Baterie

Power bank zaprojektowany w Polsce - oto Green Cell PRIME

opublikowano przez Wojciech Kulik w dniu 2019-02-15

Polski producent – Green Cell – postarał się o to, aby „power bank był zarówno funkcjonalny, jak i prezentował się stylowo”. Tak przynajmniej czytamy w zapowiedzi akcesorium o nazwie PRIME.

Green Cell PRIME to coś ciekawego dla technologicznych patriotów – power bank w całości zaprojektowany w Polsce, a przy tym po prostu ciekawie zapowiadające się akcesorium do smartfona.

Green Cell PRIME to polski power bank

Polski zespół badawczo-rozwojowy zaprojektował to akcesorium, pragnąc – jak czytamy w zapowiedzi – połączyć odpowiednią funkcjonalność z przyjemną dla oka stylistyką. Całość ma 13 mm grubości i waży niespełna 200 gramów, a w środku znajdują się ogniwa litowo-polimerowe o pojemności 10 000 mAh i (nieskonkretyzowanej) „wysokiej żywotności”.

GC PRIME wnętrze

Na potrzeby modelu PRIME inżynierowie Green Cell stworzyli technologię Ultra Charge. Pozwala ona na superszybkie ładowanie smartfonów, cechując się pełną kompatybilnością z rozwiązaniami takimi jak Quick Charge, Samsung AFC czy Huawei FCP. Producent podaje, że możliwe jest ładowanie w kilku trybach – (5/9/12 V) przy maksymalnej mocy 18 W. 

GC PRIME UC

Bezpieczne ładowanie w każdym przypadku

Równie dobrze jak do samrtfonów, Green Cell PRIME nadawać ma się do rozmaitych gadżetów ubieralnych czy słuchawek. Warto wspomnieć również o funkcji pass-through, dzięki której „możliwe jest jednoczesne ładowanie power banku oraz zasilanie smartfona”, jak tłumaczy producent.

GC PRIME wygląd

Kolejną mocną stroną polskiego power banku ma być wysoki poziom bezpieczeństwa. Akcesorium jest odporne na temperaturę, zapewnia ochronę przed zwarciem i przepięciem wejściowym/wyjściowym, a do tego ma zabezpieczenia ogniw i nie dopuszcza do głębokiego rozładowania. 

Cena power banku Green Cell PRIME wynosi 129,95 zł.

Źródło: Green Cell

marketplace

Komentarze

19
Zaloguj się, żeby skomentować
avatar
Dodaj
Komentowanie dostępne jest tylko dla zarejestrowanych użytkowników serwisu.
  • avatar
    Polski design, chińskie komponenty :)
    Zaloguj się
  • avatar
    Cena za 10k mocno przesadzona...

    Ja rozumiem iż autorzy projektu chcą zarobić kasę. Ale za tą cenę się raczej nie sprzeda. Efekt - ptysia zarobicie i nikt już z wami nie będzie chciał rozmawiać. Bo macie klapę za sobą.

    Gdybyście za projekt kasowali max 2 zł od sztuki i ten bank kosztowałby stówę. Wy mielibyście ładny grosz i markę...

    Chytry dwa razy......
    Zaloguj się
  • avatar
    Produkt moze byc dobry, ale firma nie jest jeszcze rozpoznawalna i z cena mocno przesadzili. Green Cell znam tylko z popularnego serwisu aukcyjnego i ich obrandowanych chinskich akumulatorow.
    Zaloguj się
  • avatar
    Niestety ale w artykule jest błąd dotyczący ceny. Cena to 129,95 zł www.greencell.global
  • avatar
    Trudno mi tylko po opisie ocenić niesamowitość tego powerbanka, ale cena jest mocno za wysoka.
    Zaloguj się
  • avatar
    Cena przesadzona, za 70zł spokojnie można kupić takiego 10k mah, firmy ADATA. Też zadowalający
  • avatar
    A czemu nie zaznaczonej kategorii: artykuł sponsorowany?
    Zaloguj się
    -14
  • avatar
    A ja stanę w obronie marki Green Cell.
    Jestem użytkownikiem ich produktów od ponad roku i złego słowa powiedzieć o nich nie mogę.
    Jeśli chodzi o ich nowego powerbanka to na pewno na plus jak dla mnie jest design, zielone diody (a nie niebieskie jak w większości powerbankow- nuuuda), waga i rozmiar.
    Dzięki temu nie będzie problemu z jego noszeniem w kieszeni.
    Jeśli faktycznie parametry prądowe będą w rzeczywistości takie jak podał producent, to dla mnie rewelacja. Rożne napięcia i natężenia, Wiec można ładować szybko iPhone i Samsunga służbowego.
    Na lekki minus dla mnie jest brak innych opcji kolorystycznych.
    Widziałbym tego powerbanka w czarno złotych barwach lub czerwono czarnych, ale obecny design tez jest spoko.
  • avatar
    Szkoda że nie posiada opcji power delivery ale to nie problem.