Procesory

Unia Europejska buduje swój procesor - pierwsze jednostki w 2021 roku

opublikowano przez Paweł Maziarz w dniu 2019-06-06

Europejska Inicjatywa Procesorowa zapowiedziała swoje pierwsze procesory, które znajdą zastosowanie m.in. w superkomputerach - w planach są systemy, które będą konkurować z konstrukcjami USA i Chin.

Większość naszych czytelników kojarzy tylko głównych producentów procesorów dla komputerów – firmy Intel, AMD i ewentualnie IBM. Nie każdy jednak wie, że w Europie powstała inicjatywa EPI, która ma na celu opracowanie niezależnego projektu procesora. Ostatnio nawet poznaliśmy pierwsze szczegóły na temat planowanych jednostek.

Konsorcjum EPI (European Processor Initiative) ma na celu zrealizowanie projektu Komisji Europejskiej, który zakłada opracowanie wysokowydajnego systemu obliczeniowego (HPC) – w planach jest stworzenie takiej konstrukcji, która mogłaby konkurować z najwydajniejszymi superkomputerami na świecie. Obecnie to konsorcjum należy 26 firm i instytucji z różnych krajów europejskich (w tym ośrodki badawcze, firmy technologiczne, a nawet firmy z branży motoryzacyjnej).

EPI zajmuje się zatem opracowaniem własnych procesorów na bazie modelu RISC-V i architektury ARM, które mogłyby być wykorzystywane jako procesory ogólnego przeznaczenia (GPP - General Purpose Processor) – projektantom zależy więc nie tylko na najwyższej wydajności, ale też wszechstronności projektu. Układy znalazłyby zastosowanie w superkomputerach, a także w platformach serwerowych i motoryzacyjnych.

EPI - plany wydania procesorów

Konsorcjum ujawniło szczegóły na temat planowanych jednostek. Pierwsza generacja procesorów – Rhea znajdzie zastosowanie w wysokowydajnych systemach obliczeniowych i branży automotive, ale na jej premierę przyjdzie nam poczekać do 2021 roku. W 2022-23 pojawi się druga generacja o nazwie Cronos, która pozwoli już opracować eksaskalarne systemy obliczeniowe (zdolne do wykonywania tryliona operacji zmiennoprzecinkowych na sekundę). Trzecia generacja ma pojawić się nie wcześniej niż w 2024 roku (tutaj szczegóły jeszcze nie zostały ujawnione).

Źródło: European Processor Initiative, ComputerBase

Warto zobaczyć również:

marketplace

Komentarze

35
Zaloguj się, żeby skomentować
avatar
Dodaj
Komentowanie dostępne jest tylko dla zarejestrowanych użytkowników serwisu.
  • avatar
    Mamy połowę 2019, a oni chcą przez niecałe 2 lata wymyślić sensowne rozwiązanie CPU, nawet biorąc gotowca w rodzaju ARM? Wystarczy spojrzeć ile lat zajęło Apple zrobienie własnego procesora, a też korzystali z bazowego gotowca.
    Zdecydowanie ktoś się tam z ch... na głowy pozamieniał, albo to pomysł na wyciągnięcie grantów z obowiązkową ucieczką z EU za 2 lata...
    Zaloguj się
    13
  • avatar
    Już myślałem że będzie to autorski projekt, odpowiednik Ryzena/Threadrippera. A to tylko kolejny klon ARM, odpowiednik Kirina czy Exynosa, tyle że dla segmentu mainframe.
  • avatar
    Trzymam kciuki, choc oceniam nisko skutecznosc inicjatywy. Ale nigdy nic sie nie osiagnie nie probujac. Wiec kazda probe popieram :).
    Zaloguj się
  • avatar
    Nikt nie wspomniał o Cyber Security, a myślę, że to jeden z ważniejszych punktów dla tego projektu. Tylko projektując i produkując hardware samemu można mieć pewność, że nie ma w nim backdoora!
  • avatar
    Jak był na to odpowiedni moment to mogli kupić od Brytyjczyków ARM, a tak to największa firma projektująca procesory oraz układy GPU (Mali) w Europie została kupiona przez Japoński SoftBank.

    Chińczycy wyprzedzający w elektronice Europę mają problem bez dostaw z USA, a próbują nam wcisnąć że zostająca coraz bardziej z tyłu Europa w 2 lata stanie się konkurencyjna na polu na którym nie znaczy wiele.

    USA - Intel, AMD, IBM, NVidia
    Japonia - ARM
    Chiny - TSMC, Huawei
    Korea Południowa - Samsung
    Europa - ???
    Zaloguj się
    -1
  • avatar
    Tak się właśnie okrada ciemniaków w liczbie 400 000 000 mieszkańców starego kontynentu ;-) ha h aha
  • avatar
    Komuniści zabierają się za robienie procesorów. Pewnie będą tak dopracowane i dobre jak elektrownia w Czarnobylu.
    Zaloguj się
    -11
  • avatar
    Jeśli będzie to działać jak Europejskie Konsorcjum SSA, które próbuje zrobić europejski system śledzenia sztucznych satelitów na orbitach wokółziemskich, w którym pracuję, to termin 2021 można włożyć między bajki. O ekonomiczności (dobrym stosunku kosztów do efektów) też można zapomnieć. Procesory w końcu powstaną, ale będą wymagały ciągłych dotacji w postaci np dofinansowanych zamówień europejskich molochów państwowych i "prywatnych", by wogóle zaistniały na świecie. Sukces porównywalny do Intela czy AMD jest jednak bardzo wątpliwy i przypuszczam, że nikt nawet tego nie chce.