Na topie

WD prezentuje dysk o pojemności 12 TB i zapowiada 14 TB

Autor:

więcej artykułów ze strefy:
HDD

Kategoria: Komputery Podzespoły Dyski HDD HDD Producenci: HGST Western Digital

Seria Ultrastar He12 to propozycja skierowana do profesjonalnych zastosowań, gdzie wymagana jest jak największa efektywność i gęstość zapisu.

  • WD prezentuje dysk o pojemności 12 TB i zapowiada 14 TB
A A

Myśleliście, że dyski twarde to przeżytek? Nic bardziej mylnego. Firma Western Digital zaprezentowała dyski twarde HGST Ultrastar He12, które zaoferują rekordową pojemność 12 TB – zastąpią one więc modele Ultrastar He10 o pojemności 8 i 10 TB.

Seria Ultrastar He12 również wykorzystuje technologię HelioSeal, ale producent zwiększył tutaj liczbę talerzy z 7 do 8 sztuk (nadal charakteryzują się one prędkością obrotową 7200 RPM). Nośniki przejmują pozycję lidera jeżeli chodzi o efektywność energetyczną i gęstość zapisu danych, a przy tym oferują nieco lepszą wydajność.

HGST Ultrastar He12 dysk twardy

Producent podobno już zaplanował dostawy pierwszych próbek inżynieryjnych do wybranych producentów OEM, natomiast ogólna dostępność ma zostać zapowiedziana na początku przyszłego roku (planowane są modele z interfejsem SATA 6 Gb/s i SAS 12 Gb/s). Przy okazji warto wspomnieć, że jakiś czas temu podobny dysk zapowiedziała też firma Seagate, lecz jeszcze nie wiadomo kiedy będzie dostępny.

HGST Ultrastar He12 dysk twardy

To jednak nie koniec ambitnych planów producenta, bo w połowie przyszłego roku ma pojawić się jeszcze pojemniejszy model – tym razem o pojemności 14 TB. Nadal będziemy mieli do czynienia z 8 talerzami, ale większa pojemność ma być tutaj zasługą technologii SMR (Shingled Magnetic Recording), więc nowe konstrukcje będą przeznaczone głównie do archiwizowania danych.

Źródło: PC Perspective

Odsłon: 5999 Skomentuj newsa
Komentarze

22

Udostępnij
  1. ElFi_
    Oceń komentarz:

    2    

    Opublikowano: 2016-12-08 11:18

    Rekordowa pojemność = rekordowe straty w przypadku awarii. Normalnie strach używać takich dużych dysków pojedynczo - raczej RAID1 lub 5 ale koszty też będą rekordowe. Jeden dysk a tyle rekordów:)

    Skomentuj

    1. kamaleon
      Oceń komentarz:

      1    

      Opublikowano: 2016-12-08 13:28

      Rekordowa oszczednosc miejsca fizycznego. Wole miec dwa 12TB niz sześć 3TB.

      Jak padnie to jeden, wiec bedzie czas na backup z drugiego.

      Obecne multimedia tak sie rozrastaja ze fajnie iz powstaja takie monstra 12TB i nadchodzace 14TB w przyszlym roku.

      Nikt nie lub i zonglowac dyskami.

      Skomentuj

      1. ElFi_
        Oceń komentarz:

        1    

        Opublikowano: 2016-12-08 14:04

        No to ja akurat wolę odwrotne konfiguracje: używam woluminów 5x3TB, 7x2TB i 8x240GB SSD - wszystko w RAID5. Miejsca zajmują więcej ale koszt utrzymania ruchu o wiele mniejszy niż przy dużych potworach. Dyski się starzeją - to normalne - i na dodatek nierównomiernie: w moich woluminach co jakiś czas wymieniam sfatygowany pojedynczy dysk (co kosztuje grosze w porównaniu do wymiany monstrum) i dalej jazda. Efektem ubocznym jest zwielokrotniona wydajność takiego woluminu. W przypadku 12TB monstrum transfery liniowe nie przekroczą 250MB/sec po zewnętrznym okręgu talerzy a wewnętrznym - połowę tego.

        Skomentuj

        1. michael85
          Oceń komentarz:

          0    

          Opublikowano: 2016-12-08 19:18

          Pomyśl że ktoś ma większe potrzeby od Twoich i może też sobie zamontuje w takiej konfiguracji jak Twoja tylko 5x(monstrum) - jak je nazywasz ;)

          Skomentuj

        2. michael85
          Oceń komentarz:

          0    

          Opublikowano: 2016-12-08 19:18

          Pomyśl że ktoś ma większe potrzeby od Twoich i może też sobie zamontuje w takiej konfiguracji jak Twoja tylko 5x(monstrum) - jak je nazywasz ;)

          Skomentuj

    2. projectdarkstar
      Oceń komentarz:

      3    

      Opublikowano: 2016-12-08 14:02

      To nie jest dysk dla konsumentów tylko do serwerów. Tam liczy się gęstość danych bo dyski i tak są redundantne.

      Skomentuj

  2. raffal81
    Oceń komentarz:

    0    

    Opublikowano: 2016-12-08 11:28

    Ciekawe jak z hałasem ;] 8 talerzy hmmmm ;]

    Skomentuj

    1. mutissj
      Oceń komentarz:

      -2    

      Opublikowano: 2016-12-08 12:00

      Ciekawe jak z awaryjnością ;] 8 talerzy hmmmm ;]

      Skomentuj

        1. mutissj
          Oceń komentarz:

          0    

          Opublikowano: 2016-12-08 13:34

          Poczytaj najpierw coś o awaryjności dysków wysoko-pojemnych a dopiero potem pisz coś o awaryjności.

          Skomentuj

          1. Himoto
            Oceń komentarz:

            5    

            Opublikowano: 2016-12-08 13:54

            A wie pan czemu dyski wysoko pojemnościowe ulegają częstszym awariom? Nie ma to związku bezpośredniego z ilością dysków, lecz bardziej z ich ciężarem i temperaturą oraz obniżaniem kosztów produkcji takich potworków [ale na to trzeba by napisać prace minimum 30 stronicową by połowa tutaj zebranych nie miała podstaw do czepiania się o fragmenty tekstu :) ].

            BTW - WD i SEAGATE mogłyby wypuścić dyski 5.25 wtedy pojemność byłaby większa, i awaryjność 2x większa :), ale dla zwykłego Kowalskiego awaryjność HDD jest praktycznie nie zauważalna.

            Ile wam w życiu [nie z waszej winny] padło HDD? zapewne żaden, a jeśli padł w ciągu 2-3 miesięcy od zakupu to znaczy że był walnięty od nowości.

            Skomentuj

          2. mutissj
            Oceń komentarz:

            1    

            Opublikowano: 2016-12-08 16:21

            +1 za porządny komentarz

            Skomentuj

          3. kokosnh
            Oceń komentarz:

            4    

            Opublikowano: 2016-12-08 19:15

            co rozumiesz przez awaryjność ? awarie typowo mechaniczne, łożyska, czy silniczka to rzadkość, najczęściej powierzchnia talerzy ulega degradacji, a ulega niej częściej im gęstszy zapis. ( oczywiście wyjątkiem są uszkodzenia przez wstrząsy, czyli użyszkodników myślących że HDD to magiczne metalowe pudełko )

            Wiesz jak trwałe były pięciotalerzowe dyski hitachi ?

            Skomentuj

  3. IVPANVZERVI
    Oceń komentarz:

    0    

    Opublikowano: 2016-12-08 12:05

    I pomyśleć że ja mam tylko SSD 500GB

    Skomentuj

    1. kamaleon
      Oceń komentarz:

      1    

      Opublikowano: 2016-12-08 13:31

      Nadal sa ludzie ktorzy mysla ze dolozenie taleza zwieksza awaryjnosc i taki 8 talezowiec jest dwukrotnie bardziej awaryjny od 4? :D

      Tak powierzchni talezowej jest wiecej, ale tez wiecej mozna zapisac zanim owa powierzchnia zacznie sie sypac.
      Takze koniec koncow awaryjnosc zwieksza sie minimalnie wzgledem mniej pojemnych modeli.

      Skomentuj

      1. Himoto
        Oceń komentarz:

        3    

        Opublikowano: 2016-12-08 13:45

        Ilość talerzy ma minimalny wpływ na awaryjność [praktycznie zerową] całego dysku.
        Bardziej od ilości liczy się jakość wszystkich komponentów składowych które w tańszych dyskach są często na granicy x).

        Obaj zamiast pisać iż reszta bezmyślnie powtarza mity wyjaśnilibyście [w kilku słowach] czemu się mylą a nie zgrywacie wielkich :)

        Co do samych HDD, pojemność rośnie powoli [od kilku lat], wydajność ich praktycznie stoi w miejscu [też od kilku lat], i ceny też stoją w miejscu :) mam dysk z 2010 roku 500GB najtańszy dysk przenośny jaki znalazłem [Seagate] i o dziwo do dziś dnia działa [choć zdarza mu się zablokowanie głowicy podczas startu], zapłaciłem za niego w 2010r 210PLN, dziś za tą samą cenę mamy także 500GB ewentualnie 1TB.

        Dosłownie widać jak na przestrzeni tych 6 lat pamięci przenośne typu pendrive prawie dogoniły HDD.

        W 2010 najpopularniejszymi Pendrakami były 2-8GB, aktualnie są to 32-128GB i co najlepsze cena w PLN jest bardzo podobna :) choć zarobki od tamtego czasu wyraźnie wzrosły.

        Skomentuj

          1. janosik07
            Oceń komentarz:

            0    

            Opublikowano: 2016-12-08 15:45

            Na pewno ilość talerzy ma wpływ na głośność dysków. Kupiłem ostatnio 2 Redy 8TB do NAS'a, a w domowym serwerze mam 3 Redy 2TB i jest duża różnica w głośności.

            Skomentuj

  4. kokosnh
    Oceń komentarz:

    0    

    Opublikowano: 2016-12-08 15:32

    SMR dziękuję dobranoc

    Ultrastar He10 było fajne bo było na PMR ( choć nie wiem jak oni zrobili PMR przy gęstości powyżej 1.4GB/p w 10TB modelu )

    Skomentuj

  5. kokosnh
    Oceń komentarz:

    0    

    Opublikowano: 2016-12-08 15:33

    moim zdaniem powinni zmienić nazwę na Ha12 ( bo ta jest myląca )

    Skomentuj

  6. qwerty1997
    Oceń komentarz:

    0    

    Opublikowano: 2016-12-08 18:31

    WD? Nie czasem HGST? Bo na grafikach nie ma WD...

    Skomentuj

    1. kokosnh
      Oceń komentarz:

      1    

      Opublikowano: 2016-12-08 19:07

      HGST to nazwa hitachi po wykupieniu przez WD, bo wykupić wykupili, ale pozostawili tak jak było, fabryki produkują jak produkowały ( technologia wielotalerzowych dysków HDD z helem to ich pomysł )
      podobnie jak wykupili SanDisk-a i wydali SSD ( green blue i black )

      Skomentuj

  7. patol1984
    Oceń komentarz:

    0    

    Opublikowano: 2016-12-09 07:00

    Dawno nie śledziłem poczynań z HDD i myślałem, że już dawno robią 20TB, a tu dopiero 12TB.

    Skomentuj

  8. kitamo
    Oceń komentarz:

    -1    

    Opublikowano: 2016-12-09 09:24

    Smiac mi się chce jak ludzie mnożą awaryjność dysków przez pilosc talerzy.
    Wplyw ilości talerzy na awaryjność jest praktycznie znikomy.
    Jak dysk jest zle (czytaj tanio) wykonany to nie ważne czy ma 500GB czy 12TB, czy ma 2 talerze czy 8

    Skomentuj

Dodaj komentarz

Przy komentowaniu prosimy o przestrzeganie netykiety i regulaminu.

Aby dodać komentarz musisz być zalogowany!