
Jest troszkę tak, że polska gra w naszym zestawieniu znalazła się nieco na kredyt. Pamiętajcie jednak, ze zestawienie robimy z perspektywy rodzimego rynku, a w takiej sytuacji naprawdę trudno byłoby nie wspomnieć o Księciu i Tchórzu – reprezentancie polskiej szkoły gier przygodowych, które w dużej mierze były znakomite.
Teenagent, Kajko i Kokosz, Wacki czy Sołtys to produkcje znakomite choćby z tego powodu, że (często w krzywym zwierciadle) ukazywały nasze rodzime, polskie realia. Jako najlepsza spośród polskich przygodówek dość powszechnie określana jest jednak Książę i Tchórz. Nad jej fabułą pracował znany polski pisarz fantasy Jacek Piekara oraz najbardziej uznany projektant gier – Adrian Chmielarz (ojciec m.in. Painkillera).
Książę i Tchórz opowiada historię księcia Galadora, który nieco nadszarpnął swoją rekrutację, ewakuując się „po angielsku” z pola walki. Na dodatek Książę to nie do końca Książę, bo w niewyjaśniony sposób w jego ciele znalazł się zupełnie ktoś inny. W tym momencie władzę nad sytuacją przejmuje gracz, starając się rozwikłać zagadkową sytuację, no i oczywiście – odzyskać utracony honor.
Fabuła Księcia i Tchórza była pełna żartów, aluzji, mniej lub bardziej wyszukanych dowcipów, a przy tym zagadki trzymały całkiem niezły poziom. Oprawa graficzna prezentowała się dość przeciętnie na tle innych przygodówek z rocznika 1998, ale miała swój urok i specyficzny klimat. Jeśli koledzy z zagranicy kiedykolwiek będą się przechwalać Simonem the Sorcererem czy serią Monkey Island, pamiętajcie, że Polacy nie gęsi!
Ciekawostka: Jacek Piekara to także znany dziennikarz – redagował m.in. „Świat Gier Komputerowych”, „GameRanking”, „Click!” czy kultowego „Gamblera”.
![Dlaczego SteamOS jest lepszy od Windowsa w handheldach? [OPINIA]](http://cdn.benchmark.pl/thumbs/uploads/article/99764/MODERNICON/518ecb98b4dcbe7e2d1ed4c3428098e05732df84.jpg/175x0x1.jpg)


