Telewizory

Telewizory OLED zyskują na znaczeniu - są trzy główne powody

opublikowano przez Wojciech Kulik w dniu 2018-08-18

Firma LG Display pochwaliła się podwojeniem sprzedaży paneli OLED TV. Choć wynik robi wrażenie, nie jest on szczególnie zaskakujący. Ze względu na trzy główne powody zainteresowanie tym rozwiązaniem rośnie.

Jedni powiedzą, że już dzisiaj najlepsze telewizory na rynku to te z panelami OLED, inni stwierdzą, że ich czas jeszcze nie nadszedł. Nawet jednak jeśli ci drudzy mają rację, to wkrótce sytuacja może ulec zmianie, co pokazują wyniki LG Display.

Panele OLED TV sprzedają się jak ciepłe bułeczki

Firma LG Display poinformowała, że sprzedaż telewizyjnych paneli OLED więcej niż się podwoiła. W pierwszej połowie 2017 roku wyniosła 0,6 miliona egzemplarzy, a w analogicznym okresie bieżącego roku było to już 1,3 miliona.

To wciąż niewiele – wszak każdego roku sprzedaje się ponad 200 milionów paneli, ale trudno nie zauważyć, że zmiana jest dość duża. A powody, dla których tak się dzieje są przynajmniej trzy:

  • coraz wyższa jakość OLED-ów (szczególnie pod kątem trwałości, ale wizualne korzyści również są zauważalne),
  • coraz niższa ich cena (i promowanie OLED-ów dla Kowalskiego)
  • i coraz większe zainteresowanie producentów tym rozwiązaniem (z czym wiąże się większa dostępność).

LG OLED TV

LG Display to król sektora OLED TV

Czy dane publikowane przez LG Display mogą być w ogóle wyznacznikiem? Zdecydowanie tak. Jest to bowiem aktualnie najważniejszy gracz w sektorze OLED TV. Jego panele są wykorzystywane naturalnie przez LG, ale nie tylko – w swoich telewizorach montują je także Philips, Sony czy Panasonic (żeby wymienić tylko kilku).

„Wiele globalnych marek stawia na technologię OLED, doceniając jej wartość. Nie bez powodu telewizory OLED przodują na rynku Premium TV” – skomentował Yong-Kee Hwang z LG Display. – „Wciąż będziemy rozwijać produkty przewyższające oczekiwania klientów i reagować na gwałtownie rosnący popyt poprzez aktywne inwestycje”.

LG OLED panel

Potężne inwestycje w rozwój

Wspomniane inwestycje mają na celu przede wszystkim zwiększenie wydajności produkcji, aby możliwe było sprostanie popytowi i zmniejszenie kosztów. Równocześnie jednak LG Display wydaje pieniądze na rozwój technologii OLED, czego owocami mają być panele nowego rodzaju.

Już w przyszłym roku możemy zobaczyć 80-calowy telewizor OLED o rozdzielczości 8K, a co jakiś czas prezentowane są także ultrasmukłe wyświetlacze naścienne (Wall Paper), a także wyświetlacze przezroczyste, dwustronne, elastyczne i zwijane/rozwijane (tym ostatnim możecie przyjrzeć się na materiale FlatpanelsHD):

Źródło: FlatpanelsHD, LG Display, inf. własna. Foto: LG

marketplace
avatar
Dodaj
  • avatar
    Szkoda, że za przyzwoitego OLED'a trzeba wywalić 14 tys zł. Za naprawdę konkretnego powyżej 16 tys zł. Gdy tak na spokojnie usiąść i się zastanowić, to jest telewizor na litość boską...
    Telefony za 5 tys zł, telewizory za 14 tys zł, karty graficzne za 4 tys zł, co za porąbane czasy :) Dobrze, że ktoś wpadł na pomysł i zaczął określać tego typu cena mianem "sprzętem na entuzjastów", może to w jakiś sposób je tłumaczy.
    Odpowiedz
    10
  • avatar
    Ja tam za nic nie płacę mama mi wszystko kupuję więc ceny mnie nie obchodzą.
  • avatar
    Czy ktoś coś wie na temat dostępności modelu LG OLED 55EG9A7V? Czy ten telewizor został na stałe wycofany ze sprzedaży i nie będzie już żadnego TV OLED Full HD?
  • avatar
    Cena ceną są różne, to można jakoś jak ktoś bardzo chce przeżyć, raty, pożyczka od rodziny, jakieś oszczędności itp. Ale czemu nic, a nic się nie pisze o poborze prądu. Mam od półtora roku LG 65 cali 4K OLED. Na etykietce jest napisane 230 Wat. To są bzdury. Nigdy telewizor OLED nie będzie miał stałej wytycznej odnośnie poboru prądu. To zależy od obrazu jaki w danym momencie się wyświetla. Bardzo ciemny, to jakieś 90-100 wat bardzo jasny, to 420-450 Wat
    Mój OLED potrafi szarpnąć i to bardzo często ponad 400 Wat. Generalnie z moich obliczeń średnia, to 280-350 Wat. Tu jest dopiero wydatek i to nie jednorazowy jak za telewizor.
    Myślę teraz o kupnie TV smart do sypialni, chciałem wziąć 55 cali OLED, ale teraz poważnie się zastanawiam, czy warto, chyba nie. To jest pobór mocy większy niż w dawnych Plazmach (To prawda były mniejsze). Uważajcie przyśli nabywcy Oledów. Proponuję kupić sobie w markecie na stoisku elektrycznym miernik mocy, taki do gniazda i podłączyć do gniazda z miernika tylko telewizor, dla bezpieczeństwa lepiej usiąść :), pokaże jak byk ile bierze telewizor mocy. Ja przed kupnem o tym w ogóle nie pomyślałem, fakt, że 65 cali, to ściana dość duża, ale jednak diod organicznych na takiej ściance to miliony. Wszystkie nigdy nie świeca, ale jednak moc bardzo duża jest brana, jak trzy co najmniej LCD po 50 cali. Myślę tu o 65 cali OLED.
    Odpowiedz
  • avatar
    Czekam na tą poprzeczkę wyżej zawieszoną w klasie Premium bo przez odbiorniku z UHD spadną z ceną.
    Tak właśnie jak LG wyda swojego flagowca w przyszłym roku z rozdzielczością 8k i 120Hz matrycą to jedno jest pewne zaskoczą nas nie tylko tymi parametrami.Z pewnością HDR w tych telewizorach odegra bardzo ważną rolę bo po raz pierwszy użyją do OLED jakieś filtry oraz technologię zwiększającą jasność.
    Przyszły rok to petarda bo półka Premium to panele już w rozdzielczości 8k , litografia 7nm i wiele innych premier przełomowych i rewolucyjnych.
    Można narzekać na 500+ ale patrząc na wyrównanie poziomów to właśnie 1000+ mogłoby rozegrać najlepsze rozdanie w historii Polski.
    Szczerze lepiej dać właśnie te 1000+ niż , żeby Polska łożyła na przywileje z czasów PRL.
    Polacy muszą zrozumieć i szanować swojego pobratymca/sąsiada nie zależnie jaką pracę ma.Za pracę w trudnych warunkach powinny być benefity ale nie w skracaniu pracy i wcześniejszemu odchodzeniu na emerytury.
    Konstytucja w Polsce od zawsze je łamana ponieważ każdy powinien być przyporządkowany do powszechnego systemu emerytalnego czyli ZUS.Takie są fakty.
  • avatar
    te ceny nie sa kalkulowane na polski rynek...
    6 miechow temu kupilem LG Oled 65C7V za 2399 funtow, czyli pensje...Gdyby ten telewizor kosztowal 14k to pies z kulawa noga by sie nie zainteresowal
    pozdro
    Odpowiedz
    -5
  • avatar
    Taa, coraz większa trwałość...
    Dlatego nówki sztuki momentalnie się LG wypalają... nawet prezentacyjne selekty na SID DIsplay Week 2018...
    By zbić ceny trwałość jest wręcz coraz gorsza (jakość również) i lg akurat tu jest najlepszym przykładem. Dopiero MicroLED mogą coś zmienić ale wielkości telewizorów to jeszcze długo nie będzie.
    Takie materiały poza tym powinny być opatrzone adnotacją "materiał promocyjny" czy "akcja partnerska". Nie wystarczy jako źródła podać LG Display.
  • avatar
    Dlatego nie warto kupować coś za nowości. OLED jeszcze jest przeceniony, wcale nie jest to tak droga matryca w produkcji, by cena detaliczna miała jakieś uzasadnienie. Nie rozumiem też dlaczego ktoś pisze, że przyzwoity OLED do koszt 14 K - Philips 55POS9002 kosztował trochę więcej niż 7 tys i jest bardzo przyzwoitym OLEDem. A matryca OLED zmienia się ewentualnie wraz z nowym rokiem - tak naprawdę w telewizorze i za 7 i za 14 tys jest to ta sama technologia.