USA dały Boeingowi zielone światło na handel z Belavią. Pojawiają się obawy

Boeing otrzymał licencję Departamentu Handlu USA, która pozwala mu wrócić do bezpośrednich transakcji z białoruskim przewoźnikiem Belavia. Decyzja budzi niepokój części obserwatorów, bo istnieje ryzyko, że samoloty lub komponenty lotnicze mogłyby zostać dalej przekazane do objętej sankcjami Rosji.
MALPENSA AIRPORT, MILAN, ITALY – 2019/08/03: A Belavia Belarusian Airlines Boeing 737-300 seen landing at Milan Malpensa airport. (Photo by Fabrizio Gandolfo/SOPA Images/LightRocket via Getty Images)Boeing 737-300 linii Belavia
Źródło zdjęć: © GETTY | SOPA Images
Radosław Kosarzycki

Departament Handlu Stanów Zjednoczonych zgodził się, by Boeing mógł sprzedawać Belavii części zamienne, komponenty, a także same samoloty. To kolejny krok w kierunku łagodzenia ograniczeń wobec białoruskich linii lotniczych – wcześniejsze restrykcje wobec Belavii zostały częściowo cofnięte we wrześniu 2025 r.

Władze Białorusi pozytywnie odniosły się do decyzji amerykańskiej administracji. Jednocześnie część międzynarodowych obserwatorów wskazuje, że poluzowanie zasad może stworzyć furtkę do transferu amerykańskich technologii lotniczych do Rosji, która pozostaje pod sankcjami po rozpoczęciu inwazji na Ukrainę w 2022 r.

Prezes Belavii Igor Tszerhiniec potwierdził, że przewoźnik zyskuje możliwość kupowania bezpośrednio od Boeinga m.in. części zamiennych, oprogramowania oraz innych elementów potrzebnych do utrzymania i eksploatacji używanych samolotów. Dodał też, że otwiera się perspektywa negocjacji w sprawie zakupu nowych maszyn od amerykańskiego producenta: "Ponadto otwiera się droga do negocjacji zakupu nowych samolotów bezpośrednio od Boeinga".


WIDEO
Ta polska firma buduje schrony. Ile trzeba za taki zapłacić?

Sprawę szeroko nagłośniły białoruska agencja BelTA oraz Reform News, podkreślając, że zgoda była efektem serii kontaktów między rządami Stanów Zjednoczonych i Białorusi. Wskazywano m.in. na spotkanie w Mińsku we wrześniu 2026 r., gdy prezydent Aleksander Łukaszenka rozmawiał z amerykańską delegacją, w której uczestniczył John Coale, specjalny wysłannik Waszyngtonu.

W trakcie negocjacji białoruscy przedstawiciele prezentowali listę zagadnień, które – ich zdaniem – wymagają działań po stronie USA, aby możliwe było rozwijanie relacji między państwami. Wśród tych tematów znalazła się kwestia bezpośredniej współpracy Boeinga z Belavią. Równolegle informowano też o zniesieniu indywidualnych sankcji wobec prezesa Belaruskali Andrieja Rybakowa; on również miał ocenić decyzję dotyczącą Boeinga jako korzystną.

Belavia eksploatuje obecnie 12 maszyn amerykańskiej produkcji. To osiem Boeingów 737–800 w standardowej konfiguracji, jeden 737–800 w wersji prywatnej, jeden 737 MAX 8, jeden 737-300 oraz jeden 767-300ER. Pozostała część floty obejmuje dziesięć samolotów innych producentów: trzy Airbusy A330-200, pięć maszyn Embraera (E175LR oraz cztery E195LR) oraz dwa Bombardiery (Challenger 850 i Global Express XRS).

Wybrane dla Ciebie
ZACZEKAJ! ZOBACZ, CO TERAZ JEST NA TOPIE