Aplikacje mobilne

Google ma się czego bać? Chińscy producenci smartfonów chcą rzucić wyzwanie Google Play [AKT.]

z dnia 2020-02-09
Mateusz Tomczak | Redaktor serwisu benchmark.pl
15 komentarzy Dyskutuj z nami

Pojawia się coraz więcej przesłanek sugerujących, że przepychanki na linii USA - Chiny nie tylko nie spowodują zniknięcia z rynku Huawei, ale ostatecznie mogą temu producentowi pomóc. A jednocześnie szkodzić pozycji Google.

AKTUALIZACJA, 09.02.2020

Okazuje się, że doniesienia Reuters były minimalnie chybione. Chociaż pojawiła się w nich tylko jedna nieścisłość, jest ona na tyle ważna, że wypada wrócić do tematu.

Global Developer Service Alliance to faktycznie wspólna inicjatywa chińskich producentów. Tyle tylko, że trzech - Xiaomi, Oppo i Vivo. Jak widać, brakuje tu Huawei, dla którego cały projekt z racji znajdowania się w takiej a nie innej sytuacji wydaje się najbardziej przydatny. Tym razem nie ma już jednak miejsca na wątpliwości, przedstawiciele Xiaomi oraz Oppo oficjalnie potwierdzili, iż należy mówić tu o trójce, a nie czwórce producentów.

ORYGINALNY NEWS

Huawei zaczyna radzić sobie bez Google Play, ale chce iść dalej

Polityczne starcia USA i Chin spowodowały, iż Huawei wylądował na czarnej liście handlowej prowadzonej Departament Handlu Stanów Zjednoczonych i został odcięty od pełnej wersji systemu Android. Brak wsparcia i usług Google nie jest niczym nowym dla mieszkańców Chin i to właśnie dzięki nim producentowi utrzymać wysoką sprzedaż smartfonów. Dało to motywację do inwestowania we własny ekosystem i walki o europejskich klientów. To trudne, ale nie niewykonalne. Ekosystem Huawei został już doinwestowany i jest systematycznie rozbudowany. Być może wkrótce nabierze to tempa, także dzięki innym chińskim producentom.

Chińscy producenci smartfonów planują konkurencję dla Google Play

W składzie koalicji, prócz Huawei, znaleźć miałoby się Xiaomi oraz dwaj producenci będący pod skrzydłami BBK Electronics - Oppo i Vivo. Tak przynajmniej sugerują źródła, na które powołuje się Reuters.

Ten artykuł pochodzi ze strony benchmark.pl

Plany nie zakładają jednak stworzenia sklepu na wzór Google Play, ale wspólnej platformy (Global Developer Service Alliance), dzięki której programiści mogliby udostępniać aplikacje i gry dla każdego z obsługujących ją producentów. Ci mogli by dzięki temu błyskawicznie dorzucać gotowe propozycje do swoich sklepów.

Global Developer Service Alliance nie jest melodią dalekiej przyszłości

Wedle tych samych źródeł, prace nad Global Developer Service Alliance trwają od pewnego czasu i uruchomienie platformy zaplanowano na marzec tego roku. Być może nieco się to jednak opóźni, powodem ma być epidemia koronawirusa. Początkowo Global Developer Service Alliance ma działać w 9 krajach, w tym w Indiach, Indonezji oraz Rosji.

Oczywiście z największymi oporami Global Developer Service Alliance może spotkać się w Europie. O ile w Chinach użytkownicy przyzwyczaili się do braku Google Play, na naszym kontynencie wygląda to inaczej i dla wielu osób smartfony Huawei z okrojonym w ten sposób systemem stały się mniej atrakcyjne. Mimo tego, że widać potencjał w jego ekosystemie.

W czym upatrywać powodzenia opisywanego rozwiązania? W bazie potencjalnych odbiorców aplikacji i gier. Huawei, Xiaomi, Oppo i Vivo wspólnymi siłami kontrolują około 40% rynku smartfonów (dane dotyczące sprzedaży tych urządzeń w IV kwartale 2019 roku). To już łakomy kąsek dla deweloperów, którzy mogliby sceptycznie podchodzić do przygotowywania czegoś wyłącznie dla Huawei.

Źródło: reuters

Warto zobaczyć również:

marketplace

Komentarze

15
Zaloguj się, żeby skomentować
avatar
Dodaj
Komentowanie dostępne jest tylko dla zarejestrowanych użytkowników serwisu.
  • avatar
    I bardzo dobrze, niech rozwalą ten monopol
    Zaloguj się
  • avatar
    konkurencja zawsze miła
  • avatar
    haha chinska alternatywa na monopol google, ale się uśmiałem. Ludzie to jednak niedorozwoje, wierząc ze z kraju, który ma w żopie poszanowanie praw człowieka, ogolno krajowy monitoring, elektroniczny nadzór i kwalifikacje zachowań obywateli i cenzurowany internet wyjdzie coś co da im swobodę w posługiwaniu się urządzeniem i pozwoli sie uwolnić spod buta googla czy apla. Oby to był tylko mało śmieszny żart, że ludzie na to pójdą.
    Zaloguj się
  • avatar
    Jeszcze nikt nie rzucił rękawicy Apple app store na pojedynek. Ale tu raczej nikt nie ma szans w starciu z Apple.

    Niemniej cieszę się, że istnieją tańsze alternatywy, które konkurują ze sobą, a te chińskie zaczynają podnosić poprzeczkę.
    Zaloguj się
    -6
  • avatar
    Przydało by się jeszcze coś w stylu Google Pay.