Na topie

Nic śmiesznego, czyli polskie ceny Galaxy A6 i Galaxy A6+

Autor:

więcej artykułów ze strefy:
Smartfony

Kategoria: Mobile Telefony Smartfony Tematyka: Samsung Galaxy Producenci: Samsung

Smartfony Galaxy A6 i Galaxy A6+ pojawiają się już w naszych sklepach, ale trudno mówić o kuszących ofertach. Kwoty 1 449 złotych oraz 1 599 złotych wydają się przy tych specyfikacjach znacznie przesadzone.

  • Nic śmiesznego, czyli polskie ceny Galaxy A6 i Galaxy A6+
A A

Na początku tego miesiąca zaprezentowano smartfony Galaxy A6 i Galaxy A6+. Producent zapowiadał, iż będą one dostępne na naszym rynku, ale nie zdradził tego, ile trzeba będzie za nie zapłacić. Niestety, okazuje się, że wydatek będzie tu bardzo duży.

Obydwa modele pojawiły się już w ofercie sklepów RTV EURO AGD i Media Expert. Galaxy A6 wyceniony został na 1 449 złotych, a Galaxy A6+ na 1 599 złotych. Tak jak przypuszczaliśmy w dniu premiery, otrzymujemy warianty 3 GB RAM + 32 GB (producent zapowiadała też warianty 4 GB RAM + 64 GB).

Po samych zasobach pamięci nie można oceniać atrakcyjności smartfonów. Dodajmy zatem, że Galaxy A6 dysponuje też 5,6-calowym wyświetlaczem Super AMOLED HD+, procesorem Exynos 7870, kamerą 16 Mpix i baterią 3000 mAh. Galaxy A6+ ma z kolei do zaoferowania 6-calowy wyświetlacz Super AMOLED Full HD+, procesor Qualcomm Snapdragon 450, kamerę 16 Mpix + 5 Mpix oraz baterię 3500 mAh. Pełne specyfikacje Galaxy A6 i Galaxy A6+ sprawdzicie w naszej wcześniejszej publikacji.

Galaxy A6

Co powiedzieć o takich cenach? Zapewne większość z Was ma już swoją opinię. Przypomnijmy może, że w poniedziałek do sklepów trafi Xiaomi Redmi Note 5, który w wariancie 3 GB RAM + 32 GB kosztować będzie 899 złotych, przy wyświetlaczu IPS, ale Full HD+, a także procesorze Qualcomm Snapdragon 636 i baterii 4000 mAh.

Źródło: inf. własna, foto - Samsung

Odsłon: 6485 Skomentuj newsa
Komentarze

23

Udostępnij

Smartfony w marketplace

  1. KENJI512
    Oceń komentarz:

    9    

    Opublikowano: 2018-05-19 13:59

    Może górnicy zaczęli kopać także na smartfonach?

    Skomentuj

    1. usuniety_c89fe1248fbe
      Oceń komentarz:

      0    

      Opublikowano: 2018-05-19 14:32

      Cóż, azjaci robią to z powodzeniem, może u nas również zaczynają brnąć w tą gałąź

      Skomentuj

  2. Chong-li
    Oceń komentarz:

    8    

    Opublikowano: 2018-05-19 15:09

    Od dawna nie kupuję w Polsce Smartfonów bo te marże sklepów to rozbój w biały dzień i ten ich przelicznik dolara albo euro wyssany z palca i grubo zawyżany.

    Samsung Galaxy A6+ zamawiając za Euro z Londynu zapłacimy 299 Euro czyli 1287 zł.

    Podsumowując od ceny zawyżonej czyli Polskiej 1599zł odejmujemy normalną cenę w jakiej można kupić smartfona w Anglii czyli 1287zł i wychodzi nam 312 zł.Czyli dodatkowo przepłacamy 312zł.


    Skomentuj Historia edycji

    1. amil00
      Oceń komentarz:

      4    

      Opublikowano: 2018-05-19 15:45

      299 Euro czyli 1287 zł to cena nadal co najwyżej śmieszna za tę klasę urządzenia bo za te 1287 możesz kupić Mate 10 lite dokładając 3 zł z ze sklepu euro rtv albo w poniedziałek Note 5 za 1049 zł... A oba są lepsze od tego A6+.

      Skomentuj

      1. G-36_Rebel
        Oceń komentarz:

        2    

        Opublikowano: 2018-05-19 23:15

        Obaj macie racje. Pierwszy mowiac o ty ze marze naszych sklepow sa absurdalne. Wiele oroduktow jest znacznie drozsyzch niz w krajach Unii gdzie zarobki sa co najmniej 4x wyzsze niz u nas.
        Drugi ma racje bo szajsungowi juz kompletnie pala odbila skoro probuje wcisnac ludziom telefon gorszy od konkurencji w cenie wyzszej o 500zl. Jest to juz totalne oderwanie sie tej firmy od rzeczywistosci, obi naprawde mysla ze sa juz takim Aplem. Tyle ze ich klienci tak nie mysla i zdaje sie dzieki temu rekordy popoularnsoci zdobywaja tekefony chinskie.

        Nie ma sie co przejmowac podobny kontakt z baza w wielu branzach utraicili tez i japonczycy. No ceny aparatow firm z kraju kwitneacej wisni juz dawno staly sie nieakceptowalne.

        Skomentuj

      2. Silver
        Oceń komentarz:

        0    

        Opublikowano: 2018-05-20 08:18

        Pół roku temu (bo teraz niedostępny już) aa Axon 7, na snapie 820 zapłaciłem... 830 zł.

        Robi się trochę jak z Motorolą, która za telefon na Snapie 636 wyceniła z 2000 na 1700 zł.

        Przydałaby się jakaś instytucja szacująca czy aby wartość urządzenia nie przewyższa jego ceny produkcji, bo tutaj podobnie jak na jednym z LG wyraźnie widać, że marża kilkaset % Przydałby się wówczas solidny podatek od wzbogacenia.
        Najbardziej to szkoda tylko ludzi, którzy dadzą sobie taki kit wciskać.

        Skomentuj Historia edycji

    2. kkastr
      Oceń komentarz:

      1    

      Opublikowano: 2018-05-21 11:19

      Tylko trzeba pamiętać o dwóch sprawach: 1. podatki w Polsce są jednak inne niż w Anglii, a cena sklepowa to co najmniej w połowie najróżniejsze podatki. 2. sklepy w Polsce muszą zarobić nie tylko na siebie, ale i na właściciela na zachodzie. W efekcie my przepłacamy, a dzięki temu na zachodzie może być trochę taniej.

      Skomentuj

  3. serwer88
    Oceń komentarz:

    3    

    Opublikowano: 2018-05-19 19:37

    Szajsung. I wszystko jasne...

    Skomentuj

  4. Chiny_X
    Oceń komentarz:

    0    

    Opublikowano: 2018-05-19 22:44

    Ciekawe jak z cenami u skośnookich braci.

    Skomentuj

  5. ahael
    Oceń komentarz:

    0    

    Opublikowano: 2018-05-20 08:17

    Za 1300 zł można mieć Xiaomi Mi6... W sumie tyle w temacie :-), a jak mam brać z logiem na obudowie to za 1600 w PL jest S7.. Cóż gratulacje.

    Skomentuj

    1. patryk1011
      Oceń komentarz:

      2    

      Opublikowano: 2018-05-20 11:22

      Czy ja wiem czy jest sens żeby kupić telefon na którym jest oszczędzone na wszystkim? Może i to xiaomi ma dobre parametry, ale oszczędzone na aparatach, ekran też lipa a o głośnikach już nie wspomnę ;)

      Skomentuj

      1. taki_jeden
        Oceń komentarz:

        0    

        Opublikowano: 2018-05-21 09:28

        No ta niższa cena nie bierze się znikąd. Może i Samsung dokłada do ceny trochę za swój znak towarowy. Ale też nie ma co przyrównywać do jakiegoś Xiaomi. W Xiaomi jest mnóstwo argumentów typu: jak Ci nie przeszkadza, że nie ma, albo słabo działa to czy tamto. Z tego też powodu wolę jednak trochę dołożyć do wyższej jakości. Może akurat nie Samsung, ale jest sporo innych propozycji pomiędzy.

        Skomentuj

        1. putout
          Oceń komentarz:

          0    

          Opublikowano: 2018-05-21 09:41

          ale w przypadku Xiaomi jedyną prawdziwą bolączką są kiepskie aparaty. reszta jest zazwyczaj przynajmniej przyzwoita. a piszesz tak jakby korzystanie z tych urządzeń było co najmniej poświęceniem.
          Xiaomi nie rozwijałoby się tak szybko gdyby cały swój plan opierali na dobrej relacji cena/wydajność.

          Skomentuj

          1. taki_jeden
            Oceń komentarz:

            1    

            Opublikowano: 2018-05-21 10:23

            Nie piszę, że to są złe urządzenia. Tylko bez sensu jest porównywać dwa urządzenia tylko patrząc na specyfikację i to jeszcze w bardzo ogólnej formie.

            Tak samo mógłbyś porównywać dwa rowery, no mają po dwa koła, kierownicę, łańcuch, hamulce i przerzutki... i oba jeżdżą. No ale chyba jasnym jest, że jak jeden kosztuje 2 tys. a drugi 20 tys. to nie chodzi tylko o znaczek.

            Tak samo jest w przypadku smartfonów. Trzeba trochę się znać, żeby wiedzieć dlaczego jeden od drugiego jest droższy czy tańszy.

            Ale też nie zrozum mnie źle. Nie każdy potrzebuje roweru za 20 tys. jak i telefonu za 4. Mi chodzi tylko o zwrócenie uwagi, że to nie jest takie hop siup, że za tyle to mogę mieć taki czy taki. Trzeba się przyjrzeć bliżej i wybrać coś pod swoje wymagania, a przynajmniej robiąc zakup, być świadomym na co się godzisz wybierając dany sprzęt.

            Skomentuj

  6. ahael
    Oceń komentarz:

    0    

    Opublikowano: 2018-05-20 08:20

    Zapomniałem dodać, że zwykle S7 widzę za 900 zł, S8 za 1800 w PL. Nie rozumiem cen tych nowych średniaków w ogóle... :-P

    Skomentuj

  7. Aranda
    Oceń komentarz:

    1    

    Opublikowano: 2018-05-20 09:04

    W sumie te ceny samsunga to jakiś żart. Zawsze było żartem bo w samsungu za samo logo każą sobie płacić 30% ceny.

    Skomentuj

    1. pablo11
      Oceń komentarz:

      0    

      Opublikowano: 2018-05-21 05:33

      Nie to nie żart, to element strategii marketingowej Samsunga. Samsung sprzeda mnóstwo tych telefonów w Polsce. To jest prosty zabieg marketingowy, cena w normalnym sklepie 1500zł, cena w sklepie play na kartę 1600zł, cena abonament wszystko darmowe +telefon 2000zł na 24 miesiące.
      Co z tego, że lepszy telefon o tych samych parametrach z logiem Huawei da się kupić za 700-800zł. Oni Ci oferują Samsunga, abonament będzie Cie kosztował tylko 400zł na 2 lata. No może przesadzam, ale po to są te ceny z kosmosu w Samsungu.
      Najdziwniejszą sytuacje jaką widziałem w życiu, to przyszła babka i chciała kupić S6 albo S7 (nie pamiętam co wtedy było na topie), w salonie,na abonament za złotówkę. Konsultant oczywiście odradzał jej taki zakup,podając kwotę całkowitą (o ile dobrze pamiętam 5000zł-2 lata). A proponował jej oferte, że dopłaca nie złotówkę a trochę więcej i oszczędza kwotę ok. 500zł, ale nie ona szła w zaparte, że za złotówkę.
      Nie wiem, czy kupowała ten telefon na słupa, czy po prostu była taka....
      Pewnie kończy jej sie własnie abonament... A jej telefon jest gówno warty....

      Skomentuj

  8. stach122
    Oceń komentarz:

    0    

    Opublikowano: 2018-05-20 09:34

    #xioamilepsze

    Skomentuj

  9. Qpers
    Oceń komentarz:

    0    

    Opublikowano: 2018-05-20 13:44

    Specyfikacja to nie wszystko: co świadczy o jakości telefonu to jego wykonanie, głośność, ekran (tutaj normalny prostokątny, bez wycięć AMOLED), optymalizacja pracy na baterii - Samsung pod tym względem bije na głowę większość konkurencji. RAM i procesor tutaj to aż nadto do błyskawicznej reakcji, wystarczy normalna optymalizacja.

    Skomentuj

    1. Raider0001
      Oceń komentarz:

      2    

      Opublikowano: 2018-05-20 15:38

      Też jestem w takim toku rozumowania, ale Snapdragon 450 to występuje w telefonach za niecałe 600zł a nie 1600 a Exynos 7870 występuje w galaxy J7 za 899zł a nie 1449. Można zrozumieć jakość wykonania, ale nie z całkowitym pominięciem prędkości SoC...

      Skomentuj

    2. pablo11
      Oceń komentarz:

      0    

      Opublikowano: 2018-05-21 05:22

      Używałeś kiedykolwiek ,,tańszego" Samsunga i np. chińskiego Huawei ??
      Nie wiem jak teraz, ale miałem styczność z Samsungiem

      Skomentuj

      1. taki_jeden
        Oceń komentarz:

        0    

        Opublikowano: 2018-05-21 09:32

        Nie używam tańszych telefonów.

        Skomentuj

      2. Qpers
        Oceń komentarz:

        0    

        Opublikowano: 2018-05-22 13:12

        Ja tak - obecnie mam "flagowca" od Sharpa (może nie Chiński) ale jakość jego wykonania jak za telefon $500 jest FATALNA - cały lakier poschodził w ciągu 2 miesięcy, audio cichutkie tak, że w kieszeni go nie słychać nawet, MULI jak telefon za 300 zł... Jeszcze chcę spróbować Xiaomi ale jedyny, który mi się podobał (Mi 4S czarny) wycofali, a zostały same plastikowe...

        Skomentuj

Dodaj komentarz

Przy komentowaniu prosimy o przestrzeganie netykiety i regulaminu.

Aby dodać komentarz musisz być zalogowany!