Na topie

Nowy wariant Xiaomi Mi A1 dociera do Polski

Autor:

więcej artykułów ze strefy:
Smartfony

Kategoria: Mobile Telefony Smartfony Producenci: Xiaomi

W sklepach zaczyna pojawiać się Xiaomi Mi A1 32 GB. Poza mniejszymi zasobami pamięci wewnętrznej nie różni się on od znanego nam już wariantu.

  • Nowy wariant Xiaomi Mi A1 dociera do Polski
A A

Wiele osób twierdzi, że Xiaomi Mi A1 należy do najlepszych smartfonów do 1500 złotych. Teraz zacznie dominować także w zestawieniach obejmujących smartfony do 1000 złotych. Nie wynika to jednak z obniżki ceny, ale z faktu, iż do Polski dociera nowy wariant tego modelu.

W sklepach zaczyna pojawiać się Xiaomi Mi A1 32 GB. Wyceniono go na 999 złotych. Nie mamy zatem do czynienia z dużą różnicą względem wariantu 64 GB, ale być może ostatecznie cena okaże się nieco niższa.

Trzeba też mieć na względzie to, iż specyfikacja zmienia się jedynie w zakresie zasobów pamięci wewnętrznej. Reszta parametrów pozostaje bez zmian. Zainteresowanych małą oszczędnością ucieszy fakt, iż Xiaomi Mi A1 posiada czytnik kart microSD.

Xiaomi Mi A1

Specyfikacja techniczna Xiaomi Mi A1:

  • Android 7.1.2 Nougat, aktualizacja do 8.0 Oreo
  • 5,5-calowy wyświetlacz 1080 x 1920 pikseli, 2.5D Corning Gorilla Glass
  • ośmiordzeniowy procesor Qualcomm Snapdragon 625
  • 4 GB RAM
  • 32 GB pamięci wewnętrznej + czytnik kart microSD
  • kamera główna 2x 12 Mpix (obiektyw standardowy f/2.2 + teleobiektyw f/2.6) i przednia 5 Mpix
  • Bluetooth 4.2, Wi-Fi, LTE
  • czytnik linii papilarnych
  • dual SIM (hybrydowy)
  • akumulator 3080 mAh, USB typu C
  • waga 168 g

Więcej informacji o Xiaomi Mi A1 znajdziecie w naszej recenzji.

Źródło: inf. własna

Odsłon: 5279 Skomentuj newsa
Komentarze

10

Udostępnij

Smartfony w marketplace

  1. gormar
    Oceń komentarz:

    0    

    Opublikowano: 2018-01-11 13:33

    Szkoda, że nie na 499 złotych. Wtedy można by go było kupić w MediaExpercie ;).

    Skomentuj

    1. Vengir
      Oceń komentarz:

      0    

      Opublikowano: 2018-01-11 18:17

      A co? To Media Expert nie sprzedaje telefonów powyżej 500zł?

      Skomentuj

      1. ifeelveryblah
        Oceń komentarz:

        0    

        Opublikowano: 2018-01-11 22:14

        Sprzedaje, ale nie wysyła :)

        Skomentuj

        1. Vengir
          Oceń komentarz:

          0    

          Opublikowano: 2018-01-12 21:06

          A, a to nie wiedziałem. Dziwna polityka.

          Skomentuj

    2. Nazir50
      Oceń komentarz:

      1    

      Opublikowano: 2018-01-11 22:11

      Ten A1 za 499zł. z 16GB to był FAKE

      Skomentuj

  2. kamil_18_19
    Oceń komentarz:

    1    

    Opublikowano: 2018-01-11 19:38

    Ciemna przesłona F/2.2 trochę lipa. Tak to poza tym git tylko jeszcze ta cena w Polsce w Chinach z roczną gwarancją przez Allianz Global 699 zł

    Skomentuj Historia edycji

    1. Nazir50
      Oceń komentarz:

      1    

      Opublikowano: 2018-01-11 22:09

      Mi A1 robi tragiczne zdjęcia a do tego ma problem z wyświetlaniem dobrych fotek wcześniej wykonanych sgs7 edge , sgs8+ a nawet LG Stylus2
      Fotki na ekranie wyglądają jak bez ostrości po prostu masakra.
      Żona po 1 dniu użytkowania Mi A1 oddała mi go i ponownie musiałem kartę sim przełożyć do LG
      Mój podstawowy to sgs8+ więc A1 traktuję tylko jako 3 dodatkowy smartfon do odbierania połączeń

      Skomentuj

  3. Nazir50
    Oceń komentarz:

    1    

    Opublikowano: 2018-01-11 22:04

    Mam Mi A1 wersja 64GB i szału nie ma a cena za słabszą wersję to jakiś żart
    Gdybym dziś kupował nowy średniak i nie miał już A1 to kupiłbym dużo lepszy Honor7X za 1149 zł.

    Skomentuj

  4. PITUCH1
    Oceń komentarz:

    0    

    Opublikowano: 2018-01-12 06:09

    Xiaomi i zdięcia :P
    no ok żart :P
    wsio ładnie pięknie
    ale jak zwykle bateryjka mało a taki wielki telefon :P

    Skomentuj

  5. velo95
    Oceń komentarz:

    0    

    Opublikowano: 2018-01-12 21:40

    Moim zdaniem Xiaomi odwaliło kaszanę z tą słabszą wersją i oszczędza nie tam gdzie trzeba - mniej miejsca na aplikacje (zwłaszcza na chorym Androidzie z alergią na karty pamięci) oznacza że jeszcze bardziej przepłacimy za nadmiarowe rdzenie (tym bardziej że ten procesor nie ma słabszych, energooszczędnych rdzeni). Photoshop ma problem z wykorzystaniem czterech rdzeni, AutoCAD jest aplikacją jednowątkową (na dwóch rdzeniach działa identycznie jakl na jednym) - jeśli tak sobie radzą profesjonalne programy na PC za tysiące zeta, to jak sobie radzą te wszystkie głupotki na Androida?

    Skomentuj

Dodaj komentarz

Przy komentowaniu prosimy o przestrzeganie netykiety i regulaminu.

Aby dodać komentarz musisz być zalogowany!