Na topie

Grudniowy update Windows 10 - ta aktualizacja może być uciążliwa

Autor:

więcej artykułów ze strefy:
Systemy operacyjne

Kategoria: Komputery Systemy operacyjne Tematyka: Windows 10

Aktualizacja 1709 do Windows 10 może wejść u Ciebie jako cumulative update, a cały proces na komputerze o średniej mocy może potrwać godzinę lub dłużej. Do tego MS odświeży cały system, resetując wiele ustawień.

Grudniowy update Windows 10 - ta aktualizacja może być uciążliwa

A A

Zapewne wielu użytkowników Windows 10 odwleka aktualizację do ostatniej chwili, dlatego wypada ostrzec i udzielić porady, żeby tę ostatnią, dużą aktualizację 1709, najlepiej przeprowadzić w nocy, gdy komputer nie będzie potrzebny. Zależnie od wydajności sprzętu, na którym Windows 10 jest zainstalowany, uaktualnienie może potrwać nawet ponad godzinę.

Na temat Windows 10 Fall Creators Update (1709) pisał więcej Wojtek Kulik już w październiku

W naszym przypadku, na jednym z PC z Core i3, 4GB RAM i SSD, proces wyglądał mniej więcej tak:
Godzina 17:54 - pozwolenie Windows na zrestartowanie PC do wykonania aktualizacji.
Niebieski ekran z Configuring update for Windows 10. Do godziny 18:04 na ekranie nadal 0% complete

Windows10 configuring update 0% complete

Po 18:05 ruszyło i do 18:15 proces przeszedł na 100%... ale pojawia się kolejny ekran Working on update:

Windows10 working on update 0%

Ten proces niestety postępuje już w iście żółwim tempie, około 2~3% na minutę.
Ostatecznie o godzinie 18:56 mamy 100%. Komputer restartuje się i tu czeka nas (miła lub nie) niespodzianka, bo okazuje, że Microsoft odświeżył cały system, resetując wiele ustawień, ponownie przywracając odinstalowane aplikacje (czy tego chcieliśmy czy nie).

Windows 10 zresetowanie ustawien po aktualizacji

A odświeżenie części ustawień systemu oznacza że:
- ponownie zaczną się pobierać wszystkie aplikację z Windows Store, które już wcześniej odinstalowaliśmy, lub usunęliśmy, np: przy użyciu 10AppsManager

Windows 10 ponownie aplikacje windows store

- ponownie włączają się niektóre funkcje telemetryczne Windows 10 i udostępniające dane z naszego komputera - które wcześniej wyłączyliśmy np: przy użyciu ShutUp10.

ShutUp10 - funkcje ponownie wlaczone po windows update

- ponownie instaluje się i uruchamia aplikacja OneDrive (przed aktualizacją odinstalowana)

Przez około pierwsze 10~15 minut po aktualizacji komputer/system jest potwornie zamulony, co może być niezwykle frustrujące. Radzimy więc najlepiej zostawić go w spokoju, aż sobie wszystko pościąga, poinstaluje w tle, powysyła do MS co ma powysyłać i dopiero po tym czasie zacząć na nim działać.

W kolejnych newsach może uda się podzielić wrażeniami z tego co fajnego MS dodał po tej godzinnej aktualizacji.

Polecamy:

inf. własna

Odsłon: 11897 Skomentuj newsa
Komentarze

86

Udostępnij
  1. chotnik2
    Oceń komentarz:

    0    

    Opublikowano: 2017-12-29 20:03

    Ktora to aktualizacja? Bo nie ma zadnego info...

    Skomentuj

    1. Wojciech Kiełt
      Oceń komentarz:

      6    

      Opublikowano: 2017-12-29 20:05

      1709

      Skomentuj Historia edycji

      1. kombajn
        Oceń komentarz:

        10    

        Opublikowano: 2017-12-29 20:13

        Ooo to ja wam mogę z góry powiedzieć jakie atrakcje przygotował Microsoft - w losowych okolicznościach przyrody wysypuje się aktywacja Windowsa i system twierdzi że nie został aktywowany i żąda aktywacji której się nie da przeprowadzić. Po restarcie komputera system aktywuje się bez problemu sam. I tak średnio 3-4 razy w tygodniu. A no i gratis dostałem gry disneya z myszka miki i jakieś candy crash saga. Co się nakląłem i nadenerwowałem zanim mi się udało to wywalić bo diabelstwo samo się instalowało ponownie po restarcie komputera. MS dał z łaski dwie gry ze sklepu i użytkowniku masz je mieć... no chyba że ręcznie wywalisz z rejestru całe zapisy o dostarczaniu aplikacji
        HKEY_CURRENT_USER\Software\Microsoft\
        Windows\CurrentVersion\ContentDeliveryManager\

        Skomentuj Historia edycji

        1. Snack3rS7PL
          Oceń komentarz:

          3    

          Opublikowano: 2017-12-30 12:42

          "w losowych okolicznościach przyrody wysypuje się aktywacja Windowsa i system twierdzi że nie został aktywowany i żąda aktywacji której się nie da przeprowadzić." :D

          Skomentuj

          1. musslik
            Oceń komentarz:

            0    

            Opublikowano: 2017-12-31 07:56

            ja nawet nie zauważyłem kiedy to się zainstalowało

            Skomentuj

      2. chotnik2
        Oceń komentarz:

        2    

        Opublikowano: 2017-12-29 20:32

        Myslalem, ze znow cos nowego co dopiero wyszlo :)
        U mnie nie resetowal ustawien, aplikacji Store, a calosc trwala mniej niz 30 minut na i5 + SSD wlaczajac wszystkie restarty.
        Pewnie dlatego u was to trwalo bo odswiezal duzo wiecej niz normalnie.

        Skomentuj Historia edycji

        1. Wojciech Kiełt
          Oceń komentarz:

          6    

          Opublikowano: 2017-12-29 22:17

          U Ciebie na i5 około 30 minut, u mnie na i3 60 minut.
          Ciekawe co czeka wszystkich posiadaczy modnych hybryd konwertowalnych z Atomami i 2GB RAM

          Skomentuj

          1. chotnik2
            Oceń komentarz:

            0    

            Opublikowano: 2017-12-29 23:42

            Z jakiegos powodu jest opcja instalacji poza godzinami uzytkowania i jeszcze automatycznego logowania zeby zakonczyc update :)

            Skomentuj

          2. Ari93
            Oceń komentarz:

            0    

            Opublikowano: 2017-12-30 10:38

            a sprawdzałeś jak ona działa? Tydzień temu w pracy miałem tą akcje; w zasilaniu "wyłącz i zainstaluj aktualizacje" pomyslałem sobie oooo super, zainstaluje sobie elegancko i rano będzie git... taki ch.., nie zrobił NIC i rano miałem prawie 2h komputer niezdolny do pracy... jak ja nienawidzę tego systemu, na swoich kompach mam wyłączoną tą dziadowska aktualizacje polecam wszystkim to zrobić, znacznie mniej problemów, w pracy nie mogę ;/
            Co jak co ale W7 to jednak był gigant stabilności i szybkości, 10 zachowuje się czasami gorzej niż słabo zoptymalizowany android na tanim chińczyku...

            Skomentuj

          3. chotnik2
            Oceń komentarz:

            2    

            Opublikowano: 2017-12-30 16:03

            @Ari93 - nie, nie sprawdzalem jak to dziala, nie mialem takiej potrzeby.
            Aktualizacje trwaja max 20 min na 4 generacji i5 + stary SSD Samsunga.
            Moze poprostu nie kombinuje nie potrzebnie z tym systemem, nic mi nie resetuje i nie cuduje.
            Tez mam powylaczane niektore rzeczy programami zewnetrznymi, ale widocznie robie to z glowa.

            Skomentuj

          4. Ari93
            Oceń komentarz:

            0    

            Opublikowano: 2017-12-30 10:40

            dorzucę jeszcze że przed aktualizacją komputer przez pół dnia mulił jak cholera i zawalał mi internet, ledwo co się strony ładowały (z tego też powodu wyłączyłem na domowych kompach, aktualizacje narzucają kosmiczny priorytet i net praktycznie nie działa)

            Skomentuj

          5. kitamo
            Oceń komentarz:

            -7    

            Opublikowano: 2017-12-30 00:35

            To uzywajcie wiecej softu do wylaczania uslug.
            U mnie aktualizacja poszła w kilka minut dosłownie ze wszystkimi restartami.

            Skomentuj

          6. bimbrownik03
            Oceń komentarz:

            1    

            Opublikowano: 2017-12-31 13:49

            Mam hybrydę konwertowalną z Intel Core M i ssd. Nie wiem ile dokładnie trwała ta aktualizacja, ale tak na oko nie dłużej niż 20min.

            Skomentuj

  2. kombajn
    Oceń komentarz:

    10    

    Opublikowano: 2017-12-29 20:06

    No to już wiemy dlaczego nie ma jeszcze wyników konkursów bożonarodzeniowych - zachciało się wam aktualizować win10 ;)

    Skomentuj

    1. Wojciech Kiełt
      Oceń komentarz:

      2    

      Opublikowano: 2017-12-29 20:14

      Windows 10 nie odpowiada już tylko za gradobicie, trzęsienie ziemi i koklusz! ;)

      Postawił ultimatum, że trzeba wybrać godzinę zrestartowania PC i nie można już ponownie odwlec procesu aktualizacji

      Skomentuj Historia edycji

      1. Sharimsejn
        Oceń komentarz:

        3    

        Opublikowano: 2017-12-30 05:23

        Im dalej tym większa kpina z tego systemu ;]

        Skomentuj

        1. Snack3rS7PL
          Oceń komentarz:

          -1    

          Opublikowano: 2017-12-31 09:28

          Kpina to jedno, ale zabawnie jest czytać coraz więcej takich artykułów : )))

          Skomentuj

      2. Snack3rS7PL
        Oceń komentarz:

        -1    

        Opublikowano: 2017-12-31 15:59

        Powinni się wszyscy złożyć na młotki dla nich, może jakby porządnie się stuknęli się w łeb, coś by się w główce poprzestawiało...

        Skomentuj

  3. endrju_pl
    Oceń komentarz:

    1    

    Opublikowano: 2017-12-29 20:19

    Mi po ostatniej większej aktualizacji przestało działać uruchamianie laptopa (Thinkpad X201) odciskiem palca...

    Skomentuj Historia edycji

    1. Piotr Romański
      Oceń komentarz:

      1    

      Opublikowano: 2017-12-29 20:25

      Ale miałeś natywną biometrykę z Windows? U mnie na wielu ThinkPadach muszę doinstalować pakiet z W 8.1: ThinkVantage Fingerprint Software i pomijać Microsoftową biometrykę.

      Skomentuj

    2. Serek131
      Oceń komentarz:

      1    

      Opublikowano: 2017-12-30 10:31

      Polecam odinstalować aktualizacje od biometrii i zainstalować jeszcze raz. U mnie zadziałało :)

      Skomentuj

  4. DJBOSS
    Oceń komentarz:

    12    

    Opublikowano: 2017-12-29 20:38

    Ręce opadają, kto tam pracuje? Człowiek ustawia sobie po instalacji system pod siebie, wyłącza zbędne dla niego dodatki i co aktualizacja wszystko od nowa. Czy oni mają naprawdę wszystkich użytkowników za debili.

    Skomentuj

    1. kombajn
      Oceń komentarz:

      17    

      Opublikowano: 2017-12-29 20:41

      tak

      Skomentuj

    2. michalje
      Oceń komentarz:

      5    

      Opublikowano: 2017-12-29 20:48

      porzuciłem windowsa 10 ponad rok temu właśnie przez takie coś. linux mint mi w 100% wystarcza. trzeba nie mieć życia żeby co chwile ustawiać system bo debilom z ameryki wydaje się że lepiej wiedzą czego chce od komputera i jak mam go używać

      Skomentuj

      1. hesus30
        Oceń komentarz:

        3    

        Opublikowano: 2017-12-30 03:13

        Dokładnie. W10 to mega badziew. Te wracające, denerwujące gry - ja rozumiem w wersji Home ale po co w Pro [w sensie, że wraca po wywaleniu], gubienie ustawień czy problemy z aktywacją. Używam W10 tylko na pracowym komputerze a i to nie dlatego, że muszę a dlatego żeby nie wypaść całkiem z obiegu - bo M$ mimo że traci rynek to jednak wciąż ma większościowy udział w rynku.
        Prywatne to linux lub mak i spokój w zamian.

        Skomentuj

        1. Snack3rS7PL
          Oceń komentarz:

          0    

          Opublikowano: 2017-12-31 15:57

          Powinni jeszcze bardziej denerwować użytkowników, w końcu coś by pękło i może nowy gracz by się pojawił, albo ktoś z linuksowców poszedłby po rozum do głowy podstawiony pod ścianę i ruszył dupę.

          Skomentuj

    3. Franz
      Oceń komentarz:

      11    

      Opublikowano: 2017-12-29 20:55

      Dlatego ja cały czas siedzę w pracy na 7 Pro.
      Do wymienionych przez ciebie rzeczy zabierających czas po aktualizacji dodaj jeszcze to, że po takich aktualizacjach potrafią nie działać lub działać wadliwie karty sieciowe, drukarki, czy inne urządzenia podpięte pod USB, czy Wi-Fi.

      Ja jestem w stanie zrobić sobie na nowo te ustawienia systemu i poprawić te błędy, ale w pracy komputer jest narzędziem, które ma bezbłędnie działać, a nie przedmiotem pasji pochłaniającym czas.

      Skomentuj

    4. Snack3rS7PL
      Oceń komentarz:

      0    

      Opublikowano: 2017-12-31 09:30

      Za debili to chyba delikatnie powiedziane.

      Skomentuj

  5. HardCorak
    Oceń komentarz:

    -5    

    Opublikowano: 2017-12-29 21:14

    same bzdury. żadne aplikacje Windows Store się na nowo nie ściągają u mnie z 1703 na 1709 wszystko zostało tak jak było a aktualizacja trwała około 30min na SSD.

    Benchmarkowi to zajęło godzinę bo pewnie z pre-bety aktualizowali.

    Skomentuj

    1. NanoXen
      Oceń komentarz:

      3    

      Opublikowano: 2017-12-29 21:53

      U mnie też bez takich kwiatków
      Może tak się dzieje jak system wykryje zbyt dużą ingerencję użytkownika w system? np programami wyłączającymi jakieś usługi lub inne elementy niby zbędne? ;) system walczy :P

      Skomentuj

      1. HardCorak
        Oceń komentarz:

        3    

        Opublikowano: 2017-12-29 22:02

        głównie można wyłączać to na co system pozwala i trochę ukrytych opcji ale jak się zagłębisz i wyłączysz za dużo to nagle coś może przestać działać.

        Skomentuj

      2. Snack3rS7PL
        Oceń komentarz:

        -1    

        Opublikowano: 2017-12-30 12:43

        Chyba raczej rak zaczyna się rozrastać.

        Skomentuj

    2. Wojciech Kiełt
      Oceń komentarz:

      -3    

      Opublikowano: 2017-12-29 22:16

      Jeśli u Ciebie przebiegło bez problemów i inaczej, to gratuluje i powinieneś się cieszyć, ale to przecież nie znaczy że piszemy bzdury.

      Skomentuj Historia edycji

      1. HardCorak
        Oceń komentarz:

        -2    

        Opublikowano: 2017-12-30 00:32

        no może za mocno napisałem. po prostu się z tym co tu w większości jest napisane nie zgadzam

        Skomentuj

      2. kitamo
        Oceń komentarz:

        1    

        Opublikowano: 2017-12-30 00:38

        Ale po co robic afere z czegos czego dokładnie sami nie sprawdziliscie?

        Zróbcie ten update na czystym systemie a zobaczycie że idzie szybko, nawet na I3.

        Nie mialem tez zresetowanych ustawień.

        Skomentuj

        1. Himoto
          Oceń komentarz:

          -1    

          Opublikowano: 2017-12-30 17:14

          Kitamo akurat w systemach M$ zawsze wszystko idzie lepiej i płynniej na "czystym systemie".

          Problemy się zaczynają jak masz nadźgane 100+ programów różnej maści, sterowników od różnej maści urządzeń [starszych i nowszych] i jeszcze nie daj boże gdzieś po drodze zmieniałeś antyvirusa na całkowicie innego.

          Wtedy jest taki bajzel w plikach i rejestrach że nawet aktualizacje w Win7 nie chciały iść jak powinny, nie wspominając o W8/8.1 [bo W10 to rekordzista w działaniu po za kontrolom użytkownika].

          Pamiętaj ze w niektórych sytuacjach nie można od tak sobie pyknąć format zainstalować czysty system i robić update. [nawet jeśli byś stawiał system z obrazu]

          W firmach przychodzisz włączasz maszynkę logujesz się i ma działać a nie się aktualizować bez pozwolenia. M$ jak już się tak upiera na usilne aktualizowanie wszystkich W10 niech zrobi jak w korporacjach
          Przed wyłączeniem systemu ten wchodzi w auto aktualizacje po której system sam się wyłączy, wiec użytkownik może spokojnie zostawić PC'ta by ten wykonał swoje w czasie nieużywania kompa. Ewentualnie info w miejscu powiadomień o trwającej w tle aktualizacji i zarezerwowaniu w tym celu 20-30% zasobów na wykonanie aktualizacji[a nie jak w większości 100%] z restartem w momencie gdy będzie to odpowiadać użytkownikowi.

          Skomentuj

          1. kitamo
            Oceń komentarz:

            3    

            Opublikowano: 2017-12-30 22:53

            ale ja mam system win10 postawiony od premiery i jakos aktualizacje inda bez problemu.
            Dlatego że nie uzywam żadnych cudownych programikow do jego poprawiania

            Skomentuj

          2. Himoto
            Oceń komentarz:

            1    

            Opublikowano: 2017-12-31 14:58

            Nie do końca jest jak piszesz i mógłbym ci pokazać dość sporą stertę laptopów i desktopów które akurat trafiły na serwis bo użyszkodnikom Update nie poszedł po myśli M$ i jak się okazuje w dość sporej części to właściciele nie blokowali niczego bo są jak to się mówi "zieloni" w tych sprawach.

            Pamiętaj, porównywanie 1-5 jednostek na których wszystko poszło OK do kilkuset milionów urządzeń z W10 nie stanowi że masz w pełni rację. Brzmisz tą wypowiedzią jak domorośli informatycy "a mi akurat działa" [kocham ten frazes rodem z lat 90].

            Skomentuj

          3. kitamo
            Oceń komentarz:

            1    

            Opublikowano: 2018-01-01 22:24

            sam robie serwis laptopów i wiem ze moze cos nie pojsc na jakims egzotycznym sprzęcie, jednak w dużej mierze wystarczy zrobić przywracanie systemu i wtedy update idzie bez problemu.

            Skomentuj Historia edycji

        2. Snack3rS7PL
          Oceń komentarz:

          -2    

          Opublikowano: 2017-12-31 16:01

          Człowieku czy Ty jesteś zdrowy na umyśle? Co ma do tego, że Tobie działa jak innym nie działa? Co to jest za idiotyczny argument?!

          Skomentuj

          1. kitamo
            Oceń komentarz:

            1    

            Opublikowano: 2018-01-01 22:26

            skoro ja nie mam zresetowanych ustawien podobnie jak i wielu innych, a robilem ten update na dobrych 15 maszynach to oznacza ze nie robi on resetu ustawien. Proste i logiczne.

            Skomentuj

    3. hesus30
      Oceń komentarz:

      2    

      Opublikowano: 2017-12-30 03:19

      Bo 1703 to już wersja Creators - więc nie dziwne.
      Ale jak ktoś ma Anniversary lub niżej to właśnie się tak dzieje jak opisali.
      Creators to tak naprawdę od nowa postawiony system, stąd tyle czasu, niechciane aplikacje i zgubione ustawienia.

      Skomentuj

  6. sabaru
    Oceń komentarz:

    0    

    Opublikowano: 2017-12-29 21:44

    Chyba dam na tacę w kościele więcej niż zwykle za to że nie dałem się skusić żeby zainstalować W10. Puki internet, moje ulubione programy i gry będą działać na W8.1 to nie mam zamiaru się przesiadać na W10. W W8.1 od roku czasu mam powyłączane wszystkie aktualizacje gdzie się tylko da i jakoś wszystko działa jak należy no i mam święty spokój więc nie widzę sensu instalowania nowego systemu i męczenia się z aktualizacjami.

    Skomentuj Historia edycji

  7. BladeS
    Oceń komentarz:

    1    

    Opublikowano: 2017-12-29 22:27

    Mi po wczesniejszej aktualizacji win10 do bodajrze 1607 przestala starsza drukarka dzialac HP i wszyscy maja to gdzies.

    Skomentuj

  8. Adi1027
    Oceń komentarz:

    2    

    Opublikowano: 2017-12-29 22:53

    Aż się zalogowałem aby dorzucić coś od siebie.
    Mikroshit po raz kolejny pokazał klase... Po instalacji tej aktualizacji system na moim nowym PC (a jest to wydajna maszynka) mało tego że muli... Aplikacje jedna za drugą przestają działać same z siebie. Podczas grania nagle dźwięk się wysypuje (bo przecież każdy woli grać bez dźwięku, racja?). Ustawienia tak jak pisze w artykule - zmienione na takie jakie życzy sobie Mikroshit (jakim prawem zmieniają moje prywatne ustawienia?). Co oni k.... nie testują tych aktualizacji czy jak? To nie pierwszy przypadek w mojej karierze. Już kilka razy miałem przyjemność wgrywania systemu od nowa po aktualizacji. A gdy miałem XP czy 7 przez kilka lat bez aktualizacji żadnej (poza wbudowanymi już w instalkę Service Packami) zero problemów z systemem czy wirusami. Zastanawiam się nad instalacją gołego systemu i w piz.. wyłączenia i zablokowania jakichkolwiek update-smieci. Radzę wszystkim uważać z instalacją tego syfu bo aktualizacją to tego nazwać nie można!
    Pozdrawiam i przepraszam za wulgaryzmy ale o Mikroshicie nie da się mówić bez używania pewnych słów...

    Skomentuj

    1. hesus30
      Oceń komentarz:

      -1    

      Opublikowano: 2017-12-30 03:24

      Powoli chyba chcą skończyć jak telefony z ich wspaniałym systemem. O ile 8.1 [na PC i fony] był jeszcze do przetrawienia, to W10 położył ich urządzenia mobilne a i zwolenników na PC raczej nie zyskuje.
      Skype - kiedyś numer jeden a teraz kolejny badziew z beznadziejnym interfejsem, mało kto to używa.

      Skomentuj

      1. Snack3rS7PL
        Oceń komentarz:

        -1    

        Opublikowano: 2017-12-31 16:02

        Powinniśmy ich jeszcze dopingować : )

        Skomentuj

  9. Moria
    Oceń komentarz:

    2    

    Opublikowano: 2017-12-29 23:02

    A mnie przy aktualizacji na 1709 zniknął intelowski RAID 1 na dyskach (nie systemowych). Miałem dwa dyski spięte w mirror. Teraz oprócz D mam również F, który był w mirrorze a jest osobno. Oczywiście mogę je spiąć od nowa, ale nie o to chodzi przecież.

    Skomentuj

  10. Flaorath
    Oceń komentarz:

    4    

    Opublikowano: 2017-12-30 00:01

    Pytanie - o jakiej kompilacji mówimy? Bo 1709 już mam od dawna, chyba tydzień po wypuszczeniu aktualizacji dostałem. Obecnie mam kompilację 16299,125 a i przy aktualizacji nie zauważyłem żadnego opisywanego przez Was problemu, pomimo, że większość Windowsowych aplikacji powywalałem ponad rok temu po pierwszej instalacji.

    EDIT: A propos problemów z Win10... U mnie system stoi półtora roku, a jedyny problem jaki miałem to wyświetlanie się komunikatu, że system nie został aktywowany. Spowodowane to było moją głupotą czyli używaniem badziewnych aplikacji mających rzekomo "polepszyć" system. I po prostu się coś posypało, ale w 10 minut do naprawienia. Pozostałym radzę korzystać z porządnych, wspieranych programów bądź kupić oryginalną wersję systemu.

    Skomentuj Historia edycji

    1. kitamo
      Oceń komentarz:

      0    

      Opublikowano: 2017-12-30 00:40

      I wlasnie przez te niby polepszacze do systemu ktore maja wylaczyc telemetrie i inne bzdury pozniej są klopoty z instalowaniem updatów i resetowaniem sie wszystkich ustawien windowsa a w efekcie także pisania artykułów o czyms czego się dokładnie nie sprawdziło.

      Skomentuj

      1. Tomasz Słowik
        Oceń komentarz:

        -4    

        Opublikowano: 2017-12-30 20:57

        Czyli mam rozumieć, że na oryginalnym Windowsie 10 bez "zbędnych" aplikacji firm trzecich gwarantujesz mi bezproblemową aktualizację? Intel Atom, 2 GB RAM.

        A jak się nie uda, co wtedy mądralo? Zwrócisz mi pieniądze za czas niesprawności urządzenia? Bo wolę wiedzieć, że potencjalnie może wystąpić problem i być na niego gotowy, niż słuchać dyrdymałów pisanych przez takie trudne przypadki jak Ty, a potem się zastanawiać, skąd wziąć komputer do pracy na kilka godzin, jak już coś się wysypie. A wiem z doświadczenia, że tak się dzieje.

        Skomentuj

        1. kitamo
          Oceń komentarz:

          0    

          Opublikowano: 2017-12-30 22:58

          Widze ze nie radzisz sobie z systemem wieć rekomenduje w ogole niczego nie instalowac.

          Ja gwarantuje to tylko ludziom posidającym 386DX i 4MB ram,

          Skomentuj

        2. Snack3rS7PL
          Oceń komentarz:

          -1    

          Opublikowano: 2017-12-31 04:29

          Daj spokój kolego, tego kitamo lepiej ignorować.

          Skomentuj

          1. Tomasz Słowik
            Oceń komentarz:

            -2    

            Opublikowano: 2017-12-31 12:10

            Lubię się przepychać z idiotami, wprawia mnie to w pozytywny nastrój ;)

            Skomentuj

    2. hesus30
      Oceń komentarz:

      -1    

      Opublikowano: 2017-12-30 03:27

      @Flaorath
      A jakie ma bebechy Twój komp?

      Skomentuj Historia edycji

      1. Flaorath
        Oceń komentarz:

        5    

        Opublikowano: 2017-12-30 08:13

        Absolutnie nie mam nic nadzwyczajnego:
        RAM DDR3-2133MHz - 16GB
        SSD - Samsung 850evo 500gb
        Procek AMD A10-7890K
        K. graficzna - GTX 750Ti.

        Bebechy nie mają moim zdaniem znaczenia, bo na moim notebook'u 2 w 1, który jest wyposażony w 1GB RAMu i procek Intel Atom aktualizacja również poszła sprawnie.

        Skomentuj

  11. veluk
    Oceń komentarz:

    5    

    Opublikowano: 2017-12-30 00:10

    Hmmm 1709 mam zainstalowaną 10.12.2017, czyli już dawno temu i u mnie żaden z wymienonych problemów nie wystąpił. Co więcej, aktualizacja trwała może 20min, a juz napewno nie zresetowała ustawień czy aplikacji..

    Może jednak jest to zależne od tego na ile, ktoś programami potraktował windowsa. Ja mam wszystko co możliwe powyłączane i pousuwane ale z poziomu systemu, bez używania osobnego softu. W sumie tak samo każdy pc w pracy nie miał żadnych problemów i aktualizacja max 30min.

    Skomentuj

    1. Flaorath
      Oceń komentarz:

      4    

      Opublikowano: 2017-12-30 00:14

      No ja też wszystko usunąłem z poziomu systemu, a te aplikacje które się nie dały, usunąłem z pomocą wiersza poleceń. I wszystko działało i działa jak trzeba. Aktualizacja chyba też mi w niecałe pół godzinki wleciała.

      Skomentuj

  12. kombajn
    Oceń komentarz:

    1    

    Opublikowano: 2017-12-30 07:42

    Wszystkie komentarze z cyklu "co też opowiadacie za bzdury przecież u mnie działa" uważam za przeurocze...
    Życzę wszystkim miłego spędzenia sylwestra i szczęśliwego nowego roku.

    Skomentuj

  13. dzemski
    Oceń komentarz:

    1    

    Opublikowano: 2017-12-30 09:39

    Nowa aktualizacja wywali także przy okazji wszystkie prywatne ustawienia, zresetuje menu startowe, usunie koligacje plików z programami użytkownika i przypisze do systemowych. Oczywiście włączy także wszystkie opcje szpiegowania. MS jak zawsze "szanuje" użytkowników.

    Skomentuj

  14. clintE
    Oceń komentarz:

    -2    

    Opublikowano: 2017-12-30 10:13

    A ja mam wersję 1607. Windows kilka miesięcy temu próbował zainstalować wersję 1703, ale w trakcie instalacji wrócił do wersji 1607. Próbowałem wymuszać ręcznie, grzebałem, przeszukałem fora, ale nic nie pomogło. Obecnie mam komunikat, że wersja dla twórców (czyli 1703) będzie wkrótce dostępna i tak już już od wielu miesięcy. Brawo Microsoft.

    Skomentuj

  15. Misio38
    Oceń komentarz:

    1    

    Opublikowano: 2017-12-30 11:43

    Jeśli chodzi o FCU to nawet na Colorovo z Atomem Z3735 i 2 GB trwało to tylko godzinę niecałą u mnie. Żadne ustawienia prywatności nie zostały zmienione.

    Skomentuj

  16. krzychopata
    Oceń komentarz:

    -9    

    Opublikowano: 2017-12-30 12:03

    No cóż Janusze aktualizują Windows przez Windows Update! A informatycy i ci co się znają pobierają obraz ISO wypalają na DVD-R, startują komputer z płyty CD, wybierają formatuj Dysk C i po pół godzinie komputer działa jak nowy!
    Później tylko wywalenie śmiesznych programików Microsoftu (najlepszy jest Iobit Uninstaller) i instalacja swoich sprawdzonych programów i tyle!!!

    Skomentuj

    1. Moria
      Oceń komentarz:

      6    

      Opublikowano: 2017-12-30 12:57

      Taki "informatyk" co przy byle jakim problemie ma radę "format C:" to raczej rzeźnik niż informatyk. Nie jest to oznaka jego "głębokiej wiedzy" tylko wręcz przeciwnie - obnaża jej braki. Pozdrawiam myślących inaczej.

      Skomentuj

    2. PinkElephant
      Oceń komentarz:

      2    

      Opublikowano: 2017-12-30 17:22

      @krzychopata to jeszcze się używa płyt DVD-R do stawiania systemu ?? No to powiem że mnie oświeciłeś informatyku krzychopata - toż ja jestem Janusz wielkiej wody bo nowy system instaluję z pedrive :-P

      Skomentuj

  17. Snack3rS7PL
    Oceń komentarz:

    -2    

    Opublikowano: 2017-12-30 12:46

    Ten system jest do tego stopnia niebywały, że poprzez specyfikę swojego stałego zachowania można by mu przypisać konkretne cechy osobowości :D

    Skomentuj

    1. Wojciech Kiełt
      Oceń komentarz:

      2    

      Opublikowano: 2017-12-30 12:57

      MS testuje w W10 sztuczną inteligencje ;)

      Skomentuj

      1. Snack3rS7PL
        Oceń komentarz:

        -1    

        Opublikowano: 2017-12-31 04:31

        Jak się nie ma własnej... : )

        Skomentuj

  18. Barubar24
    Oceń komentarz:

    0    

    Opublikowano: 2017-12-30 15:10

    i dlatego korzystam z Ubuntu 16.04. Aktualizacje systemu i aplikacji to 2-3 minuty.
    Współczuję tym co na co dzień muszą niestety korzystać z Wingrozy 10.

    Skomentuj

    1. HardCorak
      Oceń komentarz:

      0    

      Opublikowano: 2017-12-30 15:59

      a ja współczuję tym co używają ubuntu czy innego linuxa bo nie potrafili zrobić:
      usługi > windows update > wyłączona

      Skomentuj

      1. Barubar24
        Oceń komentarz:

        0    

        Opublikowano: 2017-12-30 17:24

        Laptop był dostarczony z Windows 10, ale te aktualizacje to masakra - kompilację 1709 ściągałem 3 dni, bo bez przerwy wyskakiwały jakieś błędy.

        Świadomie wybrałem Ubuntu (do codziennego użytku) i to była najlepsza decyzja. Używanie tego systemu w porównaniu do Wingrozy 10 to po prostu bajka.

        Skomentuj

        1. HardCorak
          Oceń komentarz:

          -2    

          Opublikowano: 2017-12-30 19:52

          dlatego się kupuje pc/laptop bez systemu i samemu instaluje bo producent dorzuca swoje śmieci.

          i jeśli chodzi o duże aktualizacje lepiej pobrać iso i przez nie z poziomu systemu zaktualizować bo przez windows update różnie bywa.

          Skomentuj Historia edycji

          1. Barubar24
            Oceń komentarz:

            -1    

            Opublikowano: 2017-12-31 14:51

            Tylko znaleźć cokolwiek na stronie M$ graniczy z cudem.

            Skomentuj

  19. ManiusNG
    Oceń komentarz:

    2    

    Opublikowano: 2017-12-30 15:40

    Ale clickbait - grudniowa aktualizacja - wszyscy klikają w artykuł, żeby się dowiedzieć co nowego Microsoft wypuścił - a w artykule opis aktualizacji 1709

    Skomentuj

  20. chotnik2
    Oceń komentarz:

    0    

    Opublikowano: 2017-12-30 15:58

    A z ktorej na ktora to byla aktualizacja?
    Bo z 16XX do 1709 pewnie bylo tak dlugo, ale jak sie instaluje w miare na bierzaco to z wczesniej wypuszczonego 1703 na 1709 trwa 20 minut na normalnym kompie...

    Skomentuj

  21. HemaN
    Oceń komentarz:

    -2    

    Opublikowano: 2017-12-30 17:56

    Ten Komputer > zakładka Komputer > Zarządzaj > Usługi i aplikacje > Usługi > znajdujemy Windows Update > PPM > Właściwości > Typ uruchomienia: wybieramy Wyłączony.

    Teraz można poczekać jakieś 3 - 4 miesiące od wyjścia dużej aktualizacji i wtedy jak inni już wszystko za nas przetestują można ewentualnie znowu na chwilę włączyć aktualizacje.

    Polecam każdemu z Windows 10.

    Skomentuj

    1. Wojciech Kiełt
      Oceń komentarz:

      1    

      Opublikowano: 2017-12-30 19:18

      ... i trzeba dodać, bo to ważne, aktualizacja trwa 2 godziny ;)

      Skomentuj

      1. stalkerpl
        Oceń komentarz:

        -1    

        Opublikowano: 2017-12-30 19:33

        ja nawet nie zauważyłem kiedy wszystko sie odbyło, ale bonus dostałem jakieś badziewne gierki

        Skomentuj

        1. Snack3rS7PL
          Oceń komentarz:

          2    

          Opublikowano: 2017-12-31 04:32

          Widzisz jak MS Cię wychowuje, czasem troszkę skarci, a czasem i zabawki przyniesie : )

          Skomentuj

  22. martino12345
    Oceń komentarz:

    0    

    Opublikowano: 2017-12-30 23:49

    chyba przeinstaluje kompa na W7...cały wieczór męczę się z ustawieniami a mam W10 pro... masakra

    Skomentuj

  23. PL_SBX
    Oceń komentarz:

    0    

    Opublikowano: 2017-12-31 10:35

    A mi nawet nie chce dokończyć aktualizacji. W pewnym momencie czarny ekran i brak odpowiedzi na cokolwiek. Ahh ten windows :)

    Skomentuj

  24. Markus7905
    Oceń komentarz:

    0    

    Opublikowano: 2018-01-01 13:17

    Może ktoś mi pomoże aktualizacja robiła się ok 4 godz po czym pokazał się niebieski ekran gdzie mam wybrać język.

    Wybieram polski programisty o tym kolejny ekran a tam:

    -Kontynuuj przejdź do systemu Windows Rollback

    -Użyj innego systemu operacyjnego (uruchom inna zainstalowana wersję Windows) tu wychodzi Windows 10 wolumin 4

    -Rozwiąż problemy (zresetuj ustawienia do stanu początkowego albo skorzystaj z opcji zaawansowanych)

    -Wyłącz komputer

    Po kliknięciu każdej z powyższych opcji komputer włącza się od nowa i pojawia się ekran z wyborem języka

    Pomocy :-)

    Skomentuj

    1. Wojciech Kiełt
      Oceń komentarz:

      2    

      Opublikowano: 2018-01-01 19:13

      Proponuje puścić problem na Forum w wątku
      http://forum.benchmark.pl/forum/19-systemy-operacyjne/

      Skomentuj

  25. studionti
    Oceń komentarz:

    0    

    Opublikowano: 2018-01-01 17:16

    Mam dosyć tego Windows 10 i ich "aktualizacji", które niczego dobrego nie oferują po za wciskaniem na chama wirusów w stylu OneDrive i natręctwem - resetowaniem żmudnie poprawianych ustawień (głupich rozwiązań MS).

    Skomentuj

    1. Wojciech Kiełt
      Oceń komentarz:

      1    

      Opublikowano: 2018-01-01 19:14

      "reklama targetowana" ;)
      http://www.benchmark.pl/testy_i_recenzje/ubuntu-lub-mint-obok-windows-10-instalacja-krok-po-kroku.html

      http://www.benchmark.pl/testy_i_recenzje/ubuntu-czy-mint-ktory-linux-wybrac.html

      Skomentuj Historia edycji

  26. muphet
    Oceń komentarz:

    0    

    Opublikowano: 2018-01-02 13:12

    komputer w biurze aktualizował się prawie 4 godziny co zakończyło się błędami explorer.exe (musiałem usunąć kilka kluczy w rejestrze by w ogóle dostać się do systemu/plików).
    Co do "funkcji", to dodanie automatycznej hibernacji (zapamiętywania aplikacji nawet po zamknięciu/restarcie) to chyba największy błąd microsoftu wg. mnie. Z dnia na dzień mam większą ochotę rzucić windowsem o ścianę i przesiąść się np. na maca..

    Skomentuj

Dodaj komentarz

Przy komentowaniu prosimy o przestrzeganie netykiety i regulaminu.

Aby dodać komentarz musisz być zalogowany!