Na topie

AMD Ryzen - dobry, zły czy brzydki?

Autor:

Szef strefy Komputery

więcej artykułów ze strefy:
Komputery

Kategoria: Komputery Podzespoły Procesory Tematyka: AMD Ryzen publicystyka Producenci: AMD

Już za garść dolarów możemy stać się posiadaczami procesorów Ryzen. Jakie są ich mocne i słabe strony?

  • AMD Ryzen - dobry, zły czy brzydki? | zdjęcie 1

88%

Ocena benchmark.pl

 

AMD Ryzen 7 1700

Cena od 1 299.00 do 1 399.00

Zobacz wszystkie oferty

Plusy

- przyszłościowa platforma AM4,
- 8 rdzeni/16 wątków,
- bardzo dobra wydajność w półprofesjonalnych zastosowaniach,
- stosunkowo niewielkie zapotrzebowanie na energię elektryczną,
- odblokowany mnożnik i całkiem niezły potencjał na OC,
- atrakcyjna cena.

Minusy

- wydajność w grach odstaje od konkurencji.


A A

To koniec AMD. Producent po raz kolejny zawiódł nadzieje swoich fanów. Ryzen miał kosztować do 1000 zł, w grach przebijać Core i7 7700K, a w obliczeniach Core i7 6950X – widziałem na własne oczy zapowiedzi AMD i cyrografy podpisane krwią oraz innymi płynami ustrojowymi. Ta firma w ogóle nie dba o klientów. W życiu nie widziałem takiej porażki.

Dobra, hejt i zawiedzione nadzieje oparte na bliżej niesprecyzowanych mrzonkach mamy już z głowy, więc możemy przejść do konkretów.

Co dobrego?

  • Stosunek ceny do wydajności (w zastosowaniach pół i profesjonalnych)

Zajmuję się amatorsko montażem wideo. Zmieniłem swego czasu procesor z Core i7 4770K (4 rdzenie/8 wątków) na Core i7 5960X (8 rdzeni/16 wątków). Oczywiście zauważyłem wzrost wydajności, ale też nie było efektu "wow". Po prostu było lepiej, a wszystko działało sprawniej. Po około pół roku z powrotem wróciłem do mainstremowego Core i7 (tym razem 6700K) i byłem w szoku, jak wszystko zaczęło wolno działać. 

Jeśli potrafisz wykorzystać moc 16-wątkowego procesora i zaczniesz na nim pracować, nie ma już powrotu do mniej wydajnych modeli. Mainstreamowe Core i7 zdają się być zabawkami na których da się zrobić co mniej skomplikowane zadania.

Cena 8-rdzeniowych/16-wątkowych procesorów Intela podnosi włosy na głowie (o ile ktoś je posiada). Zarówno Core i7 5960X (Haswell-E), jak i Core i7 6900K (Broadwell-E) to około 4900 zł. Topowy model AMD Ryzen 7 1800X, o możliwościach zbliżonych do wymienionych modeli Intela to wydatek około 2500 zł. Najtańszy 16-wątkowiec AMD, czyli Ryzen 7 1700 to wydatek około 1500 zł. 

  • Pobór mocy i litografia

Wszyscy pamiętamy modele AMD FX 9xxx i ich szalone TDP równe 220W. Jeśli jesteś posiadaczem tych procesorów to z pewnością jesteś świrem i zbo… ekhem... wielkim fanem AMD. Wrodzona delikatność nie pozwala mi na bardziej dosadną wypowiedź. Procesory Ryzen w końcu nie mają się czego wstydzić na tle konkurencji. 14-nanometrowy proces produkcyjny i TDP do 95W to świetne połączenie.

  • Możliwość rozbudowy i cena płyt głównych

Kupując 8-wątkowe procesory Ryzen możesz łatwo w przyszłości rozbudować platformę o modele 12 lub 16 wątkowe. Podstawka AM4 czeka również na kolejne modele APU, czyli procesorów z niższej półki, wyposażonych za to w wydajną (na tle modeli Intel HD) zintegrowaną grafikę. Brać, wybierać. 
W przypadku Intela przeskok do procesora o liczbie wątków większej od ośmiu wymaga również wymiany płyty głównej (z podstawką LGA 1150 na LGA 2011-3), jak i również zainwestowania w czterokanałowe zestawy RAM (o ile chcemy wykorzystać pełne możliwości tej platformy). Płyty X99 (podstawka LGA 2011-3) nie należą do najtańszych. Tymczasem tańsze modele płyt AM4 (układ logiki B350) naprawdę imponują ceną.

Co złego?

  • Wydajność w grach i pojedynczego rdzenia

Procesory Ryzen 7 okazały się znacznie wydajniejsze w grach od poprzedniej generacji (AMD FX), ale wciąż mniej wydajne od procków Intela. Podobnie ma się z wydajnością pojedynczego rdzenia. Nie ma jednak mowy o takich różnicach jak w przypadku procesorów AMD FX. Odległość pomiędzy Ryzenami, a produktami Intela jest zdecydowanie mniejsza. Nie ma zwycięstwa, ale i nie ma tragedii.

Kupno 16-wątkowego procesora do gier nieco mija się z celem. 12-wątkowce AMD zaczynające się od ceny 1100 zł i 8-wątkowce od 820 zł to wciąż niezła oferta. Ale raczej dla użytkowników zainteresowanych czymś innym niż gry. Intel Core i5 7500 (4-rdzenie/4-wątki) można kupić za około 900 zł i na dziś dzień będzie on lepszym wyborem dla graczy. 

Nic nie wskazuje na to, by modele Ryzen 3 miały nas zaskoczyć na tym polu. 

  • Potencjał OC (podkręcanie)

Co rusz można przeczytać o kolejnych rekordach podkręcania ustanowionych przez procesory Ryzen. Niestety, większość z nich dotyczy ekstremalnego podkręcania (ciekły azot, hel, ciemna materia, antymateria, wsparcie przedwiecznego Cthulhu… dobra, trochę się zagalopowałem).

W każdym razie nawet przy wykorzystaniu chłodzenia wodnego możliwości procesorów Ryzen kończą się zaraz po przekroczeniu granicy 4 GHz na wszystkich rdzeniach. Dość by podkręcony Ryzen 7 1700 dogonił 1800X, ale nic ponadto. Poprawnie i bez szaleństw. Szkoda.

Co... brzydkiego?

  • Obsługa RAM o wysokim taktowaniu

Szybko okazało się, że procesory Ryzen mają problem z obsługą wielu zestawów RAM powyżej taktowania 2666 MHz. Jako, że niektórzy producenci pamięci pracują już nad zestawami DDR4 o taktowaniu 4500 MHz, nie wygląda to najlepiej. Okazało się, że Ryzeny chętnie działają z RAM o częstotliwości np. 3200 MHz, ale muszą być to RAMy oparte na układach Samsung B-die. Nie siląc się na oryginalny komentarz – słabe to jest. Proszę... Naprawcie to.

Nie ma tu co rechotać z wpadek AMD, bo i Intel ma swoje za uszami. A to trzeba było wymieniać płyty z powodu uszkodzonych portów SATA, a to wyłączano wadliwie działające instrukcje w procesorach… Zdarza się każdemu.

  • Optymalizacja gier dla procesorów Ryzen

Już po premierze pierwszego AMD FX (Zambezi) odtrąbiono optymalizację gier dla procesorów AMD FX. Pewne poprawki się pojawiły i w nielicznych przypadkach przyniosły wzrost wydajności - jednak wydaje się, że było to związane jedynie z lepszym zarządzaniem mechanizmu Turbo. Nie pomogło łatanie Windowsa. Bulldozer w zastosowaniach rozrywkowych był po prostu znacznie słabszy od konstrukcji "niebieskich".

Pierwsze optymalizacje dla AMD Ryzen już są, jak choćby w osławionym „benchmarku AMD”, czyli grze Ashes of The Singularity. Umówmy się jednak, że ta produkcja to wyjątek.

Ale podobno nasi słynący z pracowitości bracia programiści już zacierają dłonie na myśl, że będą mieli dodatkową robotę w postaci zrobienia optymalizacji pod Ryzena i naturalnie cieszy ich to. Muahahaha. Obśmiałem się jak norka.

AMD ma w dłoni naładowany rewolwer, czy... kopie dołek?

Złośliwi mogą twierdzić, że w przypadku Ryzena mamy do czynienia z powtórką Bulldozera, ale porównanie to jest kompletnie z czapy. Topowe, ośmiowątkowe AMD FX („normalne” modele, a nie podkręcone bomby termiczne o TDP 220W) potrafiły nawiązać walkę z czterowątkowymi Core i5 w zastosowaniach wielordzeniowych, ale bardzo mocno odstawały w zastosowaniach jednordzeniowych i grach. Dodatkowo ich efektywność energetyczna wołała o pomstę do nieba.

Nie ma powtórki. AMD dokładnie zasypało dołek gdzie spoczywają zwłoki architektury Bulldozer. 

Dziś w cenie 4-wątkowego Core i5 dostaniemy 12-wątkowego Ryzena, który zapewni dwa razy większą wydajność w zastosowaniach wielordzeniowych, przy naprawdę niezłym zużyciu mocy. Wydajność pojedyńczego rdzenia będzie nadal niższa, ale nie są to już tak drastyczne wartości, jak w przypadku AMD FX. Wydajność w grach? Zwykle nieco niższa, ale jest przyzwoicie. Wiele zależy od konkretnego tytułu.

Za połowę ceny 16-wątkowego Intela dostaniemy 16-wątkowego Ryzena, który nie ustępuje mu wydajnością w zastosowaniach wielordzeniowych.

  • Chcesz mieć świetne wyniki w grach i przyzwoite wyniki w zastosowaniach wielordzeniowych? W zależności od posiadanej gotówki bierz Core i5 7600 lub Core i 7700. Ceny od około 1000 zł do 1500 zł.
  • Chcesz mieć świetne wyniki w zastosowaniach wielordzeniowych i przy okazji przyzwoite wyniki w grach? W zależności od zasobów gotówki bierz AMD Ryzen 5 1600 do Ryzen 7 1700 Ceny od około 1000 zł do 1500 zł.
  • Chcesz mieć świetne wyniki w zastosowaniach wielordzeniowych ORAZ świetne wyniki w w grach - bierz co najmniej 8-rdzeniowe/16-wątkowe procesory Intela. Ceny już od 4900 zł w górę.

Zdjęcia i plakaty pochodzą z filmu "Dobry, Zły i Brzydki"

AMD Ryzen 7 1700

Cena od 1 299.00 do 1 399.00

Zobacz wszystkie oferty

Odsłon: 26365 Skomentuj artykuł
Komentarze

65

Udostępnij

Procesory w marketplace

  1. ALEKS_D_RAVEN
    Oceń komentarz:

    20    

    Opublikowano: 2017-04-20 14:41

    I takie artykuły lubię. Dla mnie i tak największym zaskoczeniem jest to że udało im się poskromić zużycie energii.

    Skomentuj

    1. BrumBrumBrum
      Oceń komentarz:

      2    

      Opublikowano: 2017-04-21 10:51

      świetny konkretny artykuł bez owijania w bawełnę. ja jednak kibicuję amd, bo bez tej firmy intel po prostu ukisi użytkowników na przestarzałych platformach. mam nadzieję że amd zrewiduje swój cennik. ważną rzeczą jest też cena płyty głównej pod platformę. w przypadku AMD mamy w praktyce SOC, uzupełniony ewentualnie dosyć tanim chipsetem. Więc całość platformy powinna być po prostu tańsza w przypadku AMD. nie tylko cena samego CPU się liczy.

      Skomentuj

      1. Zero-Cool
        Oceń komentarz:

        -1    

        Opublikowano: 2017-04-21 23:43

        No podatek od nowości nigdy się nie zestarzeje, tak samo jak podatek klimatyzacyjny czy od słońca :P.
        Pewnie niedługo (za kilka miesięcy) przyjdzie premiera Intela i płyty pod AM4 staną się przystępne.

        Skomentuj

  2. FennPL
    Oceń komentarz:

    16    

    Opublikowano: 2017-04-20 15:21

    Świetny artykuł. Momentami śmieszył niczym zdrowy kawał, a mimo to jest rzeczowo napisany.
    Życzę więcej tak lotnych i zdrowo rozsądkowych artykułów.

    Skomentuj

  3. mutissj
    Oceń komentarz:

    -17    

    Opublikowano: 2017-04-20 15:36

    Pokaż komentarz zakopany przez użytkowników

    Prawda jest taka że dobry procesor powinien być dobry do wszystkiego

    Skomentuj

    1. mesjan
      Oceń komentarz:

      14    

      Opublikowano: 2017-04-20 16:02

      Z prockami jak z kobitami nie ma dobrych do wszystkiego.

      Skomentuj

    2. Sharimsejn
      Oceń komentarz:

      12    

      Opublikowano: 2017-04-20 17:01

      Nie rozumiem ciągle jednego, czyli parcia ludzi na to, że te procki to chyba tylko do grania mają być. Z kolei samo AMD (jak już gdzieś pisałem) reklamuje je jako wielozadaniowe. Wg. mnie bardzo dobrze się z tego wywiązują.

      Skomentuj

      1. kubas246
        Oceń komentarz:

        -5    

        Opublikowano: 2017-04-20 18:47

        Kwestia jest taka, że wyszły Ryzeny i nagle nikt z fanów AMD nie używa PC to niczego innego jak grafika 3D, konwersja wideo i pakowanie tony zipów a jak ktoś oczekuje, żeby procesor był dobry do gier to jest dzieckiem, bo poważni ludzie na PC nie grają.

        Już to pisałem na PPC. W uproszczeniu można stwierdzić, że są 3 grupy docelowe:

        - zwykli użytkownicy i mało/mniej wymagający graczy (czy też gracze o mało zasobnym portfelu) - oni potrzebują sprzętu na którym oglądną film, puszczą muzykę, przeglądną facebooka, youtube, odpalą Worda i PowerPointa a czasem zagrają jakąś mniej wymagającą grę lub zadowolą się zmniejszonymi detalami i wystarczy im 30fps (albo wystarczyć musi z powodu ograniczonego budżetu). Takie osoby kupią G4560, i3 i ew. "niskie" i5 oraz GPU ze średniej półki albo jakiegoś lapka.

        - wymagający gracze i entuzjaści - osoby które potrafią wydać niesamowite kwoty na sprzęt komputerowy, muszą mieć najlepsze (albo przynajmniej bardzo dobre) podzespoły, wymieniają je często, oczekują najwyższych lub bardzo wysokich detali w połączeniu z 60FPS. Oni wsadzą i7 lub przy mniejszej ilości gotówki i5 oraz jakieś mocne GPU.

        - osoby zajmujące się czymś co niektórzy określają jako "zastosowania profesjonalne/półprofesjonalne" - oni właśnie robią to w czym Ryzeny są dobre. Obróbka grafiki, konwersja wideo, grafika 2D i 3D, itd. Oni w zależności od budżetu zapewne będą patrzeć na Ryzeny lub i7 na podstawce mainstream lub LGA2011.

        Tylko kwestia jest taka, że w zastosowaniach profesjonalnych/półprofesjonalnych to dość dobre były już Vishera a jakoś AMD rynku nie zawojowało. AMD znów nie stworzyło procesory, który byłby dobrym wyborem dla większości osób a jedynie dla stosunkowo wąskiego grona odbiorców (i to nawet nie wszystkie z nich bo modele 4/8 nawet do tego się nie nadają). Czyli znów dla nas nic się nie zmienia, bo Intela dalej nic nie pogania a AMD znów kokosów nie zarobi.

        Skomentuj

        1. Eyesofthesouth
          Oceń komentarz:

          1    

          Opublikowano: 2017-04-21 21:46

          wole Ryzena 5 1500x lub 1600 niz jakies i5 - jeszcze troche i te i5 sie zachłysną bo im wątków zabraknie, już zaczyna brakowac, to już nie rok 2010 a cena i5 7600k to smiech na sali

          Skomentuj Historia edycji

          1. kubas246
            Oceń komentarz:

            -3    

            Opublikowano: 2017-04-22 19:54

            To strach pomyśleć co będzie z Ryzenem 4/8 skoro on w każdym zastosowaniu wypada słabiej od i5 i nawet te dodatkowe wątki mu w renderowaniu czy podobnych nie pomogły.

            Skomentuj Historia edycji

        2. Nairden
          Oceń komentarz:

          -1    

          Opublikowano: 2017-04-21 23:05

          "wymagający gracze i entuzjaści - osoby które potrafią wydać niesamowite kwoty na sprzęt komputerowy, muszą mieć najlepsze (albo przynajmniej bardzo dobre) podzespoły, wymieniają je często, oczekują najwyższych lub bardzo wysokich detali w połączeniu z 60FPS. Oni wsadzą i7 lub przy mniejszej ilości gotówki i5 oraz jakieś mocne GPU"

          7700k będący najlepszy prockiem dla graczy ze stajni Intela wygrywa z Ryzen'em 1700 w większości tytułów przewagą... niecałych 10%. Czy ja dobrze rozumiem że dla "wymagającego gracza" różnica 7/8/9 FPS'ów (wyłączając tytuł zoptymalizowane pod jeden czy drugi procesor) mniej sprawi że tytuł będzie dla kogoś niegrywalny? Takie wtf, jeśli różnica wynosiła powiedzmy 60 na niebieskim a 30 na czerwonym to miałoby sens ale różnica pomiędzy 80 a 70 FPS'ami na pewno aż takiego znaczenia nie ma...

          Skomentuj

          1. kubas246
            Oceń komentarz:

            -4    

            Opublikowano: 2017-04-22 20:02

            10%? Chyba testując w 4K na RX480. Realne wyniki to jest różnica 20-40 FPS.
            1700 v 7700k
            BF1: 108 vs 143
            Deus Ex: 52 vs 70
            Fallout 4: 34 vs 52
            Hitman: 37 vs 63
            RotTR: 49 vs 79
            Wiedźmin 3: 64 vs 103
            Oczywiście są też gry (Crysis 3, Dishonored 2, WD2, Warhammer TW), gdzie różnica to tylko 5-10fps na korzyść Intela, ale "10%" różnicy to wsadź między bajki bo wyniki pokazują, że Ryzen potrafi osiągać nawet niemal o połowę gorszy wynik.

            Skomentuj

          2. borowcy
            Oceń komentarz:

            -1    

            Opublikowano: 2017-04-23 22:25

            Haha, ale dostajesz łapki w dół za gorzką prawdę o AMD :)

            Nie wiem, czemu w całym Internecie się zlatują fanboje, jak się tylko coś złego o nich napisze.

            Skomentuj

    3. Fenio
      Oceń komentarz:

      -8    

      Opublikowano: 2017-04-20 18:50

      Minusujecie go ale napisał (w skrócie) prawdę. Dobry procesor ma wysoką wydajność pojedynczego wątku. Cała reszta zastosowań CPU i jego wyników to wielokrotność wydajności pojedynczego wątku. Czyli albo wysokie IPC albo wysokie taktowanie. Jeśli zabraknie IPC lub taktowania to mamy niższą wydajność pojedynczego wątku czyli produkt gorszy którego zastosowanie trzeba ograniczyć tak aby ilość wątków nadrabiała ich wydajność.
      Przy procesorze z wydajnym pojedynczym wątkiem nie ma żadnych ograniczeń poza ceną.

      Skomentuj

      1. BrumBrumBrum
        Oceń komentarz:

        -1    

        Opublikowano: 2017-04-21 10:58

        w takim razie ARM jest bardzo złym prockiem, on intelowi czy ryzenowi nie dorasta do pięt :D

        Skomentuj

        1. Fenio
          Oceń komentarz:

          1    

          Opublikowano: 2017-04-21 15:18

          ARM'y mają świetną wydajność pojedynczego wątku względem TDP.

          Skomentuj

        2. kitamo
          Oceń komentarz:

          1    

          Opublikowano: 2017-04-22 09:40

          akurat ARM to bardzo wydajna architektura i mają bardzo dobre IPC jak weźmiesz pod uwagę wydajność energetyczną,.
          cos Ci nie pykło.

          Skomentuj

    4. BrumBrumBrum
      Oceń komentarz:

      -2    

      Opublikowano: 2017-04-21 10:52

      niczym uniwersalna pasta do pastowania podłogi, mycia zębów, smarowania kanapek i na pryszcze :) buaahahaha :D

      Skomentuj

    5. Eyesofthesouth
      Oceń komentarz:

      0    

      Opublikowano: 2017-04-21 20:38

      co takiego napisales?? bo nie widze

      Skomentuj

  4. kladiator
    Oceń komentarz:

    1    

    Opublikowano: 2017-04-20 15:54

    Super artykuł, pozdrawiam autora tekstu ;)

    Skomentuj

  5. mrocznysedes
    Oceń komentarz:

    1    

    Opublikowano: 2017-04-20 16:05

    Nowe procki AMD są dobre ale ja czekam na jeszcze lepsze czyli poprawione Zeny. I mam nadzieję, że to nie będzie taka poprawa jak w przypadku serii RX5x0. ;-)

    Skomentuj

  6. bartus_s
    Oceń komentarz:

    -1    

    Opublikowano: 2017-04-20 16:21

    Problem AMD polega na tym, ze rynek od 4-5 lat byl skazany na i5 i i7 i jest teraz nimi nasycony. Ktos kto kupil kompa w przeciagu paru ostatnich lat nie ma powodu do przesiadki, bo Ryzeny nie proponuja zadnej rewolucji... Jedyny sens kupna Ryzena to zastosowania profesjonalne, czyli margines rynku. Mainstream nie przesiadzie sie na AMD tylko dla zasady. Szkoda - kolejna premiera od zielonych i znowu 'cos nie tak'

    Skomentuj

    1. Zeneko
      Oceń komentarz:

      -13    

      Opublikowano: 2017-04-20 17:01

      Pokaż komentarz zakopany przez użytkowników

      Na rynku PRO ten CPU nie istnieje i fakt, że zawodzi w grach nie czyni go dobrym wyborem dla rynku PRO.
      Rynek PRO wymaga:
      - stabilności;
      - wsparcia od producentów aplikacji dla rekomendowanych konfiguracji (soft na tym rynku kosztuje wielokrotność ceny sprzętu);
      - dużej ilości RAM najczęściej w pełniej obsadzie.

      Żadnego z powyższych kryteriów Ryzen nie spełnia...

      Nikt przy zdrowych zmysłach nie wyposaży w to CPU stacji do pracy by uwaliły mu za pięć dwunasta brakiem stabilności lub kompatybilności projektu.

      Skomentuj

      1. shoken
        Oceń komentarz:

        9    

        Opublikowano: 2017-04-20 17:33

        Na Rynek Pro sa tez procki pro ktore maja ceny pro.Ten procek dokladnie R7 17xx to jest mainstream a pro to będą 12 i 16 rdzeniowce od AMD które wyjdą niedługo.

        Skomentuj

      2. supervisor
        Oceń komentarz:

        10    

        Opublikowano: 2017-04-20 18:27

        Nie zgodze się. Ryzen jest bardzo stabilny w tej chwili. Oczywiście, zaraz po premierze na stockowym biosie był niestabilny i zdarzyło mi się kilka resetów peceta. Po update biosu kilka tygodni temu, ani razu.

        Skomentuj

        1. Fenio
          Oceń komentarz:

          -7    

          Opublikowano: 2017-04-21 15:20

          Bardzo stabilny ? Myślałem że piszesz o Xeonie a Ty sobie żartujesz o Ryzenie :)

          Skomentuj

      3. patol1984
        Oceń komentarz:

        -2    

        Opublikowano: 2017-04-26 07:06

        Chyba cie zminusowali bo zbyt dosadnie powiedziałeś prawdę :) Niestety jeśli ma się napięte terminy to szkoda ryzykować resety zwieszki za zaoszczedzone 1000-2000zl, bo zawalonym terminem można stracić grubego klienta ;D

        Ale do zastosowań amatorskich Ryzen jest świetnym wyborem

        Skomentuj Historia edycji

      4. bryszka
        Oceń komentarz:

        -1    

        Opublikowano: 2017-05-03 20:20

        racja w 100% rajzeny na pewno nie dla pro

        Skomentuj

  7. shoken
    Oceń komentarz:

    -2    

    Opublikowano: 2017-04-20 16:32

    Te procki RyzyZen sa bardzo dobre i w tej cenie lepsze być nie mogly,Jak by byly lepsze od Kaby Lake to by byly tez dużo droższe od Kaby Lake wtedy by bylo niskie zainteresowanie ze wzgledu na wysoka cene.A tak trudno uznac ta cene za wygorowana jak na 8 core nawet moze stwierdzic ze jest bardzo tanio.Tak samo z tymi Ryzen 5 a ze w grach jest trochę nizszy FPS to co z tego ten FPS to jest jak religia.Dla kogos kto wierzy w Krola FP-e-Esa ta różnica na poziomie kilku - kilkunastu % moze robic jakas różnice ale obiektywnie to nie ma większego znaczenia.

    Skomentuj

  8. Geralt
    Oceń komentarz:

    2    

    Opublikowano: 2017-04-20 16:47

    Ale prawda jest jeszcze bardziej skomplikowana. Wciaz tak na prawde nie wiemy jak na wydajnosc w grach wplywaja:
    1) Optymalizacja windowsa por intel vs ryzen (gdzies czytalem o zlym wykorzystaniu rdzeni przez windows)
    2) Optymalizacja silnikow gier
    3) Prawdopodobny problem sterownikow nvidia w DX12, a prawie wszystkie testy byly robione na tej karcie.
    4) Problemy mlodej architektury plyt glownych (i ewentualnej optymalizacji biosu - choc i tu pewne poprawki juz sie pojawily)

    Oczywiscie jedno co jest pewne, ze na chwile obecna jesli kogos interesuja _tylko_ gry to tutaj odrobine szybszy jest intel. Jesli nie tylko gry to jednak wiecej rdzeni Ryzena jest duza zaleta.

    Oczywiscie nie ma gwarancji czy w przyszlosci gdy beda optymalizowac pod Ryzena (chyba ze Ryzen uzyskalby dobre wyniki sprzedazowe, ale tu kolo sie zamyka - tzn ryzen osiaga gorsze wyniki bo nie ma optymalizacji, wiec ludzie chetniej kupia intele, wiec nadal nie bedzie tylu ryzenow i dalej moga byc traktowane po macoszemu).
    Ale patrzac na przyszlosc, to Ryzen ma ciagle pole do poprawy poprzez:
    1) optymalizacje nowych silnikow gier na wielordzwniowce i pojscie calego rynku w tym kierunku
    2) Naprawe tych 4 rzeczy o ktorych pisalem wczesniej
    3) Nie kazdy laczy Ryzena z najbardziej wydajna karta na rynku. A na full hd komfortowo bedzie sie gralo i na ryzenach i na intelach. A jesli ktos wymaga wiekszych rozdzielczosci to i tak nie ma roznic intel vs ryzen. Wiec te roznice w grach sa troche papierowe.

    Ja osobiscie jednego jestem ciekawy (i tu moje pytanie)
    Czytalem na necie, ze Ryzen nie osiaga 100% obciazenia w grach, a wieksze obciazenie na rdzeniu osiaga intel. Jesli to jest prawda, to jest to dziwne i swiadczy o tym, ze cos innego blokuje ryzena, nie sama "czysta moc" procesora. Czy ktos mogby mi to wyjasnic?

    Wiec osobiscie jakbym kupowal komputer to mialbym duza zagwozdzke - na ta chwile bardziej sklanialbym sie ku Ryzenowi. Poniewaz mi sie nie spieszy to jeszcze moge poobserowac rynek.

    Ps. Nie chce tutaj wywolywac wojny co jest lepsze, bo to glupkowate, chce podzielic sie moimi spostrzezeniami. Tak na prawde cokolwiek ludzie nie wybiora to dobrze dla cen i rozwoju jak jest konkurencja. Dlatego logika tez podpowiada ze jesli ma sie do wyboru rownie dobre produkty wiekszego i mniejszego gracza to lepiej wybrac mniejszego. Ale oczywiscie swiat dziala na odwrot

    Skomentuj Historia edycji

    1. Geralt
      Oceń komentarz:

      2    

      Opublikowano: 2017-04-20 16:59

      Zapomnialem jeszcze dodac, ze w tych testach ktore widzialem (a o dziwo widzialem taikch malo, co mnie dziwi) to Ryzeny pomimo troche nizszych srednich klatek na sekunde osiagaja znacznie lepsze minimalne klatki. Wiec nawet te roznice w wydajnosci moga okazac sie zwodnicze...

      Skomentuj

      1. Geralt
        Oceń komentarz:

        0    

        Opublikowano: 2017-04-21 10:27

        Co do minimalmnych klatek to owszem widzialem takie wykresy, ale na ta chwile jednak musze sie wycofac bo jednak raczej wiekszosc recenzji pokazuje tak jak mowisz - zapewne duzo zalezy tez od metodologii i gry. Niemniej ogolny przekaz mojego glownego postu pozostaje.

        Mysle ze w ostatecznym rozrachunbku ryzen zostanie w grach troche za intelem (choc powinien zblizyc sie w miare uplywu czasu do intela). Za to ma lepsza wydajnosc multithread. Z tym, ze ja jesli bym kupowal ryzena (o ile kupie, bo bede za jakis czas ponownie analizowal sytuacje na rynku) to kupowalbym na pewno cos z 6 lub 8 rdzeniami. 1600 i 1600x na ta chwile wyglada interesujaco - a dla ludzi jeszcze bardziej przesunietych w kierunku nie gier ale innych zastosowan to r7 takze wygladaja fajnie.

        Aha nie jestem zadnym fanbojem (wyprzedzajac zarzuty :) ). Moje ostatnie 2 kompy to intel, wczesniej byl amd. Takze uzywalem rozne karty zarowno nvidia jak i amd (obecnie mam nvidie, wczesniej mialem karte amd i wczensiej tez roznie bywalo).

        Skomentuj

    2. BrumBrumBrum
      Oceń komentarz:

      0    

      Opublikowano: 2017-04-21 11:03

      ja tez się skłaniam w kierunku ryzena. ale warto zadać pytanie, dlaczego ryzen jest właśnie taki? nie ma co ukrywać, że ryzen był projektowany bardzo szybko, i jest to adaptacja projektu dla procesora serwerowego. dlatego wcale nie dziwi wydajność w zastosowaniach wielowątkowych, oraz niekoniecznie topowa wydajność w jednym rdzeniu. jednak AMD z tym prockiem na rynek serwerów ot tak po prostu wejść nie mógł, bo by sie to nie przyjęło. Trzeba było udowodnić na klientach z tzw. ulicy, że te procki są dobre, i dopiero w tej sytuacji serwerowe naples mają sens.
      to na czym póki co się zawiodłem, to wygórowana cena ryzen3, przez co procek staje się zapchajdziurą. co najwyżej można kupić całą platformę pod ryzena7, i kupić tymczasowo ryzen3 na zapchajdziurę.
      jednak amd ma tu jedną istotną przewagę, gniazdko AM4 jest planowane na dłużej. więc jest spora szansa, że kupując platformę pod ryzena, będzie można ją tanio zaktualizować o sam CPU z jakiejś tam przyszłości, co powinno wydłużyć czas życia sprzętu. w końcu nie musimy produkować takiej ilości złomu.

      Skomentuj

  9. chrisplbw
    Oceń komentarz:

    0    

    Opublikowano: 2017-04-20 17:03

    Jako, że powyższy artykuł został pięknie podzielony, to ustosunkuje się (oczywiście z pełnym szacunkiem dla autora) do pierwszego akapitu sekcji "Co dobrego".
    W uproszczeniu: zajmując się amatorsko montażem wideo, miał Pan i7, zmienił na lepsze i7, następnie używał "innego" i7.
    I na tym kończy się się Pana wywód - gdzie tu Ryzen? Można by śmiało postawić tezę, że żadnego doświadczenia w tym temacie z Ryzenem Pan nie posiada, a wspomniany został tylko w kontekście porównania cenowego z 16-wątkowymi prockami Intela.

    Skomentuj

  10. kiziamizia
    Oceń komentarz:

    13    

    Opublikowano: 2017-04-20 18:22

    Czasem gram, przeważnie pracuje na komputerze i na dodatek w rozdzielczości 3440x1440 wiec RYZEN był dla mnie najlepszym wyborem. W grach mam tyle samo FPS co najszybszy procesor Intela za polowe ceny wiec nie wiem czego się czepiać... wiem wiem zaraz będzie hejt że jest ograniczenie od karty graficznej dlatego.. no jest i co z tego ? ale liczy się co mam teraz a nie że za 2-3 lata wyjdą karty na których RYZEN będzie odstawał w UHD. co tutaj mówić RYZENY to strzał w 10 AMD bardzo im za to dziękuje :)

    Skomentuj

  11. kiziamizia
    Oceń komentarz:

    -2    

    Opublikowano: 2017-04-20 18:23

    .

    Skomentuj Historia edycji

  12. supervisor
    Oceń komentarz:

    1    

    Opublikowano: 2017-04-20 18:24

    Jestem ciekaw APU. Z jeśli rzeczywiście będą miały GPU bazowane na Vega, nawet jeśli słabe i będzie można odpalic je w trybie dual graphics, to jaki będzie tego efekt.

    Skomentuj

  13. piwo1
    Oceń komentarz:

    5    

    Opublikowano: 2017-04-20 18:28

    Czytając setki komentarzy o ryzenie widzę że każdy sobie zdaje sprawę z wad i zalet tego procesora i chętni na ten procesor się znajdą,a zagorzałych przeciwników nie ma co przekonywać bo oni też znają słabe strony tych procesorów. Mimo wszystko fajnie było poczytać tak lekko napisany artykul

    Skomentuj Historia edycji

    1. shoken
      Oceń komentarz:

      0    

      Opublikowano: 2017-04-20 19:10

      33% OC to nie jest znowu zle a udaje sie wyciskać nawet 4,3 tylko na napięciu w pobliżu 1.6 V i musi być bardzo dobry schładzacz i mocna sekcja zasilania..

      Skomentuj

      1. Franz
        Oceń komentarz:

        0    

        Opublikowano: 2017-04-20 19:20

        Jakim cudem wychodzi ci 33% OC?

        Skomentuj

        1. shoken
          Oceń komentarz:

          0    

          Opublikowano: 2017-04-20 19:33

          4 ghz : 3 ghz bazowego

          Skomentuj

          1. supervisor
            Oceń komentarz:

            0    

            Opublikowano: 2017-04-20 19:57

            EDIT: Pomyłek.

            Skomentuj Historia edycji

  14. Piotr1969
    Oceń komentarz:

    -6    

    Opublikowano: 2017-04-20 19:19

    Śmieszny ter Ryzen .. hejt też....

    Ale moim zdaniem ceny R5 1600, 1500 i 1400 powinny być niższe tak o jakieś 10% - oraz R7 1700

    Procek jest słabszy w grach a w średnim segmencie właśnie do gier się kupuje "dobry i szybki" procek.

    Cała platforma wychodzi dość drogo procek 1200 płyta z 600 i już się robi prawie 2000zł. W tej cenie można mieć I7.

    AMD musi odzyskać rynek średni a nie zrobi tego wyrównując ceny bo jest lepszy w pracy.... ile osób w domu pracuje na 6/8 rydzach

    Dlatego też pomimo, że procek mi się podoba to czekam na obniżki ... szczególnie że Jablolandii cena odbiega od realiów i zarobków... AMD powinno to uwzględnić...

    Skomentuj Historia edycji

    1. shoken
      Oceń komentarz:

      -5    

      Opublikowano: 2017-04-20 19:50

      Chinczykow jest z 1.5 mld i przy takiej ilosc to mogli by sie zastanowic nad promocjami ale Polski rynek to jest mały bo jest malo ludzi,wiekszosc wyjechala na emigracje i tam beda kupywac sprzet,nie beda specjalnie zmieniac cen.I tak te ceny sa niskie jak ktos woli Intela to niech sobie kupi.Rynek CPU to jest rynek globalny bo do PC tylko 2 firmy produkuja procesory.A na globanym rynku ceny sie ustala tez globalnie i nie beda zmieniac bo sie kilku graczom z nieduzego kraju ceny nie podobają.

      Skomentuj

    2. BrumBrumBrum
      Oceń komentarz:

      -1    

      Opublikowano: 2017-04-21 11:25

      zobaczymy jak chętnie ryzen jest/będzie kupowany. jak popyt będzie mały, nie ma wyjścia, cena musi polecieć w dół. w każdym razie w drodze jest serwerowy naples, i laptopowy apu razem z gpu który nie wiem jak się nazywa. wszystko na bazie ZEN.

      Skomentuj

  15. Gajeno
    Oceń komentarz:

    1    

    Opublikowano: 2017-04-20 21:47

    Artykuł ten można porównać do dość dobrze ugotowanej i przyprawionej zupy - jednym będzie smakować a innym nie. Mi smakuje dość średnio, ale o gustach się nie dyskutuje ;-)
    Komentarze traktuje jak zawszę, z przymrużeniem oka. Można je podzielić na trzy kategorie. Zwolenników, przeciwników oraz hejterów - czyli nic się nie zmieniło od 10 lat. I to jest właśnie największy problem AMD i Ryzenówm a nie wydajność w grach. Największy problem rynku technologicznego to "niewolnictwo marki", i brak szukania alternatyw. Każdemu można dziś przyczepić łatkę, i szukać wad. Pytanie tylko po co? Jaki to ma sens?

    Ja osobiście zawszę będę za AMD nieważne jaki produkt by nie wypuścili, ponieważ znam bardzo dobrze historię tej firmy, oraz historię branży w czasach kiedy AMD przejmowało ATI a intel korumpował producentów komputerów oraz największe sieci handlowe - za co został ukarany. Tylko szkoda że kara nie była adekwatna do winy. Bo co to jest miliard dolarów dla takiej firmy jak intel.
    ( http://tech.wp.pl/intel-sie-doigral-zaplaci-ponad-miliard-euro-kary-6034877594997889a ). Po monopoliście taka kara spłynęła jak po kaczce i intel odbil sobie to cenami swoich układów - czyli tak naprawdę na karę dla AMD złożyli się klienci „niebieskiej naklejki”. Pewnie dziś te same osoby tak cudnie AMD hejtują ;-)

    Ja rozumiem ludzi młodych którzy nie pamiętają czasów świetności AMD i żywej legendy tej firmy - Jima Kellera, ojca Athlonów 64 oraz instrukcji 64 bitowych, które intel cały czas licencjonuje od AMD. Ale nie potrafię zrozumieć hejt ludzi w moim wieku ( już 30 daleko za mną ;-) jaki i tych starszych, pamiętających lata 2005 - 2010, kiedy to w najmodniejszych marketach nie dla idiotów odnalezienie czegokolwiek na podzespołach AMD graniczyło z cudem. I do dziś się to nie zmieniło, nad czym bardzo ale to bardzo ubolewam jako zwolennik nowych technologii.
    Dzięki AMD zawdzięczamy ogrom przełomowych innowacji które dziś można znaleźć w wielu produktach - nie tylko komputerach, ale też smartfonach czy konsolach.

    Skomentuj

    1. Gajeno
      Oceń komentarz:

      0    

      Opublikowano: 2017-04-20 21:48

      Dla mnie osobiście wydajność Ryzenów przerosła moje największe oczekiwania. Od 4 lat czekałem cierpliwie na Zeny o progresie wydajności 40% wobec Buldożerów, a co otrzymałem? Ryzena o progresie wydajności ponad 52% :-) Nic tylko się cieszyć :-)
      Hejterzy AMD pokażcie mi proszę jaki jest realny progres wydajności każdej kolejnej generacji procesorów Core od intela. No pokażcie mi proszę. 5 – 10%? To jest dopiero śmiech na sali i lekceważenie konsumentów (a w szczególności swoich wyznawców). Śmiech na sali – fotomontaż hahahahaha. Do tego co takiego innowacyjnego w swoich procesorach zaimplementował Intel od czasów pierwszej generacji układów Core? Dla mnie osobiście najbardziej przełomowym w całej historii intela procesorem jest – Broadwell ( 5 generacja układów Core). Te procesory naprawdę przyniosły sporo dobrego. Szkoda że jak zawsze w przypadku intela stało się to czyimś kosztem – w tym wypadku poszkodowana została nVidia, której to patenty bezczelnie wykorzystał intel w układach graficznych Iris. Potem intel ubłagał nVidię aby ta nie poleciała do sądu, tylko podpisała umowę licencyjną, notabene która się właśnie skończyła. Dlatego też intel nauczony doświadczeniem że kradzież patentów ma krótkie nogi, poszedł wyżebrać nową umowę (tym razem) do AMD, na zaimplementowanie zintegrowanych Radeonów w procesorach które mają już zadebiutować w tym roku – Coffee Lake.
      A co nowego przyniesie Coffee Lake? Ktoś wie? ;-) Dla mnie 8 generacja procesorów Core od intela to kolejny odgrzewany (i to już 3ci raz) kotlet Broadwella (po Skylaku oraz Kaby Laku), gdzie progres CPU to będzie margines wydajności, za to zintegrowane Radeony będą robiły robotę w komputerach dla korporacji oraz laptopach – bo tego oczekują po intelu producenci komputerów OEM – sporego boosta w zintegrowanych układach graficznych.

      Skomentuj

      1. Gajeno
        Oceń komentarz:

        1    

        Opublikowano: 2017-04-20 21:49

        Zaś co się tyczy samych Ryzenów to oczywiście nikt nie zwraca uwagę na obciążenie procesora, tylko każdy wpatrzony w te FPSy jak żaba w wodę. Ludzie do „cenzura” ;-) Zrozumcie w końcu, że FPSy nie są ŻADNYM wyznacznikiem wydajności procesora. Aby to zrozumieć należy posiadać chociaż podstawową wiedzę programistyczną a strzelam, że 90% ludzi piszących komentarze na portalach technologicznych czy forach takowej wiedzy nie posiada. Komputery oparte o dane podzespoły to nic innego jak zlepek różnego rodzaju technologii, które otrzymuje programista jako narzędzie swojej pracy. Więc jeżeli przez 10 ostatnich lat 80% rynku globalnego opanowane było przez intela a taki Ryzen nie jest klonem Brodwelli tylko zupełnie nowym autorskim pomysłem AMD z zupełnie nowymi innowacyjnymi technologiami (SenseMI Technology), to jak na „litość Boską” można pisać że Ryzeny się do gier nie nadają, skoro silniki graficzne najpopularniejszych dziś gier były optymalizowane tylko i wyłącznie pod układy intela oraz nVidii (Wiesiek 3 jest tu wręcz wzorcowym przykładem).
        A co by się stało gdyby taki CD Projekt RED nie poszedł na łatwiznę i zamiast GameWorksa do nVidii i silnych rdzeni od intela wybrał API Mantle oraz 8 rdzeni FXa od AMD? Ile sprzedałoby się wtedy oszukanych GTXów 970 a ile Radeonów R9 280X? Już o FXach na których Wiesiek śmigałby najlepiej nawet nie wspomnę.

        Aby uświadomić sobie dlaczego intel jest dziś tak wysoko należy wrócić do czasów kiedy intel swoją dzisiejszą dominację sobie po prostu kupił, a nie wypracował. To że dziś intel może się pochwalić innowacjami w dyskach SSD nie jest wynikiem ciężkiej pracy inżynierów tej firmy, tylko kasą którą intel wyszarpał AMD swoją korupcyjną polityką. I o tym trzeba głośno i wyraźnie mówić i pisać.

        Dlatego uważam że Ryzeny udały się AMD najlepiej jak mogły, i ja osobiście dostałem od AMD dużo, dużo więcej niż oczekiwałem. Za to będę tej firmie dozgonnie wdzięczny. Mamy w końcu alternatywę niemal dla wszystkich układów intela na rynku, a to jeszcze nie koniec ofensywy AMD.
        NAPLES – to będzie HIT na rynku serwerowym, i pierwszy gwóźdź do trumny dla intela. Intel swoje złote lata ma już za sobą, a konsumenci mają już serdecznie dość wyceniania kawałka krzemu do astronomicznych kwot. Dalego coraz częściej będą sięgać po Ryzeny. Właśnie aby pokazać intelowi środkowy palec i podziękować za to jak ten monopolista przez ostatnie lata ich traktował.

        Skomentuj

        1. Gajeno
          Oceń komentarz:

          0    

          Opublikowano: 2017-04-20 21:50

          Na sam koniec zostawię was z kilkoma filmikami pokazującymi jak ogromna jeszcze moc Ryzenów nie została ujarzmiona przez programistów. Proponuje zamiast wpatrywać się w FPSy, zwrócić uwagę na obciążenie procesora, gdzie dobitnie widać że tam gdzie układy intela osiągają swoją graniczną wydajność (100%), Ryzeny często i gęsto się po prostu nudzą (40 -60% obciążenia CPU):

          https://www.youtube.com/watch?v=TcdmeGOsnss
          https://www.youtube.com/watch?v=RW-16vo-CUk
          https://www.youtube.com/watch?v=LJYHQbJL7fE&t

          Co jeszcze przemawia za Ryzenem? Podstawka AM4, która obsłuży w przyszłości zarówno Ryzeny 2 oraz 3 generacji, ale jest duża szansa na to że i Ryzeny 4 generacji być może będzie można zamontować na tej podstawce – no chyba że już wtedy na rynku pojawią się pamięci DDR5. Dlatego patrząc na całą sprawę perspektywicznie, dużo bardziej opłaca się dziś zainwestować w Ryzena aniżeli w intelowkie układy Core. Dalego decydując się na składanie komputera opartego o podzespoły od czerwonych nie powinno się oszczędzać na płycie głównej, aby ta pożyła nam jak najdłużej. Dlatego sam dziś poluje na ASRocka X370 Taichi, która to płyta pomimo że kosztuje ponad 1000zł okazuje się posiadać najbardziej stabilną sekcję zasilania ze wszystkich topowych płyt głównych pod Ryzena.
          http://www.tweaktown.com/reviews/8099/asrock-x370-taichi-amd-motherboard-review/index.html

          PS. Przepraszam że mój komentarz umieszczam w kilku postach, ale niestety system komentarzy na tym portalu nie należy do …….. najnowocześniejszych ;-)

          Skomentuj Historia edycji

          1. Gajeno
            Oceń komentarz:

            1    

            Opublikowano: 2017-04-20 22:24

            Niekoniecznie. Pamięci DDR5 są zapowiadane na rok 2019. Więc pokryłoby się to z ewentualną premierą Ryzenów 3 - gdyby AMD wypuszczało kolejne generacje Ryzenów co rok, jak to robi teraz intel. Ale znając AMD i zakusy intela na czasowy exclusive, to nastawiał bym się bardziej na Ryzena 4 generacji obsługującego pamięci DDR5.

            Ale jak to zawsze w życiu była - czas pokaże jak to się wszystko poukłada :-)

            Co zaś się tyczy cen Ryzenów w Polsce (bo o tym zapomniałem wspomnieć), to z dnia na dzień te ceny stają się bardziej atrakcyjne. A dzisiejsza cena takiego R7 1700X to szoooook w branży. Ponad 200zł taniej niż w dniu premiery, która notabene odbyła się tylko ponad miesiąc temu.

            Nic tylko się cieszyć i cierpliwie poczekać aż kurz po premierze R5tek opadnie, a ceny się ustabilizują :-)

            Skomentuj Historia edycji

          2. Gajeno
            Oceń komentarz:

            0    

            Opublikowano: 2017-04-20 22:42

            Natomiast w przypadku intela praktycznie przy każdej kolejnej generacji ich procesorów musisz kupować nową płytę główną ;-)


            Udowodnij mi proszę że intelowskie układy są wydajniejsze od Ryzenów, bo wiele benchmarków (jak ten któremu osobiście ufam najbardziej - Cinebench), pokazują że jest wręcz odwrotnie.

            Kolejny raz podkreślę że gry komputerowe nie są ŻADNYM wyznacznikiem wydajności procesora, jedynie papką marketingową która ma robić kisiel w mózgach nic nie kumających konsumentów.

            Skomentuj Historia edycji

          3. Gajeno
            Oceń komentarz:

            1    

            Opublikowano: 2017-04-20 23:59

            A ty żeś się przyczepił tych gier jak "rzep psiego ogona". Tylko wierz mi że pomimo popularności gier komputerowych, jest cała masa ludzi którzy w gry na komputerze grają mało bądź wcale. Więc powtórzę poraz n-ty.

            GDY KOMPUTEROWE NIE SĄ WYZNACZNIKIEM WYDAJNOŚCI PROCESORA. Mam Ci to narysować abyś w końcu zrozumiał?

            Siedzisz na intelu to sobie siedź, co mi do tego. Jesteś wyznawcą "niebieskiej naklejki" to sobie bądź, co mi do tego.
            Ale nie hejtuj i nie pisz bzdur, tylko po to aby sobie popisać w internecie. Skoro utarło się totalnie (dla mnie) debilne przekonanie, że gra się komfortowo w 60 klatkach na sekundę, a Ryzen w połączeniu z RXami 480 czy teraz 580 lub GTXami 1060 (6GB) zapewniają niemal w każdej grze dużo powyżej tej wartości, to jak można uparcie pisać, że "Ryż" nie nadaje się do gier. Nadaje się jak najbardziej.
            Tylko nie każdy jest nawiedzony za przepłacanie za każdego FPSa, i właśnie dla ludzi szukąjacych platformy rozwojowej na lata dedykowany jest Ryzen.

            A jeśli ktoś lubi zmieniać podzespoły co roku, to już jest jego indywidualna sprawa i nikt inny nie powinien tego negować ani komentować. Dlatego też nie hejtuje intela, chociaż za to jak postępował w przeszłości jak najbardziej powinienem.

            Co zaś się tyczy niestabilności płyt głównych to masz już nieaktualne informację, gdyż po 11 kwietnia i najnowszych aktualizacjom BIOSów wiele bolączek zostało już rozwiązanych - w tym kompatybilność pamięci RAM :-)
            Warto śledzić aktualizację BIOSów aby się tego dowiedzieć ;-)
            http://www.asrock.com/mb/AMD/X370%20Taichi/#BIOS


            Skomentuj

          4. Franz
            Oceń komentarz:

            -3    

            Opublikowano: 2017-04-21 10:28

            @Gajeno
            On się słusznie uczepił wydajności Ryzenów w grach, bo to właśnie gry są wyznacznikiem wydajności procesorów - nawet dla tych osób, które nigdy nie odpalą żadnej gry na komputerze.

            Dlaczego?
            Dlatego, że zdecydowana większość oprogramowania dostępna na komputery (również tego dla profesjonalistów) korzysta z procesora w taki sposób jak gry, czyli najczęściej potrafi maksymalnie wykorzystać 4 wątki - jest wiele takich, które muszą pracować jednowątkowo i nic tego nie zmieni.

            Właśnie z tego powodu, gdyby Ryzeny miały nawet 80 rdzeni, ale słabszych od tych u Intela to będą mniej wydajne, mimo, że Twój ulubiony Cinebench pokazałby, że taki 80 rdzeniowy Ryzen miażdży każdego Intela.

            Żadne cudowne optymalizacje oprogramowania pod Ryzeny nie zmieni tego, że w większości aplikacji są one mniej wydajne od odpowiedników cenowych Inteli, m.in. dlatego, że programowanie na wiele wątków jest skomplikowane, czasochłonne i przez to drogie, a w wielu przypadkach nawet niemożliwe.
            Dlatego nie będzie masowego poprawiania programów, czy pisania nowych na wiele rdzeni, a to rzeczywiście pozwoliłoby wielordzeniowym Ryzenom zabłysnąć.

            Nie wiem skąd takie głupie uproszczenie, że w pracy to komputerów używa się tylko do obróbki wideo, szyfrowania danych, pakowania i rozpakowywania danych (w tych zastosowaniach Ryzeny rzeczywiście są lepsze od Inteli)?
            To tylko niewielka część zawodowego wykorzystania komputerów.

            Ogólna uwaga do Ciebie:
            Atakujesz kupujących procesory Intela i mówiących o przewadze Intela nad AMD jako niewolników marki.
            A jak nazwać Twoje podejście, gdy piszesz, że zawsze kupisz AMD bez względu jaki będzie ich produkt - niewolnictwo marki do kwadratu?
            Ja wybieram Intela i mogę podać racjonalne powody tego wyboru - nie ma to nic wspólnego z bezkrytycznym uwielbieniem danej marki.


            Skomentuj Historia edycji

          5. shoken
            Oceń komentarz:

            1    

            Opublikowano: 2017-04-21 13:14

            W systemie operacyjnym im jest starszy tym wiecej procesow,im wiecej procesow tym wieksze zasoby system operacyjny zuzywa na dzialanie.Im wiecej rdzeni tym rozproszenie mocy obliczeniowej jest lepsze bo kazdy proces sobie wybiera najmniej obciążony rdzeń to wlasciwie robi shedulr systemowy,Na prockach i5 wszystko dziala wolniej jeszcze i7 to jakis rozsadny wybor ze wzgledu na HT.A na Ryzenie masz duzo watkow i przez to nawet jak urucomisz gre to nic ci sie nie przycina bo moc obliczeniowa nie jest wykorzystywana w 1OO %. A na i5 takim 75OO to grasz sobie grasz a tu nagle jakis proces w tle sie odzywa i krzyczy do shedulera... panie shedulerze ja chce papu ,i teraz sheduler musi odjac moc obliczeniowa od gry i dac temu procesowi.A testy w redakcjach robia na systemach nowych i dlatego i5 moze sie wydawac w grach lpszy w praktyce na systemach uzytkowych jest wiecej aplikacji ktore w tle miela cos po swojemu i na wielordzeniowym Ryzenie to wogole nie bedzie odczuwalne.A na i5 bedzie.

            Skomentuj

          6. shoken
            Oceń komentarz:

            -1    

            Opublikowano: 2017-04-21 15:01

            O tej porze pije codziennie herbate z pieprzem wg tego przepisu http://mojekucharzenie-bozena-1968.blogspot.de/2013/01/1102-herbata-z-pieprzem.html ale to nie ma nic do rzeczy bo im system operacyjny jest starszy tym bardziej jest zamulony rożnymi na instalowanymi bzdetami które zajmują moc procesora i dysku.

            Skomentuj

  16. Piotr1969
    Oceń komentarz:

    -7    

    Opublikowano: 2017-04-20 21:51

    Cóż ja wam będę tłumaczył... widać ekonomia nie jest waszą mocną strona. Od pewnego czasu wszystkim wiadomo, że lepiej ściągnąć sprzęt z tzw rynku globalnego bo jest taniej niż w naszym grajdole.

    Prosty przykład AMD wycenia R5 1600 na 1090 zł i w takich cenach jest w większości sklepów. Za to cena podawana w USD to 219 baksów.

    Wychodzi na to, że 1 USD kosztuje na rynku w naszym grajdole 4,98 zł. /jak chcecie to mogę wam w tej cenie z trochę baksów sprzedać :)/

    Pewnie zaraz się podniosą głosy bo WAT strat itp.... ale dla niedowiarków prosty przykład z cenowarki

    https://cenowarka.pl/amd-ryzen-5-1600-yd1600bbaebox-a1604879.html

    Jest także inny aspekt sprawy. Ważniejszy.

    AMD po daniu ciała X2 na podstawce AM2 a potem buldożerami musi odbudować markę. Nie zrobi tego mówiąc kupcie 8 rydzów, 6 rydzów bo będzie się fajnie pracowało w półprofesjonalnych zastosowaniach. W momencie jak na rynku są tej samej cenie 4 rydze intela. Może słabsze w zadaniach półprofesjonalnych ale za to nawet niekręcone są lepsze w grach. Poza tym rynek jest nasycony przez I5 i I7 w różnych modelach więc jak RYDZ ma się w nim przebić???

    Niestety AMD nie odebrało lekcji z poprzednich porażek i dalej żyje w matrixie. Procki ze średniej półki kupuje się do zabawy a nie do zadań półprofesjonalnych :)

    PS. co nie znaczy, ze się nie zastanawiam nad kupnem R5 1600 /np. 1016 w proline/. Bo uważam, że postęp jest dość duży. A jeśli AMD nie odwali i platforma będzie żyła z 4 lata to potem będzie można wymienić procek na lepszy /takie zapowiedzi były/.

    Skomentuj Historia edycji

    1. Franz
      Oceń komentarz:

      -2    

      Opublikowano: 2017-04-21 10:38

      Powtórzę to co napisałem wyżej - skąd takie założenie, że wszystkie zastosowania półprofesjonalne to praca z aplikacjami potrafiącymi zrobić użytek z wielu wątków, co preferuje Ryzeny. Takie programy to margines rynku oprogramowania.

      Procesory ze średniej półki kupuje się bardzo często do pracy i niestety dla AMD w wielu wypadkach Intele (z różnych powodów - nie tylko o wydajność chodzi) są w tym średnim segmencie lepszym wyborem również do komputera, na którym nigdy nie zostanie odpalona żadna gra.
      To, że AMD tego nie uwzględnia i stawia na wielowątkowe procesory oznacza, że nie chce podjąć realnej walki z Intelem, tylko szuka niszy dla siebie.

      Skomentuj Historia edycji

    2. paulus99
      Oceń komentarz:

      3    

      Opublikowano: 2017-04-21 11:41

      Mała uwaga dotycząca cen w USD, na które Piotr1969 się powołuje: normą jest w USA podawanie cen NETTO, do których dopiero przy kasie sprzedawca dolicza podatek, taki u nich zwyczaj. Ten podatek to najczęściej 8-9% ceny towaru, na co składa się podatek lokalny i stanowy. Tak więc cena podawana przez producenta nie jest ostateczna dla klienta. Są co prawda kruczki, które pozwalają go nie zapłacić, na przykład zamówienie wysyłkowe przez internet ze stanu NY do innego stanu, ale to na nic dla klienta kupującego z Polski.

      Jeżeli zamówiony towar ma trafić do Polski, nawet jeżeli nie zostanie oclony lub cło będzie minimalne, to i tak kupujący, który staje się w świetle naszego prawa importerem zapłaci podatek VAT 23%, zarówno od ceny towaru jak i kosztów przesyłki. A że "dobra zmiana" szuka kasy na swoje szaleństwa wszędzie, to praktycznie żadne paczki nie przechodzą już bez sprawdzania w UC.

      Skomentuj

    3. bryszka
      Oceń komentarz:

      1    

      Opublikowano: 2017-05-03 20:29

      racja w pełni

      Skomentuj

  17. Piotr1969
    Oceń komentarz:

    -3    

    Opublikowano: 2017-04-21 17:31

    Mamy kwiecień Intel przyspiesza wydanie nowych procków w tym 12 wątkowych...

    i będzie pozamiatane... AMD znowu obudzi się z ręka w n... :(

    I żadne czary nie pomogą.....

    A co do cen i tak nie zrozumiecie.... mimo wielu przykładów którym naśmieśniejszym była cena karty 480 :)

    Więc ja się wstrzymuję z zakupem i poczekam jak będzie wyglądał I7 z 6 jajkami i jaką cenę da intel.

    Skomentuj Historia edycji

  18. kitamo
    Oceń komentarz:

    0    

    Opublikowano: 2017-04-22 09:37

    Zaje..ty artykuł.
    I nie chodzi o tematykę a o to że bardzo fajnie napisany i logicznie.
    Co więcej przybija piatke wszystkimi kończynami pod tym co zostało napisane bo tak właśnie należy oceniac ryzena na dzień dzisiejszy.

    Skomentuj

  19. Silverstar
    Oceń komentarz:

    1    

    Opublikowano: 2017-04-23 17:21

    Chcesz mieć świetne wyniki w zastosowaniach wielordzeniowych ORAZ świetne wyniki w w grach - bierz co najmniej 8-rdzeniowe/16-wątkowe procesory Intela. Ceny już od 4900 zł w górę.

    Nie bądźmy śmieszni :)
    Nikt przy zdrowych zmysłach nie kupi procesora od intela za 5 koła kiedy może mieć wydajniejszy procesor od AMD i to za pół ceny!
    No chyba że jakiś prawdziwy fanboj intela- zatwardziały psychopata...

    Skomentuj

    1. kitamo
      Oceń komentarz:

      -3    

      Opublikowano: 2017-04-24 19:15

      No to wytłumacz mi dlaczego intel dalej sprzedaje te procesory bez problemu ?
      podpowiem Ci - bo ma umowy z odbiorcami takie że oszczędność tego rzędu nie gra tu roli.

      Przestańcie spoglądać na te procesory przez pryzmat portfela zwykłego kowalskiego bo to nie ten target.

      Skomentuj

  20. Pavlo30
    Oceń komentarz:

    0    

    Opublikowano: 2017-04-25 22:49

    W obecnej chwili notuje się największa sprzedaż najsłabszych procesorów intela na rynku światowym :) Wiec jak nie patrzeć przez pryzmat portfela zwykłego Kowalskiego ?

    Skomentuj

  21. Ravense
    Oceń komentarz:

    0    

    Opublikowano: 2017-06-23 14:38

    Zgodnie z ankietą widzę 82% pozytywnych odczuć. Gratulacje Polacy, wiedzę że jesteśmy odporniejsi na zachodnich techno-gównomówców.

    Skomentuj Historia edycji

Dodaj komentarz

Przy komentowaniu prosimy o przestrzeganie netykiety i regulaminu.

Aby dodać komentarz musisz być zalogowany!