Nauka

Dlaczego NASA chce hibernować astronautów?

z dnia 2018-06-01
Wojciech Kulik | Redaktor serwisu benchmark.pl
5 komentarzy Dyskutuj z nami

Agencja NASA we współpracy z firmą SpaceWorks Enterprises pracuje nad kapsułami hibernacyjnymi dla astronautów. Jaki jest cel tego projektu?

Miejska legenda głosi, że Walt Disney czeka zahibernowany na nastanie lepszych (przynajmniej ze względu na poziom wiedzy medycznej) czasów. Wykładowca James Bedford, baseballista Ted Williams, informatyk Hal Finney czy pisarz Ferejdun M. Esfandijari natomiast rzeczywiście się na coś takiego zdecydowali.

Aktualnie nie ma właściwie żadnych dowodów na to, że uda się ich przywrócić do życia, a w to, że można tego dokonać bez szwanku dla ludzkiego organizmu nie wierzy chyba absolutnie nikt. Sztuczna hibernacja pozostaje więc tematem science fiction, a przynajmniej tak długo jak mówimy o zamrażaniu organizmów na lata. 

Agencji NASA marzenie o hibernacji

Agencja NASA wierzy jednak, że w tym szaleństwie może być metoda – astronauci mogliby być hibernowani na czas długich lotów kosmicznych, niczym Ripley z serii o Obcych. Nie mieliby zbyt wielu potrzeb i poradziliby sobie nawet wtedy, gdyby nie mieli zbyt wiele przestrzeni dla siebie w kapsule załogowej. 

To wszystko oznacza zmniejszenie kosztów misji, ale też poziomu uczucia samotności i przytłoczenia wśród astronautów.

Komora hibernacyjna dla astronautów

We współpracy z firmą SpaceWorks Enterprises amerykańska agencja kosmiczna projektuje komorę hibernacyjną. Dzięki niej astronauci podczas długich lotów mogliby poprzez kontrolowane obniżenie temperatury ciała wpadać w stan bierności metabolicznej i pozostawać w nim nawet przez dwa tygodnie.

„Nawet” może brzmieć śmiesznie przy latach czy nawet dekadach prezentowanych w filmach, ale imponująco, gdy skoncentruje się na rzeczywistości.

Ten artykuł pochodzi ze strony benchmark.pl

NASA kapsuła

Założenia są takie, by schładzać ciała astronautów stopniowo, aż do osiągnięcia temperatury 32 stopni Celsjusza i punktu łagodnej hipotermii. Astronauci mieliby dzięki temu przechodzić w stan bierności bez odczuwania nadmiernego zimna.

U śpiących astronautów miałoby być stosowane tzw. całkowite żywienie pozajelitowe, polegające na dostarczaniu wszystkich niezbędnych składników odżywczych drogą dożylną. Dodatkowe cewniki byłyby wykorzystywane do usuwania odpadów, jak czytamy w zapowiedzi.

Ale czy to jest w ogóle bezpieczne dla astronautów?

NASA przekonuje, że nawet bardziej niż lot „na żywo”. Długa podróż kosmiczna może powodować bowiem rozmaite komplikacje wynikające z niedotlenienia czy przebywania w środowisku mikrograwitacji, a hibernacja pozwala zminimalizować ten wpływ.

Poprawa bezpieczeństwa i stanu psychicznego astronautów jest oczywiście bardzo ważna, ale komora hibernacyjna to przede wszystkim szansa na oszczędności, które w przypadku tak drogich przedsięwzięć jak długie loty kosmiczne są niezwykle istotne.

Na realizację swojego projektu agencja NASA daje sobie sporo czasu. Przewiduje, że załogowe misje kosmiczne z wykorzystaniem tego rozwiązania będą mogły odbyć się w latach 30. obecnego wieku.

Źródło: Syfy Wire, Seeker, NASA. Ilustracje: NASA

marketplace

Komentarze

5
Zaloguj się, żeby skomentować
avatar
Dodaj
Komentowanie dostępne jest tylko dla zarejestrowanych użytkowników serwisu.
  • avatar
    Hibernacja w ograniczonym zakresie (głównie czasowym) jest możliwa, gdyż niektóre zwierzęta takie rzeczy potrafią, więc to tylko kwestia dostosowania organizmu do takiej możliwości.
    Z drugiej strony owe "tylko" może być bardzo trudne lub nawet niemożliwe do uzyskania.
    Zaloguj się
  • avatar
    Wole sobie nie wyobrazac, jak sie robi kupe po takiej, czy nawet dluzszej hibernacji ;-)
    Zaloguj się
  • avatar
    A dlaczego tylko dla astronautów :( Sam chciałbym się wsadzić do tego na tydzień a najlepiej na rok.