Klasyczne wprowadzanie tekstu głosem w smartfonach od lat cierpi na jedną przypadłość: transkrybuje każde słowo dosłownie, razem z zawieszeniami głosu, powtórzeniami i przypadkowymi błędami.
Rambler analizuje kontekst i intencję wypowiedzi, więc można dyktować tekst swobodnym, naturalnym językiem. System automatycznie usuwa słowa-wypełniacze, formatuje zdania i koryguje pomyłki w locie. Jeśli podczas mówienia użytkownik zmieni zdanie - na przykład podając najpierw błędną godzinę spotkania, a chwilę później właściwą - w oknie wiadomości pojawi się wyłącznie poprawiona wersja.
WIDEO
Oto dokładnie ta sama treść wprowadzona przy użyciu domyślnej funkcji pisania głosowego oraz trybu Rambler:
Pełny pakiet funkcji wymaga aktywnego połączenia z siecią, ponieważ zaawansowane przetwarzanie odbywa się w chmurze. Usługa została jednak objęta bliżej nieokreślonymi limitami użycia, a po przekroczeniu limitu lub w przypadku utraty zasięgu Rambler automatycznie przełącza się w tryb offline. W tym wariancie użytkownik zachowuje podstawowe oczyszczanie i formatowanie tekstu, ale traci dostęp do bardziej złożonych poleceń stylistycznych.
Co ciekawe, polski nie znalazł się na liście oficjalnie wspieranych języków, ale z moich testów wynika, że Rambler działa po polsku bardzo dobrze.
Na razie Rambler dostępny jest jedynie na smartfonach z linii Google Pixel 11, ale z czasem funkcja ma trafić także na inne urządzenia. Warto odnotować, że użytkownicy wybranych telefonów Nothing mają dostęp do podobnej funkcji Essential Voice.