaWorld
    Mam s8, także w ankiecie odznaczone "czekam na s10" :P
    -1
  • avatar
    Kropeczka
    też żaden
  • avatar
    Driveby
    Po roku używania mam mieszane uczucia. Z jednej strony dobra wydajność, świetny aparat i znakomity wyświetlacz. Z drugiej - ergonomia ssie.

    Myślałem, że do okrągłych ramek da się przyzwyczaić. A mimo iż mam dosyć przeciętnej wielkości ręce to co chwila uruchamiam coś niechcący, bo mi trochę skóry z dłoni weszło na ekran. Co więcej, trzeba go trzymać dużo mocniej, żeby się nie wyślizgnął.

    Do tego niesamowicie zbiera odciski palców, a dłonie mam ponadprzeciętnie czyste. Dla osób, którym dłonie się łatwo pocą lub z uwagi na charakter pracy dużo brudzą - kompletnie bezużyteczny.

    Ogólnie nie polecam, chyba że ktoś jest absolutnie przekonany, że bajeranckie brzegi ekranu są ważniejsze niż ergonomiczne brzegi ekranu. Poza tym świetny telefon, tylko po co komu telefon ze słabym chwytem? Już raczej nigdy się nie skuszę na telefon bez ramki bocznej, Samsung mnie skutecznie zniechęcił.
  • avatar
    patrykgalczak91
    no nareszcie staniał ten samsung, w końcu będę mógł sobie na niego pozwolić. Przeniosę się do Virgin Mobile, tam mają super pakiet za 29 zł nielimitowane rozmowy i sms i 20 gb internetu :O do tego ten telefon i wszystko będzie załatwione po taniości tak jak lubię.
  • avatar
    patrykgalczak91
    no nareszcie staniał ten samsung, w końcu będę mógł sobie na niego pozwolić. Przeniosę się do Virgin Mobile, tam mają super pakiet za 29 zł nielimitowane rozmowy i sms i 20 gb internetu :O do tego ten telefon i wszystko będzie załatwione po taniości tak jak lubię.