Karolina Grązka | 2011-05-07

Permanentna inwigilacja posiadaczy smartfonów

Zobacz więcej w kategorii: bezpieczeństwo | internet | nawigacja, GPS | smartfony, telefony | tablety PC

producenci: Apple

 

Namierzanie ludzi przez nowoczesne telefony to nie nowość. Teraz sprawdzać pozycję znajomych może każdy.

Warto przeczytać:
Na Luzie: South Park komentuje wpadkę Apple
iPhone i iPad wiedzą gdzie byłeś

Z jednej strony społeczeństwo ceni sobie prywatność. Mimo to, jego członkowie angażują się w portale społecznościowe podając wiele osobistych danych i korzystają z urządzeń, które jawnie pozwalają ustalić ich miejsce pobytu. Czy to szczyt szaleństwa? A może po prostu krok w stronę lepszego, bezpieczniejszego świata?

Footprints to aplikacja na iPhone'a (wkrótce też na telefony z systemem Android) i iPada, która pozwala nam namierzać wszystkich, którzy zaakceptowali bycie na naszej liście. Dzięki niej na bieżąco sprawdzimy lokacje, godziny w których w konkretnym miejscu znajdowali się znajomi, a take ich prędkość poruszania się. To ostatnie może być szczególnie przydatne, jeśli chcemy sprawdzić czy np. nasz mąż nie przekracza za miastem limitu prędkości i nie naraża wspólnego budżetu na mandat.

Zalety tego rozwiązania są naprawdę liczne. Wielu rodziców kupuje swoim dzieciom telefony jako "elektroniczne smycze", dzięki którym może mieć stale na oku swoje pociechy. Teraz nie pomoże wykręcanie się i oszukiwanie na temat miejsca pobytu. Dodatkową zaletą jest fakt, że aplikacja pracuje w tle bez pobieranie zbyt dużej ilości energii, nie daje się też wyłączyć ani usunąć, jeśli nałożona została specjalna blokada zabezpieczona hasłem.

Footprints może przydać się nie tylko opiekuńczym rodzicom. Szefowie mogą chcieć sprawdzić czy aby ich pracownicy rzeczywiście zmierzają na spotkanie biznesowe, a żony mogą być pewne, że mężowie nie włóczą się po hotelach. Do tego pierwszych 60 dni korzystania otrzymujemy za darmo, następne to koszta rzędu 0,99$, 2,99$ i 4,99$ odpowiednio za subskrypcję na 3, 12 i 24 miesiące. Cena jest więc nieproporcjonalna do ewentualnych korzyści.

Narasta tylko pytanie - czy to aby na pewno moralne? Czy śledzenie najbliższych może być uzasadnione troską o bezpieczeństwo? A może świadczy tylko o kompletnym braku zaufania i stanie się powodem konfliktów? Z całą pewnością temat spotka się z kontrowersjami. Pozostaje jeszcze jeden aspekt - teraz nikt już ani na moment nie zwątpi, że Apple jest w stanie namierzyć każdego. Fani teorii spiskowych mogą więc powiedzieć, że korporacja jest wręcz bezczelna pokazując nam jak bezproblemowe jest dla nich zdobywanie naszych prywatnych informacji..

 

Źródło: HuffingtonPost

 

Polecamy artykuły:  
 
Tablet czy netbook - co jest lepsze? AMD Phenom II X4 980 Black Edition - cztery rdzenie w dobrej cenie EFI vs BIOS - najważniejsze różnice

 

odsłon: 5246

Komentarze

(45)

Ostrowin

0 + - 2011-05-07 01:43

Dlatego zamieniłem smartfon na Nokie 6230i, naprawdę nic więcej do szczęścia nie potrzeba :)

Czajson

0 + - 2011-05-07 10:59

Zrozumiałbym jakbyś zamienił na Nokię 6303, która ma solidną obudowę, ładny wygląd i długo trzymającą baterię. A tak masz technologicznego złoma o wielkości małej cegły. Czynnik finansowy do mnie nie przemawia, bo za 35zł można kupić na Allegro Nokię 2630, która ma lepsze możliwości i przyjemniejsze dla kieszeni gabaryty.

Malcolm Feth

0 + - 2011-05-07 12:01

sony/erricson w200i rzadzi! :)

KamiKAzeDBC

0 + - 2011-05-07 13:21

Ja mam N95, K800 i nie narzekam 6100, 6103 w zapasie. Myślałem na zamianą ale nic ciekawego nie ma. Może E7...

Ostrowin

0 + - 2011-05-07 13:42

Zamieniłem dlatego bo została mi w szafie, a długo to trzyma bateria w 6310i

Czajson

0 + - 2011-05-07 19:31

A wiesz, wystarczyłby mi tydzień w 6303 zamiast półtora w 6310i, którą można kogoś zabić jak się nią rzuci. Telefony stacjonarne to w domu powinno się zostawiać.

XeonX

0 + - 2011-05-07 20:57

Długo trzyma na baterii ? chyba żartujesz ;p a co powiesz o Samsung GT-E2370 :)?

Trantigne

0 + - 2011-05-07 05:55

A ja nie mam telefonu od lat dwóch i jest mi z tym naprawdę dobrze ;]

Vyzygota

0 + - 2011-05-07 06:29

Niestety chcemy czy nie tak w końcu zostanie zorganizowane cale społeczeństwo. Na kamery bezpieczeństwa też na początku narzekaliśmy a dziś nikt już ich nie zauważa i przybywa ich w miastach w zastraszającym tempie. W Polsce nie ma już żadnego większego miasta bez monitoringu.

I tak moi drodzy dojdzie do tego że nasze wnuki lub prawnuki w momencie urodzenia dostaną chip pod skorę w ktorym będzie wszystko, marker GPS, dowód tożsamości, karta ubezpieczenia, dostęp do kąta, etc, etc.

Wszystkie te technologie są już testowane: Płać zbliżeniowo, chipowanie psów, trzeba to tylko zintegrować i wczepić człowiekowi.

I nic, zupełnie nic na to nie poradzimy, a wręcz przeciwnie będziemy się na to godzić. NIESTETY :(

Vyzygota

0 + - 2011-05-07 06:30

"Konta" oczywiście. :)

Jotgie

0 + - 2011-05-07 07:38

Prywatnie to nie problem. Problem może się pojawić, gdy dostanę telefon służbowy z zainstalowaną tą aplikacją.
Swoją drogą - zgadzam się z jedną z wypowiedzi: czy chcemy czy nie to coraz mniej będziemy na tym świecie prywatni, ale równocześnie podniesie to nasze bezpieczeństwo. No cóż, 1984-ty wg Wellsa coraz bliżej!

faro666

0 + - 2011-05-07 08:21

chyba Orwella a nie Wellsa...

Imba_

0 + - 2011-05-07 09:52

e tam wyciagasz karte i wrzucasz do innego takiego ktory dzwoni i smsy pisze :P

raleur

0 + - 2011-05-07 10:56

Prawda, że proste?

czujaa

0 + - 2011-05-07 08:57

Po przeczytaniu tego newsa , jestem po prostu w szoku ponieważ to co przeczytałem wprawia poprostu w osłupienie... Apple w sądzie ma aktualnie sprawe związaną z wykryciem bazy danych przechowującej informacje o wszystkich ruchach użytkownikach telefonu , Google przed kongresem USA tłumaczy podobnie zresztą jak Apple, że nie da się jednoznacznie zidentyfikować użytkownika za sprawą losowo genereowanych numerów ID urządzeń itd... Na świecie ludzie nie związani z IT nagle doznają olśnienia że można ich zlokalizować w każdej chwili i momencie gdy mają przy sobie telefon (nota bene można to było zrobić zawsze chociażby po BTSach)... A najsmutniejsze i najbardziej zatrważające jest w tym to, że ci sami użytkownicy którzy wyrażają wielkie zdziwienie będą pobierali aplikacje żeby być w tzw. Kontakcie z rodziną, przyjaciółmi w imię najlepszego niewidzialnego przyjaciela : "bezpieczeństwa"... Tak jak myślałem oczywiście pojawiły się nawiązania do Roku 1984 - czy to jest jedyna książka jaką ludzie przeczytali w tym kraju na ten temat?
Chciałbym zauważyć że tam ludzie byli ubezwłasnowolnieni przez włądzę a nie przez samych siebie...
W naszym świecie ludzie sobie sami zakładają pętlę totalnej inwigilacji więc to przypomina bardziej "Nowy wspaniały świat" Aldous Huxley'a... Myślę że tutaj idealnie pasują słowa Einsteina
"Tylko dwie rzeczy są nieskończone: wszechświat oraz ludzka głupota, choć nie jestem pewien co do tej pierwszej."

gitara

0 + - 2011-05-07 09:13

NWO sie kłania...

Kropeczka

0 + - 2011-05-07 09:15

Jako swoista smycz dla dziecka - tak.
Zdecydowanie tak i proszę mi nie bredzić o prawach do prywatności i tego typu pomysłach. Każdy kto był dzieckiem, a poza paroma smutasami każdy był i każdy wie, że w tym wieku ma się po prostu nas...ne w głowie (proszę wybaczyć słowo) Jest to przywilej tego wieku, a przywilejem rodziców jest sprawdzać. Wiem, wiem w Szwecji dzieci pozywają rodziców......

Poza tym cóż wszyscy zgadzamy się żeby traktowano nas jak bydło to się nas traktuje.
Żyjemy w cywilizacji której uniwersalnym bogiem jest pieniądz, dla tego boga każdy z nas zrobi wszystko, bez zastanawiania, czy to dobre czy złe. Pracujemy jak szaleni, żeby mieć, mieć.
I to słowo mam, wyznacza nasz status w społeczeństwie.
Na myślenie samodzielne nie mamy siły, myśli za nas pani z TV, boss z koncernu. My nie mamy siły, my musimy zarabiać żeby mieć - więcej i więcej.

Także nie dziwmy się iż każdy chce na nas zarobić ile się da i jak się da. Stąd szpiegowanie - takie dane zawsze się dobrze sprzedają.
Stąd takie nie inne umowy licencyjne na gry i programy, stąd tacy nie inni idioci których przedstawia się jako elity polityczne - który raz Wam obiecują to samo ? I który raz z tego macie k...pę ?

Stąd nasze klasy, Facebooki i inne tego typu sztucznie wymyślone zapotrzebowania.
Jeśli nie pamiętam koleżanki z I roku studiów, to albo była flądra, albo była mi totalnie obojętna i po co mam odświeżać ten kontakt ? Mając fuul znajomych w realu, mają full opcji spotkań na żywo ???

czujaa

0 + - 2011-05-07 11:08

W przypadku totalnej inwigilacji NIE MA RELATYWIZACJI bo skoro zgadzasz się na dziecko na smyczy to znaczy że w Twoim partykularnym przypadku znajdujesz uzasadnienie dla inwigilowania drugiego człowieka, analogicznie ktoś inny np. Twój mąż będzie chciał wiedzieć dlaczego tak długo wracasz z pracy i bez Twojej wiedzy uruchomi na Twoim telefonie usługę śledzącą bo przecież musi wiedzieć gdzie jego żona się znajduje ma "uzasadnioną potrzebę" i takich przykładów można by namnażać. Druga myśl jak myslisz skoro Ty wiesz gdzie jest Twoje dziecko to ewentualny porywacz bądź osoba która będzie chciała zrobić dziecku coś złego dzięki tej technologii nie będzie wiedziała gdzie jest Twoje dziecko?
Włąśnie na tym polega GŁUPOTA i problem współczesnych użytkowników próbujesz zrelatwizować zjawisko w swoim przypadku podając przyklad dziecka i potępić innych "uzasadnioną potrzebę inwigilacji kogoś" bo z Twojego punktu widzenia jest to nie do przyjęcia np. żeby sprawdzać gdzie są przyjaciele z którymi nie utrzymujesz kontaktu.
ISTOTĄ TEGO PROBLEMU JEST TO ŻE KAŻDY CZŁOWIEK MA PRAWO DO PRYWATNOŚCI i nie może być tak że firmy typu Apple , Google, Microsoft i inne inwigilują użytkownika bez jego wiedzy i zgody!
Zasłaniając się głupimi wyjaśnieniami przed sądem czy kongresem , następnie jak przypadku Appla który ma sprawę w sądzie , wydająć aplikacje do śledzenia znajomych za pomocą telefonu BO TO ZNACZY ŻE JEDNAK MOŻNA JEDNOZNACZNIE ZIDENTYFIKOWAĆ UŻYTKOWNIKA TELEFONU bez jego wiedzy.

Kropeczka

0 + - 2011-05-07 21:49

czujaa
Primo: W przeciwieństwie do Ciebie nie nazywam nikogo głupcem - kwestia wychowania, kindersztuby i paru innych niemodnych pojęć.
Sekundo:
Piszę wyraźnie dziecko !!!!!!!!!! Nie dorosły. Ile masz lat 12 ? 1`4 ? I zabolało ?

Tak nie zgadzam się żeby moje dziecko brało narkotyki piło alkohol, prowadziło samochód i robiło wiele innych rzeczy których dziecko robić nie powinno.

Czytam Twoje komentarze wiem że jesteś bardzo ale to bardzo nastawiony na konfrontację. Z każdym byle był tzw. dym.
Dlatego też nie do końca potraktuję Cię poważnie - wybacz.

A i jeszcze jedno każdy człowiek ma prawo do prywatności itd. Ale dziecko to specyficzny człowiek, ma wiele praw których nie ma osoba dorosła, ale nie ma wielu praw które mają dorośli.

Za kilka lat jak dostaniesz dowód osobisty zrozumiesz.......

czujaa

0 + - 2011-05-07 23:34

Tak jak Twoja pierwsza wypowiedź którą pozwoliłem sobie skomentować w 90% mówisz nie na temat...
1.Zatem po kolei GŁUPOTĘ NALEŻY PIĘTNOWAĆ I KONFRONTOWAĆ ale zdaję sobie sprawę, że zmuszanie ludzi do myślenia i zastanowienia się nad kwestiami zasadniczymi jak ELEMENTARNE PRAWO DO PRYWATNOŚCI w takich przypadkach jak Twój poprostu boli...
2. Jeśli chodzi o ten punkt czytaj ze zrozumieniem to co napisałem bo ewidentnie nie zrozumiałas tego co napisałem.
3. To że będziesz inwigilowała swoje dziecko nie zmieni tego czy będzie piło czy też ćpało ale jak to mawiają NAIWNOŚĆ MATKĄ GŁUPICH...

Przytaczając Twoje wypowiedzi: "Poza tym cóż wszyscy zgadzamy się żeby traktowano nas jak bydło to się nas traktuje." lub "Na myślenie samodzielne nie mamy siły, myśli za nas pani z TV, boss z koncernu. My nie mamy siły, my musimy zarabiać żeby mieć - więcej i więcej." ZUPEŁNIE NIE NA TEMAT I W IMIENIU WSZYSTKICH nie możesz liczyć na to że osoba myśląca , mająca pojęcie o tym o czym jest news nie skrytyukuje tego typu wypowiedzi.

Moja Rada czytaj ze ZROZUMIENIEM, wypowiadaj się tylko w SWOIM imieniu i przede wszystkim WYPOWIADAJ SIĘ NA TEMAT o którym masz pojęcie... Pomijam fakt rzeczowości argumentów bo myślę że merytoryka wypowiedzi jest Tobie obca.

Kropeczka

0 + - 2011-05-08 09:00

czujaa

Dałeś podręcznikowy popis chamstwa, nie po raz pierwszy na tym forum.
Także wybacz ale dyskusja na poziomie rynsztoka to nie mój styl.
Baw się w swoim ulubionym miejscu sam.

Askvoll

0 + - 2011-05-08 08:12

A ja uważam, że śledzenie dziecka nie jest ani moralnie uzasadnione, ani edukacyjne. Nadzór "tradycyjny" opiera się m.in. na zaufaniu do dziecka i rozliczaniu go z niego. To nie same zakazy i nakazy, ale też i wolna wola, podejmowanie decyzji obarczonych ew. konsekwencjami (w tym i nagrodami). Zdziwisz się, jak szybko dziecko (trochę starsze) znajdzie sposoby na oszukanie "smyczy", a tym samym oszukanie Ciebie. Dlatego wolę budować relacje partnerskie z moją córką, życzyłbym sobie, żeby sama mi opowiadała gdzie była i co robiła, a jak o czymś nie będzie chciała wspomnieć, to uszanuję to. Wierzę również, że przed złem tego świata chroni przede wszystkim uświadomienie, a to oznacza słowa, słowa, słowa... Elektroniczne gadżety wyjaławiają nasze kontakty z dzieckiem, budują procedury postępowania i algorytmy wyboru, systemy poruszania się i metody obchodzenia ich. Ale w dziecku powinno jeszcze być coś więcej, coś samodzielnego i odpowiedzialnego za swoje czyny, powinno zrobić parę błędów i wyciągnąć z nich lekcje, mama nie musi o nich wiedzieć, szczególnie gdy przyjmuje rolę nadzorcy.

A teraz ogólniej. Rynek na tego typu technologię jest już od dawna. "Domorośli szpiedzy", marketingowcy, pracodawcy i cała masa innych potencjalnie zainteresowanych chętnie wyda trochę kasy, żeby kogoś obserwować. Skoro to już jest faktem, to nie ma się co dziwić, że najwięksi na rynku też interesują się tą techniką w myśl zasadzie: jak się spóźnimy, to konkurencja wejdzie. A to są mld$.

czujaa

0 + - 2011-05-08 10:58

Dziękuję bardzo sam bym tego lepiej nie ujął... Zgadzam się z Tobą w 100% i myślę że to co napisałaś jest kluczem jeśli chodzi o relacje pomiędzy dziećmi, a rodzicami. Nic dodać nic ująć:)

Odnosząć się do drugiej częśći wypowiedź to jest jeden z aspektów problemu ponieważ domyślnie wbudowany funkcje szpiegujące w system operacyjny pozwalają takim właśnie osobom/organizacjom/firmom w bardzo prosty sposób śledzić użytkownika konkretnego urządzenia dlatego tak jak już napisałem w innym miejscu tego typu funkcjonalności powinny być co najwyżej opcją dla zainteresowanych a nie wbudowane we wszystkie urządzenia.
Druga sprawa należy również podkreślić że osoba zainteresowana z odpowiednim poziomem wiedzy bez problemu skorzysta z tego typu domyślnej funkcjonalności śledzącej nawet wyłaczonej przez użytkownika. Ponieważ funkcjonalność śledząca jest domyślnie zainstalowan w systemie operacyjnym a zgoda użytkownika to tylko mała niedogodnosć w takim przypadku którą da sie łatwo ominąć.
Dlatego dopóki te funkjconalności będą domyślnie wbudowywane w system operacyjny nikt nie będzie mógł mówić o poszanowaniu prawa do prywatności. Należy mieć tego pełną świadomość.
Pozdrawiam;)

Kropeczka

0 + - 2011-05-07 09:17

P.S.
Społeczeństwem o którym władza wie wszystko, którego członkowie się nie kontaktują na żywo, a on-line - łatwo się steruje, manipuluje i rządzi.
Wiedzieli już o tym w czasach Egiptu faraonów, acz technika była inna.

;P

R2rrO

0 + - 2011-05-07 09:56

Dobrze powiedziane :)
Szkoda, że społeczeństwo jest tak ogłupione, że tego nie potrafi zauważyć... Kiedyś próbowali siłą przejąc nad ludem kontrole (okazało się, że to był błąd) Teraz robią inaczej, tak że my sami zgadzamy się dobrowolnie, wręcz chcemy być inwigilowani i sterowani przez rządy i wysoko postawionych na tym świecie...

Evil_Genius

0 + - 2011-05-07 09:21

Dlatego ja wolę Nokię E65 ze starym symbianem na którym mogę instalować programy potrzebne mi do pracy, a telefon nie zapisuje gdzie jestem...

Szymon331

0 + - 2011-05-07 11:06

O żaaaaaaaal

Chyba kogoś tu pogięło. Już to widzę jak Alice sprawdza na mapie gdzie jest John. John jest z Trudy w jej domu. Alice się martwi co oni tam robią bo na czytniku temperatury męża ma 37*C a Trudy jeszcze więcej...

Alice włącza kamerę w bucie Johna i widzi że but nie jest założony na nogę. Przełącza się na kamerę w pudełku po pizzie i sprawdza ile temu zjedli ostatni kawałek pizzy mierząc temperaturę opakowania.

Na tej podstawie ocenia o której był pizza boy i sprawdza nagranie z kamery w jego czapce... ;)

Świat chyba oszalał.

Warmonger

0 + - 2011-05-07 11:07

Cała ta gadanina o "bezpieczeństwie" wydaje mi się bezprzedmiotowa. Gdzie i kiedy byliśmy jako społeczeństwo bardziej bezpieczni, niż teraz? Ten argument może zrobić wrażenie chyba tylko na sfrustrowanych paranoikach i osobach z ciężką traumą.

Pogłębianie więzi społecznych to znacznie bardziej interesująca kwestia. Skoro znaczna część populacji ludzkiej zgadza się na, jak to określił jeden z forumowiczów, "ekshibicjonizm" na facebooku, to nie widzę powodu, aby nie pójść krok dalej i nie zintegrować systemu jeszcze bardziej, z telefonem noszonym cały czas w kieszeni.
Problem pojawia się, gdy do tych danych dostęp uzyskają przestępcy czy służby specjalne (i nie mówię tu o skarbówce). To jest prywatność, o którą trzeba walczyć, i wolność, której nie mogą nam odebrać.

Ważne jest też, że ci, którzy nie chcą zdradzać swojego położenia, mogą zrezygnować z usługi, a telefon po prostu wyłączyć. Kiedyś ludzie nie mieli komórek i żyli. To jest opcja ekstra, a nie żadne 1984.

NightSlash

0 + - 2011-05-07 11:10

Najgorsze jest to, że ludzie świadomi to tylko nikły procent, ponieważ cała masa hołoty i tak sprowadzi nas właśnie do konieczności poddania się i godzenia na łamanie praw człowieka.

abovePL

0 + - 2011-05-07 11:10

Interesujące, że o tego typu rzeczy martwią się POLACY... kto by chciał wiedzieć, gdzie chodzicie, gdzie pracujecie? A tak w ogóle macie coś na ukryciu, że tak straszliwie i zażarcie bronicie się przed "zapisywaniem" lokalizacji?

Nie jestem żadnym gangsterem, miliarderem, gwiazdą muzyki czy kina więc NIE MAM nic do ukrycia. A i tak pewnie nikt z Apple, Google czy innych gigantów nie wie, że w Polsce niedaleko Katowic żyje sobie T.S. ;)

NightSlash

0 + - 2011-05-07 12:28

Skoro nikogo to nie interesuje to dlaczego to robi?

Po drugie Polacy to duży naród w środku Europy taki koleś jak Ty może nie ceni swojego narodu ale dla innych to duży rynek zbytu i duże pieniądze.

Kolejna rzecz to nie życzę sobie być podglądany zwłaszcza, że nie jestem rozpoznawalny.

Nie chcę też żeby ktoś sprzedawał moje dane Policji, służbą specjalnym czy wywiadowi któregoś państwa lub żeby mnie śledził pospolity złodziej czy morderca.

Skoro Polska i Polacy są tak malo ważni to dlaczego największe portale w Polsce są własnością obcokrajowców.

Jeśli mam coś do ukrycia to jest to moja sprawa i mam do tego prawo i wara ci od tego!

miedzianek

0 + - 2011-05-07 13:50

'Kolejna rzecz to nie życzę sobie być podglądany zwłaszcza, że nie jestem rozpoznawalny.

Nie chcę też żeby ktoś sprzedawał moje dane Policji, służbą specjalnym czy wywiadowi któregoś państwa lub żeby mnie śledził pospolity złodziej czy morderca.'

Chlopie ogarnij sie,ta aplikacja musi zostac zainstalowana na telefonie,a policja lub porywacz nie pozycza od Ciebie telefonu,zeby to zainstalowac-no chyba ze jestes na tyle glupi,ze dajesz telefon komu popadnie

Maxdamage

0 + - 2011-05-08 11:15

"Nie chcę też żeby ktoś sprzedawał moje dane Policji, służbą specjalnym czy wywiadowi któregoś państwa lub żeby mnie śledził pospolity złodziej czy morderca."

Sprzedal? Gdzie ty zyjesz , wystarczy jedno pismo od policji i kazde przedsieborstwo wyskoczy ze wszystkich danych jakie o tobie posiada.

pit1337

0 + - 2011-05-07 11:10

Smartfon - nie dla idiotów.
Jak ktoś nie potrafi dbać o własne bezpieczeństwo to niech dalej siedzi w jaskini i używa monochromatycznej Nokii.
Nikt nikomu nie wciska Facebooków i innych shitów - wasz własny, wolny wybór. Nie instalujcie, nie rejestrujcie się i po problemie.

abovePL

0 + - 2011-05-07 11:13

Ponadto APPLE wydało pare dni temu UAKTUALNIENIE do iOS 4.3, gdzie po WYŁĄCZENIU lokalizacji, ŻADNE DANE NIE SĄ ZBIERANE!


Także oskarżanie Apple to uzyskiwanie w sposób nielegalnych jakże ważnych dla szarego Kowalskiego mieszkającego na ulicy Miłosnej 6, są nieaktualne! ;)

czujaa

0 + - 2011-05-07 11:39

Kolejna GŁUPOTA , pozwolę sobie wyłuszczyć ISTOTĘ problemu , że Apple, Google i Microsoft storzyły systemy operacyjne które zebierają pełne dane geolokalizacyjne, wraz z czasem dotyczące użytkowników TO JEST KWESTIA DOTYCZĄCA POGWAŁCENIA ELEMENTARNEGO PRAWA DO PRYWATNOŚCI JEDNOSTKI to jest istota problemu.
Drugim aspektem sprawy jest to że zanim pewien programista firmy te w jasny i klarowny sposób NIE POINFORMOWAŁY UŻYTKONIKÓW o tym że te dane są gromadzone i przetwarzane NIE WIADOMO RÓWNIEŻ W JAKICH CELACH.

Ale biorąc pow uwagę powyższa wypowiedź wersja iOSa wraz z IPhonem 4 miała miejsce w czerwcu 2010 roku a mamy maj 2011 roku i została wydana łątka która NADAL UMOŻLIWIA INWIGILACJĘ teraz tylko dodano łaskawą opcję POINFORMOWANIA O TYM UŻYTKOWNIKA I ZAPYTANIA o zgodę.

Zadam jeszcze jedno pytanko a propo Twojej wypowiedzi a nie zastanawia Cię co z tymi danymi NIEŚWIADOMYCH UŻYTKOWNIKÓW które zostały zebrane przez Apple prze ten blisko cały rok zanim wydano aktualizacje, która NIE USUWA FUNKCJONALNOŚCI ŚLEDZĄCYCH tylko je ewenutalnie wyłącza?

REASUMUJĄC ŚLEDZENIE UŻYTKOWNIKÓW NIE POWINNO BYĆ DOMYŚLNĄ FUNKCJĄ SYSTEMU OPERACYJNEGO ZAINSTALOWANĄ WSZYSTKIM UŻYTKOWNIKOM TYLKO EWENTUALNĄ OPCJĄ DO DOINSTALOWANIA WRAZ Z PYTANIEM O ZGODĘ NA GROMADZENIE DANYCH I PEŁNYM WYJAŚNIENIEMM CELU ICH PRZETWARZANIA I ZAGROŻEŃ KTÓRE SIĘ Z TYM WIĄŻĄ!

Bo niestety za głupotę ogółu będzie płaciła świadoma mniejszość!

R2rrO

0 + - 2011-05-07 13:53

Ostatnie zdanie bardzo trafione ! Niestety jest w tym b. dużo prawdy :/

Czajson

0 + - 2011-05-07 19:43

Wiesz co jest największą głupotą? Caps Lock na klawiaturze. Jakbyś musiał amatorze wciskać do każdej litery Shift to nie pisałbyś wielkimi literami. Nie musisz używać smartphone'a, nie musisz instalować aplikacji na nim (każda ma info o wysyłaniu danych), możesz dalej żyć w jaskini. Tylko nie krzycz, że Ci w niej źle, bo sam ją sobie wybrałeś.
A wiesz kiedy zaczęło się inwigilowanie? Wtedy go włączyłeś smartphone'a i nie przeczytałeś tak podstawowej rzeczy jak pierwszego regulaminu, który pokazał się zaraz po jego uruchomieniu i który jest cały czas dostępny w nim. To jest największy problem Polaków - są na tyle tępi, że nawet nie czytają tego na co się godzą.

czujaa

0 + - 2011-05-07 20:22

Profesjonalnie zajmuje się programowaniem w związku z czym wiem o czym mówię... Jaskinie intelektualną i ciemnogród reprezentuje dla mnie taka osoba jak Ty która nie posiada MERYTORYCZNYCH ARGUMENTÓW tylko wyrazi swój pogląd dla samego odezwania się i wyrażenia swojej opini na temat CAPS LOCKA i ogólnie klawiatury bardzo rzeczowo i fachowo, gratuluję...
Co do regulaminu powtórzę jeszcze raz specjalnie dla Ciebie z CAPS LOKIEM tylko tym razem skoncentruj się na treści a nie formie :
ŚLEDZENIE UŻYTKOWNIKÓW NIE POWINNO BYĆ DOMYŚLNĄ FUNKCJĄ SYSTEMU OPERACYJNEGO ZAINSTALOWANĄ WSZYSTKIM UŻYTKOWNIKOM TYLKO EWENTUALNĄ OPCJĄ DO DOINSTALOWANIA WRAZ Z PYTANIEM O ZGODĘ NA GROMADZENIE DANYCH I PEŁNYM WYJAŚNIENIEMM CELU ICH PRZETWARZANIA I ZAGROŻEŃ KTÓRE SIĘ Z TYM WIĄŻĄ!
Pozdrawiam.

Czajson

0 + - 2011-05-09 22:33

A ja podsumuję Cię całkiem inaczej. Ignorując to, że zwróciłem Ci uwagę i pisząc w ten sposób z pełną premedytacją jesteś zwykłym chamem a nie programistą. Programy pisze się małą literą amatorze. Ja nie mam pretensji, że mnie ktoś inwigiluje bo się na to zgodziłem. Jak masz problem to nie kupuj smartphone'a i tym manifestuj swoją postawę a nie prostackim krzykiem. EOT, nie obrażaj programistów.

snugge

0 + - 2011-05-07 12:26

Ja to traktuje inaczej, jako ciekawy bajer. Niby inwigilacja i szpiegowanie z drugiej strony troska o druga osobe ktora zawsze wraca do domu jak "w zegarku" a dzis jest inaczej. To od posiadacza zalezy jak to wykorzysta. Wscibscy i zazdrosni beda wisiec na tym caly czas, rozwazni i ufni od czasu do czasu aby sprawdzic czy wszystko ok. No....ale jesli ktos nie ufa zonie to po co sie z nia zenil ? :) Opinii na ten temat bedzie tyle ilu ludzi na swiecie. To jak z komputerem, jeden na nim gra, drugi pracuje, trzeci sie uczy a czwarty wertuje kolejne strony na redtube. Nie ma co gdybac :)

miedzianek

0 + - 2011-05-07 13:45

Hmmm...jak porwa dziecko to bedzie wiadomo gdzie jest,jak sie zgubi to sie odnajdzie,jak telefon skradna/zgubia to sie znajdzie...


Sporo zalet i sporo wad.

Maxdamage

0 + - 2011-05-08 11:39

Ja ****dole. Temat o aplikacji ktora pozwala sprawdzac gdzie kto jest jesli jest zainstalowana na danym fonie, a tu wszyscy wykrzykuja o rzadowej inwigilacji , NWO i Illuminati.

Ludzie takie appy byly juz za czasow windy mobile 6.1 i nikt sie nimi tak nie podniecal.

b0unc3r82pl

0 + - 2011-05-08 13:33

Bardzo fajane. Wezmy jeszcze telefon na siebie w abonamencie, wrzucmy na niego SpyPhonea i mamy pelna inwigilacje uzytkownika. Bedziemy wiedziec o wszystkim o czym nasze "dziecko" pisze i rozmawia ze znajomymi - nawet jak telefon bedzie "tylko" w poblizu rozmowy. A na powaznie idealne do szpiegowania "niewiernych" kobiet.

Zastanawia mnie tylko czy Footprints mozna zainstalowac tak, aby byl niewidoczny w telefonie?

Pozdro,

Marceli

0 + - 2011-05-09 09:07

Ciekawe ilu ludzi by przeżyło katastrofy zaginięcia etc gdyby była taka aplikacja dostępna dla służb ratowniczych. Każdą technologię czy aplikację można wykorzystać w celach różnych.

Instalowanie takiej aplikacji bez pozwolenia osoby która jest właścicielem, czy tez otrzymanie od pracodawcy bez informacji o jej włączeniu jest przestępstwem (lub wykroczeniem). Więc radzę się zastanowić nad jej wykorzystaniem.

 
zgłoś naruszenie netykiety lub złe
zachowanie