Konsole do gier

Tajemniczy slot w Xbox Series X może ostatecznie ucieszyć wiele osób

z dnia 2020-02-05
Mateusz Tomczak | Redaktor serwisu benchmark.pl
8 komentarzy Dyskutuj z nami

Wprawdzie o Xbox Series X wiemy już sporo (przynajmniej w porównaniu do PlayStation 5), ale Microsoft ma jeszcze kilka kart do odkrycia. Jedna z nich związana jest z tajemniczym slotem, w który wyposażona została nachodząca konsola.

Xbox Series X pozwoli na łatwą rozbudowę pamięci

Wygląd Xbox Series X znany jest już od kilku tygodni, od oficjalnej zapowiedzi konsoli. Zagadką pozostaje jedynie tylna ścianka, na której ulokowane zostaną wszystkie złącza. Ostatnio rąbka tajemnicy uchyliły jednak zdjęcia prototypowej wersji konsoli, większość źródeł sugeruje, że finalna wersja nie będzie od tego odbiegać. Wątpliwości budził tylko jeden, tajemniczy, podłużny slot. Możliwe, że właśnie poznaliśmy jego rolę.

Znany w branży dziennikarz Brad Sams sugeruje, iż tajemniczy slot (początkowo opisywany jako diagnostyczny) pozwoli na łatwą rozbudowę pamięci. Niestety jednocześnie nie jest w stanie wskazać, na jaką technologię zdecydował się producent. Nieśmiało mówi się o formacie CFExpress (patrząc na rozmiary slotu, typu B).

CFExpress to pomysł drogi w realizacji

Postawienie na format CFExpress oznaczałoby to bardzo dobre osiągi, ale i wysokie koszty. Właśnie te ostatnie mogą budzić wątpliwości i rodzić pytania, czy Microsoft faktycznie pójdzie w tym kierunku? Przynajmniej na ten moment zakup karty CFExpress oznacza znaczące uszczuplenie portfela - około 600 dolarów za kartę o pojemności 512 GB.

Możliwość skorzystania z dodatkowych nośników pamięci (zostawiając rozważania o tym, o jakiej technologii mowa) zapewne się przyda. Już teraz pojawiają się gry zajmujące około 100 GB. Nowa generacja przynosząca rozdzielczość 4K i szereg ulepszeń wizualnych może sprawić, że gry będą jeszcze bardziej łakome na przestrzeń.

Źródło: thurrott

Ten artykuł pochodzi ze strony benchmark.pl

Warto zobaczyć również:

marketplace

Komentarze

8
Zaloguj się, żeby skomentować
avatar
Dodaj
Komentowanie dostępne jest tylko dla zarejestrowanych użytkowników serwisu.
  • avatar
    Nie byłbym zaskoczony dedykowaną szyną/ramką i wewnątrz slotem na dysk SATA lub M.2. Po pierwsze - same zalety (trwałość zapisu, mechanicznie bardziej odporna niż pojedyncze piny od karty, o wiele szybsza pod każdym kątem) po 2. łatwość implementacji - cała platforma jest współczesna a i tak wspiera przynajmniej złącze SATA, po 3. i chyba najważniejsze jest to najbardziej finansowo opłacalne rozwiązanie - dysk jest tańszy od karty a dorzucić można dowolny oraz obecnie możliwość rozbudowy pod względem wielkości jest większa. Średnio wyobrażam sobie umieszczać grę czegoś np na karcie SD, gdzie choć ilość IOPS karta SDXC A1 ma więcej niż dysk HDD to przy 4 - 6 cyfrowej wartości dysku SSD robi ogromną różnicę.
    W ten sposób M$ robi prostą i względnie tanią innowację, bo nikt inny nie dał dotąd takiego "ficzera" (potrzeba matką wynalazków).
  • avatar
    Może to miejsce na SSD M.2 jak w Surface Pro X i Surface Laptop 3?
    http://www.benchmark.pl/aktualnosci/xbox-series-x-z-szybkim-dyskiem-ssd-pod-pci-express-4-0.html
  • avatar
    Co tu dużo pisać... Intel i tak tutaj nie istnieje i nie ma szans zaistnieć ze swoimi grzałkami dodatkowo ze słabą wydajnością.Mam nadzieję , że prowadzicie swoje pamiętniki bo miło będzie je otworzyć i przeczytać jak to kiedyś było gdy Intel jeszcze mógł kierować rynkiem.A gdy już dojdziecie do tego momentu to możecie zawsze od nowa zacząć czytać jak AMD ma za tanią ofertę by kupować od nich lepsze produkty.Niektórzy na prawdę myślą , że ludzie mają mniej IQ od takich osób wybierających produkty Intela lub Apple gdy sam ma nie więcej niż 90.
  • avatar
    Zapewne będzie ono służyło sprzętowcom do łatwego i szybkiego sflashowania konsoli, żeby mogła odbierać piraty z torrentów :D
    Zaloguj się
    -15
  • avatar
    https://tiny.pl/t6qkr
  • avatar
    bezsensowny hype się kręci, a konsole będą najszybciej za 9 miechów, tuż przed jak to ostatnio dyktuje poprawność polityczna, przed wielkim wydarzeniem zimowym (ugh....!).

    po co to wszystko? prosta sprawa. w tym czasie bardzo dużo kupują rodzice. nie będzie łatwo dostępnych testów wydajności i innych takich, czyli kupowanie kota w worku. za to marketingowy hype rozdmuchuje pseudozalety że hej.

    ps: a gdzie ekstra dodatkowa nóżka do konsoli "dla graczy" ? najlepiej z designerskiej płyty styropianowej :)