Gry

EVE Online: zbanowany gracz chce zniszczyć świat gry

opublikowano przez w dniu 2012-05-01

Twórcy gry się cieszą

Blokowanie kont w grach online jest zjawiskiem, które występuje bardzo często. Przestało zatem dziwić, choć od czasu do czasu pojawiają się przypadki bardzo interesujące i z takim mamy właśnie do czynienia w grze EVE Online.

Osadzona w klimatach science-fiction produkcja cieszy się naprawdę sporym zainteresowaniem i to już od kilku lat. Jak w każdej grze, tak i tutaj, znajdują się gracze z bardzo dużym stażem, dla którym blokada konta to bardzo poważny problem i plama na honorze. Takim jest bez wątpienia Alexander "The Mittani" Gianturco, którego sprawa dotyczy i która to wygląda na całkiem poważną.

EVE Online gra Alexander "The Mittani" Gianturco zbanowany gracz atak bunt

Wspomniany gracz przez swoje zaangażowanie wyrobił sobie dużą renomę i zyskał uznanie innych członków społeczności EVE. Jego pozycja stała się na tyle silna, że najpierw został przywódcą sojuszu Goonswarm, który jest największą siłą w grze, a potem liderem Council of Stellar Management - "organizacji" skupiającej całe środowisko EVE, która umożliwia kontakty graczy z twórcami gry.

EVE Online Alexander "The Mittani" Gianturco profil Goonswarm

I wszystko było pięknie, aż do marcowego spotkania społeczności EVE w Reykjaviku. Po kilku głębszych Alexander "The Mittani" Gianturco powiedział nieco za dużo. Namawiał zebranych do naśmiewania się z jednego z graczy. Niby nic takiego, ale osoba, której postanowił podokuczać miała od jakiegoś czasu głęboką depresję i myśli samobójcze.

Sytuacja nabrała dość sporego rozgłosu. "The Mittani" stracił stanowisko przewodniczącego Council of Stellar Management, a dodatkowo CCP Games (producent i dystrybutor gry) zablokował mu konto na 30 dni.

Tego "The Mittani" znieść nie mógł i postanowił od razu po zakończeniu kary, razem z członkami swojego sojuszu zaatakować system Jita - główne centrum handlu w grze. Słowa dotrzymał i do wspomnianego ataku już doszło.

Czy przerodzi się on w długotrwałą wojnę i czy sojuszowi Goonswarm uda się czegokolwiek dokonać? Raczej nie, a przynajmniej z takiego założenia wychodzą twórcy gry i jednocześnie zacierają ręce. Raz, że o grze zrobiło się głośno, dwa, że potwierdza się ich teza, iż gra daje wielkie możliwości i umożliwia różnego rodzaju działania, w tym bunt przeciw panującym zasadom.

Jon Lander, starszy producent Eve Online, całą systuację skwitował krótko: it's going to be f***ing brilliant.
 

Więcej o grach:

Źródło: eurogamer, portwallpaper, massively.joystiq, youtube

marketplace

Komentarze

42
Zaloguj się, żeby skomentować
avatar
Dodaj
Komentowanie dostępne jest tylko dla zarejestrowanych użytkowników serwisu.
  • avatar
    tak się kończy lizanie dupy producentom gier =]
  • avatar
    Who cares..
    Zaloguj się
  • avatar
    Paranoja. Jak to czytam śmiać mi się chce. Czegoś głupszego dawno nie było. LOL (nie chodzi o inne MMO).
  • avatar
    Pewnie nie każdy wie,że świecie eve goonsi mają opinię bandy kretynów.Generalnie wszyscy się z nich śmieją.A akcja typu burn Jita na bank nie poprawi im reputacji :)
    Zaloguj się
  • avatar
    Urocze
  • avatar
    Geniealna gra, przebija wiekszosc mmo. Od ultimy online zadna gierka na tak dlugo mnie nie wciagnela. Zaleta otwartego swiata, wow czy inne mmo sie do niej nie umywaja.,
    Zaloguj się
  • avatar
    lol xD to jakiś kawał? się uśmiałem, może kiedyś o tym książkę napisze ;D
  • avatar
    Proponuję taką wojnę w Desert Operations :) coś na wzór globalnej wojny wirtualnej bo rozkład sił można byłoby zmienić a w dodatku paru graczy dokopać :D
  • avatar
    nie czaje tego filmiku - jakies "swiecace kreski" tylko migaja
  • avatar
    Szczerze mówiąc to ja im kibicuje bo ktoś miał myśli samobójcze i on go chciał w grze dupić to jego wina?
    Ostatnio wchodzę na All Points Bulletin Reloaded i pisze twoje konto zostało zablokowane super świetnie tylko że ostatnio grałem 2 mieś temu i żadnych "wspomagaczy" nie używałem.
    Konto było jednym z najlepszych w grze posiadałem 115lvl i mnóstwo kasy 350tyś.
    Zaloguj się
  • avatar
    eee nic się nie działo strasznego :) niepotrzebnie o tym mówili na miesiąc wcześniej, większość graczy się przygotował a :)
    CCP podobają się takie "inicjatywy" bo ceny wszystkiego idą w górę teraz jeszcze hulkagedon jednymi słowy 00 tylko bo w Hi sec to nie bezpiecznie ;]

    A co do newsa to akcja dział się wzeszły weekend :)
  • avatar
    Fajnie jakby dało się w każdym MMO tak ingerować w otoczeni np w Guild Wars 2. :D Ale by była nawalanka. Dwuroczna wojna :P
    Zaloguj się
    -1
  • avatar
    Wasze newsy są szybsze od prędkości.
    Zaloguj się
    -4
  • avatar
    EVE Online: zbanowany gracz chce zniszczyć świat gry

    na mojej liscie najglupszych tytulow roku

    to jest numero UNO

    benchmark zaczyna sie niebezpiecznie zblizac do jakosci onet.pl ktory jest jak wiadomo redagowany przez maupy
  • avatar
    NIe gralem i nie rozumiem wiekszosi informacji ale dziwi mnie jedno czemu gra obrywa za problemy w rzeczywistosci?
  • avatar
    niech sie nołlajfy wybiją bedzie spokoj
  • avatar
    Zapraszam po 21 dniowy trial, link: https://secure.eveonline.com/trial/?invc=7f673f86-355a-4e60-a55c-8611efac738f&action=buddy