Ciekawostki

Pijesz dużo Coca-Coli przy komputerze - teraz będziesz robić to ekologiczniej

opublikowano przez Karol Żebruń w dniu 2019-11-21

Zamiast plastikowej zgrzewki, papierowy uchwyt typu czteropak, sześciopak lub ośmiopak. To sposób Coca-Cola na choć trochę bardziej ekologiczną rzeczywistość w przypadku napojów bezalkoholowych w puszkach.

Folia i plastiki używane do pakowania produktów żywnościowych może nie odbijają się nam czkawką bezpośrednio. W dłuższej perspektywie jednak zapłacimy wszyscy za nieprzetworzone i składowane w naturze opakowania. A w zasadzie już płacimy choć próbujemy wyprzeć się świadomości zmian w środowisku naturalnym, które są wynikiem rabunkowej gospodarki. Poza tym w przypadku opakowań z napojami, plastikowe zgrzewki są po prostu bardzo niewygodne w rozpakowywaniu. Może i wygodne w transporcie, ale dopóki się nie rozerwą.

Oszczędzać środowisko możemy korzystając z różnych zaawansowanych technologicznie sprzętów, licząc na eko-pomysły takich umysłów jak Bill Gates, drukując z wykorzystaniem technologii tanich i bardzo pojemnych zasobników z atramentem, ale też sięgając po kolejną puszke Coca-Coli w przerwie rozgrywki w jedną z najlepszych polskich gier.

Papierowy wielopak KeelClip - sposób na bezalkoholowy „Świat bez odpadów”

Z eko-powodów, a także jako wsparcie globalnej akcji Coca-Cola „Świat bez odpadów”, firma produkująca jeden z najpopularniejszych napojów na świecie, zdecydowała się wprowadzić papierowe wielopaki. Są one wykonane w technologii KeelClip (określającej sposób umieszczania pojemników z napojami w zbiorczym opakowaniu), która opracowana została we współpracy z firmą Graphic Packaging International. Coca-Cola to pierwszy producent napojów bezalkoholowych, który wdroży to rozwiązanie, znane być może miłośnikom trochę bardziej „wyskokowych” trunków.

Do końca 2021 roku w myśl tej akcji, Coca-Cola HBC przestanie używać folii termokurczliwej (stąd nazwa zgrzewka na opakowanie z napojami) do wszystkich opakowań zbiorczych puszek na terenie Unii Europejskiej. A ponieważ Coca-Cola to nie tylko orzeźwiający brązowy napój, ale też wiele innych produktów, plastiku będzie mniej i w sklepach i na naszych biurkach.

Polska i Irlandia jako pierwsze sprawdzą nowe opakowania Coca-Cola

W awangardzie działań proekologicznych koncernu Coca-Cola znalazła się Irlandia i Polska. Potem nowe opakowania pojawią się w Austrii, Włoszech, Szwajcarii i Rumunii. Wprowadzenie opakowań KeelClip pozwoli zaoszczędzić rocznie do 2 tysięcy ton plastiku i zmniejszyć emisję CO2 o 3 tysiące ton.

Coca Cola eko strategia

Działania Coca-Coli to nie tylko zmiana opakowań na puszki, ale dążenie do usunięcia wszystkich trudnych w recyclingu tworzyw sztucznych z produkowego portfolio. Zużycie pierwotnego plastiku ma spaść o 11 tysięcy ton w krajach w których Coca-Cola jest oficjalnie obecna. Ułatwi to też pracę takich firm jak Polowat, które specjalizują się w recyclingu tworzywa PET, z którego wykonywana jest większość butelek na napoje.

Papierowe wielopaki nie tylko do puszek

Opakowania typu KeelClip nie muszą być stosowane wyłącznie do transportu puszek. Sprawdzą się też w wielopakach z napojami w innego typu opakowaniach. Ważne, że firma działa w sposób, który zachęca i innych do podobnego oszczędzania natury.

Ekologia - temat drażliwy i dyskusyjny

Ekologia to temat, który wywołuje wiele emocji. Bo często uważa się, że działania na korzyść naszego środowiska powinny być podejmowane jedynie w sposób globalny, kompleksowo, a nie tylko wybiórczo i stopniowo. Wiele osób przekonanych jest, że drobne zmiany niewiele pomogą, a jeśli jeszcze wprowadzający je podmiot nie wyzbywa się wszystkich negatywnych działań, nie mają sensu.

To jednak błędne rozumowanie. Nawet drobne zmiany przyczynią się do poprawy stanu naszego środowiska. Owszem można polemizować, że tutaj wykonujemy krok w przód, a gdzie indziej dwa kroki w tył. Ale sumarycznie to tylko jeden krok w tył, a nie dwa, gdyby zaniechać wszelkich proekologicznych działań. Trzeba oczywiście je koordynować, tak by nie tracić niepotrzebnie potencjału praktycznych rozwiązań eko, a do tego chyba trudniej się zmobilizować niż do samej redukcji zbędnych i szkodliwych odpadów.

Źródło: Coca-Cola, inf. własna

Warto zobaczyć również:

marketplace

Komentarze

19
Zaloguj się, żeby skomentować
avatar
Dodaj
Komentowanie dostępne jest tylko dla zarejestrowanych użytkowników serwisu.
  • avatar
    Wow jakie to jest "eko". Gdy byłem mały to było eko, wszystkie płyny spożywcze były w zwrotnych szklanych butelkach, mleko, śmietana, piwo, wino, wódka, napoje nawet ta cocacola nalewała do wielkich szklanych butelek (teraz tylko maleńkie są szklane). Były też lokale zwane skupem butelek gdzie można było to wszystko zdać bez tekstów jak teraz "że nie przyjmę albo pokaż paragon że kupione u nas". A teraz prawie to wszystko zniknęło, ale "państwo idzie w ekologię" tak ale od dupy strony, zamiast nałożyć podatek na producenta za produkty w nieekologicznych opakowaniach to karze za nie konsumenta podnosząc co chwilę koszty wywozu śmieci w dodatku posegregowane (to chyba jak zacząłem segregować śmieci to powinienem nie mieć podwyższanej ceny). A co ja jestem winny kiedy idę np. po 1,5l napój a wszystkie w sklepie są w plastykowym opakowaniu. Ostatnio nawet kilka liści sałaty widziałem w plastykowym korytku i zafoliowanym.
    Zaloguj się
    17
  • avatar
    nosz kurna bohaterowie z coca coli
  • avatar
    Cola to guano. Osłabia kości i zęby, wypłukuje wapno, a na koniec truje kofeiną. W ustach nie miałem tego szlamu chyba od 8 lat. Kto wyżej ceni prawdziwe zdrowie i prawdziwą siłę, omijać szerokim łukiem. Przydaje się za to jako odrdzewiacz do metali.
  • avatar
    Gwoli ścisłości - mówimy o kawałku plastiku, który był czysty chemicznie i trzymał razem... Uwaga - puszki, które są w środku powleczone plastikiem (żeby metal nie reagował z kwasem w CC) i stwarzają OGROMNY problem w recyclingu, bo oddzielenie tego plastiku jest bardzo trudnym procesem?

    Well done, Coca Cola, przynajmniej z marketingowego punktu widzenia! :D
    Zaloguj się
  • avatar
    Sklepy naprawdę powinny ograniczyć dostępność siatek z folii. Tak żeby uczyć, uświadamiać ludzi i wymusić, że jak się jedzie na zakupy to trzeba zabrać ze sobą torby wielokrotnego użytku, tak jak za PRL-u. Sam tak robię, żadna uciążliwość. Do tego masę rzeczy, jak wspomniał MS, nie trzeba ładować w folię. Etykietę można nalepić na ananasa, pęk bananów, ogórka itd. Wodę można pić dzisiaj z kranu bez obaw. Jak ktoś się boi to można w jakiś filtr zainwestować. Nie kupować wody butelkowanej przy każdym wypadzie do sklepu i nie generować ton plastiku.
    Zaloguj się
  • avatar
    Dodam, że wszyscy dorzucamy się w cenie prądu do produkcji aluminium m.in. na puszki. Jego pozyskiwanie jest ekstremalnie nieopłacalne, dopóki koncerny nie dostaną zniżek/dopłat do prądu. No a samo aluminum jest bardzo szkodliwe dla zdrowia. Dużo bardziej niż plastik. Jedno czy drugie, nic nie zastąpi szkła.
    Zaloguj się
  • avatar
    Tylko butelka !
  • avatar
    Napoje w puszkach kupujesz pojedynczo czy w zgrzewkach?

    - NIE KUPUJĘ WCALE.
  • avatar
    to jest kit a nie eko. kiedyś bez problemu można było oddać butelki w dowolnym sklepie. teraz jest wielkie "ale", zwrot jak się kupuje inną sztukę, albo pokaże się paragon z poprzedniego zakupu. to jest jedno wielkie kiciarstwo. powinien być psi obowiązek aby sklep butelki przyjmował i tyle, jedynym warunkiem powinno być to, że sklep danego typu butelek "nie obsługuje".

    kompletnym kuriozum są butelki szklane bezzwrotne, to powinno być obkładane dodatkowym podatkiem. za to obrót samymi wielorazowymi opakowaniami szklanymi używanymi (nie nowymi) powinien być co najmniej zwolniony z VAT. dopiero wtedy będzie ekologia.

    ja jestem przerażony jak wyrzucam śmieci (teraz wszyscy musimy je sortować), że ok. 3/4 z nich to jest plastik, 1/4 to jest papier (i to jest naciągane), i cała reszta. niestety nie ma możliwości zakupu produktów (głównie spożywczych) w opakowaniach innych niż plastik, i właśnie od tego trzeba zacząć. opłaty od foliowych toreb to jest kropla w morzu.