Na topie

Ciekawszy wariant Nokii 8 wkrótce w Europie

Autor:

więcej artykułów ze strefy:
Smartfony

Kategoria: Mobile Telefony Smartfony Tematyka: Nokia z Androidem Producenci: Nokia

W przyszłym miesiącu do sprzedaży trafić ma Nokia 8 z 6 GB RAM i 128 GB pamięci wewnętrznej.

  • Ciekawszy wariant Nokii 8 wkrótce w Europie
A A

Nokia 8 to na ten moment najciekawszy smartfon, jaki ma w swojej ofercie HMD Global (to ta firma posiada prawa do wciąż dobrze znanej marki). Oferowany jest on między innymi w Europie, ale jedynie w podstawowym wariancie. Wkrótce się to zmieni.

W przyszłym miesiącu do sprzedaży trafić ma Nokia 8 z 6 GB RAM i 128 GB pamięci wewnętrznej. To zauważalna zmiana względem podstawowego wariantu z konfiguracją 4 GB RAM + 64 GB.

Cena wynosić ma 669 euro. Będzie zatem wyższa o 90 euro niż w przypadku wersji z mniejszymi zasobami pamięci. W Polce Nokia 8 kosztuje 2 599 złotych, ciekawe na ile wyceniony zostanie ciekawszy wariant, o ile oficjalnie do nas dotrze.

Nokia 8

Pozostałe parametry pozostają bez zmian. Przypominamy je poniżej. Wiele informacji na temat smartfona znajdziecie też w naszej recenzji.

Specyfikacja techniczna Nokia 8:

  • Android 7.1.1 Nougat (zapowiedziana aktualizacja do Androida O)
  • ekran IPS LCD 5.3” o rozdzielczości 2560 x 1440 pikseli
  • procesor Qualcomm Snapdragon 835
  • 4 GB / 6 GB RAM
  • 64 GB / 128 GB pamięci wewnętrznej + czytnik kart microSD
  • kamera główna 13 Mpix (kolor) + 13 Mpix (mono), 1.12um, f/2.0, OIS, PDAF
  • kamera przednia 13 Mpix 1.12um, f/2.0, PDAF
  • Bluetooth 5.0, Wi-Fi 802.11 a/b/g/n/ac, NFC, LTE
  • czytnik linii papilarnych
  • dual SIM (opcja)
  • akumulator 3090 mAh z QuickCharge 3.0
  • wymiary 151.5 x 73.7 x 7.9 mm

Źródło: Roland Quandt‏

Nokia 8

Cena od 2 598 do 2 598

Zobacz wszystkie oferty

Odsłon: 3723 Skomentuj newsa
Komentarze

6

Udostępnij

Smartfony w marketplace

  1. Harpun
    Oceń komentarz:

    -1    

    Opublikowano: 2017-09-24 19:47

    Bardzo fajna specyfikacja w stosunku do ceny.
    Tak z innej beczki to czekam aż jakiś producent w końcu poważnie zaryzykuje i powalczy z tymi kosmicznymi cenami wielkich koncernów bo robi się to niedorzeczne powoli.
    Kiedy do niedawna co dwa lata można było w abonamencie mieć flagowca w tej samej cenie tak teraz trzeba płacić coraz więcej bo telefony drożeją.
    Wypowiem się tylko na przykładzie LG bo posiadam G5. jak bym chciał przejść na G6 po prawie dwóch latach to muszę zapłacić większy abonament. A co wnosi G6? Snapdragona 821 vs 820? Gorsze aparaty? Ten wyświetlacz niby super bo trendy? To dla dzieci a nie dla ludzi którzy lubią szybko i sprawnie korzystać z telefonu. TAK, to wciąż telefon

    Skomentuj

    1. cyberant
      Oceń komentarz:

      2    

      Opublikowano: 2017-09-24 20:18

      Jest na to sposób. Nie kupować zbyt drogiego g...na. To obniżą ceny. A skoro idioci kupują na potęgę, to koncerny trzepią kasę i ani myślą o obniżce. Prosta zasada popytu i podaży lub w nowszej formie "chrupania frajerów ile się da". Osobiście kupowałem flagowce, co 2-3 lata. Teraz mam s7 kupioną rok temu za 2300 (co uważam za sensowny maximum za tel) i następnych nie planuję kupować póty póki s7 nie padnie, lub się nie rozleci. A wtedy kupię coś słabszego niż flagowce, ale żeby nie przekroczyło tego pułapu cenowego.

      Skomentuj

      1. Sharimsejn
        Oceń komentarz:

        1    

        Opublikowano: 2017-09-25 07:02

        Jeśli tylko kolega wyżej dotrzyma słowa to już lubię takie podejście. No i taka prawda, że jak ludzie kupują i przepłacają to czemu producenci mają obniżyć ceny? :D

        Skomentuj

      2. AkaRyupl
        Oceń komentarz:

        1    

        Opublikowano: 2017-09-27 00:11

        A ja wolę kupić zeszłorocznego flagowca za 1600-1800zł, bo po co dawać 3000+ zł za kawałek aluminium i szkła?

        Skomentuj Historia edycji

  2. Harpun
    Oceń komentarz:

    3    

    Opublikowano: 2017-09-24 21:36

    Swój pierwszy telefon komórkowy miałem w 1998 roku. Zawsze kręciła mnie technologia i pamiętam LG GT540, który był szczytem w swoich czasach. To była rewolucja a nie ewolucja i nie kosztował tyle co dzisiejsze kotlety. Czym praktycznie różnią się dzisiejsze TELEFONY od tego z 2010r?
    Nowe zapotrzebowania klientów ale i tak mamy ikonki w które klikamy.
    NFC to żadna nowość.Bluetooth z coraz wyższą specyfikacją a ja ostatnio używałem tej technologii do podłączenia pada od PS3 do Androida.
    Moich dzieci tablet Galaxy Tab Pro 10.1 kosztował tyle co prawie 3 lata później Tab A 10 o słabszej specyfikacji.
    Nie jestem fanem Marki i potwierdzam to co przedmówca.
    Sami sobie to robimy. To my sprawiamy, że płacimy coraz więcej.

    Skomentuj

  3. Skaza
    Oceń komentarz:

    3    

    Opublikowano: 2017-09-24 22:17


    Jestem szczęśliwym posiadaczem Sony Xperia Z1. Smartfon nadal jest cały, nadal działa perfekcyjnie i wciąż nie widzę powodu, by wymienić go na nowszy model.

    Skomentuj

Dodaj komentarz

Przy komentowaniu prosimy o przestrzeganie netykiety i regulaminu.

Aby dodać komentarz musisz być zalogowany!