• benchmark.pl
  • Motoryzacja
  • Za popularyzację „elektryków” zapłacą ci, którzy jeżdżą na benzynę lub ropę
Ciekawostki

Za popularyzację „elektryków” zapłacą ci, którzy jeżdżą na benzynę lub ropę

opublikowano przez Wojciech Kulik w dniu 2018-03-06

Ministerstwo Energii chce, by do każdego litra benzyny lub oleju napędowego doliczana była tzw. opłata emisyjna w wysokości 8 gr. Uzyskane w ten sposób pieniądze mają zostać przeznaczone na rozwój technologii i infrastruktury paliw alternatywnych.

Jednym z celów polskiego rządu jest sprawienie, by samochody elektryczne i hybrydowe stały się zdecydowanie bardziej popularne w naszym kraju. Na początku roku przez sejm i senat przyjęta została ustawa o elektromobilności, która wprowadza szereg prawnych „zachęt”. Na tym jednak, jak się okazuje, nie koniec.

Jednym z pomysłów na zniechęcenie Polaków do nabywania samochodów z silnikami spalinowymi było wprowadzenie stref czystego transportu, do których wjazd kosztowałby ich od kilku do kilkudziesięciu złotych. Ostatecznie jednak wycofano się z tego pomysłu, ale nie oznacza to, że nie będzie niczego w zamian.  Rząd wymyślił nowy sposób na to, by jazda autem na benzynę czy „ropę” się nie opłacała.

Ten pomysł to tzw. opłata emisyjna. Informacja o niej pojawia się w najnowszej wersji projektu ustawy Ministerstwa Energii o biopaliwach. Taka opłata miałaby być doliczana do ceny paliwa – konkretnie ma to być 8 gr za każdy litr. Autorzy projektu przewidują, że dzięki temu i innym projektom do budżetu miałoby trafiać około 1,7 mld złotych rocznie.

Na co tak uzyskane pieniądze miałyby być przeznaczane? Oczywiście na rozwój technologii i infrastruktury paliw alternatywnych: na badania związane z napędami elektrycznymi i zasilanymi wodorem oraz różnego rodzaju biopaliwami. Cel: rozwój tego rynku, tworzenie „zielonej” komunikacji miejskiej oraz poprawa jakości powietrza. 

Źródło: PAP, Puls Biznesu. Foto: Skitterphoto/Pixabay (CC0)

marketplace

Komentarze

68
Zaloguj się, żeby skomentować
avatar
Dodaj
Komentowanie dostępne jest tylko dla zarejestrowanych użytkowników serwisu.
  • avatar
    Raczej kasa na premie dla wszystkich pisowskich pociotek i kochanek zatrudnionych na stanowiskach kierowniczych bez żadnego przygotowania, kompetencji czy doświadczenia. Dojna zmiana - ciąg dalszy.
    Zaloguj się
    27
  • avatar
    Więcej pieniędzy dla państwa ma zachęcić do kupowania elektryków? WTF? Dla mnie zachętą było by gdyby mi państwo dopłaciło np 30% wartości przy zakupie elektryka czy hybrydy tak aby taki pojazd nie był droższy od spalinowego.
    Zaloguj się
    20
  • avatar
    Czyli teraz w benzynie będzie bagatela 70% podatków. A okrągłostołowe partie nadal w czołówce sondaży. Polacy kochają mentalność niewolnika.
    Zaloguj się
  • avatar
    Już widzę jak ta kasa trafia do laboratoriów-widm, podobnie jak jest w Polsce z utylizacją śmieci :)
    Chcesz wiedzieć, gdzie lecą Twoje pieniądze? Zobacz komu papa puchnie.
  • avatar
    Wciskanie ludziom na siłę niedopracowanej technologii. Szkoda, że niewielu ludzi zastania się z jaką szkodliwością dla środowiska są budowane baterie do tych pojazdów, z czego wytwarzany jest prąd i jak bardzo kosztowne jest utylizacją w/w baterii
    Zaloguj się
  • avatar
    Czysty socjalizm, a dokładniej redystrybucja dóbr. Nikt normalny nie powinien tego akceptować. Na zachodzie jest jeszcze gorzej. Dopłaty do elektryków powodują to, że producent nie ma bodźca żeby obniżyć cenę auta bo zawsze kilką tysiecy Euro dołoży państwo.
  • avatar
    Samochody elektryczne...przecież te wszystkie kable na skrzyżowaniach się poplączą!! Jak to sobie jarek wyobraża?
  • avatar
    W polsce cena za paliwo jest absurdalna, chcą jeszcze ją podwyższyć?
    Zaloguj się
  • avatar
    Program 500+ idzie pełną parą :)
  • avatar
    Znów zacznie się pewnie opłacać lać rzepak zamiast ropy :D
  • avatar
    No i kolejne bajki i nabijanie kabzy na ludziach... Największymi trucicielami i producentami smogu są nie samochody, a domy. Wystarczy przejechać się na osiedle domków jednorodzinnych, gdzie większość opala domy węglem. Nie da się oddychać w sezonie grzewczym.
    Do tego badania to udowadniają (5-7% ogółem,a w dużych miastach do 25% zanieczyszczenia powietrza pochodzi od samochodów - reszta to domy i przemysł).
    Po prostu znaleziono kozła ofiarnego - samochody.
    Zaloguj się
  • avatar
    Kolejny haracz (podatek) socjalistyczno-faszystowskiego systemu w imię jakiejś eko ideologii... Bardziej mnie to jeszcze zachęci, żeby do roboty cały rok jeździć rowerem i dymać ten złodziejski system na czysto.
  • avatar
    Akurat w polskich warunkach promowanie elektryków to morderstwo. Opłata emisyjna to powinna być opłata od rzeczywistej emisji czyli dla klientów polskiej energetyki 2,5x większa niż dla 10. letniego benzyniak.
  • avatar
    Hurra, promujemy elektryki. Tylko co na to nasza sieć przesyłowa?
    Ciszej na tą trumną.
    Zaloguj się
  • avatar
    Ja bym chciał aby od każdego bogacza który zarabia już 3000 zł miesięcznie był naliczany tzw podatek socjalny który byłby przeznaczony na zasiłki socjalne!
    Wtedy byłby one większe i co miesiac na moje konto również by wpływała większa kasa!
    Aż muszę zaśpiewać piosenkę!
    Oczy mi świcą jak znicze kiedy na moim koncie wþywają zasiłki solnicze i jestem happy bo wiem że nie braknie mi na życieeeeeeeeeee!!!
    Cztery razy po dwa razy, osiem razy raz po raz
    o północy ze dwa razy bo wiem że nie zabraknie mi na to hajs!
  • avatar
    jeżeli ta kasa rzeczywiscie trafi tam gdzie trzeba to bardzo dobrze

    im mniej samochodów spalinowych tym lepiej dla każdego

    Zaloguj się
    -8
  • avatar
    jak bedziemy miec zarobki jak w innych krajach to ok.bo jak na razie znow zaglada sie do naszych kieszeni.niech szydlo i inni placa jak takie premie sobie daja.a na razie sp...c.