Oprogramowanie

Windows 10 bez Notatnika, Painta i WordPada. To staje się faktem

z dnia 2020-02-05
Wojciech Kulik | Redaktor serwisu benchmark.pl
42 komentarze Dyskutuj z nami

Jeszcze dziś Notatnik, Paint i WordPad to aplikacje nierozłączne z systemem Windows 10. Lada chwila ulegnie to jednak zmianie.

Mała rzecz, a cieszy. Tak można by podsumować najnowszą zmianę w systemie Windows 10 planowaną przez Microsoft. Mianowicie: gigant z Redmond pozwoli wreszcie na usunięcie z komputera trzech aplikacji, które do tej pory były z nim nierozłączne – to Paint, Notatnik i WordPad.

Choć każda z nich ma swoje atuty, nie brakuje użytkowników, którzy w ogóle z nich nie korzystają. Zresztą to nic dziwnego, bo dla każdego z tych programów szybko znajdziemy lepszą i bezpłatną alternatywę. Painta może zastąpić GIMP lub Paint.net, a (wzbogacony ostatnio o nowe funkcje) Notatnik może ustąpić miejsca choćby kierowanej głównie do programistów, ale lekkiej aplikacji Notepad++. A co zamiast WordPada? Jeśli nie chcecie się bawić w półprodukty, to najlepiej postawić na mający znacznie więcej do zaoferowania składnik pakietu LibreOffice – Writer. 

Windows 10 aplikacje

A jeżeli z jakichkolwiek powodów nie chcecie rezygnować ze wspomnianych aplikacji – bo cenicie sobie Painta przy tworzeniu zrzutów ekranu, a Notatnik przy przenoszeniu tekstu bez formatowania, to… dla was nic się nie zmienia. Po prostu ich nie usuniecie ze swoich komputerów.

Paint i Notatnik były aplikacjami wbudowanymi w „Okienka” od wersji 1.0 z 1985 roku, a WordPad dołączył do nich dzisięć lat później. Teraz staną się narzędziami opcjonalnymi (podobnie jak Szybka pomoc, Rejestrator kroków czy Windows Media Player). Insiderzy, którzy zainstalowani kompilację 19551 już to zauważyli, a dla reszty stanie się to faktem po aktualizacji Windows 10 20H1. Jej premiery spodziewamy się wiosną. 

Windows 10 aplikacje opcjonalne

Ten artykuł pochodzi ze strony benchmark.pl

Słowem podsumowania… Dziś, gdy pojemność dysków liczy się w terabajtach, a system ładuje się w kilka sekund, jest to zmiana raczej wyłącznie dla tych, którzy cenią sobie absolutny porządek i nie chcą mieć w systemie niczego, czego nie potrzebują. Mimo to – jest to zmiana zdecydowanie „in plus”, wszak im więcej swobody oddanej użytkownikom, tym lepiej.

Źródło: TechSpot, Hexus, informacja własna

Czytaj dalej o systemie Windows 10:

marketplace

Komentarze

42
Zaloguj się, żeby skomentować
avatar
Dodaj
Komentowanie dostępne jest tylko dla zarejestrowanych użytkowników serwisu.
  • avatar
    Ale w zamian za to tony innego syfu którego nie da się usunąć.
  • avatar
    Za wordpad-em nikt płakać nie będzie, ale notatnik i paint?
    Zaloguj się
    23
  • avatar
    Mnie tylko zastanawia co niby ktoś zyska odinstalowując te choćby i nieużywane aplikacje. 15MB miejsca na dysku?
    Zaloguj się
    22
  • avatar
    Bardziej bym się cieszył z nieinstalowania tego bloat ware typu gry candy crush saga i innych śmieciowych aplikacji
  • avatar
    no dobra a jak ktoś notuje czasem w wordzie, a czasem w notatniku? Wydaje mi się, że defaultowo powinien być zainstalowany notatnik i paint z opcją usunięcia nie odwrotnie
    Zaloguj się
  • avatar
    Mydlenie oczu. Zamiast usunąć jakieś syfne gierki, instalator Office, a wszystko ważące często setki MB, to lepiej zamydlić oczy usuwając to co akurat bywa przydatne, a reszty usunąć się albo nie da (jak np. mapy), albo trzeba się naklikać.
    Zaloguj się
  • avatar
    Teraz to już bez łaski... Poprawiliby kalkulator, który dalej poraża bezmyślnością w projektowaniu... Można sprawdzić waluty, super, ale żeby sobie wykonać jakąś arytmetyką na tych walutach trzeba odpalić kolejny kalkulator w trybie arytmetyki... Masakra.. Tak trudno wpaść na to, że może fajnie byłoby zrobić coś bardziej skomplikowanego niż wpisać konkretną wartość do przeliczenia? No ale te apki MSa tak już mają... Jakby wymyślane po pijaku...
    Zaloguj się
  • avatar
    haha przydatny soft mogę usunąć a bloat ware typu candy crash itd. musi się preinstalować na wersjach PRO, to jakaś kpina i błazenada ze strony MS, zresztą poniekąd nic dziwnego...
  • avatar
    Wielka innowacja jakieś 7 mega do przodu jesteśmy :D Kto się dziś w ogóle przejmuje wielkością systemu przy dyskach idących w TB ?:)
  • avatar
    I ramki okien takie, że gdy jedno jest nad drugim to nie wiadomo gdzie jedno się kończy i drugie zaczyna, przez co przypadkowo można zamknąć nie ten program. Dodajcie ten cholerny porządny cień wokół ramki, a nie jakąś pipidówkę.
  • avatar
    Coś czuję że po tym liftingu z 500MB przybędzie . Ale wszystko dla Nas i wszystko potrzebne .
  • avatar
    nie wiem jak wy ale od czasów windowsa xp nie użyłem wordpada ani razu :)
  • avatar
    Akurat z notatnikiem to jakaś lipa, bo to proste narzędzie przydaje się bardzo często. Co do Painta i Wordpada to te narzędzie są zbyt mało zaawansowane aby zastąpić jakiś sensowny program, chociaż mogą się przydać wielu osobom, tak czy inaczej raczej powinna być opcja doinstalowania tych programów.
    Zaloguj się
  • avatar
  • avatar
    I na czym teraz profesjonalni graficy komputerowi z certyfikatem MS Paint Master z lat 90 będą pracować?
  • avatar
    wolałbym W10 bez telemetrii i szpiegów :////
  • avatar
    Tyle w temacie https://tiny.pl/t6qkr
  • avatar
    Katastrofa.... informacja warta odnotowania w newse na benchmarku
  • avatar
    Na co komu trzymanie rzeczy, których się nigdy nie używa? Każdy i tak ma jakiegoś Corela czy photoshopa z torrentów, albo nawet darmowego gimpa.
  • avatar
    Ale co ma mnie tak cieszyć? Możliwość usunięcia mojego podstawowego narzędzia graficznego w postaci Painta? A więc oznajmiam, że wcale mnie to nie cieszy.
  • avatar
    "Mimo to – jest to zmiana zdecydowanie „in plus”, wszak im więcej swobody oddanej użytkownikom, tym lepiej."

    Pracuję zawodowo na komputerze z windows 10. Notatnik to akurat aplikacja której używam codziennie. Zajmuje tyle co nic miejsca na dysku. Małe, lekkie i zawsze jest pod ręką. Ostatnie zdanie z artykułu jest po prostu niemądre żeby nie powiedzieć wprost - głupie.
    Zaloguj się
  • avatar
    Te trzy aplikacje są potrzebne i używane na co dzień. Bezsensowny jest Windows Media Player.
    Zaloguj się
  • avatar
    Dobrze że mam ciągle instalkę paint xp
  • avatar
    akurat notatnik to najlepszy program do pozbywania się formatowania w kopiowanym tekście. Odpala się błyskawicznie, kopiujesz ze strony, wklejasz w notatnik, kopiujesz z notatnika, wklejasz w docelowy dokument... szybko i skutecznie. Od czasów win95 tylko do tego go używałem...