Na topie

Laptopy do grania będą cieńsze, lżejsze i cichsze - wszystko dzięki Nvidia Max-Q

Autor:

więcej artykułów ze strefy:
Laptopy

Kategoria: Komputery Laptopy Tematyka: ASUS ROG Nvidia GeForce Nvidia Pascal Producenci: ASUS Clevo MSI Nvidia

Laptop do grania wielkości MacBooka Air? Według Nvidii to możliwe - wkrótce na rynku pojawią się laptopy zgodne ze standardem Max-Q.

  • Laptopy do grania będą cieńsze, lżejsze i cichsze - wszystko dzięki Nvidia Max-Q
A A

Do tej pory laptopy do grania kojarzyły się z grubymi i ciężkimi konstrukcjami. Firma Nvidia opracowała nowe podejście do projektowania i wytwarzania laptopów dla graczy – konstrukcje wytworzone zgodnie z filozofią Max-Q będą trzykrotnie smuklejsze i trzykrotnie wydajniejsze od laptopów poprzedniej generacji.

Wysoka wydajność jest zasługą najefektywniejszej na świecie architektury graficznej do gier: Nvidia Pascal. Producent zastosował tutaj zoptymalizowaną wersję architektury, która została przekonfigurowana w celu uzyskania większej efektywności i zapewnienia bardzo dobrych osiągów nawet w smukłych laptopach.

Nvidia Max-Q

W nowych laptopach znajdą się zoptymalizowane karty graficzne GeForce GTX 1080, GTX 1070 i GTX 1060. Max-Q łączy tutaj nowe metody obsługi procesora graficznego, zapewniające większą efektywność, wraz z innymi optymalizacjami, takimi jak krzywa taktowania zegara procesora dostosowana do niskich napięć, która pozwala uzyskać większą wydajność w grach przy jednoczesnym zmniejszeniu zużycia energii.

Nvidia Max-Q

Warto jednak zauważyć, że Max-Q to nie tylko bardziej dopracowany układ graficzny. Filozofia ta oznacza również, że wszystkie elementy konstrukcji zostały wyprodukowane z najwyższą precyzją – począwszy od laptopa, przez kartę graficzną, sterowniki, po komponenty odprowadzające ciepło i podzespoły elektryczne. Producent chwali się, że rozbudowane układy chłodzące oraz wysokowydajny regulator zasilania pozwalają osiągnąć wydajność i kulturę pracy na poziomie niespotykanym w produktach dostępnych obecnie na rynku.

Nvidia Max-Q

Laptopy zgodne ze standardem Max-Q obsługują wszystkie elementy platformy do gier GeForce, w tym sterowniki Game Ready, technikę wyświetlania obrazu Nvidia G-Sync, a także zapewniają komfortową obsługę gogli wirtualnej rzeczywistości i rozgrywkę w w rozdzielczości 4K. Ponadto obsługują one również Nvidia GeForce Experience, czyli wszechstronną programową platformę dostarczającą graczom optymalne profile do gier. Dzięki temu każda gra zostanie uruchomiona od razu z odpowiednimi ustawieniami, które zapewniają optymalną wydajność.

Nvidia Max-Q

Przy okazji producent zaprezentował też technikę WhisperMode, dzięki której laptopy są dużo cichsze podczas grania. Tryb WhisperMode inteligentnie dostosowuje liczbę wyświetlanych klatek na sekundę, a jednocześnie konfiguruje ustawienia graficzne tak, aby zapewnić optymalne wykorzystanie energii. W ten sposób zmniejszono poziom emitowanego hałasu. Co ważne, tryb WhisperMode będzie wkrótce udostępniony dla wszystkich laptopów z kartami graficznymi z architekturą Pascal w ramach aktualizacji oprogramowania GeForce Experience.

Nvidia Max-Q

Laptopy dla graczy zgodne ze standardem Max-Q będą dostępne w sprzedaży od 27 czerwca – na rynku pojawią się konstrukcje od wiodących producentów oraz integratorów systemów, w tym firm: Acer, Alienware, ASUS, Clevo, Dream Machine, Gigabyte, HP, Lenovo czy MSI.

Źródło: Nvidia

Odsłon: 7774 Skomentuj newsa
Komentarze

18

Udostępnij
  1. Iras89
    Oceń komentarz:

    7    

    Opublikowano: 2017-05-31 20:02

    Znając życie cena będzie o wiele większa niż grubszych laptopów do grania w podobnej konfiguracji(może nawet dwukrotnie). Niektórych rzeczy się nie przeskoczy w projektowaniu laptopa. Są cztery problemy w projektowaniu tam cienkich lapków do grania-

    -będzie gorący jak diabli

    -maksymalny throtlling proca i grafy non stop

    -jedno i drugie :D

    -będzie niesamowicie głośne

    Ostatnie ma niwelować WhisperMode, ale nie ma nic za darmo- liczba klatek oraz jakość grafiki drastycznie spadnie.

    Skomentuj Historia edycji

    1. Michał 06
      Oceń komentarz:

      0    

      Opublikowano: 2017-06-01 00:36

      Będzie grzał jak płyta indukcyjna,to normalka że laptopy mają średnio 70 stopni podczas pracy ,ale to są normalia krzemu ja osobiście czekam na moment w którym rozwój procesorów krzemowych się zatrzyma ,a to już się zbliża :)

      Skomentuj

      1. Fenio
        Oceń komentarz:

        7    

        Opublikowano: 2017-06-01 02:15

        Płyta indukcyjna wcale się nie grzeje. No tyle co ciepłem od garnka.

        Skomentuj

    1. Dudzio993
      Oceń komentarz:

      4    

      Opublikowano: 2017-06-01 10:18

      Jeśli się nie mylę to pamięć HBM AMD wymyśliło i udostępniło :)

      Skomentuj

  2. gieteiks
    Oceń komentarz:

    0    

    Opublikowano: 2017-05-31 20:28

    mój laptop z intel pentium jest ciepły a co dopiero coś tak mocnego i małego.

    ale mam nadzieje, że im się uda bo to by było coś bardzo interesującego.

    Skomentuj

    1. Chiny_X
      Oceń komentarz:

      0    

      Opublikowano: 2017-05-31 20:57

      ja mam skromne i5 w lapku i bez podkładki nie pograsz bo non stop spowalnia..

      Skomentuj

      1. bullseye
        Oceń komentarz:

        0    

        Opublikowano: 2017-05-31 23:27

        Dziwne, mam na pokladzis i7-6700HQ i leci caly czas lekko podkrecony a zwalnia jedynie gdy wylaczam gre/program.....

        Podkladki nigdy nie mialem, i miec nie bede

        Skomentuj

    2. Mandalorian
      Oceń komentarz:

      3    

      Opublikowano: 2017-06-01 00:25

      Mocniejszy procesor nie zawsze będzie miał większe temperatury.
      Jest wiele czynników od których to zależy, w szczególności przy laptopach.

      Skomentuj

  3. Dudi4Fr
    Oceń komentarz:

    -2    

    Opublikowano: 2017-05-31 22:03

    Zobaczymy jak to bedzie wyglądać w kwestii wydajności. Obstawiam ze 1080 z Q-Max bedzie miała wyniki troche lepsze niz 1070.

    Skomentuj

  4. mutissj
    Oceń komentarz:

    -1    

    Opublikowano: 2017-05-31 22:36

    Cieniutki ultrabook z GTX1080 na litografii 14nm ?

    chyba trochę za wcześnie?

    Skomentuj

    1. EgzoPro
      Oceń komentarz:

      0    

      Opublikowano: 2017-06-01 00:22

      Chyba chodzi Ci o 16nm zamiast 14nm, którego używa AMD.
      Tak przynajmniej wynika z tego artykułu http://www.benchmark.pl/aktualnosci/nvidia-geforce-gtx-1080m-nieoficjalna-specyfikacja-wydajnosc.html

      Chociaż mogę się mylić.

      Skomentuj

  5. stach122
    Oceń komentarz:

    -2    

    Opublikowano: 2017-06-01 01:39

    Fizyki nie oszukają, gdzieś to ciepło uciekać będzie musiało.

    Skomentuj

    1. Fenio
      Oceń komentarz:

      1    

      Opublikowano: 2017-06-01 02:19

      Obudowa może robić za radiator. W klasycznych konstrukcjach powierzchnia obudowy jest całkowicie zmarnowana, robi za izolator zamiast odpromiennik. Zamiast oddawać ciepło do powietrza wewnątrz laptopa efektywniej jest oddawać ciepło do obudowy.

      Skomentuj

  6. scooby
    Oceń komentarz:

    0    

    Opublikowano: 2017-06-01 13:12

    Takiej papki marketingowej już dawno nie widziałem… lepsi od nich sa chyba tylko Ci z Microsoftu.
    Na fotce reklamowej jest niby stary laptop z szerokimi ramkami vs nowy laptop z ultra wąskimi ramkami w „magicznej” technologii… teraz kilka zdjęć poniżej zdjęcia 3 nowych laptopow w tej technologii a ramki jak w tym starym.

    Dodatkowo firma produkujaca komponenty do laptopow nie jest w stanie wymusić lepszej jakości produkcji calego laptopa – to jest bzdura totalna no chyba ze jest tutaj jakas nadinterpretacja badz blad w translacji.

    To tak jakby producent skrzyni biegow miał dyktować jakiej jakości będzie caly samochod.

    Skomentuj

  7. SebastianFM
    Oceń komentarz:

    -1    

    Opublikowano: 2017-06-01 13:49

    O co wam wszystkim chodzi? Nie wydaje wam się, że z ocenianiem i narzekaniem wypadałoby poczekać do pojawienia się nowych laptopów zbudowanych zgodnie z standardem NVidia Max-Q. Przecież np. Asus Zephyrus ma pojawić się w sprzedaży już pod koniec czerwca.
    Tak szczerze to ja jestem pod wrażeniem jego specyfikacji. GTX 1080, i7-7700HQ, ekran FullHD 120 Hz z G-Sync, odseparowane chłodzenia CPU i GPU, tylko 1,69 cm grubości.
    A co powiecie, jak się okaże, że dzięki nowym rozwiązaniom ten laptop ma na dobrą wydajność i nie grzeje się przesadnie. Ja wiem, zawsze można ponarzekać jeszcze, że: za słaba bateria, za drogi, nie ten kolor... :)

    Skomentuj

    1. scooby
      Oceń komentarz:

      3    

      Opublikowano: 2017-06-01 14:10

      Komentujacy powyzej wskazuja na konkretne problemy natury technicznej ktore sa bolaczka obecnych laptopow.
      Material prezentowany to papka marketingowa ktora widzimy dosyc czesto wiec jesli sobie dodasz jedno do drugiego to masz obraz sytuacji.

      Ja wiem ze na podstawie kilku pieknych slajdow/fotek chcialoby sie wierzyc ze nagle jest niesamowita rewolucja... i takie wlasnie stanowisko zajmujesz, komentujacy powyzej maja bardziej sceptyczne podejscie do sprawy wlasnie ze wzgledu na wielokrotne historie marketingowych papek. (szczegolnie gdy w ich wlasnych materialach zaprzeczaja sobie sami)

      Pragmatycznie podchodzac za krotki czas wyjda pierwsze testy sie okaze czy to rewolucja czy tez zawracanie chmur kijem.

      Skomentuj

      1. SebastianFM
        Oceń komentarz:

        0    

        Opublikowano: 2017-06-01 19:49

        Ja doskonale wiem o problemach obecnie produkowanych gamingowych laptopów. Dlaczego od razu zakładasz, że NVidia nie chce pomóc producentom rozwiązać chociaż części tych problemów. Przecież im się to opłaci. Ja w artykule nie widzę papki tylko raczej fakty. Najważniejsze to dopracowane i zoptymalizowane GPU oraz zaawansowane chłodzenie.
        Wrócimy do dyskusji w teście Asus Zephyrus. :)
        Pozdrawiam.

        Skomentuj

        1. scooby
          Oceń komentarz:

          0    

          Opublikowano: 2017-06-02 14:46

          Skwantyfikuj wiec dopracowanie i zoptymalizowanie GPU proszę.

          Co zas się tyczy chłodzenia, czy uważasz ze firmy które produkują laptopy to chłopki roztropki którzy nie maja pojęcia o odprowadzaniu ciepla z ukladow? Bynajmniej na to wychodzi skoro faktem jest dla Ciebie ze nVidia nagle przychodzi do takiego np. Asusa czy MSI i uczy ich jak robic chłodzenie. To wlasnie nie jest fakt, to jest bzdura marketingowa.

          Co nVidia może zrobić aby poprawić sytuacje to zminimalizować ilość energii która dany układ oddaje – tyle i tylko/az tyle. Przez zmiane emisji ciepla wtedy masz nizsze temperatury, cichsze chłodzenie, mniejsze gabaryty czyli to co obiecują tutaj i to prawdopodobnie im się udało.

          Marketingowcy… maja nowy produkt i ich zadaniem jest go „sprzdac” do jak największej liczby uzytkownikow a już jakie hasla bądź najbardziej naciagane „fakty” do tego uzyja nie ma dla nich znaczenia.

          P.S. czy widziales jakiegoś marketingowca który by pisal ze jego produkt jest niedopracowany, nawet jeśli to się okazal być kompletny bubel?

          Skomentuj

Dodaj komentarz

Przy komentowaniu prosimy o przestrzeganie netykiety i regulaminu.

Aby dodać komentarz musisz być zalogowany!