• benchmark.pl
  • Nintendo
  • Razer Junglecat niemal zmienia smartfona w Switcha. A może lepiej po prostu kupić Switcha?
Kontrolery do gier

Razer Junglecat niemal zmienia smartfona w Switcha. A może lepiej po prostu kupić Switcha?

opublikowano przez Wojciech Kulik w dniu 2019-10-31

Razer nie przyzna tego wprost, ale jego Junglecat to sposób na to, by zamienić smartfona w coś bardzo zbliżonego do konsoli Nintendo Switch. To ciekawostka, która bez wątpienia poprawi komfort rozgrywki, ale można się zastanawiać, czy aby na pewno jest opłacalna.

Razer Junglecat to kontroler do smartfona zainspirowany konsolą Nintendo Switch

Sam producent opisuje Razer Junglecat jako dwustronny kontroler do smartfona gamingowego, bo też rzeczywiście jest montowany przy jego górnej i dolnej krawędzi. Dzięki temu nie musimy opierać się na dotyku i nie przysłaniamy sobie ekranu palcami – zamiast tego mamy po jednym drążku anologowym i dwa bumpery z każdej strony, a do tego jeszcze krzyżak, cztery przyciski funkcyjne oraz guziki Start i Select. ...Niemal jak w Nintendo Switch.

Razer Junglecat smartfon

Kontrolera Junglecat nie musimy zresztą instalować przy samym smartfonie – podobnie jak w Nintendo Switch możemy połączyć obie części i wykorzystać je do zdalnego sterowania. Co ciekawe, w tym trybie gadżet Razera może współpracować nie tylko z urządzeniem mobilnym, ale też z pecetem. W obu przypadkach, dodajmy, wykorzystuje technologię Bluetooth Low Energy. 

Razer Junglecat kontroler

Co jeszcze warto wiedzieć o tym akcesorium? Ano choćby to, że w klasycznym trybie jest kompatybilny tylko z wybranymi smartfonami (Razer Phone 2, Huawei P30 Pro, Samsung Galaxy S10+), jak również to, że jedno pełne ładowanie pozwala bawić się przez 100 godzin. No i kwestia najważniejsza, a więc cena kontrolera…

Ile kosztuje Razer Junglecat? Cena każe się zastanowić, czy nie lepiej już kupić Nintendo Switch

Kontroler jest już dostępny w sprzedaży – cena Razer Junglecat wynosi 120 euro, czyli ponad 500 złotych. Bez wątpienia trudno nazwać ją atrakcyjną. Oczywiście dla miłośników gier na Androida może to być ciekawe rozwiązanie, ale warto się zastanowić, czy nie lepiej dołożyć mniej niż drugie tyle i kupić pełnoprawną konsolę przenośną w postaci Nintendo Switch Lite (czyli tańszej, ale pozbawionej możliwości podłączenia do telewizora wersji urządzenia giganta z Japonii). 

Razer Junglecat wygląd

Pewnie, mówimy o kwocie prawie dwa razy większej, ale równocześnie o gwarancji płynności, do osiągnięcia której potrzebny jest bardzo drogi smartfon, a także dostępie do katalogu, w którym znajduje się wiele wyśmienitych gier – The Legend of Zelda: Breath of the Wild, Super Mario Odyssey, Bayonetta 2, Mario Kart 8 Deluxe, Hollow Knight czy Wiedźmin 3: Dziki Gon, żeby wymienić tylko kilka tytułów. Co wy uważacie na ten temat?

Źródło: Razer, inf. własna

Warto zobaczyć również:

marketplace

Komentarze

2
Zaloguj się, żeby skomentować
avatar
Dodaj
Komentowanie dostępne jest tylko dla zarejestrowanych użytkowników serwisu.
  • avatar
    Fajna rzecz ale o jakieś 200 zł za droga...!
  • avatar
    Tylko gdzie są te gry na androida