Internet

RapidShare walczy z piractwem i ogranicza prędkość pobierania plików

opublikowano przez w dniu 2012-03-07

Jedna z ostoi piractwa przeciwko piratom.

W ostatnich tygodniach użytkownicy korzystający z bezpłatnych usług serwisu hostingującego pliki RapidShare mieli poważne powody do narzekania. Jak się okazuje ten popularny serwis drastycznie ograniczył prędkość pobierania plików.

Wśród często powtarzanych teorii przyczynowych takiego działania serwisu, użytkownicy wielokrotnie wskazują chęć zachęcania do korzystania z płatnych kont premium, pozbawionych większych ograniczeń prędkościowych. Takie działanie mogłoby być podyktowane czysto ekonomicznymi względami, gdyż darmowi użytkownicy generują zyski jedynie z reklam, a wykupujący pakiet premium również swego rodzaju abonament. Inne zaś teorie zdają się jednoznacznie wskazywać na celowe działanie, mające na celu ograniczenie piractwa komputerowego.

rapidshare logo serwisu

W ostatnich miesiącach przez sieć przeszła istna burza, po zamknięciu przez FBI serwisu Megaupload, w następstwie tego wśród podobnych usługodawców wybuchła panika. Wiele serwisów umożliwiających bezpłatne udostępnianie hurtowych ilości plików zakończyło swoją działalność lub w sposób znaczny ją ograniczyło. Niektóre serwisy ograniczyły się do zmiany swojej polityki, inne zaś zrezygnowały z programów partnerskich, dzięki którym użytkownicy mogli czerpać realne korzyści z tytułu pobierania przez inne osoby, wgranych przez nich plików. Taka praktyka często przyciągała uwagę organów ścigania, które często kwalifikowały wspomniane działania jako paserstwo programu komputerowego, w polskim Kodeksie Karnym art. 293 par. 1.

Taką działalnością serwisy hostujące pliki chciały zwyczajnie odwrócić od siebie uwagę organów ścigania. Dlatego użytkownicy rozpoczęli poszukiwania alternatywnych serwisów oferujących podobne usługi. Mimo fali pojawiających się nowych serwisów, na nowo sympatię zdobył popularny niegdyś serwis RapidShare. Jednak po okresie re-popularności serwis zawiódł oczekiwania użytkowników. Otóż prędkość pobierania dla darmowych użytkowników została ograniczona do zaledwie 30kb/s. Mimo wszystko osoby korzystające z płatnych kont, w dalszym ciągu mogą cieszyć się brakiem ograniczeń w prędkości pobierania.

piractwo logo fbi anti piracy

Ostatecznie okazało się, że przyczyną jest walka z piractwem. Szwajcarska spółka RapidShare swoją decyzję niedawno uargumentowała nagłym wzrostem ruchu wśród darmowych użytkowników, a co za tym idzie również nagłym wzrostem nadużyć, które co prawda towarzyszyły serwisowi od początków jego istnienia. Mimo wszystko nigdy nie na taką skalę, dlatego serwis celem ochrony szeroko pojętych praw autorskich zdecydował się na tak drastyczny krok.

piractwo symbol

Zdaniem serwisu istnieje bardzo wyraźny związek pomiędzy osobami korzystającymi z darmowych usług serwisu a piratami. Spółka twierdzi, że osoby lubiące piractwo nie chcą płacić, a osoby korzystające z legalnych plików wręcz przeciwnie. Dlatego wprowadzenie ograniczeń prędkości pobierania plików dla darmowych użytkowników powinno dotkną jedynie piratów i znacząco zmniejszyć ilość naruszeń, co wiąże się z przejściem osób pobierających nielegalne pliki do innych serwisów.

klawiatura pirata

Co ciekawe, firma umożliwiła pobieranie legalnych plików przez darmowych użytkowników z wysokimi prędkościami. RapidShare powoli wprowadza specjalny program deregulacji mający znieść dotychczasowe ograniczenia z legalnych użytkowników. Osoby przesyłające pliki w ten sposób musiałyby wyrazić zgodę na kontrolę legalności wgrywanych plików, w ten sposób pracownicy serwisy mogliby zdjąć ograniczenia prędkości z legalnych plików, aby nie uderzać w uczciwych, korzystających z bezpłatnych usług serwisu osób.

W ostatnich tygodniach RapidShare wyraźnie intensyfikuje swoje działania w celu ochrony praw autorskich. Nikogo to raczej nie powinno dziwić, w końcu właściciele RS nie chcą podzielić losu zamkniętego Megaupload.

Czy waszym zdaniem ograniczenie prędkości pobierania plików to dobry sposób na walkę z piractwem?

Więcej o serwisach Internetowych:



Źródło: TorrentFreak

marketplace

Komentarze

52
Zaloguj się, żeby skomentować
avatar
Dodaj
Komentowanie dostępne jest tylko dla zarejestrowanych użytkowników serwisu.
  • avatar
    Ludzie sciągają z rapidshare od wielu lat nielegalne pliki, a oni teraz zaczynają walczyć z piractwem ?
    Zaloguj się
    20
  • avatar
    Dlaczego te wszystkie antypirackie ogranizacje nie pomyślą nad wprowadzeniem legalnego serwisu do masowego pobierania filmów? Wystarczy np. abonament w okolicy 30$, który pozwala na pobranie 150GB filmów i po sprawie.
    Zaloguj się
  • avatar
    mediafire najlepszy na pelnym laczu zasysa za free.
    Zaloguj się
  • avatar
    Do władz najwyraźniej nie dociera, że to walka z wiatrakami.
    Kilka lat temu faktycznie rapid coś znaczył, gdy zaczęli kasować pliki całe towarzystwo przerzuciło się na hotfile, fileserve, filesonic, megaupload.
    Po ostatniej aferze znów nastąpiła zmiana teraz prym wiodą hellshare, netload, turbobit i ul.
    Zmiana "popularności" serwisów hostujących w internecie zabiera jakieś 2 tygodnie, a więc jest to proces bardzo dynamiczny. Później wszystko wraca do normy.
    Z punktu widzenia użytkowania nie ma różnicy, czy ściąga z rapidshre, hotfile czy hellshare. Jak się władzy USA nie podoba, że firmy tam płacą podatki, to mogą się przenieść gdzieś indziej. To nie jest tak duży rynek jak rynek ropy naftowej, więc kraj bananowy nie musi się obawiać inwazji militarnej.
    Zaloguj się
  • avatar
    Kamikadze - sami siebie załatwiają
  • avatar
    Kurde. Ja też chcę taki klawisz na klawiaturze :(
  • avatar
    mediafire jest obecnie najlepszy
  • avatar
    Mało kto zauważył że chodzi o to by ludzie kupowali konta premium - tam ściąga się normalnie ;)
  • avatar
    wydawalo mi sie ze po uderzeniu w megaupload cos sie rzeczywiscie zmieni w internecie. kolejne uderzenia w znaczace hostingi moglyby na dosc dlugo ograniczyc dystrybucje nielegalnych tresci przez http. widac bylo ze strach padl na wlascicieli hostingow, potrzeba bylo troche konsekwencji fbi i innych organizacji a na placu boju pozostalo by niewielu smialkow.
    okazalo sie jednak ze zmiana trwala moze tydzien lub dwa, poza zamknieciem megaupload i ograniczeniem filesonic hostingi przetrwaly. kilka tych mniej znaczacych zajelo miejsce fs i mu.
    dzis widac wyraznie ze akcja uderzenia w megaupload nie byla czyms wiecej - nie byla skoordynowana w sposob ktory mial cos zmienic, a przeciez mogla byc. chodzilo raczej o zalatwienie partykularnych interesow kilku koncernow branzy muzycznej, dla ktorych nowe pomysly kim dot coma mogly byc gwozdziem do trumny.
    a rapidshare?
    ustanowilo model biznesowy ktory wielu chetnie podchwycilo. przy tym trzeba pogratulowac tworcom rs ze udalo im sie tak dlugo przetrwac pomimo wielu procesow sadowych. co by nie mowic o rs, nie mozna odmowic im skutecznosci z jaka potrafia publicznie umywac ręce. akcja z ograniczeniem predkosci darmowych uzytkownikow ma swoje oczywiste drugie dno - chcesz sciagac to plac. a powiedziec ze rapidshare walczy z piractwem to tak samo jak powiedziec ze kibole pilnuja porzadku na stadionach.
  • avatar
    Jest p2p czy p2m nie ma co płakać nad http.
    Zaloguj się
  • avatar
    Ludzie przecież RS to nie jedyny hosting w sieci... Z tego co widzę to ostatnio popularność zdobywa polski hellshare oraz turbobit
    Zaloguj się
  • avatar
    Chcą tracić klientów na władne życzenie? Nie rozumiem ich... No ale każda firma ma swoją politykę, czasami dość zawiłą.
    Zaloguj się
  • avatar
    No to jeżeli mam pliki na swoim koncie o dużej wadzie. Najpierw ściągałem np. 12gb w 1,3h to teraz ściągnę w 10,3h ? Pff..
  • avatar
    Gdyby wprowadzili ograniczenie polegające na tym, że tylko osoba która wrzuciła ten plik (tylko zalogowani) mogłaby to ściągnąć to problem byłby częściowo rozwiązany ;)
    Zaloguj się
  • avatar
    "Dlatego wprowadzenie ograniczeń prędkości pobierania plików dla darmowych użytkowników"

    "Co ciekawe, firma umożliwiła pobieranie legalnych plików przez darmowych użytkowników z wysokimi prędkościami"


    W koncu jak to jest? Bo nie kumam.
  • avatar
    RapidShare? To jeszcze istnieje? Wiem że kilka lat temu był popularny a teraz nie widzę żadnego linka do RS.
    Zaloguj się
  • avatar
    Wystarczy dopisać T przed rapidshare w linku.
  • avatar
    nie jestem zwolennikiem piractwa ale Oron nie ogranicza prędkości pobierania jedynie ilość plików pobieranych, można znaleźć wszystko
    Zaloguj się
    -5
  • avatar
    Na to nie ma sposobnego wyjaśnienia.

    Ludziom się poprostu w tyłkach przewraca.
  • avatar
    Przestańcie z tym cholernym Piractwem wydawajcie gry jak Battlefield 3 mało kto piraci ponieważ ta gra posiada multi ale lepiej słabą sprzedaż gier zwalać na piractwo zamiast na słabą jakość jezusie chrystusie!
    Zaloguj się
  • avatar
    Dla mnie to żadna różnica...
    Czy 100kb/s czy 30kb/s
    Zaloguj się