Na topie

Zapotrzebowanie na pracowników w IT nie maleje

Autor:

więcej artykułów ze strefy:
Technologie i Firma

W serwisie GoldenLine poszukiwani są przede wszystkim specjaliści z branży IT i rozwoju oprogramowania. Mniej więcej co siódma osoba, do której zwracali się rekruterzy, szuka pracy właśnie w tym sektorze rynku.

  • Zapotrzebowanie na pracowników w IT nie maleje
A A

IT i rozwój oprogramowania to branża, w której zapotrzebowanie na pracowników jest aktualnie bardzo duże. Tak przynajmniej wynika z najnowszego raportu serwisu GoldenLine.

Jak informuje serwis, w I kwartale bieżącego roku wiadomość od rekrutera otrzymało ponad 117 tysięcy osób zarejestrowanych w GoldenLine. Aż w 15 proc. przypadków chodziło o kogoś, kogo specjalizacją jest „IT – Rozwój oprogramowania”. Na kolejnych miejscach znalazły się branże finanse/ekonomia i sprzedaż (po 11 proc.) oraz inżynieria (10 proc.).

Z danych GoldenLine wynika, że pracodawcy najchętniej zatrudniliby osoby w wieku od 27 do 37 lat lub starsze, potrafiące obsługiwać Office’a i znające języki (nie tylko angielski, ale też – a właściwie głównie – JavaScript, SQL i Java), mające prawo jazdy kategorii B, a do tego dobrze radzące sobie w zarządzaniu projektami i zespołem. 

praca GoldenLine

Wygląda więc na to, że rozmaite poradniki pod tytułem „jak znaleźć pracę”, nie kłamią. Wyraźnie też widać, że branża IT nie traci na znaczeniu, ale wątpliwe jest to, by ktokolwiek sądził, że może być inaczej. Oczywiście dane pochodzą tutaj tylko z jednego serwisu, ale raczej trudno spodziewać się wyraźnie innych wyników z konkurencyjnych platform.

Źródło: Raport GoldenLine. Foto: lukasbieri/Pixabay (CC0)

Odsłon: 4162 Skomentuj newsa
Komentarze

11

Udostępnij
  1. sn00p
    Oceń komentarz:

    9    

    Opublikowano: 2018-04-12 15:48

    Problem z brakiem ludzi w tej branży wynika z dziwnego przesądu. Większość ludzi uważa że, by zostać programistą trzeba ukończyć Informatykę :) W mojej firmie jest w tej chwili 6 programistów. Żaden z nich niema wykształcenia Informatycznego. Żeby było śmiesznie, najwydajniejszy w grupie jest emerytowany wojskowy który nauczył się programować w Java z..... nudów. Prawda jest taka że, nawet jako nastolatek możesz zarabiać po 6K miesięcznie. Ważne by spróbować i przez przynajmniej rok uczyć się w każdej wolnej chwili. Jeden na 10 ma do tego talent i to może byś Pani sprzątaczka, Pan budowlaniec.... Ważne by wiedzieć jak to robić.

    Skomentuj

    1. kokosnh
      Oceń komentarz:

      -3    

      Opublikowano: 2018-04-12 16:06

      "Żaden z nich niema wykształcenia Informatycznego." - jeden nie ma też zwykłego...

      Skomentuj

    2. pablo11
      Oceń komentarz:

      3    

      Opublikowano: 2018-04-12 16:57

      Zastanawiałem się właśnie, na ile spokrewnione techniczne wykształcenie będzie mi przeszkadzać, przy szukaniu pracy w tym kierunku bez doświadczenia.
      Co prawda to jeszcze nie czas, bo pomimo, że programowałem sobie od podstawówki, do pracy trzeba się przygotować jeszcze z narzędzi użytkowanych w ramach programowania.
      Pewnie język angielski będzie stanowił problem dla bardzo wielu osób, bo o ile techniczny z informatyki jest bardzo łatwy do ogarnięcia mimo braku jako takich porządnych kursów, to ten zaawansowany w konwersacji już nie koniecznie.

      Skomentuj

    3. R-G-M
      Oceń komentarz:

      1    

      Opublikowano: 2018-04-13 12:24

      Brednie. Bez spełnienia wymogów podstawowych wymienionych w ogłoszeniu (czyli wykształcenie wyższe informatyczne) twoje podanie z automatu ląduje w niszczarce. Nikt nawet nie będzie czytał listu motywacyjnego!

      Skomentuj

      1. Himoto
        Oceń komentarz:

        0    

        Opublikowano: 2018-04-15 22:57

        to jest właśnie zmora dzisiejszego działu HR w wielu firmach w Polsce. Oni nie czytają LM czy Podania, tylko CV i jeśli tam nie ma 90% tego co w wymaganiach [dokładnie tego] to maja wywalone na potencjalnego pracownika. Ba czasem się nawet zdarza że specjalnie zbyt "dobrych" odrzucają w przedbiegach bo boją się o wygryzienie własnego stołka. Rzadko kiedy się trafia by dział HR był ściśle nadzorowany i rozliczany z każdego podania które wpłynie, dlatego mogą sobie pozwolić na odrzucanie nawet tych którzy w 100% spełniają wymogi firmy co do pracownika.

        Póki nie zmieni się mentalność, w Polskich przedsiębiorstwach dużego formatu, póty w takich firmach będą pracować ludzie o max średnich kwalifikacjach na dane stanowisko [od czasu do czasu trafi się prawdziwy specjalista, ale to raczej z przypadku]. Ciężko nazwać specjalistą kogoś, kto pracował 5-10lat w języku java ale w ograniczonym do wymogów danej firmy fragmentach danego języka programowania. Słowo "specjalista", oznacza raczej osobę która jest wszechstronnie uzdolniona w danej dziedzinie, aniżeli osobę wyspecjalizowaną w danym fragmencie wycinka zagadnienia który już sam w sobie jest fragmentem większej składowej. Oczywiście nie wymaga się by specjalista od języków java znał się na np. C#, ale znajomość języku programowania w którym pracuje jest jak najbardziej wymagana. Jak się okazuję, to na rynku nadal jest wielu którzy piszą o sobie "programista", a mają mniej niż podstawowe pojęcie o języku w którym piszą. ogólnie dzisiejszy rynek pracy wygląda jak strzelanie w BINGO, i jeśli masz szczęście trafisz w wykwalifikowanego pracownika w przyzwoitych pieniądzach [powiedzmy 3-6K PLN na rękę], ale nie trudno o bumelantów którzy pokazują świstki z kibla z tytułem mgr. informatyk i kursami PHP/HTML/JAVA/C# z czego nawet podstaw nie pamiętają.

        Skomentuj Historia edycji

  2. adrian123451251
    Oceń komentarz:

    2    

    Opublikowano: 2018-04-12 16:24

    Problem w tym temacie jest tylko jeden. Po studiach informatycznych, technikum informatycznym, czy choćby po uzyskaniu tytułu technik-informatyk nie da się znaleźć natychmiastowo pracy w branży IT. Problem ten pochodzi ze stereotypu, że każdy pracownik powinien mieć doświadczenie i pracodawcy dają taką prace tylko osobom, które mają to doświadczenie jakiekolwiek za sobą w branży IT. Mogę się zgodzić, że jest tylko miejsc pracy ale one wciąż pozostają, niestety, puste.

    Oczywiście odnoszę się do większości takich pracodawców, zdarzają się wyjątki, które po poznaniu umiejętności pracownika przyjmują go nawet jeśli doświadczenia nie miał.

    Skomentuj

    1. kokosnh
      Oceń komentarz:

      2    

      Opublikowano: 2018-04-12 17:16

      Ponad pół roku szukałem pierwszej pracy po skończeniu studiów, bez żadnych wymagań odnośnie zarobków (nie jako czysto programista, bo tu bym pewnie znalazł coś szybciej, ale ogólnie w IT). Nie przyjęli mnie nawet do prowadzenia sklepu internetowego (gdzie większość czasu miałem być na telefonie i pozyskiwać nowych klientów), bo nie miałem doświadczenia "w prowadzeniu sklepu internetowego"...
      Jak szukałem pracy przez "pracuj.pl", to nikt mnie nawet na rozmowę nie zaprosił, przez te ponad pół roku.
      Więc tak, z tym doświadczeniem masz rację, ale to głównie jak szukasz przez portale. Zdarzyło mi się, że po krótkiej rozmowie z nieznajomą (w autobusie) dostawałem propozycje pracy biurowej, więc to nie tak, że o jakąkolwiek pracę jest trudno. Ale pierwsza praca w IT jest czasem trudna do znalezienia.

      Skomentuj

    2. Himoto
      Oceń komentarz:

      2    

      Opublikowano: 2018-04-15 23:12

      kokosnh i adrian123451251 - pierwsza praca w IT [zwłaszcza w małych miastach i miejscowościach pozamiejskich] to koszmar.

      1 - strasznie trudno coś znaleźć nawet po studiach wyższych [magister czy doktorat] bez dodatkowego [minimum 2 letniego] doświadczenia.
      2 - zazwyczaj na start oferują 1 miesiąc za darmo albo półdarmo robienia, a późnej "się zobaczy", które oficjalnie kończy się propozycją najniższa krajowa + 100/300PLN na rękę byś nie marudził.
      3 - Nawet osoby z dość dużym doświadczeniem maja problemy znaleźć pracę w typowym IT w Polsce, i pojawia się przez to dylemat pracownika zdalnego gdzie polak dobrze wykształcony i mający wyjątkowo dobre umiejętności w danej dziedzinie, zamiast pracować dla rynku lokalnego pracuję dla firm z UK, USA a czasem nawet KR, bo zarabia podobnie [lub lepiej] a pracuję z domu.

      Najśmieszniejsze że gdy taka osoba popracuję nawet jako edytor gotowych projektów przez 6-12 miesięcy w zagranicznych firmach to nagle dostaje tysiące śmieciowych ofert od firm z Polski, zwłaszcza od tych które pierwotnie go całkowicie olały.

      Polski rynek pracy to totalna dzicz, której nawet najlepsze regulacje prawne nie są w stanie chociaż minimalnie ucywilizować. Najdziwniejsze jest to że potencjalny kowalski z byle jakimi studiami jest chętnie wybierany do różnych prac za minimalną aż do średniej krajowej w danym państwie, a w Polsce nawet za najniższą pracodawcy kręcą nosem, jakby wybierali pomiędzy samochodami za miliony złotych. Niestety ten problem dotyczy nie tylko rynku IT ale też zwykłego Handlu i całej reszty rynku pracy w Polsce. Za dużo dostali przez ostatnie 15lat pracodawcy, i nadal jakoś nie potrafią się przystosować do tego że od około 3-5 lat mamy nie rynek pracodawcy lecz pracownika w aktualnym rynku pracy. Aktualnie, nawet Ukraińcy nie chcą pracować w Polsce twierdząc że dajemy za mało, a wymagamy jak za wykonanie 3x tyle co norma, co kończy się tym że uciekają do pracy w Niemczech.

      Skomentuj

  3. chrismaliszewski
    Oceń komentarz:

    0    

    Opublikowano: 2018-04-22 13:42

    Nawet za granicą nie bywa różowo. Nie ważne o jaki kraj chodzi - poza UE.

    Po kilku miesiącach po przeprowadzce znalazłem pracę, ale po 3 miechach bardzo dobrej pracy dzięki której przedłużono mi umowę, mój już były szef zaczął cisnąć na projektach i źle planowanych terminarzach! Zwolniłem się bo nie dość, że robiłem dużo nadgodzin, to jeszcze nie dostawałem premii, a nawet mi je obniżano, za niekończenie projektów na czas, a należy wspomnieć, że... byłem jedynym programistą w firmie i koleś przez 8 miechów nie zatrudnił nikogo nowego.

    Teraz, pomimo że posiadam wieloletnie doświadczenie w tworzeniu oprogramowania w wielu językach programowania oraz aplikacji webowych z użyciem PHP i wielu systemów bazo-danych, nie mogę zdobyć pracy, bo... nie posiadam doświadczenia w tymże kraju. Nic tylko powiedzieć "brawo oni"...

    MÓWIĄC KRÓTKO: jak ktoś nie da tobie szansy na pokazanie czego potrafisz, to jak masz zdobyć doświadczenie?!

    Skomentuj Historia edycji

  4. andziocha
    Oceń komentarz:

    0    

    Opublikowano: 2018-05-06 14:49

    Nie maleje, a i zarobki coraz lepsze. W Warszawie np. coraz więcej ofert powyżej 20k: https://nofluffjobs.com/?criteria=salary%3EPLN20000M%20city%3DWarszawa

    Skomentuj

  5. frankowski84
    Oceń komentarz:

    0    

    Opublikowano: 2018-05-09 11:25

    Doświadczenie można zdobyć chociażby łapiąc drobne zlecenia po znajomych. Zrobiłem kurs z podstaw w IT Academy, cały czas się doszkalam ale mam co wpisać w cv i jak się ostatnio przeszedłem po stoiskach na targach IT w Ptaku to parę kontaktów podłapałem i powoli do przodu coś się działa.

    Skomentuj

Dodaj komentarz

Przy komentowaniu prosimy o przestrzeganie netykiety i regulaminu.

Aby dodać komentarz musisz być zalogowany!