Na topie

Accura Accucharge Monster – naładuje 6 urządzeń

Autor:

więcej artykułów ze strefy:
Akcesoria Mobilne

Accura Monster to uniwersalna ładowarka potrafiąca naładować do 6 urządzeń naraz. Jest kompaktowa i wspiera technologię szybkiego ładowania Quick Charge 2.0.

  • Accura Accucharge Monster – naładuje 6 urządzeń  | zdjęcie 1

90%

Ocena benchmark.pl

 

Plusy

ładowanie nawet 6 urządzeń jednocześnie
wsparcie Quick Charge 2.0
kompaktowe gabaryty
wbudowana dioda LED
dobra jakość wykonania

Minusy

A A

Accura Accucharge Monster - test ładowarki dla sześciu urządzeń

Urządzenia mobilne takie jak smartfony, tablety, smartwatche, słuchawki Bluetooth wielu osobom towarzyszą na co dzień. Niestety ich największą wadą jest ograniczony czas pracy. Nieuchronnym losem każdego urządzenia zasilanego z akumulatora jest bliskie spotkanie z kablem i ładowarką. Ich baterie ładujemy praktycznie codziennie.

Nic wielkiego jeśli używamy tylko jednego smartfona, ale niektórzy z nas mają pod ręką dwa smartfony, tablet, słuchawki bezprzewodowe, powerbanka i inne akcesoria, które regularnie dopominają się o prąd. To już może stanowić pewien problem.

Jeśli dotyka on również Ciebie, warto pomyśleć nad zakupem taniej, ale dobrej ładowarki z wieloma wyjściami USB. Założenia te spełnia Accura Monster, która pozwala naładować równocześnie 6 urządzeń, a jej cena to 49 zł.

Accura Accucharge Monster - test i recenzja

Budowa oraz funkcjonalność

Accura Monster cechuje się stosunkowo niewielkimi wymiarami – 106 x 66 x 26 mm, co w praktyce oznacza, że pod względem wielkości jest ona porównywalna do dwóch przeciętnych ładowarek jakie znajdziemy w pudełku wraz ze smartfonem. Nie zajmuje wiele miejsca w plecaku lub torbie. Waga urządzenia to niecałe 260 g, czyli około dwukrotnie więcej niż waży typowy smartfon. Accura Monster najlepiej sprawdzi się w roli stacji ładującej, którą możemy postawić na biurku lub stoliku nocnym.

Stylistyka ładowarki jest prosta, minimalistyczna. Wykonano ją z matowego, czarnego plastiku odpornego na drobne zarysowania.

Accura Accucharge Monster - ładowarka USB

W przedniej ścianie ładowarki wbudowano 6 portów USB odpowiadających za ładowanie podłączonych do nich urządzeń. Pięć pierwszych gniazd cechuje się napięciem 5V oraz natężeniem 2A. Ostatni, żółty port USB wspiera technologię Quick Charge 2.0, która pozwala naładować wspierające ją smartfony nawet o ponad połowę szybciej niż na pozostałych gniazdach.

Na górnej powierzchni urządzenia oprócz białego logo producenta można zauważyć także niebieską diodę LED umieszczoną tuż nad portami USB. Świeci ona wtedy gdy ładowarka jest podłączona do zasilania.

W tylnej części ładowarki zostało wbudowane gniazdo, do którego wpina się kabel sieciowy. Przewód dołączony do zestawu ma około 1,5 m długości, co powinno wystarczyć aby uzyskać swobodny dostęp do najbliższego gniazdka. W razie potrzeby można udać się do jakiegokolwiek elektromarketu i kupić po prostu dłuższy.

Accura Accucharge Monster - ładowarka USB dla 6 smartfonów

Accura Monster jak przystało na dobrą ładowarkę posiada cały szereg zabezpieczeń, które chronią podłączone do niej urządzenia przed przeładowaniem, zwarciem oraz innymi czynnikami mogącymi je uszkodzić. Ładuje ona więc tak samo dobrze baterię jak ładowarki dołączone do smartfonów i innych urządzeń.

Ładowanie

W trakcie testu przy pomocy Accura Monster ładowałem 6 różnych urządzeń (w nawiasie podana pojemność baterii):

Przed testem wszystkie powyższe urządzenia były w pełni rozładowane.

Czas ładowania urządzeń:

  • Samsung Galaxy S7 edge (gniazdo Quick Charge 2.0) : 1 h 23 min (80% po około 56 minutach)
  • Honor 8: 2 h 10 min (80% po 1 h 46 min)
  • iPhone SE: 1 h 35 min (80% po 43 minutach)
  • iPad mini 4: 2 h 38 min (80% po 1 h 48 min)
  • NuForce BE6i: 43 min
  • Lofree: 5 h 12 min

Wykonałem także jeden dodatkowy pomiar, w którym Honor 8 był ładowany przez gniazdo Quick Charge, a Samsung Galaxy S7 edge był podłączony do standardowego portu USB. Oto wyniki:

Honor 8 (gniazdo Quick Charge 2.0): 1 h 12 min (80% po około 46 minutach)
Samsung Galaxy S7 edge: 2h 32 min (80% po około 1h 41 min)

Accura Accucharge Monster - ładowarka USB dla 6 urządzeń

W trakcie trwania procesu nie zauważyłem aby jakiekolwiek z urządzeń nagrzewało się w większym stopniu niż ma to miejsce podczas ładowania przy pomocy dedykowanych im ładowarek. Czasy pełnego naładowania Samsunga Galaxy S7 edge oraz Honora 8 są niemal identyczne do tych, jakie oferują oryginalne ładowarki dołączone do smartfonów.

Podsumowanie

Ładowarka Accura Monster to przydatne akcesorium dla osób, które codziennie ładują kilka urządzeń mobilnych. Jest niedroga, mała i wspiera technologię szybkiego ładowania Quick Charge 2.0 na jednym z sześciu portów USB. Najlepiej spisze się w roli stacji ładowania, którą można postawić na biurku w domu i w pracy.

Dobry ProduktSuper Opłacalność

90%

Odsłon: 10252 Skomentuj artykuł
Komentarze

17

Udostępnij
  1. owatanka
    Oceń komentarz:

    2    

    Opublikowano: 2017-05-05 19:15

    Fajny bajer w delegacji by sie przydalo kazdy zawsze ma swoja ladowarke i laptopa niby fajnie ale wtedy jak dwoch nawet siedzi w pokoju to zawsze brakuje gniazdek elektrycznych w scianie a nie zawsze mam miejsce na listwe zasilajaca...

    Skomentuj

  2. kokosnh
    Oceń komentarz:

    -2    

    Opublikowano: 2017-05-05 19:23

    To ja się przyznam że kiedyś kopiłem ładowarkę appla ( zwykłą 5W ) cena horrendalna ale, jest to jedyna ładowarka USB która nie piszczy, wszystkie inne piszczą a ta nie ( i jest to ważne bo mam ładowarkę 40 cm od głowy, jak śpię, a such też mam dość dobry ).

    Skomentuj

    1. kokosnh
      Oceń komentarz:

      0    

      Opublikowano: 2017-05-05 21:14

      chciałem powiedzieć, że jestem ciekawy, jak to monstrum będzie hałasować.

      Skomentuj

      1. jwq007
        Oceń komentarz:

        -1    

        Opublikowano: 2017-05-05 22:28

        niedouczony ignorant piszący pierdoły o któtrych nie ma pojęcia w necie

        Skomentuj

      2. gumol
        Oceń komentarz:

        -2    

        Opublikowano: 2017-05-06 21:49

        pierwszy raz słyszę żeby kogoś tak mocno wku*wiało piszczenie, że aż dostał od tego raka :D

        Skomentuj

    2. beem85
      Oceń komentarz:

      0    

      Opublikowano: 2017-05-06 11:26

      Pierwsze słyszę, żeby ładowarka piszczała.

      Skomentuj

      1. kokosnh
        Oceń komentarz:

        -1    

        Opublikowano: 2017-05-07 23:50

        chłopie, ja słyszę swoją myszkę bezprzewodową w nocy jak jest bardzo cicho, co dopiero ładowarki USB. Taki przeszywający dźwięk wysokiej częstotliwości. Przekleństwo dobrego słuchu i pasywnego sprzętu, na ale przynajmniej mogę korzystać z ładowanego telefonu leżąc na łóżku.
        Ładowarki USB to i tak nic, zasilacz od laptopa, czy telewizor LCD w innym pokoju, że się nie da wytrzymać ( a nikt z domowników tego nie słyszy ).

        Skomentuj

        1. beem85
          Oceń komentarz:

          0    

          Opublikowano: 2017-05-15 00:23

          A głosy z innego wymiaru też słyszysz?

          Skomentuj

  3. hexenisalive
    Oceń komentarz:

    0    

    Opublikowano: 2017-05-05 23:10

    Przypomina mi AuKey. To nie rebrand?

    Skomentuj

  4. Rica1
    Oceń komentarz:

    0    

    Opublikowano: 2017-05-06 09:28

    Chętnie bym zobaczył porównanie z Anker Powerport 6

    Skomentuj

  5. januszb
    Oceń komentarz:

    0    

    Opublikowano: 2017-05-06 21:14

    A ja może podziele się taką zupełnie naiwną uwagą, która może wynika z mojej nieznajomości tematu albo też i niewiary w to, że można jeszcze kupić cokolwiek co jest porządne i się dłuższy czas nie psuje ale.... Mam kilka urządzeń w rodzinie, głównie Apple ale są też Samsungi itd. Jedno z nich, używane przeze mnie, od ponad roku, jest nazwijmy to... "zadbane" tzn. ładowane było zawsze z oryginalnej ładowarki - nigdy innej czy broń Boże samochodowej, bardzo rzadko rozładowane do zera choć wiadomo - zdarza się i nie zostawiane na noc żeby się naładowało. Ach sorry - ładowane w podróży z Accura. Powerbanku - nie zasilacza.
    Jaki jest efekt...
    To urządzenie, działa prawie tak samo długo i sprawnie jak w dniu zakupu, znalazłem nawet starą, żółtą karteczkę którą miałem kiedyś przyklejoną na biurku z ciekawości oznaczajac przez pierwsze 2 tyg co ile ładowanie. Więc miałem do czego porównać.
    Pozostałe urządzenia (niektóre nowsze) były i są ładowane jak-bądź. Z oryginalnych i nieoryginalnych ładowarek, z zapalniczki samochodowej, na full przez całą noc - jednym słowem hulaj dusza, piekła nie ma, co się będziemy baterią przejmować.
    Jaki jest efekt?
    Wszyscy narzekają, że ciągle muszą ładować... po dwa razy na dzień... a że dopiero co było 40%, jeden telefon i jest 7%, itd itd...
    Więc ja osobiście - może uznacie mnie za mało odważnego laika - ale trzymam się oryginalnej ładowarki a doświadczenia z zapalniczkami czy nawet nieoryginalnymi choć ponoć dobrymi ładowarkami mam nieciekawe. Osobiście też sądzę, że chyba szczególnie Apple nie lubi nie-swoich ładowarek ale to tylko taka moja cicha teoria spiskowa, ciiiiiii...... ;)

    Skomentuj

    1. kokosnh
      Oceń komentarz:

      1    

      Opublikowano: 2017-05-07 23:57

      ale przecież to jest wiadome, baterie mają skończoną ilość cykli ładowania i doładowywanie od 70% też "zużyje" jeden cykl.
      Więc jak ktoś podłącza sobie codziennie na noc, a ktoś co 3 dni, to oczywiste, że temu drugiemu, bateria zacznie padać po 2-3 razy dłuższym okresie użytkowania.
      Kiedyś się po prostu ładowało jak chciało i po 3 latach wymieniało baterię na nową, dziś jest z tym większy problem.

      Ps. Dużo osób co narzeka na baterię, ma po prostu syf w oprogramowaniu ( sam wiem, bo mi telefon dnia nie trzymał bez większego użytkowania, ale teraz spokojnie 4 dni wytrzyma, jak trochę posprzątałem )

      Skomentuj

  6. misiek12_sdz
    Oceń komentarz:

    0    

    Opublikowano: 2017-05-09 10:18

    Mam Z1 Compact- niewymienna bateria. Ładowałem bez ładu i składuw każdym możliwym miejscu nawet po 2-3x dziennie. Po 2 latach bateria dead, teraz po wymianie staram się ładować dopiero przy spadku do 30% i do nie więcej niż 80%, nie zostawiam podpiętej ładowarki na noc. Teoretycznie powinna posłużyć nawet 4-5x dłużej bo nowe baterie nie lubią niskich i wysokich napięć.

    Skomentuj

  7. mailserver
    Oceń komentarz:

    0    

    Opublikowano: 2017-09-11 21:41

    Posiadam 2 takie ładowarki i mogę się wypowiedzieć odnośnie minusów tego modelu (plusy są w artykule).

    (-) faktycznie ta ładowarka piszczy w trybie jałowym (bez obciążenia) nie jest to taki hałas jak przy podobnym modelu AUKEY sprzed roku. Jest to minus, bo jak masz tą ładowarkę w pokoju, gdzie śpisz to jest szansa, że ją usłyszysz i będzie ci przeszkadzała w nocy (trochę).

    (-) pokryta tym nieznośnym antypoślizgowym czymś (jakby napylona guma na plastik) coś z czego słynie myśl techniczna kraju producenta. Po roku kontaktu z powietrzem to coś się staje lepkie i ma odwrotny efekt do zamierzonego

    (-) ładowarka (nowa) ma dość mocny specyficzny zapach, który jest wyczuwalny i może być drażniący dla "wrażliwych" osób.

    (-/+) niebieska dioda led, która w nocy.... świeci

    (+) ilość portów jest OK

    (-) Mała odległość między portami oznacza, że wtyczki muszą być dość wąskie

    (+) moc urządzenia

    (+) koncepcja wieloportowej ładowarki z prądem sumarycznym ~10A

    (+) cena jest bardzo dobra

    Nie mam nic wspólnego z producentem, sprzedawcą i konkurencją, starałem się napisać obiektywnie na szybko uwagi, które warto wziąć pod uwagę przy zakupie.

    Końcowa ocena 3/5 jak dla mnie. Tej ładowarki nie zostawiłbym 24/7 podłączonej do prądu raczej (o czym też mowa w instrukcji). Cena jest dobra.

    Skomentuj

  8. mailserver
    Oceń komentarz:

    0    

    Opublikowano: 2017-09-11 21:41

    Posiadam 2 takie ładowarki i mogę się wypowiedzieć odnośnie minusów tego modelu (plusy są w artykule).

    (-) faktycznie ta ładowarka piszczy w trybie jałowym (bez obciążenia) nie jest to taki hałas jak przy podobnym modelu AUKEY sprzed roku. Jest to minus, bo jak masz tą ładowarkę w pokoju, gdzie śpisz to jest szansa, że ją usłyszysz i będzie ci przeszkadzała w nocy (trochę).

    (-) pokryta tym nieznośnym antypoślizgowym czymś (jakby napylona guma na plastik) coś z czego słynie myśl techniczna kraju producenta. Po roku kontaktu z powietrzem to coś się staje lepkie i ma odwrotny efekt do zamierzonego

    (-) ładowarka (nowa) ma dość mocny specyficzny zapach, który jest wyczuwalny i może być drażniący dla "wrażliwych" osób.

    (-/+) niebieska dioda led, która w nocy.... świeci

    (+) ilość portów jest OK

    (-) Mała odległość między portami oznacza, że wtyczki muszą być dość wąskie

    (+) moc urządzenia

    (+) koncepcja wieloportowej ładowarki z prądem sumarycznym ~10A

    (+) cena jest bardzo dobra

    Nie mam nic wspólnego z producentem, sprzedawcą i konkurencją, starałem się napisać obiektywnie na szybko uwagi, które warto wziąć pod uwagę przy zakupie.

    Końcowa ocena 3/5 jak dla mnie. Tej ładowarki nie zostawiłbym 24/7 podłączonej do prądu raczej (o czym też mowa w instrukcji). Cena jest dobra.

    Skomentuj

  9. mailserver
    Oceń komentarz:

    0    

    Opublikowano: 2017-09-11 21:41

    Posiadam 2 takie ładowarki i mogę się wypowiedzieć odnośnie minusów tego modelu (plusy są w artykule).

    (-) faktycznie ta ładowarka piszczy w trybie jałowym (bez obciążenia) nie jest to taki hałas jak przy podobnym modelu AUKEY sprzed roku. Jest to minus, bo jak masz tą ładowarkę w pokoju, gdzie śpisz to jest szansa, że ją usłyszysz i będzie ci przeszkadzała w nocy (trochę).

    (-) pokryta tym nieznośnym antypoślizgowym czymś (jakby napylona guma na plastik) coś z czego słynie myśl techniczna kraju producenta. Po roku kontaktu z powietrzem to coś się staje lepkie i ma odwrotny efekt do zamierzonego

    (-) ładowarka (nowa) ma dość mocny specyficzny zapach, który jest wyczuwalny i może być drażniący dla "wrażliwych" osób.

    (-/+) niebieska dioda led, która w nocy.... świeci

    (+) ilość portów jest OK

    (-) Mała odległość między portami oznacza, że wtyczki muszą być dość wąskie

    (+) moc urządzenia

    (+) koncepcja wieloportowej ładowarki z prądem sumarycznym ~10A

    (+) cena jest bardzo dobra

    Nie mam nic wspólnego z producentem, sprzedawcą i konkurencją, starałem się napisać obiektywnie na szybko uwagi, które warto wziąć pod uwagę przy zakupie.

    Końcowa ocena 3/5 jak dla mnie. Tej ładowarki nie zostawiłbym 24/7 podłączonej do prądu raczej (o czym też mowa w instrukcji). Cena jest dobra.

    Skomentuj

  10. mailserver
    Oceń komentarz:

    0    

    Opublikowano: 2017-09-11 21:41

    Posiadam 2 takie ładowarki i mogę się wypowiedzieć odnośnie minusów tego modelu (plusy są w artykule).

    (-) faktycznie ta ładowarka piszczy w trybie jałowym (bez obciążenia) nie jest to taki hałas jak przy podobnym modelu AUKEY sprzed roku. Jest to minus, bo jak masz tą ładowarkę w pokoju, gdzie śpisz to jest szansa, że ją usłyszysz i będzie ci przeszkadzała w nocy (trochę).

    (-) pokryta tym nieznośnym antypoślizgowym czymś (jakby napylona guma na plastik) coś z czego słynie myśl techniczna kraju producenta. Po roku kontaktu z powietrzem to coś się staje lepkie i ma odwrotny efekt do zamierzonego

    (-) ładowarka (nowa) ma dość mocny specyficzny zapach, który jest wyczuwalny i może być drażniący dla "wrażliwych" osób.

    (-/+) niebieska dioda led, która w nocy.... świeci

    (+) ilość portów jest OK

    (-) Mała odległość między portami oznacza, że wtyczki muszą być dość wąskie

    (+) moc urządzenia

    (+) koncepcja wieloportowej ładowarki z prądem sumarycznym ~10A

    (+) cena jest bardzo dobra

    Nie mam nic wspólnego z producentem, sprzedawcą i konkurencją, starałem się napisać obiektywnie na szybko uwagi, które warto wziąć pod uwagę przy zakupie.

    Końcowa ocena 3/5 jak dla mnie. Tej ładowarki nie zostawiłbym 24/7 podłączonej do prądu raczej (o czym też mowa w instrukcji). Cena jest dobra.

    Skomentuj

Dodaj komentarz

Przy komentowaniu prosimy o przestrzeganie netykiety i regulaminu.

Aby dodać komentarz musisz być zalogowany!