Internet

Nowa funkcja w Spotify w Polsce. Fani decydują, co zagra Mata

przeczytasz w 2 min.

Nie tylko słuchasz, ale współtworzysz. Spotify uruchamia w Polsce funkcję głosowania, dzięki której fani mogą realnie wpływać na koncerty. Na pierwszy ogień – Mata i występ na PGE Narodowym.

Dotąd relacja między artystą a słuchaczem w streamingu była dość prosta: twórca publikował, odbiorca słuchał. Teraz Spotify próbuje ten schemat przełamać. Nowa funkcja głosowania, która właśnie debiutuje w Polsce, ma zamienić bierne słuchanie w doświadczenie bardziej interaktywne. 

Mechanizm jest prosty: artyści mogą zapraszać fanów do podejmowania decyzji bezpośrednio w aplikacji. Nie chodzi jednak o symboliczne kliknięcia, lecz o realny wpływ na to, co wydarzy się później – także poza ekranem telefonu.

Mata testuje nowy model kontaktu z fanami

Pierwszym artystą w Polsce, który korzysta z tej funkcji, jest Mata. W jego przypadku głosowanie ma bardzo konkretny cel: wybór brakującego utworu do setlisty koncertu „THE BEST OF MATA”. 

Fani mogą oddać głos w ramach playlisty „This Is Mata”, która pełni jednocześnie rolę kompilacji największych hitów i narzędzia do głosowania. Zwycięski utwór zostanie wykonany na żywo 15 maja na PGE Narodowy – jednym z największych stadionów w Europie. 

To przesuwa punkt ciężkości: koncert przestaje być w pełni autorską wizją artysty, a zaczyna być częściowo wynikiem zbiorowej decyzji publiczności. 

Głosowanie zamiast scrollowania 

Nowa funkcja wpisuje się w szerszy trend angażowania użytkowników. Platformy cyfrowe od dawna rywalizują o uwagę odbiorców, ale coraz częściej próbują też oddać im część kontroli. 

W praktyce wygląda to tak: użytkownicy darmowej wersji aplikacji mogą oddać jeden głos dziennie, a subskrybenci Premium – do trzech, na różne utwory. Głosowanie trwa od 4 do 10 maja, a wynik zostanie ogłoszony dopiero podczas koncertu. 

Sprytny pomysł Spotify 

Pomysł Spotify jest bardzo sprytny – buduje napięcie i zachęca do regularnego wracania do aplikacji, jednocześnie utrzymując uwagę fanów aż do samego wydarzenia. Na razie głosowanie w Spotify jest dostępne tylko dla wybranych artystów i wyłącznie w aplikacji mobilnej. Trudno więc mówić o rewolucji na skalę całej platformy. Ale kierunek jest wyraźny. 

Jeśli rozwiązanie się przyjmie, można wyobrazić sobie kolejne kroki: wpływ fanów na wybór singli, kolejność wydawnictw czy nawet elementy procesu twórczego. To już nie tylko promocja – to współudział. Na razie jednak wszystko sprowadza się do jednego pytania: czy publiczność rzeczywiście chce decydować, czy woli, żeby ktoś zrobił to za nią. Spotify właśnie postanowiło to sprawdzić.

Komentarze

0
Zaloguj się, aby skomentować
avatar
Komentowanie dostępne jest tylko dla zarejestrowanych użytkowników serwisu.

    Nie dodano jeszcze komentarzy. Bądź pierwszy!

Witaj!

Niedługo wyłaczymy stare logowanie.
Logowanie będzie możliwe tylko przez 1Login.

Połącz konto już teraz.

Zaloguj przez 1Login