Aplikacje mobilne

Alexa będzie teraz bardziej emocjonalna. Amazon wypuścił nowe dodatki

opublikowano przez Marta Andronik w dniu 2019-11-29

Amazon umożliwił swojej asystentce głosowej mniej monotonne mówienie. Programiści wyposażyli Alexę w różnorodne emocje: radość, podekscytowanie, rozczarowanie czy empatię.

Alexa niezwykle naturalna

Nowe funkcje na pewno spodobają się graczom oraz fanom sportu. Ciekawa jest możliwość ustawienia reakcji emocjonalnych, jakimi Alexa ma powiadamiać o wygranej naszej ulubionej drużyny. Można ustawić konkretny styl mówienia dla danej treści.

Nie ma przeszkód, by słuchać wiadomości politycznych wypowiadanych tonem rozczarowanym. Informacje muzyczne mogą być przedstawione z podekscytowaniem. Wszystko po co, by jak najbardziej upodobnić Alexę do stylu mówienia prezenterów telewizyjnych i radiowych.

Wcześniejsze opinie użytkowników pokazały, że ogólna satysfakcja wzrosła o 30%, kiedy Alexa zareagowała emocjonalnie. Na poniższych filmikach zobaczycie przykłady różnych emocji Alexy.

Jak to działa?

Programiści zastosowali technologię Neutral TTS (NTTS), zmieniającą tekst na naturalnie brzmiącą mowę.

Dzięki głębokiemu uczeniu, style mówienia Alexy przybierają inny kształt wraz z dostarczanymi wiadomościami. Zmieniająca się intonacja, przerwy czy podkreślenia, wszystko to wpływa na ton głosu. W efekcie Alexa lepiej wymawia i akcentuje konkretne słowa w swoich wypowiedziach.

Chcąc korzystać z emocji Alexy, wystarczy użyć nowych tagów SSML, opublikowanych na blogu Alexa Skills Kit.

Nowe możliwości Alexy są dostępne obecnie jedynie dla mieszkańców USA i Australii. Nam przyjdzie pewnie jeszcze trochę na nie poczekać.

źródło: Amazon

Warto zobaczyć również:

marketplace

Komentarze

2
Zaloguj się, żeby skomentować
avatar
Dodaj
Komentowanie dostępne jest tylko dla zarejestrowanych użytkowników serwisu.
  • avatar
    Panie Bezosie, wprowadź Alexę po polsku!!!! Musimy to mieć!!!!
  • avatar
    To już będzie czysta manipulacja na poziomie podświadomości odbiorcy-użytkownika takiej AI. Wystarczy przeczytać jej złe wiadomości "z podekscytowaniem" albo dobre "tonem rozczarowanym", żeby wywierać określone efekty. To nie idzie w dobrym kierunku.