
Chińska firma rzuca wyzwanie gigantom. Niedługo nowa karta trafi do sprzedaży
Chiński Lisuan nie tylko pokazuje nową kartę graficzną, ale też wyznacza datę premiery. 7G100 ma własną architekturę, 12 GB pamięci i wsparcie dla popularnych API. Już w maju trafi do sprzedaży, a lista obsługiwanych gier stale rośnie.
Rynek kart graficznych do gier od lat wydaje się stabilny, niemal zabetonowany - dominuje tutaj NVIDIA, AMD, a od niedawna swoich sił próbuje też Intel. Co jakiś czas pojawiają się jednak nowe próby wejścia do gry, zwłaszcza z Chin. Większość z nich kończyła się na prototypach albo sprzęcie, który bardziej przypominał demonstrację możliwości niż realny produkt dla graczy.
Lisuan Technology próbuje jednak podejść do tematu inaczej. Ich najnowsza karta, Lisuan LX 7G100, ma być pierwszym realnym wejściem firmy do segmentu konsumenckiego GPU.
Własna architektura i 6 nm proces
Seria 7G100 oparta jest na autorskiej architekturze TrueGPU. To ważny element narracji firmy, bo Lisuan podkreśla, że nie jest to projekt oparty na gotowych rozwiązaniach licencyjnych, ale własna konstrukcja rozwijana wewnętrznie.
Układ graficzny powstał w procesie technologicznym 6 nm, czyli wciąż bardzo nowoczesnym jak na rynek GPU. Wersja konsumencka 7G100 została wyposażona w 12 GB pamięci GDDR6, co plasuje ją w segmencie średniej półki wydajnościowej.
Pod względem zgodności ze środowiskiem oprogramowania Lisuan deklaruje wsparcie dla DirectX 12, Vulkan 1.3, OpenGL 4.6 oraz OpenCL 3.0. To istotne, bo właśnie kompatybilność z grami i silnikami graficznymi często decyduje o realnej użyteczności GPU, a nie same parametry na papierze.
Odpowiedź na zarzuty o "papierowe GPU”
Chińscy producenci kart graficznych od lat zmagają się z jednym powtarzającym się zarzutem: że ich sprzęt często istnieje bardziej w prezentacjach niż w realnym świecie. Niedawno przygotowano pokaz możliwości sprzętu. Teraz Lisuan postanowił się do tego odnieść w dość bezpośredni sposób.
Firma opublikowała materiał wideo pokazujący linię produkcyjną kart graficznych. Widać tam kolejne etapy wytwarzania, montażu i testów jakości. To nie tylko marketingowy dodatek, ale również próba pokazania, że 7G100 nie jest projektem laboratoryjnym, tylko produktem przygotowanym do seryjnej sprzedaży. W branży, gdzie wiele startupów GPU kończyło na obietnicach, taki ruch ma znaczenie wizerunkowe. Lisuan chce pokazać, że nie jest kolejną firmą "od slajdów”.
Najbardziej konkretną informacją dotyczącą nowej karty jest jej data premiery. Lisuan Technology potwierdziło, że 7G100 trafi do sprzedaży 20 maja za pośrednictwem chińskiej platformy JD.com. To ważny krok, bo oznacza wejście do realnego kanału dystrybucji, a nie tylko zamkniętych pokazów czy testów wewnętrznych. W praktyce karta stanie się dostępna dla zwykłych użytkowników, przynajmniej na rynku chińskim.
Start z ponad setką gier
Lisuan 7G100 nie konkuruje jeszcze bezpośrednio z topowymi kartami NVIDII czy AMD. To raczej wejście na rynek średniej klasy, gdzie liczy się stosunek wydajności do ceny oraz stabilność sterowników. Jednak sam fakt, że firma przechodzi od prezentacji do sprzedaży detalicznej, a jednocześnie rozwija własną architekturę GPU, sprawia, że sytuacja zaczyna być ciekawsza niż jeszcze kilka lat temu.
Producent deklaruje również, że już na starcie 7G100 będzie wspierać ponad 100 gier. To istotne, bo dla nowych GPU największym wyzwaniem nie jest sama wydajność, ale kompatybilność i stabilność działania w realnych tytułach. Lista wspieranych produkcji sugeruje, że Lisuan próbuje przygotować ekosystem bardziej „gotowy do grania” niż eksperymentalny. Oczywiście dopiero praktyka pokaże, jak wygląda to w rzeczywistych scenariuszach, ale deklaracje są wyraźne.







Komentarze
0Nie dodano jeszcze komentarzy. Bądź pierwszy!