Na topie

Przejście dla pieszych w wersji 2.0

Autor:

Szef strefy Ciekawostki

więcej artykułów ze strefy:
Ciekawostki

Kategoria: Ciekawostki

„The Smart Crossing” to próba podjęcia walki z problemem „smartfonowych zombie”, ale też propozycja unowocześnienia przejść dla pieszych.

  • Przejście dla pieszych w wersji 2.0
A A

W ostatnich latach widzieliśmy przynajmniej kilka różnych pomysłów na to, jak zwiększyć bezpieczeństwo na przejściach dla pieszych. Ten zaproponowany przez firmy Umbrellium i Direct Line jest nie tylko jednym z najbardziej zaawansowanych, ale też mającym olbrzymi potencjał. To może być dobry sposób, by chronić „smartfonowych zombie” i przed „smartfonowymi zombie”.

Direct Line i „zebra 2.0”

Firmy opracowały mianowicie coś, co można by nazwać „zebrą 2.0”. To przejście dla pieszych, które jest w rzeczywistości jednym wielkim układem LED-owym. To, jaki obraz wspólnie wyświetlają, zależy od sytuacji na drodze.

Pasy Direct Line

Najprostszy przykład: ktoś zapatrzy się w ekran i smartfonie i niespodziewanie wejdzie na pasy – czerwone linie ostrzegą kierowców. Producent poszedł jednak dalej i pasy mogą na przykład zrobić się szersze, jeśli liczba ludzi chcących przejść, będzie większa niż zazwyczaj.

Pasy na miarę XXI wieku

To nie jest próba wymyślenia zebry na nowo. „Staramy się zaktualizować pasy, by przystosować je do XXI wieku – czasów, w których ludzie korzystają z telefonów komórkowych i nie zawsze spoglądają w górę. […] To w zasadzie standardowe przejście, tyle tylko że reagujące na zdarzenia w czasie rzeczywistym” – mówią autorzy.

Czy nie załatwiłyby tego zwykłe pasy z jakimś czujnikiem i dodatkowym światłem ostrzegawczym? Może i by (w pewnej części) załatwiły, ale tak jest efektowniej, a gdy coś jest widowiskowe, to istnieje większa szansa, że ktoś, kto ma moc decyzyjną, to dostrzeże.

Są też inne pomysły

Z problemem „smartfonowych zombie” różne podmioty próbują walczyć na różne sposoby. To między innymi: sygnalizacja świetlna wmontowana w chodnik, bramki blokujące przejście na czerwonym świetle czy też mandaty. Bylibyście za wprowadzeniem którejkolwiek z tych opcji?

Źródło: Huffington Post, Direct Line

Odsłon: 4113 Skomentuj newsa
Komentarze

29

Udostępnij

Ciekawostki w marketplace

  1. supervisor
    Oceń komentarz:

    13    

    Opublikowano: 2017-10-09 15:53

    Ja proponuje zabrać smartfony.

    Skomentuj

    1. KENJI512
      Oceń komentarz:

      4    

      Opublikowano: 2017-10-09 19:37

      Wystarczy nauczyć odpowiedzialnego korzystania :)

      To co zabrać to lepiej rowery :D już widzę jak się rowerzyści w Warszawie na takim polu zatrzymują i czekają, aż czerwone zmieni się na zielone :D

      Skomentuj

  2. Q'bot
    Oceń komentarz:

    4    

    Opublikowano: 2017-10-09 15:54

    Hmm.. no ok, pasy staną się nagle szersze, ale linia zatrzymania pojazdów na drodze nagle magicznie nie cofnie ich parę metrów wstecz...

    Skomentuj

  3. Dragonik
    Oceń komentarz:

    11    

    Opublikowano: 2017-10-09 15:56

    Selekcja naturalna.

    Skomentuj

  4. gormar
    Oceń komentarz:

    5    

    Opublikowano: 2017-10-09 16:00

    Migające światła na jezdni w momencie przechodzenia pieszego są wystarczające. Reszta bajerów to tylko niepotrzebne kłopoty.

    Skomentuj

  5. jaredj
    Oceń komentarz:

    1    

    Opublikowano: 2017-10-09 16:01

    Odp do Q'bot: To raczej dla pieszych - pasy rozszerzą się w drugą stronę, lub w stronę gdzie nie stoją samochody. Rozwiązanie może i dobre (generalnie) ale tylko dla bogatych miast i pewnie tylko w miejsca o dużym natężeniu ruchu, zarówno pieszego jak i samochodowego.

    Skomentuj Historia edycji

    1. supervisor
      Oceń komentarz:

      3    

      Opublikowano: 2017-10-09 16:06

      Aż do pierwszej awarii systemu, coś nie zadziała i ktoś wpadnie pod samochód.

      Skomentuj

  6. Q2hvY2hsaWs8
    Oceń komentarz:

    7    

    Opublikowano: 2017-10-09 16:22

    Ja nie rozumiem w ogóle problemu przechodzenia przez jezdnię. Rozumiem, że dla dzieci czy starszych osób oznakowane przejście dla pieszych daje poczucie bezpieczeństwa oraz skupia uwagę (przynajmniej powinno) kierowcy na pobocze w wypatrywaniu czy ktoś nie wtargnie mu na jezdnię. Ale z drugiej strony nie widzę problemu w przechodzeniu przez jezdnię w dowolnym miejscu, o ile pieszy ma choć parę gramów mózgu. Aktualnie mieszkam za granicą i nie ma problemu z przechodzeniem przez ulicę w dowolnym miejscu - mandatu nie dostaniesz, jeżeli nie stwarzasz specjalnie zagrożenia. Ale też zauważyłem, że nikt szczególnie się nie zatrzymuje, aby przepuścić pieszego (w większości wypadków tylko na "osiedlowych" uliczkach), choćby czekał przy przejściu bez sygnalizacji. Jak nic nie jedzie to idziesz i tyle. Ale to do pieszego należy wybranie momentu kiedy przejście jest bezpieczne, a nie z poczuciem, że mi się należy, że mam pierwszeństwo wychodzi na jezdnię bez patrzenia. A w Polsce inny trend, karzmy kierowców, za głupotę pieszych. Kretynizm, który powoduje jeszcze więcej problemów i wypadków. Jak nie potrącenia to najechania na tył pojazdu, który na siłę chciał ustąpić pierwszeństwa pieszemu, który postałby 5 sekund dłużej i przeszedł za nimi.

    Ja osobiście przy przechodzeniu przez jezdnię zawsze się się rozglądam, a jak jakiś samochód zdaje się zwalniać to upewniam się, że zamierza mnie przepuścić łapiąc kontakt wzrokowy z kierowcą. Wtedy mam pewność, że mnie widzi i bardzo często skinięciem głowy, czy gestem, potwierdza, że mogę przejść. No i przede wszystkim przechodzenie przez jezdnię składającą się z wielu pasów. Takie ulice przechodzę każdorazowo się rozglądając przed wejściem na kolejny pas ruchu, bo to że jeden się zatrzymał, czy machnął ręką, pozwalając na przejście nie znaczy, że gość za nim czy obok to zauważył. No i nie biegam przez ulicę, aby móc lepiej kontrolować pęd ciała i móc się zatrzymać w miejscu tudzież cofnąć się lub odskoczyć w dowolnym kierunku. Gdyby wszyscy piesi się stosowali do takich zasad to nie byłoby wypadków.

    Skomentuj Historia edycji

    1. Geralt
      Oceń komentarz:

      8    

      Opublikowano: 2017-10-09 16:28

      Z jednym musze sie zgodzic. Paradoksalnie przepisy dajace wieksze prawa pieszym przy przechodzeniu przez ulice beda antyskuteczne, bo zamiast zwiekszyc bezpieczenstwo je zmniejsza. Kierowcow glownie powinno uczyc sie kultury i zyczliwszego spojrzenia na innych uczestnikow. Dlatego nie rozumiem sytuacji, ktora miala miejsce niedawno w Warszawie, gdzie goiscio z auta wybiegl z gasruyrka i zaczal gonic i okladac pieszego (ktory wczensiej zwrocil uwage). A na koncu policja odstapila od interwencji bo zanim dojechali to tamci sie "dogadali". Dla mnie w tym wypadku nie wazne czy dogadali sie czy nie, albo nawet co powiedzial pieszy do kierujacego - policja i tak powinna ukarac agresynego kierujacego i jeszcze skierowac sprawe do sadu bo poslugiwal sie niebezpiecznym narzedziem. W ogole juz to ze jechal z rurka pod reka o czyms swiadczy...

      Skomentuj

  7. Eternal1
    Oceń komentarz:

    6    

    Opublikowano: 2017-10-09 16:40

    Bapka białej farby z domieszką kauczuku + tani odblaskowy plastik VS drogie i skomplikowane LEED-y montowane na powierzchni ulicy.

    Jakoś nie widzę żeby miasta się na ro rzucały.

    Pomysły i możliwości to jedno lecz trzeba też myśleć praktycznie, nie każdy ma tyle kasy co Dubaj żeby dobie LEDY montować w jezdni co 200m.
    Pomysł fajny - dla 3% najbogatszych miast na Ziemi.

    Skomentuj

  8. Ladros
    Oceń komentarz:

    9    

    Opublikowano: 2017-10-09 16:46

    Cymbały potrzebują dyscypliny, a nie ułatwień.

    Tak trudno na te kilka sekund oderwać łepetynę od ekranu? To chyba podchodzi pod poważny problem i wymaga terapii.

    Skomentuj

  9. kokosnh
    Oceń komentarz:

    1    

    Opublikowano: 2017-10-09 19:18

    w zimie lub jak popada na pewno nie będzie wydłużać drogi hamowania :D RIP piesi
    Już lepiej się sprawdzą podniesione przejścia.

    Skomentuj

  10. Yamaraj6
    Oceń komentarz:

    3    

    Opublikowano: 2017-10-09 20:27

    Ostatnio takim debilnym pomysłem były inteligentne okna które miały wyświetlacz i trzeba było sterować nimi za pomocą palca...
    Ja nie wiem kto daje pieniądze na tworzenie takich rzeczy. Poziom skomplikowania i cena takiego rozwiązania nie jest w ogóle współmierna do przynoszonych korzyści. Już nie wspomnę o tym że przecież takie LEDy są pokryte szkłem na którym samochody będą się ślizgać w deszczowe dni...

    Skomentuj

    1. thoruus
      Oceń komentarz:

      0    

      Opublikowano: 2017-10-09 22:53

      Kasa na takie rzeczy zwykle jest rządowa, w szerokim rozumieniu tego słowa (na nszym podwórku od UE po lokalne władze). Zwykle przypomina to lejek: od góry zarabia każdy a na samym dole są właśnie wszelkiego rodzaju projekty związane z innowacyjnością czegokolwiek, czyli takie jak wyżej. Niczego nie poprawiają, ale zatrudniasz ludzi (swoich, oczywiście), wydajesz tę kasę na zabawki (oczywiście są "niezbędne do wykonania projektu"). Tylko musisz mieć zespół dobrych cwaniaków od kwitków (np. prawników) lub sprytnego człowieka na uczelni.

      Ja wciąż wierzę, że to przemyślany system i choć 20% tej kasy idzie na rzeczywiste badania i postęp...

      Skomentuj

  11. raffal81
    Oceń komentarz:

    0    

    Opublikowano: 2017-10-10 07:44

    Tu nie chodzi o ułatwianie pieszym, a raczej by zwiększyć bezpieczeństwo ogólnie, bo ani pieszy nie chce być potrącony, ani kierowca nie chce nikogo potrącić.

    Problemem ogólnie przynajmniej u nas, jest fakt że jak jedziesz autem, to dużo rzeczy się dzieje do o koła.
    Często jest tak że mignie Ci przed oczami znak przejścia dla pieszych i zorientujesz się tuż przed, często gwałtownie hamując.

    Naprawdę wystarczyłoby by postawić jakieś wyższe ostrzegawcze lampy po bokach, które by wyło widać z daleka, do tego zmiana nawierzchni na inny kolor, bo czasami prędzej zwrócisz uwagę na to co masz przed maską, niż gdzieś po bokach na znaki jadąc w tłumie innych aut.

    Ale najpierw powinni się zająć osobami które rozmawiają, lub też bawią się telefonami w samochodzie, to jest najczęstszy przypadek w momencie jakiegoś wypadku, czy zagrożenia.

    To co kierowcy odpier..... podczas jazdy, to czasami woła o pomstę do nieba.

    Oczywiście pieszych trzeba też edukować, ale każdy z nas nawet kierowców, kiedy wysiada za auta jest pieszym, tyczy się to każdego z nas.

    Skomentuj Historia edycji

    1. Q2hvY2hsaWs8
      Oceń komentarz:

      -1    

      Opublikowano: 2017-10-10 09:41

      "Problemem ogólnie przynajmniej u nas, jest fakt że jak jedziesz autem, to dużo rzeczy się dzieje do o koła. Często jest tak że mignie Ci przed oczami znak przejścia dla pieszych i zorientujesz się tuż przed, często gwałtownie hamując."

      Coś mi mówi, że albo nie masz prawa jazdy albo nie powinieneś mieć. Dużo rzeczy się dzieje DOOKOŁA (analfabeto)? Lepiej nie wsiadaj za kierownicę jak Cię przerasta skupienie się podczas prowadzenia pojazdu. Mignie znak przejścia? Pieprzysz o zmianie koloru nawierzchni... masz białe pasy na jezdni oznaczające przejście! Za mało? Naprawdę lepiej oddaj prawko do urzędu skoro jakieś znaki ci migają, bo zapewne te o ustąpieniu pierwszeństwa to też za mało. A może i znak stop powinien być tęczowy...

      "Ale najpierw powinni się zająć osobami które rozmawiają, lub też bawią się telefonami w samochodzie (...)"

      I nie ma czegoś takiego jak najpierw niech zrobią to i to, jak chcesz, żeby coś się zmieniło to musi być na raz. I wcale kierowcy nie są gorsi od pieszych. Jedni i drudzy nie uważają i nie są skupieni na bezpieczeństwie swoim i innych uczestników ruchu. Dlatego tak jak pisałem wyżej, jak widzę, że ktoś zwalnia to nie wchodzę na jezdnię tylko próbuję złapać kontakt wzrokowy z kierowcą. Jak widzę, że patrzy w innym kierunku to nawet kroku nie zrobię. Bo może się zamyślił, zasnął czy może właśnie zmienia płytę i po prostu mu się noga na gazie poluzowała i zaczął zwalniać. Jedni i drudzy powinni włączyć myślenie i być skupionym. A nie tu pieprzysz, że jakieś nawierzchnie czy inne świecidełka Ci potrzebne.

      Skomentuj

      1. raffal81
        Oceń komentarz:

        1    

        Opublikowano: 2017-10-10 10:35

        Po pierwsze trochę kultury.

        Po drugie mam prawo jazdy od 18 lat, a od 16 lat jeżdżę i robię codziennie ponad 100km.
        Nigdy nie miałem wypadku, stłuczki, nawet nie dostałem mandatu, więc nie pouczaj mnie bo akurat nie jesteś tym który powinien.

        Co DOOKOŁA zwykły błąd z autokorekty, a sapiesz się jakbyś został bohaterem.

        Jeździłem też po różnych krajach europy i to sporo, np w takiej ANGLII bardzo fajnym sposobem oznaczają przejścia dla pieszych dużymi stojącymi lampami, które emitują pulsacyjne światło, widać to z daleka, do tego dobre oświetlenie przejścia dla pieszych.

        Można wiele zrobić, a nie można wszystko zwalać na ludzi, bo ludzie są omylni, mogą popełniać błędy. Nie ma kierowcy który takiego błędu nie popełnił w ruchu drogowym, z mniejszym lub gorszym skutkiem.

        Ja też się czasami zagapię, a czasami wymusi na mnie inny uczestnik ruchu, wymusi na tyle że sam zostaniesz zmuszony do głupiego manewru.

        Jak już pisałem, jesteśmy tylko ludźmi i takie rzeczy są tworzone dla naszego bezpieczeństwa, bo czym jest kłótnia w sądzie czy bijatyka na ulicy, gdy po jakimś wypadku ginie człowiek.

        I proszę Cie następnym razem o trochę kultury, chyba że jesteś typem człowieka który z domu rodzinnego kultury nie wyniósł za grosz, to jestem w stanie to zrozumieć.

        Skomentuj Historia edycji

      2. raffal81
        Oceń komentarz:

        0    

        Opublikowano: 2017-10-10 10:42

        Pamiętaj też że są inni uczestnicy, ruchu, jakby byli tacy sprawni jak ja, czy TY, to wypadków by nie było. I myślisz że jak powiesz to oficjalnie, to nagle wszyscy będą jeździć zgodnie z przepisami i nie będzie wypadków.

        Jakby rozwiązanie było takie proste, to już dawno by na nie wpadli, a ludzie giną nadal na przejściach dla pieszych.

        Doskonałym przypadkiem, jest przejście dla pieszych u mnie w GDAŃSKU, ciągłe śmiertelne wypadki, od kiedy oznaczyli je świecącymi ledami, które są zamontowane na asfalcie, nagle wypadków brak. Powiedz mi w takim razie jakim cudem ? magia co nie ?

        Skomentuj Historia edycji

        1. raffal81
          Oceń komentarz:

          0    

          Opublikowano: 2017-10-10 11:06

          @Przykładem

          Skomentuj

          1. Q2hvY2hsaWs8
            Oceń komentarz:

            0    

            Opublikowano: 2017-10-10 12:18

            Które miejsce w Gdańsku?

            Skomentuj

          2. raffal81
            Oceń komentarz:

            0    

            Opublikowano: 2017-10-10 13:11

            Koło opery. Tam ciągle były jakieś potrącenia, sam nawet byłem światkiem takiej sytuacji.

            https://www.google.pl/maps/@54.3742718,18.6243775,3a,75y,342.44h,69.08t/data=!3m6!1e1!3m4!1sxRBYvqmsI6aq5UfbVpglAw!2e0!7i13312!8i6656

            W tym miejscu, bardzo fajnie oświetlili przejście dla pieszych, z Daleka widać, oczywiście mam na myśli wieczór, bo w dzień to nie jest problem.

            Skomentuj Historia edycji

          3. raffal81
            Oceń komentarz:

            0    

            Opublikowano: 2017-10-10 13:30

            Może z tymi ciągłymi śmiertelnymi wypadkami przesadziłem, ale wypadków było tam naprawdę sporo.

            Skomentuj

          4. Q2hvY2hsaWs8
            Oceń komentarz:

            -1    

            Opublikowano: 2017-10-10 15:01

            Sorry, ale jesteś analfabetą. Światkiem? Serio? I nie zwalaj na autokorektę, bo to niczego nie tłumaczy. Wystarczy przeczytać co się napisało przed naciśnięciem "zapisz".

            Do meritum, tak to przejście na Hallera. Przez 8 lat jak mieszkałem w Gdańsku były tam 3 wypadki (no przynajmniej takie, o których pisali i takie, po których coś starali się zrobić). Po pierwszym wypadku dorzucili ledy do wyraźniejszego zaznaczenia pasów dla pieszych. W niczym to nie pomogło bo zdarzył się drugi wypadek, i po drugim wypadku dorzucili poduszki zwalniające. I mimo to doszło do trzeciego wypadku. Po trzecim wypadku wreszcie ogarnęli o co chodzi, że to nie brak ledów i nie brak poduszek zwalniających, a to co było przyczyną dwóch wypadków, a mianowicie to, że tam masz po dwa pasy w każdym kierunku jazdy. Jeden po torach tramwajowych i drugi przy chodniku. A powodem wypadku w dwóch na trzy przypadki było, że ustąpił pierwszeństwa tylko ten jadący przy chodniku a od wewnętrznej strony jezdni ktoś się nie zorientował, dlaczego ktoś się zatrzymuje tudzież zwalnia. Jak widzisz po prawej masz podjazdy do posesji. Tuż przed i tuż za przejściem. I po trzecim wypadku zrobili to co należało zrobić od razu, wyłączyć tory tramwajowe z ruchu samochodowego. Poza tym i tak jest to bardzo kiepskie miejsce, bo tramwaj się nie zatrzyma, żeby ustąpić pieszemu. Aczkolwiek jeździ rzadziej i zazwyczaj motorniczy z racji zawodu jest bardziej skupiony na tym co robi niż przeciętny kierowca.

            A czemu ludzie się zatrzymują, żeby na dwu i więcej pasmówkach ustąpić pieszemu, bo jest durny przepis, że pieszemu trzeba ustąpić jak tylko zbliża się do przejścia. A wynik takich przepisów to mnóstwo najechań na tył samochodu, który chciał ustąpić, bo ludzie kretyńsko się zachowują i potrafią z piskiem opon hamować jakby temu pieszemu coś miało się stać jak postoi 10 sekund dłużej. A piesi słysząc, że mają pierwszeństwo i samochód ma ich puścić wychodzą na ulicę bez patrzenia, albo z dziwnym przeświadczeniem, że przepis w kodeksie daje im nieśmiertelność. Albo wychodzą w takim momencie, że zmuszają kierowcę do gwałtownego hamowania.

            PS. Dawno nie byłem, ale czy przypadkiem nie ma tam teraz świateł na żądanie?

            Skomentuj Historia edycji

          5. Q2hvY2hsaWs8
            Oceń komentarz:

            0    

            Opublikowano: 2017-10-10 15:27

            Powinien być zakaz ustępowania pieszym na przejściach na drogach wielopasmowych. Pieszy po to ma światła, żeby przejść gdy jest zielone. Po to ma oczy i mózg, żeby w przypadku przejść bez sygnalizacji wybrać taki moment, który mu pozwoli na bezpieczne pokonanie jezdni z jednej strony na drugą. I nie darzyć zaufaniem kierowcy, który ustępuje pierwszeństwa. Taki kierowca jest odpowiedzialny tylko za swój pojazd. Przepis z ustępowaniem pieszym zbliżającym się do przejścia jest kretyński. Kierowca ma dużo do roboty za kółkiem, a zgadywanie czy ktoś chce przejść teraz czy tylko gapi się na drugą stronę ulicy czekając na kogoś nie powinno należeć do jego obowiązków.

            Skomentuj

          6. raffal81
            Oceń komentarz:

            0    

            Opublikowano: 2017-10-10 16:26

            Nie nie mam problemu z pisaniem, już Ci tłumaczyłem, czasami zadziała dziwnie autokorekta i wychodzą babole. A Analfabetą widocznie jesteś ty, ale umysłowym, bo nawet nie znasz znaczenia słów którymi się posługujesz. Zakończyłem rozmowę z Tobą i żadnej zaczynać nie zamierzam, jesteś zakompleksionym człowiekiem, przykre.

            Skomentuj Historia edycji

          7. Q2hvY2hsaWs8
            Oceń komentarz:

            0    

            Opublikowano: 2017-10-10 16:48

            "1. dorosła osoba nieumiejąca czytać i pisać;
            2. przenośnie: osoba niemająca zupełnie wiedzy w danej dziedzinie; ignorant"

            To chyba ty nie wiesz co znaczą słowa, których używasz. Jak można być analfabetą umysłowym?

            Faktycznie nie wiem po co cokolwiek odpisuję, ale może chociaż osoby trzecie się czegoś dowiedzą.

            Skomentuj

          8. raffal81
            Oceń komentarz:

            0    

            Opublikowano: 2017-10-10 18:05

            No skoro odczytuję twoje wiadomości na stronie, do tego na nie odpisuję, a że przez przypadek zrobię błąd to nie jest to analfabetyzm. Za pewne jesteś polonistą, który znalazł się w szkole podstawowej i nie potrafisz tego znieść że Ci w życiu nie wyszło.

            Od samego początku kiedy się tu zarejestrowałeś, to widzę Twoje wypowiedzi jako człowieka który wszystko wie najlepiej, nie licząc się z opinią drugiej osoby. Ale co zrobić takie osobniki też żyją na tej planecie i niepotrzebnie zabierają mi tlen.

            Po prostu zamknij już japę, przestań do mnie pisać bo naprawdę mam w życiu ważniejsze i przynoszące więcej korzyści rzeczy, jak karmienie kota, niż rozmowa z Tobą.

            Skomentuj

          9. Q2hvY2hsaWs8
            Oceń komentarz:

            0    

            Opublikowano: 2017-10-10 19:02

            "No skoro odczytuję twoje wiadomości na stronie, do tego na nie odpisuję, a że przez przypadek zrobię błąd to nie jest to analfabetyzm. Za pewne jesteś polonistą, który znalazł się w szkole podstawowej i nie potrafisz tego znieść że Ci w życiu nie wyszło."

            No, cóż domniemam, że litery znasz, słowa też, ale interpretować treści zdań już nie bardzo potrafisz. Czepiłeś się tego analfabetyzmu i nawet nie odniosłeś się do faktycznego tematu rozmowy. Wnioskowanie też nie idzie Ci za dobrze, nie jestem polonistą, w a życiu wychodzi mi całkiem nieźle, nie narzekam. Może odnieś się lepiej do tematu przejścia dla pieszych w Gdańsku? No chyba, że nadepnąłem na odcisk i nie jestem jedynym, który męczy Cię o błędy w pisowni czy mowie.

            PS. Nie wiem wszystkiego najlepiej, a wypowiadam się w tematach, w których uważam, że mam coś do powiedzenia. Ale nigdy nie uważam, że ktoś musi myśleć jak ja. Ocena komentarzy jasno pokazuje czy większość myśli podobnie czy nie. Jak ktoś ma jakieś kontrargumenty to chętnie powymieniam się swoimi przemyśleniami/doświadczeniem. Twoim jedynym kontrargumentem w tej dyskusji jest to, że nie chce Ci się ze mną pisać, więc wychodzisz na mało rozgarniętego. Wystarczyłoby odnieść się do tematu, a nie wdawać w polemikę na temat błędów ortograficznych. To, że popełniłeś błąd to fakt (x2). I tu nie ma o czym dyskutować. Na ra.

            Skomentuj Historia edycji

  12. interceptor
    Oceń komentarz:

    3    

    Opublikowano: 2017-10-10 08:02

    I kolejne koszty (koszt założenia, eksploatacji, konserwacji)... a przejście przez drogę na prawdę nie jest karkołomną czynnością. Wystarczy trochę logicznego, zdroworozsądkowego myślenia, nieco się oglądnąć w lewo w prawo (ewentualnie na sygnalizację) i przejść... ręce opadają.

    Skomentuj

Dodaj komentarz

Przy komentowaniu prosimy o przestrzeganie netykiety i regulaminu.

Aby dodać komentarz musisz być zalogowany!