Gry

Kilka słów o walce w Kingdom Come: Deliverance

z dnia 2017-10-29
Mateusz Tomczak | Redaktor serwisu benchmark.pl
5 komentarzy Dyskutuj z nami

Wedle zapowiedzi, system walk będzie tu bardzo rozbudowany. Kingdom Come: Deliverance pozwoli nam wcielić się w średniowiecznego rycerza.

Studio Warhorse dość długo nie przypominało nam o Kingdom Come: Deliverance. Najwyraźniej uznano, że czas na zmianę takiego stanu rzeczy.

Jednocześnie autorzy postawili na konkrety, ponieważ ostatni materiał wideo dość szczegółowo przybliża nam jeden z najważniejszych aspektów rozgrywki. Chodzi o walkę, a nie da się ukryć, że w produkcji zabierającej nas do czasów średniowiecza trudno będzie jej uniknąć. Zwłaszcza gdy główny bohater to rycerz.

Wedle zapowiedzi, system walk będzie tu bardzo rozbudowany i realistyczny. Szeroki zakres ruchów to jednak nie wszystko, spodziewać należy się też dużego wyboru broni białej, chociaż można będzie walczyć i bez niej. Jak przystało na grę RPG, duże znaczenie odegra rozwój postaci.

„Daniel Vavra i jego zespół uchylają rąbka tajemnicy w temacie systemu walki w Kingdom Come: Deliverance opisując różnorodność broni, ataków, kontr i ruchów podczas intensywnych pojedynków. Gra zachęca do łączenia ciosów w kombinacji, szukania słabości oponenta i odpowiedniego miejsca na wyprowadzenie ciosu. Średniowieczna sztuka walki w grach nigdy nie była przedstawiona tak realistycznie, jednocześnie nie tracąc elementu radości z zabawy.”


Premiera Kingdom Come: Deliverance planowana jest na 13 lutego przyszłego roku. Gra trafi na PC oraz konsole PlayStation 4Xbox One.

Źródło: cdp sp. z o.o.

Ten artykuł pochodzi ze strony benchmark.pl

marketplace

Komentarze

5
Zaloguj się, żeby skomentować
avatar
Dodaj
Komentowanie dostępne jest tylko dla zarejestrowanych użytkowników serwisu.
  • avatar
    uwazam że wyjdzie lipa...
    Zaloguj się
  • avatar
    Wszystko byłoby ok gdyby nie ten toporny system walki. Chcieli żeby było realistycznie ale może się to odwrócić przeciwko nim. Do tego dochodzą jeszcze koszmarne cutscenki, gdzie postacie stoją jak kołki i poruszają się jak manekiny w teatrzyku... Myślałem że poprawią ten aspekt do premiery ale z każdym nowym materiałem nic się nie zmienia w tej kwestii więc powoli tracę nadzieję.