Włoski bank stracił 95 mln euro. Oszuści użyli AI i WhatsAppa

W lutym 2026 r. w banku Fideuram, należącym do grupy Intesa Sanpaolo, doszło do głośnego cyberoszustwa z użyciem sztucznej inteligencji. Przestępcy mieli podszyć się pod prezesa Intesa Sanpaolo, a wiarygodność historii wzmocnić telefonem z klonowanym głosem. W efekcie zlecono przelewy na łączną kwotę 95 mln euro.
Italian flag and money
Banknotes and the flag of Italy
Stadtratte
Consumerism, European Union Currency, Making Money, Savings, Pension, Tax, Inflation, European Central Bank, Wages, Paper Currency, Currency, Loss, Business, Finance, Italy, National Flag, Flag, Gross Domestic Product, Zahlungsmittel, Finanzkrise, Steuerlast, Lebenshaltungskosten, Eurokrise, Crisis, Erspartes
Źródło zdjęć: © Getty Images | Stadtratte
Nadia Sieszputowska

Dodaj Benchmark.pl jako preferowane źródło w Google

Nasze treści będą częściej wyświetlać się w Twoich wynikach Google

Zdarzenia miały rozpocząć się w lutym 2026 r., gdy Paolo Molesini, przewodniczący Fideuram, odebrał wiadomość wyglądającą na wysłaną przez Carlo Messinę, prezesa Intesa Sanpaolo. Nadawca prosił o wsparcie przy dużej transakcji zagranicznej. Niedługo potem do Molesiniego zadzwoniła osoba przedstawiająca się jako partner dużej kancelarii prawnej. Według ustaleń serwisu TechSpot rozmowa była elementem oszustwa, a cyberprzestępcy mieli wykorzystać AI do podrobienia głosu prawnika.


WIDEO
Starship po raz pierwszy dotarł na orbitę. Starlinki już działają

Jak przebiegał atak na Fideuram: WhatsApp i telefon z "klonem głosu"

Połączenie fałszywej wiadomości w komunikatorze WhatsApp z rozmową telefoniczną uwiarygodniło całą operację. W konsekwencji Fideuram otrzymał dyspozycje wykonania przelewów i przekazał łącznie 95 mln euro na zagraniczne rachunki, w tym do Chin i Hongkongu. Fideuram działa w ramach Intesa Sanpaolo, czyli największego banku we Włoszech, i obsługuje zamożnych klientów.

Odzyskane 53 mln euro i śledztwo prokuratury w Mediolanie

Nieprawidłowości w transakcjach zostały później zauważone przez zespół Fideuram, który powiadomił banki, do których trafiły środki. Dzięki współdziałaniu władz oraz instytucji finansowych we Włoszech, Portugalii i Chinach udało się odzyskać 53 mln euro. Reszta pieniędzy miała przejść przez sieć kont za granicą, a następnie zostać zamieniona na kryptowalutę, której nazwy nie ujawniono. Paolo Molesini zrezygnował ze stanowiska w marcu 2026 r., nie podając publicznie powodów decyzji. Sprawą zajmuje się prokuratura w Mediolanie, która próbuje ustalić tożsamość sprawców ataku.

Wybrane dla Ciebie
NIE WYCHODŹ JESZCZE! MAMY COŚ SPECJALNIE DLA CIEBIE