kategoria:
gry
producenci:
Ten wprawdzie czysto subiektywny artykuł musi jednak zachować pozory zestawienia obiektywnego. A bez wspomnienia o grach, które sprawiły, iż swój komputer wyrzuciłeś, drogi czytelniku, na śmietnik po prostu by się nie dało. Symbolicznie więc pragnę wyróżnić tutaj takie produkcje jak Final Fantasy, Metal Gear Solid, Mario czy Halo, będące koronnymi produktami konsol.

Coraz większa liczba graczy staje się sympatykiem tych urządzeń, które – wedle zapewnień – są zdecydowanie bardziej ekonomiczne w eksploatacji. Nie trzeba ich stale ulepszać, starczają często na więcej niż pięć lat, na dodatek producenci coraz bardziej koncentrują się na rynku konsolowym. Jednakże ceny tych gier są znacznie wyższe niż komputerowych, na dodatek na konsoli trudno pograć w niektóre gatunki – ripostują pecetowcy w tej toczącej się już od kilku lat wojnie.
Wybiegając nieco w przyszłość koniecznie trzeba przyjrzeć się systemowi o nazwie OnLive zaprezentowanym w marcu tego roku. Według zapowiedzi twórców będzie on „platformą do wypożyczania gier” przez Internet. Posiadacze łącza o przepustowości minimum 1,5 Mbps posiadając jedynie telewizor oraz małą przystawkę będą w stanie (za odpowiednią opłatą) „pobrać” z wirtualnego serwera interesującą grę i delektować się rozrywką. Bez konieczności posiadania komputera, regularnych upgrade’ów czy zacinania spowodowanego zbyt słabą konfiguracją. Jedynym istotnym komponentem będzie więc w tym przypadku szybkość łącza.

To ciekawa perspektywa. Ale na pełne wdrożenie systemu OnLive jeszcze troszkę poczekamy. Jak myślicie? Czy właśnie tak rysuje się przyszłość pecetów jako platform do grania? Wyparcie przez konsole i wirtualny system OnLive? I co w takim razie będzie napędzało rozwój komputerów, jeśli nie gry? A może stare, poczciwe pecety po raz kolejny zagrają na nosie prognostyków i nadal będą się całkiem nieźle trzymały?
Ciekawy, z dobrze dobranymi grami, artykuł. Właśnie te, także w mojej opinii najbardziej zmuszały graczy do upgrade'u. Co do samego OnLive... tutaj byłbym bardzo sceptyczny.
tez osobiscie OnLive nie wroze zadnego sukcesu...
bedzie to nastepne Virtual Reality.. ktore sie pojawilo, byla podnieta i umarlo :)
Opóźnienie większe niż 15ms spowoduje całkowitą bezużyteczność systemu OnLive, więc o tej gałęzi "rewolucji" można od razu zapomnieć. Chyba, że każdy byłby podpięty lanem do servera.
Bardziej realna sytuacja jest taka, w której gracz na bardzo dobrym łączu ma opóźnienie około 50-100ms. I wtedy między naciśnięciem guzika, a akcją na ekranie będzie widoczna przerwa...
Art fajny, szkoda że konsole tak po macoszemu trochę. Bo to jednak pierwszy PSX przyniósł nam prawdziwe 3D z wielokątów.
No i to zdjęcie PS3 jeszcze z fazy prototypowej... możnaby znaleźć aktualne :-)
Bardzo ciekawy artykuł tylko z tego co wiem to FEAR wyszedł w 2005 roku a Oblivion (w którego od czasu do czasu pogrywam) w 2006 roku więc niekoniecznie winien być zrównany z horrorem. W FEAR na GF 6800GT (po OC) dało się grać na Full detalach zaś Oblivion na Full generował w lesie 9FPS
Na wiele lat przed The Sims pogrywałem w Jones in the Fastlane, idea ta sama, może wykonanie mniej efektowne, ale nie wątpię, że autorzy Sims wzorowali się na tej produkcji Sierry...
"Jest rok 2004, na drodze naturalnej ewolucji komputery przyspieszyły. Gracze dokładali pamięci RAM (256 MB zaczynało być rozsądnym minimum)"
256MB rozsądnym minimum może i było, ale w 2002r. Soldier of Fortune 2 potrafił bez problemu skonsumować 384MB jakie wtedy miałem, a i tak to było pod maksymalnie skrojonym drugim systemem do gier. Zresztą - zajrzyjcie sobie do testów waszego pierwszego Zestawu dla Gracza, widać wyraźnie że już wtedy skłaniano się ku 512MB. Nie wyobrażam sobie gry w FarCry, Half-Life 2 czy Doom 3 (najsłynnniejsze FPP z tamtego okresu) na 256MB - ba... 512 było im ciut mało, dołożyłem wtedy drugie 512 i problemy z doczytywaniem z dysku się skończyły.
Mała uwaga:
64 ram - Shogo: Mobile Armor Division '98, System Shock 2 '99 i kilka innych, dopiero po nich Quake III: Arena pod koniec '99 a nie jakieś Simsy z 2000.
Jeszcze np. Blood II: The Chosen '98
W roku 2000 64ram to już normalak - Hitman: Codename 47, Giants: Obywatel Kabuto, The Settlers IV
No One Lives Forever aż 128ram minimum i to w roku 2000.
Ale nie The Sims !
Jasne, jasne, oczywiście, że masz rację i ja o tym wiem :). Z tym NOLF przesadzasz chyba, bo ja pamiętam, ze całkowicie płynnie chodził na 64 MB. Ale o Kate Archer i jej przygodach jeszcze porozmawiamy przy innej okazji :)[tajne :)]
Zaś co do wyboru gier - jak wspomniałem jest on dość UMOWNY. Masz jasno w tekście napisane, a co jest potwierdzone przez wiele branżowych osobistości, polecam lekture np. GamesIndustry sprzed kilku lat, jak ważną grą dla pecetów jest The Sims. No i kilka innych zalet, o których w tekście.
Pamiętajcie, że lata 2000-2009 to ZUPEŁNIE inny okres niż 1950-2000. Tutaj nie dało się wskazać jednoznacznie kroków milowych, bowiem tak naprawdę za każdą grą nie stało 3-5 silników, a czasem kilkadziesiąt różnych (choć oczywiście kilka takich jak Source, Jupiter czy CryEngine wybiło się szczególnie). One powstawały niezależnie, równolegle. Dlatego trzeba przyjąć pewną umowność i tego się trzymać, inaczej sens uciekłby w powietrze, a gier trzeba by było opisać 50. Zapewniam Cię, że ten artykuł (obie części) był planowany na kartce, itp. przez kilka tygodni i ostateczny jego kształt to efekt wielu przemyśleń :).
Ale nic ze sprzętu nie wniosły do naszych PC, w ogóle to nie wiem co wniosły, wypunktuj mi to.
Co do RAM i The Sims, wymagały 32RAM, a nawet jak pochłaniały więcej to standardem i tak już było 64RAM co sprawił QIII:Arena w '99 - no a ja już wiedziałem że moje 16MB to BARDZO mało jak zobaczyłem wymagania SHOGO i chociaż nie dla niego kupiłem 2x32RAM to on sprawił, że zacząłem się przymieżać.
Cięły się na 32 MB RAM, pamiętam, do przyjemnej zabawy na Win ME (lub 2000, nie pamietam) potrzeba było 64 MB. PONG też specjalnie nie zmienił wymagań, ale jest w naszym rankingu. Podobna funkcje pełnią Simsy. Gdyby nie one, dziś być może czytałbyś nas z laptopa, który w ogóle nie nadaje się do gier, a po lekturze odpalił konsolę. To marketingowo i biznesowo niezwykle ważna gra. No i ściągnęło kobiety do komputerów, nie mów, że to nie jest ważne :). Simsy są na samym wstępie, ponieważ uznałem, że z tych właśnie powodów to gry niezwykle ważne dla komputerów. Nie są tu za Quake III czy Shogo, są z uzasadnionych wyżej powodów. Jeśli się nie zgadzasz - do czego masz pełne prawo, bo każdy jeden gracz stworzyłby ten ranking inaczej - czytaj od Morrowind.
No tymi kobietami to mnie trochę uspokoiłeś :) Ale dalej nie rozumiem jednej rzeczy, nawet jak realnie wymagały 64RAM to i tak nie powinny się tu znaleźć bo przecież już dużo gier w 2000 roku miała w minimalnych wymaganiach 64RAM... więc już był to standard.
64 MB to tylko ciekawostka, masz przecież napisane gdzieś tam w tekście, że wcale nie byli jako pierwsi. :)
Z innymi powodami mogę się zgodzić ale dopisz gry sprzed roku 2000 które zmusiły graczy do rozbudowy.
gry sprzed 2000 roku znajdują się w tym artykule
http://www.benchmark.pl/testy_i_recenzje/Gry_ktore_zmienily_nasze_komputery._Cz.1-1934.html
nie uważam, żeby po Quake II pojawiły się jakieś gry warte wzmianki, konieczność kupna komputera szybszego o 30 MHz albo dodatkowe 32 MB RAMu to uciekanie od sedna i rozdrabnianie się
mam nadzieje, ze juz wszystko jasne,
pozdrawiam :)
A System Shock 2, przecież moim zdaniem to najlepsza gra wszechczasów!
Moim zdaniem najlepszą grą wszech czasów jest Baldur's Gate. Zapraszam na nasze forum dyskusyjne, bo tam jest odpowiedni dział, w którym można się pochwalić w jakie gry się grało :).
Nie będę się negocjował na znajomość gier. Artykuł zawiera tytuły wyselekcjonowane na drodze wielu przemyśleń, wywiadów, benchmarków, a także marketingowych badań, nawet z pogranicza "biznesowo-growego". Masz prawo się nie zgadzać, ale nie będę się tłumaczyć po kolei ze 100 gier czemu ich akurat nie ma, a czemu akurat są. Ten artykuł to efekt ciężkiej pracy i pewnych decyzji. Nie ma w nim przypadkowych gier, ani także przez przypadek nikogo nie zabrakło (nawet Crysis pominięty świadomie, o czym w tekście). Oczywiście zachęcam do wyrażania opinii i wspominanie gier, które WAS zmusiły do upgrade'u, jednak nie będę starał się z nimi polemizować, bo to bezcelowe. :)
Pozdr,
Kuba
Dalej dowody na to, że w roku 64 RAM to standard? Proszę się nie gniewać, że piszę komentarze pod sobą ale The Sims mnie zirytowały :)
Icewind Dale
Planescape Torment koniec roku '99
Baldur's Gate II: Cienie Amn
Dungeon Keeper 2 '99
Half-Life: Counter-Strike
Tony Hawk's Pro Skater 2
Mam podawać jeszcze? Jak nie to usuńcie The Sims i dajcie QIII :)
Nie no te minimalne wymagania dla FarCry'a to troszeczkę przesadzone. Ja odpaliłem pierwszy raz FarCry gdy miałem Athlona 2000+ (1,66GHz), 256MB RAMu i GF 4 Ti4200 64MB więc te 128MB na grafice i p4 to lekka przesada nie wspominając że na mojej konfiguracji można było pograć na minimalnych ustawieniach a po dołożeniu 256MB Ramu (512 w sumie) gra przyspieszyła jak Veyron.
I wyprzedzam komentarze mówimy o minimalnych wymaganiach a nie rozsądnych do grania na średnich detalach.
Heh GTA4 przecierz jasno sprawa wygląda, źle wszystko napisane, można porównać screeny xbox vs ps3 vs Pc i wyjdzie niestety, że na PC nie jest dobrze... Komputer który bije mocą obliczeniową pare dziesiąt % obie konsole będzie się dławił....
Hi pod względem wygań ahh niezły art, ale czy aby napewno dobrane odpowiendio gry?
Chyba nie, bo Simsy chodziło bez problemu na każdym sprzęcie, GTA4 to przypadek źle napisanej gry.... brakuje paru gier, które zachwyciły i powaliły....
Trochę zirytowało mnie stwierdzenie że w 2003 roku była posucha otóż według mnie nie była np: Gun Metal fajna zapomniana gra, Bloodrayne, Max Payne 2, Silent Hill 3 to były super gry ! Trochę brakuje wzmianki o Unreal'u, Ghost Recon, Operation Flashpoint, o ToCE też zapomniano, ale za Medal of Honor czy Call of Duty powinny głowy polecieć jak można o tym nie napisać ! Seria Gothic też zasługuje na wyróżnienie, albo taki BioSchock też świetna gra, ja proszę o nie wiem kolejną cześć artykułu a najlepiej by było FPS które zmieniły nasze komputery RTS które itp. Np WarCraft III też nie wart wspomnienia :/
Jeśli powiesz mi co te gry takiego wniosły do naszych komputerów (szczególne wymagania graficzne, procesory, więcej ramu, jakiś nowatorski system sterowania, specyficzne wymagania sprzętowe, jakieś dodatkowe sterowniki o szczególnej wadze, itp.) A CZEGO NIE WNOSZĄ OPISANE W TEKŚCIE i będą to rzeczy o OBIEKTYWNIE SPOREJ WADZE to osobiście obiecuje, że specjalnie dla Ciebie stworze prywatny artykuł tylko o tych grach ;).
No nie powiesz mi bo GRAW + PhysX i miał kosmos wymagania żeby odpalić go na Max detalach w 2006 roku, Gothic III podobnie wymagania miał kosmos by wszystko działało sprawnie, ToCA czy Colin też jeśli chciało się poczuć jak rajdowiec kierownica była wskazana, Gothic stary również chciał dużo ramu żeby wszystko chodziło sprawnie w tamtych czasach, sam Unreal I czy II jakie miał wymagania gdy wychodził, jedynka to w ogóle wtedy była nowa jakość ;) Jak mi się więcej przypomni to napiszę.
Dodatkowo przypomniało mi się Red Faction i możliwość deformowania otoczenia na niespotykaną wcześniej skalę, GTA III też w 2002 roku było ciężką grą podobnie jak Mafia oferowały duży świat i ogrom możliwości ;) Seria Total War niby nic wielkiego ale takich bitew jak tam tj. na taką skalę nie ma chyba żadna gra do dziś, ani takiego systemu bitwy w czasie rzeczywistym a zarządzanie w turach ja osobiście wcześniej nie pamiętam takiej gry, wymagania też były spore jak ktoś robił ogromną bitwę.
Na czym polegało to deformowanie otoczenia? Łamało się kości pamięci czy z kabelków zasilających skręcało warkocze :))?
Mikołaju, nie zrozumiałeś idei naszego artykułu! My tu nie piszemy o fajnych grach (ale napiszemy w wakacje, obiecuję) tylko o grach w pewnym sensie ważnych. Ważnych nie dlatego, że można było kraść samochody czy strzelać aż z 10 broni, tylko np. dlatego, że gra była taka fajna, że powiedziałeś sobie "kurczę, dla tej gry chyba założę sobie internet!" albo "o rany, jeśli to tak naprawdę wygląda, to kupuję nowego kompa" :). Rozumiesz :)?
To po co The Sims ? Bo fajne tak? ;)
przecież przed chwilą Ci wyjaśniłem
czy aby na pewno jedna osoba pisze z tego nicka?!
"Ważnych [...] dlatego, że gra była taka fajna, że powiedziałeś sobie [...] "o rany, jeśli to tak naprawdę wygląda, to kupuję nowego kompa" :)"
A dla The Sims nikt nie musiał kupić nowego kompa, bo umieściłeś ją dlatego, że:
"To marketingowo i biznesowo niezwykle ważna gra. No i ściągnęło kobiety do komputerów, nie mów, że to nie jest ważne :). Simsy są na samym wstępie, ponieważ uznałem, że z tych właśnie powodów to gry niezwykle ważne dla komputerów."
Właśnie dlatego
No, ale nowego PC do nich nie było trzeba!
Ta część miała dotyczyć wymagań sprzętowych, więc jak dla mnie też The Sims nie na miejscu.... To chodziło wszędzie:)
Ale autor wcisnął je pod pretekstem, że realnie wymagały 64RAM... kiedy to w roku 2000 był standard.
Nie zadnym pretekstem, tylko jest to element opisu gry. Obecnosc kazdej gry jest uzasadniona w artykule. Wystarczy go przeczytać albo poprosić mamę o pomoc. ;)
Artykuł nazywa się "gry, które zmieniły nasze komputery". Gdyby nie The Sims dziś być może (nie mówię na pewno, bo tego nie wiem) nie byłoby grania na pecetach, bo napędzają one niesamowitą część tego rynku. Neverwinter Nights jest w tym artykule tylko dlatego, że to przez długi czas była (a może i nadal jest) najpopularniejsza gra wśród użytkowników Linuxa, to Ci nie przeszkadza. Simsy to taki sam punkt wyjścia do opisywania reszty gier jak w pierwszej części artykułu PONG, który też nie wymagał niczego oprócz istnienia komputera. Jest to uzasadnione w tekście, nie rozumiem kolego czemu robisz aferę tam gdzie jej nie ma. Fajnie, że masz swoje przemyślenia na temat gier, że grałeś w tyle różnych produkcji i masz z nimi fajne wspomnienia, ale dla mnie - bo to mój artykuł - Simsy i Far Cry to dwie najważniejsze gry w tej części zestawienia.
Może były ważne z różnych względów dla PC, ale nie było konieczne zmienianie swojego komputera żeby w nie zagrać - bo o to chodzi w tytule artykułu.
Pong to wstęp więc nie mam nic przeciwko. Natomiast było więcej gier które zmieniły branżę PC tak jak Simsy (ale nie nasze komputery). Np. WarCraft i Battle.net, WoW, Baldur's Gate (moda na RPG), Quake.live, nawet gry od EA z ograniczoną liczbą aktywacji zmieniają branżę.
Half-Life 2 i konieczność aktywacji przez internet - jedna z pierwszych takich gier, teraz większość tak ma, to nie miało wpływu na branżę PC? - miało, ale nie to było założeniem artykułu.
No widzisz, a ja mam na to zupełnie inny pogląd, dla mnie Simsy odegrały kluczową rolę dla przyszłości grania na pecetach, poza tym ściągnęły do grania kobitki :) i tak długo jak to jest mój artykuł, zdania raczej nie zmienię. Chyba nic nie poradzisz, ale fajnie, że masz swoje zdanie i go bronisz. No i że rozumiesz założenie, bo taki pan Kerios83 (to rok urodzenia?!) chyba nie bardzo :).
Podkreślam po raz setny, że trudno stworzyć w pełni obiektywny artykuł na tak dyskusyjny temat, trzeba do niego podejść trochę na luzie a nie tylko pod kątem sztywnej matematyki :). Chciałem, żeby to było ciekawe, a nie tylko "wzrost mocy o 33%", itd. :). Są kontrowersje, więc mam nadzieję, że mi się udało.
Ale ja się zgadzam, że Simsy miały wielki wpływ na branżę PC, tylko w chwili zakupu nic nie trzeba było zmieniać żeby w nie zagrać - no nie powiesz mi, że o to nie chodziło w artykule... inaczej kilku gier ważnych dla branży brakuje.
A tak już poza tym to podoba mi się artykuł.
A nie wiesz co to jest deformowanie otoczenia w grze ? No już nie używaj takiej ironii, a co Ghost Recon Advanced Warfighter też się nie zgadzasz ja dla tej gry wydałem całą kasę by móc w nią przyzwoicie pograć, użycie sprzętowej fizyki do reszty się możesz przyczepić ale ta gra chyba się łapie do Twojego artykułu, zresztą dla tych gierek co wymieniłem wyżej dokupywałem nowe bebechy do kompa albo wymieniałem cały. Tak ja to widzę Jakubie i większość z tych gier co wymieniłem wprowadziła coś i niejednego zmusiła do modernizacji sprzętu. Bo sam pamiętam jak pożyczałem kierownicę do CMR2 żeby wykręcać czasy o których na klawie można było pomarzyć ;)
"kurczę, dla tej gry chyba założę sobie internet!" to w takim wypadku brakuję mi w zestawieniu np. Call of Duty 4 z nowych gierek a ze starszych Unreal Tournament (w którymś było nawet sterowanie głosek bodaj w 2004).
Dobrze. W ciągu najbliższych 10 lat planuję wydać książkę na ten temat. Będzie miała 600 stron i uwzględnię Twoje postulaty.
Pozdrawiam :)
"a gdzie half life?", "ale gdzie seria DIABLO ?" w rankingu fajnych gier do których nie koniecznie trzeba było rozbudowywać PC... razem z The Sims ;)
Jak dla mnie to grą postępu był Oblivion i potem Gothic 3- który okazał się słaby i jeszcze słabiej zoptymalizowany niż jakość rozgrywki.
I po pół roku szukania wybrałem x1950pro.
Narazie wystarcza do wszystkich gier i pewni będzie do czasu emerytury xboxa360 i ps3.
konsole nowej generacji- hmm, z 2005 więc takie nowe to one nie są.
Zamiast gta4 powinien być Crysis; bo gta4 ma gorszą grafikę i większe wymagania.
Jak zwykle daliscie dupy, nawet na grach dzisija juz trzeba sie znac, niestety. Gdzie taki hity jak diablo 1, 2, starcraft, wow, wpiszcie sobie blizzard w przegladarce to bedziecie wiedzieli dlateczego ta firma to top 1 jezeli chodzi o gry i kase. Gdzie dune 2 (skroty klawiszowe prekursor wszystkich strategi takich jak warcraft, c&c - (jako 1 zaoferowala prostokat do zaznaczania jednostek).
Cywilizacja, po prostu szkoda slow... Ehhh jak sie zac bierzesz to musisz sie na tym znac ! To nie to samo co kopiowanie newsow z innych portali.
http://www.diii.net/
http://www.diii.pl/ (chyba w fazie przebudowy kodu i grafiki)
http://www.diablo3.net.pl/
http://www.starcraftwire.net/
http://www.sc2legacy.com/
tu macie gry ktore BEDA rzadzic w najblizszym czasie. Moze sie czegos nauczycie na przyszlosc... Bo onet gry to nie najlepsze zrodlo wiedzy.
O FPP nie bede nawet wspominal... be nie chce dalej pograzac waszej ekipy. To tak jakby w samochodach skupic sie na VW i BMW a reszte przemilczesc, ze wogole istnieja. Jak sie pisze o grach i ich historii to nieda sie pominac niektorych tytulow.
Zeby nie bylo macie tez kilka fajnych gier tu podanych i przemyslen, ale mozna bylo z tego zrobic naprawde fajny art ale zabraklo checi, wiedzy i pasji a pewnie i sponsora :P
A przeczytałes pierwszą i drugą część artykułu?? Tu przecież nie chodzi o listę najlepszych czy wręcz rewolucyjnych gier które zmieniały prawa rządzące poszczególnymi ich gatunkami, a o gry, które najbardziej wpłyneły na nasze komputery - sprzętowo.
Ah... Jak tak czytam o Far Cry'ju to mi się przypomniało jak wtedy kumplowi kompa składałem wszystko miało chodzić na maksa, no to taki zestaw "złożyłem" (czyt.wybrałem części, do złożenia kompa mi jeszcze wtedy umiejętności brakowało). Pierwszą rzeczą jaką zrobiliśmy z kumplem było odpalenie tej gry. Chyba przez 10 minut nie mogliśmy się pozbierać tak nas grafa poskładała :D
Wybaczcie, ale nie chciało mi sie czytać wsyztskich komenatrzy, wiec mozliwe, ze cos zdubluje tutaj ;p
Wg mnie on live to poporstu kolejna konsola, tylko, że jej działanie jest nieco inne, bo opiera się na łączu internetowym.
Nic nie jest w stanie wyprzeć entuzjastów, którzy uwielbiają upgrade'ować swoje PCty dla coraz to bardziej wymagających gier. A takich ludzi wciąż przybywa. Spójrzcie chociażby na ilość komentarzy z archiwalnych artykułów podanych w tym tekście. Strona benchamrk.pl - jakby nie mówić - zrzesza właśnie takich entuzjastów, a zauważcie ilu użytkowników przybyło w ciągu tych lat.
On live to zwykły pikuś, który mam nadzieję, że się nie przyjmie ;p
Co do samego artykułu: fakt, że był napisany pod kątem coraz większych wymagań, bo w końcu tytuł sam mówi za siebie - to bardzo zmieniło nasze komputery, ale pamiętam swoją radość, jak grałem w HL2, na dość słabym sprzęcie (P4 1,7, 256 DDR, GeForce 4MX) w średnich detalach graficznych co dawało jak na tamte czasy bardzo dobrą grafikę.
Do dziś nie wyczytałem (bo zapomniałem) jak Valve to zrobiło, ale wg mnie była to mała rewolucja, która niestety albo i na szczęście nie była kontynuowana w innych tytułach.
Stanowczo muszę zaprotestować fragmentowi tekstu ze strony 4, odnośnie pojawienia się procesorów wielordzeniowych. To AMD jako pierwsze zaprezentowało procesor dwurdzeniowy Athlon 64 X2. Sam Intel był dość mocno zaskoczony takim krokiem AMD, a ponieważ architektura Pentium 4 wogóle nie przewidywała konstrukcji wielordzeniowej, Pentium D był niczym innym jak dwoma osobnymi rdzeniami na jednej podstawce. Mało tego, oba rdzenie komunikowaly się ze sobą poprzez... mostek północzny na płycie głównej. Chyba nie trzeba tłumaczyć jak "genialne" było to rozwiązanie w porównianiu do zintegrowanego mostka krzyżowego z Athlonów X2. Efekt był taki ze najszybsze psełdo dwurdzeniowece Intela Pentium D 840 (3 GHz) ledwo doganiały najwolnieszego X2 3800+ (2 GHz).
Niech więc nikt nie prostuje tutaj historii.
A mnie ciekawi czy jak w opiniach będzie się odpowiadać na odpowieć itd bez końca, to czy może dojść do sytuacji że bedzie ona(odpowieć) wyświetlana w pionowych kolumnach?
Czy może wyskoczy za "kolumne opini"?
Zupełnie niepotrzebna fala krytyki. Artykuł jest dobry, każdy napisałby go inaczej, nie znaczy to, że należy od razu jechać autora. Uważam jednak, że powinno się do pomocy przy nim zaprzęgnąć więcej osób, dobrym pomysłem byłoby umożliwienie wysyłania przez użytkowników serwisu sugestii, a dopiero potem zdecydowanie, które tytuły zasługują na wzmiankę. Temat jest zbyt obszerny dla pojedynczego człowieka, no, może ciekawy pomysł na pracę magisterską...
Tytuł brzmi: "Gry które zmieniły nasze komputery", nie koniecznie zmusiły graczy do upgrade'u, ale tak jak sugeruje autor, wprowadziły zmiany. Simsy są akurat jednym z lepszych przykładów, chociaż nie trzeba było mówić o ich wymaganiach. Sam tekst nie zawiera błędów, można dodać (wiele), ale raczej nie ma czego odjąć. Jakubowi należy się uznanie, nie dość, że poniósł trud podczas obmyślania, oraz pisania tego artykułu, to jeszcze musi znosić niekoniecznie trafioną krytykę.
Zgadzam się z przedmówcą. Nie trzeba wszystkiego interpretować dosłownie, chociaż w kwestii wymagań autor sam sobie strzelił samobója tym zdaniem:
"...gra była taka fajna, że powiedziałeś sobie "kurczę, dla tej gry chyba założę sobie internet!" albo "o rany, jeśli to tak naprawdę wygląda, to kupuję nowego kompa" :)..."
W tym przypadku jak wspomniał savae, powinien na liście pojawić się HL2, i nie byłoby to "chyba założę", ale "muszę założyć". Trzymając się tego kryterium, możnaby też dodać np. Splinter Cell:Pandora Tomorrow, który do działania wymagał karty grafiki z jednostkami PS/VS, albo którąś z gier wykorzystujących SSE2, którego np. procki amd pod socket A nie posiadały.
Jednak artykuł jest bardzo dobry, a wiele z komentarzy to zwykłe czepialstwo.
Fajny artykuł, oczywiście należy traktować go z przymrużeniem oka, np. Morrowind przyczynił się do popularyzacji GF - ops bardzo mocne twierdzenie. Ośmieliłabym się narazić i podyskutować z autorem. Jednak gro modernizacji szło pod gry typu Quake, Far Cry i kilka innych tytułów strzelanek. Każdy chciał mieć maksymalnie "realistyczną" strzelankę. A Morrowind był jednak grą troszkę niszową. Baldursów, Gothica kojarzy każdy, Morrowind dla wielu będzie znakiem zapytania.
Ale przy tego typu artykułach (gra roku, karta roku, gry które wstrząsneły Mongolią, itd) Będzie tyle zdań ilu czytających.
Ale czyta sie lekko, miło i przyjemnie, tak jak jakąś babską gazetkę i o to chyba chodziło ?
Pozdrawiam serdecznie wszystkich...
Świetny art.! Grałem w każdą z powyższych gier i muszę przyznać że chronologicznie układa się to u mnie tak jak w tekście ;]
Artykuł na 5+. do niczego bym się nie przyczepił ale proponuję dodać iż właśnie wymienione pod koniec artykułu gry zmusiły PCtowców nie do upgrade kompa lecz do przesiadki na konsole. Trzeba obiektywnie dodać iż konsolowiec 10 lat temu w Polsce był tak często spotykany jak łysa kobieta a teraz full ludzi przesiada się głównie na x360 bo są piraty a sama konsola chodzi za mniej niż grafika do kompa. Co do rewolucyjnych gier proponuję dodać gran turismo. Niby nie na PC ale dla tej gry ludzie kupowali ps-y. Zresztą gta3 na PC z początku też nieźle dało graczom w kość z uwagi na wymagania.
brakuje gry która zrobiła takie zamieszanie z grafiką jakiej w historii gier nie było rzecz jasna mówię tu o "Crysis"
Brakuje mi tutaj Mafii. Gra popularna z 2002r. Nawet teraz wiele osób w nią gra. Nie jestem pewien, ale chyba pierwsza gra z tak dobrą jak na tamte czasy grafiką. Wymagała 32MB pamięci graficznej i 128MB RAM ,ale pamiętam ,że na 256MB, Pentium 4 1.6GHz i GeForce 4 64MB na max potrafiła mieć na oko ok. 10 klatek/s
Fajnie móc z dzisiejszej perspektywy popatrzeć na przedstawioną tu "historię". :) Gratuluję artykułu, dzięki któremu miałem okazje przypomnieć sobie gry od tych które uruchamiane były pod DOSem do tych najnowszych. Kto w końcu nigdy nie grał w Mortal Kombat 2 uruchomionym z Commandera w DOSie? :)
fajny artykol:)
ps do dzis pamietam jak moj komputer walczyl z far cry:) pamietam jeszcze super dzwieki strzałow broni z tej gry - cos pieknego:)
"W każdym razie to właśnie w tamtym okresie czasowym gracze zrozumieli, że standardowe 32 MB RAM jakie mieli na pokładzie w komputerach kupionych pod Quake II powoli staje się zbyt małą ilością pamięci. Co więcej – zrozumieli też, że prawdopodobnie każdy kolejny rok będzie się wiązał z koniecznością dokupienia kolejnych kości."
Lepiej popraw na koniecznością dokupienia kolejnych _MODUŁÓW_.
szkoda ze to tylko wypisanie gier windowsowych
linuxowe az 3 sie znalazly
neverwinter
quake3
doom3 ?
moze cos wiecej napisac? prey mial wersje natywna linuxowa chociazby
i sporo innych tytulow
Niech mi ktoś pokaże grę która przebije SystemShock2
to mu dam ... cukierka
reszta gier w artku to gnioty, płytkie aby tylko ludziska sprzęt wymieniali ... zresztą o tym jest ten artykuł
nie o tym co gra wnosiła i przekazała dla gracza
Planescape Tornment bije 6 razy każdego Baldura samym scenariuszem
Fallout 1 i 2 także zasługuje na szczególne wyróżnienie
Diablo 1 ... poprostu protoplasta CRPG ... nie doczytałem ani słowa
StarCraft ... moim zdaniem najlepsza RTS pobił rekordy
fakt miał innego protoplaste zdaje się Anihilation
ale ... jaka różnica w popularności
no i teraz WARCraft online ... który moim zdaniem jest królem i zapoczątkował prawidziwy MMORPG
powiem tak po którymś roku nie ma już gier które nie robione sa dla pieniędzy ... a to jest główny wyznacznik dobrej gry
zgadza się sa gry zrobione dla pieniędzy i calkiem niezłe
ale to już historia
teraz to będą wychodziły takie gnioty jak MassEffect :)
albo Fallout 3 któr śmierdzi Oblivionem na kilometr
no ale kasy nachapały ... bo o to tutaj chodzi
Z tym FarCry 2 to bym tak nie przesadzał. Na 8600gt w 1289x1024 na średnio-wysokich chodził dobrze.
Wg mnie brakuje Half Life I owszem może w grafice nic nie wniosła ale na pewno wniosła w tzw grywalności i do dziś uważam ją za bardzo dobrą grę ....
Pozostałe gry to wyciskacze Gflopsów OK ale grafika to nie wszystko gra musi posiadać jakis sens a dziś o to trudno...
FarCray tak szybko jak zainstalowałem tak szybko odinstalowałem .... mało grywalna gra.
FC2 to rzeczywiście średnia gra. Fajne pomysły pomieszane z totalnymi bzdurami (respawn posterunków).
Na początku "oburzyłem się "jak to Simsy ,ale dalsze zapoznanie się z tekstem ,uświadomiło mi to ze naprawdę ta gra spowodowała że producenci gier spojrzeli na możliwości "szarych" skrzynek pod biurkiem (lub pożółkłych;),i to że naprawdę "przyciągnęła" ona kobiety zmieniając spojrzenie na PC ,nie tylko używanych do "wyżynania" chord obcych ,zombi ,potworów itp.
Mam pytanie co do polskich produktów Pain Killer (20004)
Wiedźmin (2007) który ma większe wymagania od Assasin Cred.
I Brakuje mi też Crisisa ,gra która "głosiła" nadejście nowego (demo w 2006)DirectX 10.
Pozdrawiam.
Ja tam pamietam jeszcze dokumentacje Nvidii, do FX'ów, i screenshot Morrowinda z woda, teraz to widac^^, coś w tym jest, że jak nie zmieniliśmy kompa w czas premiery tych gier to do nich wrócilismy, jak miałem kompa co Morrowind nie chodził zbyt wspaniale to potem wróciłem i podziwiałem to czego wcześniej nie mogłem :D, gry które mogły by się znaleźć, może Command & Conquer?? Warcraft?? Maniac Mension??
Pierwsze Test Drive'y?? Gierki tekstowe, nie to raczej nie:P
Każdy ma raczej kącik gier do których będzie wracał odpalał normalnie, albo na dosboxie bo inaczej nie można.
Dobry artykuł.. ach gdzie te czasy świetności Neverwinter Nights? Podoba mi się dobór tytułów, ale tak się zastanawiam, czy gdzieś tam ważnym tytułem nie była Mafia :)


kategoria: smartfony, telefony
producent: LG | Samsung | Motorola | SonyEricsson | HTC | Google | Huawei