Myszki

Te świetne myszki właśnie stały się jeszcze lepsze: oto Razer DeathAdder V2 i Basilisk V2

opublikowano przez w dniu 2020-01-15

Optyczny sensor Focus+ pozwalający osiągać rozdzielczość 20 000 DPI, optyczne przełączniki Razer o żywotności na poziomie 70 milionów kliknięć i przewód Speedflex to właśnie to, co otrzymały nowe wersje hitowych myszek dla graczy: Razer DeathAdder V2 i Basilisk V2.

Razer przedstawia nowe wersje myszek DeathAdder i Basilisk na rok 2020

Razer DeathAdder V2 to nowa wersja kultowej wręcz myszki dla graczy, a Basilisk V2 wygląda jak świetne odświeżenie konstrukcji, która szybko zyskała popularność wśród miłośników elektronicznej rozrywki. Oba gryzonie zostały udoskonalone w podobny sposób.

Przede wszystkim gryzonie doczekały się nowych serduszek. Wykorzystują sensor optyczny Razer Focus+, zapewniający rozdzielczość 20 000 DPI (z 99,6-procentową dokładnością ), przyspieszenie do 650 IPS, akcelerację 50 G oraz funkcje Smart Tracking, Asymmetric Cut-off i Motion Sync dodatkowo zwiększające precyzję działania. 

Razer Basilisk V2

Jedna i druga myszka ma też nowe, optyczne przełączniki o żywotności 70 milionów kliknięć i niezwykle krótkim czasie reakcji (dzięki wykorzystaniu wiązki światła podczerwonego). Dopełnieniem całości jest zaś przewód Speedflex, minimalizujący opór podczas rozgrywki.

Co ma do zaoferowania gamingowa myszka Razer DeathAdder V2?

Oprócz wspomnianych wyżej cech nowy DeathAdder może pochwalić się ergonomiczną konstrukcją dostosowaną do osób o średnich i dużych dłoniach, 8 programowalnymi przyciskami i kółkiem z wyczuwalnym skokiem, teflonowymi ślizgaczami, regulowanym LOD-em, wagą na poziomie 82 gramów oraz podświetleniem Chroma RGB.

Cena wynosi 79,99 euro.

Myszka Razer Basilisk V2 zapewnia jeszcze większą elastyczność

Nie 8, jak oryginał, lecz aż 11 programowalnych przycisków oddaje do dyspozycji graczy myszka Razer Basilisk V2. Oznacza to sporą elastyczność pod względem dostosowywania gryzonia do własnych potrzeb – podobnie jak opcje regulacji oporu kółka przewijania i LOD-u. Płynne ruchy zapewniają teflonowe ślizgacze i przewód Speedflex. Waga wynosi zaś 92 g.

Za myszkę Razer Basilisk V2 zapłacimy 89,99 euro.

Źródło: Razer

Zobacz również te newsy o peryferiach dla graczy:

marketplace

Komentarze

20
Zaloguj się, żeby skomentować
avatar
Dodaj
Komentowanie dostępne jest tylko dla zarejestrowanych użytkowników serwisu.
  • avatar
    przy takiej cenie, a to jest 500zł, wypadałoby dać opcję odpinanego kabla. w środku tej myszy jest tyle miejsca, że albo kabel, albo ładujemy baterie i lecimy bezprzewodowo. ale gdzie tam, lepiej zamontować ledową choinkę.
    Zaloguj się
  • avatar
    DeathAdder to jedna z tych rzeczy która Razerowi naprawdę się udała. Posiadam myszkę do teraz, i jestem z niej bardzo zadowolony, zdecydowanie bardziej niż z Zowie czy Rivala. Porównywalnie dobrze korzystało mi się z Logitecha G502 chociaż Razer lepiej leży w dłoni imo.
    Zaloguj się
  • avatar
    Wszystko super, poza środkowym przyciskiem (pod rolką, gdyby ktoś nie wiedział), który pada po roku/półtora normalnego użytkowania. Moje oba DA poszły na wymianę, wymienione też padły, ale już po gwarancji :-(. Nigdy więcej Razera.
  • avatar
    Nigdy więcej żadnego produktu firmy Razer... Nieważne jak dobry sprzęt produkują, jesli nie umieją napisac dobrego softu do zarządzania nim (Synapse do klawiatur to jakieś nieporozumienie....)
    Zaloguj się
  • avatar
    Wydaje mnie się że Razer Viper też ma niską wagę a jest trochę tańszy...więc po co mi v2 za większą kasę skoro i tak nie wykorzystam rozdzielczości 20 000 dpi ???
  • avatar
    A dla leworęcznych to najwyżej pieniek, siekiera i nauka obsługi prawą ręką... Jak zwykle.
    Zaloguj się
  • avatar
    Wciąż czekam na myszkę killera ze 100.000 DPI i całą świecącą się od ledów jak żarówa.
  • avatar
    Ciekawe czy dalej się tak samo pi erd Olą jak poprzednie? ;-)
    Zaloguj się
  • avatar
    A ja uważam że Logi G403 jest sto razy lepsze od tych Razerów.