• benchmark.pl
  • Ciekawostki
  • Google chce, byście nigdy już nie pobrali zainfekowanej apki, więc zacieśnia współpracę z ESET
Ciekawostki

Google chce, byście nigdy już nie pobrali zainfekowanej apki, więc zacieśnia współpracę z ESET

opublikowano przez Wojciech Kulik w dniu 2019-11-07

Jeśli złośliwa aplikacja trafi do sklepu Google Play, to ktoś ją pewnie prędzej czy później pobierze. Dlatego gigant chce, by takie programiki w ogóle nie znajdowały się na jego platformie, a osiągnąć to pomoże mu ESET.

App Defense Alliance - Google, ESET i inni chronić nasze smartfony

W ramach App Defense Alliance firma ESET będzie współpracować z Google, abyśmy nigdy więcej nie pobrali aplikacji na Androida, która jest z jakiegoś powodu szkodliwa. Zanim program zostanie udostępniony użytkownikom, przejdzie przez narzędzia i algorytmy słowackiego producenta rozwiązań antywirusowych, dzięki czemu potencjalne zagrożenia będą mogły być szybko wykryte i wyeliminowane.

App Defense Alliance

Oprócz firm Google i ESET stowarzyszenie App Defense Alliance tworzą także Lookout i Zimperium – każda z nich ma w swojej ofercie narzędzia zdolne do wykrywania mobilnych zagrożeń. Wspólnymi siłami mają one doprowadzić do sytuacji, w której złośliwe aplikacje na Androida albo przestaną być problemem w ogóle, albo przynajmniej staną się absolutnym marginesem

Złośliwe aplikacje na Androida mają przejść do przeszłości

To ważne, bo w androidowym ekosystemie działa już ponad 2,5 miliarda urządzeń, a właściwie nie ma miesiąca, byśmy nie usłyszeli o jakiejś złośliwej aplikacji w sklepie Google Play (który niedawno zyskał ciemny motyw), którą na swoje smartfony pobierają setki, tysiące, a czasem i miliony użytkowników. 

A jeśli zastanawiacie się, dlaczego w tytule napisaliśmy o „zacieśnieniu” współpracy, to już spieszymy, żeby to wyjaśnić. Otóż ESET od wielu lat pomaga oczyszczać sklep Google Play z aplikacji, które są w taki lub inny sposób szkodliwe. Pomógł również przygotować (zintegrowane) narzędzie Chrome Cleanup, które wykrywa i ułatwia usuwanie potencjalnych szkodników podczas przeglądania Internetu. 

Źródło: DAGMA, ESET, Google

Warto zobaczyć również:

marketplace

Komentarze

2
Zaloguj się, żeby skomentować
avatar
Dodaj
Komentowanie dostępne jest tylko dla zarejestrowanych użytkowników serwisu.
  • avatar
    eh własnie dlatego jest tyle kradziezy informacji z telefonów i komputerów :) bo to my sami instalujemy apki dzieki którym infekujemy sobie urzadzenia, jakis czas temu ktos zhakował mi konto fb prawdopodobnie z powodu logowania sie do otwartych sieci wifi, teraz mam na tym punkcie bzika i kupiłem sobie telefon z zabezpieczeniami i szyfrowaniem Key2 Blackberry z nim czuje sie bezpieczniej
  • avatar
    Gógieł jak zwykle usiłuje wynaleźć koło, zaś jak im się koło zepsuje, to zamiast wstawić nowe, naklejają plaster.

    a to tak ciężko zrobić ocenę twórców aplikacji? aby na "siłę" wyszukiwania aplikacji miała wpływ sama ocena aplikacji oraz ocena twórcy / konta ? oj gógieł musi się dużo uczyć od takich serwisów jak stackoverflow.com , gdzie wolontariusze świadczący pomoc są oceniani na każdym kroku, dzięki czemu szkodliwa "pomoc" w tym serwisie nie istnieje np "jak odzyskać miejsce na dysku?" odpowiedź "format c:" albo rm -rf / i tak dalej, te przykłady są oczywiście szkodliwe. takich tam nie ma, bo "porada" jest szybko zbanowana, zaś ten który takiej "porady" udzielił, szybko leci w dół w zaufaniu.