Grand Theft Auto V – piękny powrót do Los Santos Gry na konsole

Grand Theft Auto V – piękny powrót do Los Santos

opublikowano przez Robert Matuszak w dniu 2014-11-25

Jeszcze nie tak dawno rozpływaliśmy się nad Master Chief Collection, teraz Rockstar zsyła nam cudnie odświeżone GTA V. Nastały piękne czasy dla fanów reedycji!

marketplace
Ocena benchmark.pl
Plusy

rozdzielczość 1080p, 30 klatek na sekundę; tekstury wyższej rozdzielczości i zwiększony poziom detali otoczenia; widok z pierwszej osoby!; ciekawe wykorzystanie LEDowej lampy i głośnika wbudowanego w DualShock 4; ponad 150 nowych utworów w radiu; nowe misje poboczne dla Michaela, Franklina i Trevora;

Minusy

zbyt wiele funkcji podpiętych pod jeden przycisk (touchpad w przypadku PS4); GTA Online nie obyło się bez drobnych, lecz ponownych problemów z połączeniem; brak nowych misji w głównym wątku fabularnym

Rockstar już dawno, dawno temu przyzwyczaił nas do wysokiej jakości swoich produkcji. To między innymi właśnie dlatego ich flagowy tytuł – Grand Theft Auto – wraz z premierą każdej nowej odsłony stanowi tak niezwykłe wydarzenie w branży elektronicznej rozrywki. A gdy świeżego GTA brak, zadowolić trzeba się konwersją ostatniej części, jednak też nie byle jaką, bo przeznaczoną na konsole nowej generacji. Jak Michael, Franklin i Trevor radzą sobie na tym zupełnie świeżym dla nich podwórku?

Grand Theft Auto - lot samolotem

„Grafika prawie jak w San Andreas”

Większość z Was największe oczekiwania względem debiutującego na PlayStation 4 i Xboksie One GTA wiąże zapewne z jego oprawą graficzną. I chociaż na pierwszy rzut oka zdaje się, że o jakimś znaczącym skoku jakości w tym temacie mówić tu nie sposób, wystarczyła mi krótka podróż do Los Santos na Xboksie 360 by zdać sobie sprawę, iż pamięć płata mi figle. Uzbrojone w rozdzielczość 1080p Grand Theft Auto V na konsolach nowej generacji prezentuje się naprawdę obłędnie. Podbita rozdzielczość tekstur, zwiększona gęstość trawy i roślinności na bezdrożach i wśród leśnych ostępów, czy też dalszy i bardziej szczegółowy horyzont – to tylko garść dowodów na to, iż Rockstar jak zawsze przyłożyło się do pracy. I tak swoją drogą, nie ma lepszego sposobu na dokładne przyjrzenie się zaimplementowanym przez nich graficznym nowościom, jak równie debiutujący w serii widok z oczu bohatera.

Grand Theft Auto - miasto

Wcześniej obecny w serii tylko i wyłącznie dzięki wyobraźni i pracy zdolnych moderów tryb FPP to obecnie, zaraz obok oprawy chyba największy magnes, przyciągający po raz kolejny wszystkich obeznanych już z tą świetną produkcją. Po cichu zdradzę, że sam tego rozwiązania nieco się obawiałem – możliwość doświadczenia całej przygody z trójką pokręconych antybohaterów z zupełnie nowej perspektywy zdawała się być bowiem na tyle apetyczna, iż widok zza pleców mógł na zawsze pójść już w odstawkę. O dziwo, pomiędzy dostępnymi ujęciami kamery podróżowałem jednak dosyć często, co też skutecznie uatrakcyjniało całą zabawę. Warto przy tym dodać, iż GTA V na PS4 i XONE pozwala również na niestandardowe ustawienie biegającego za nami „pana kamerzysty” – nic nie stoi na przeszkodzie, by w trakcie wymian ognia w widoku pierwszoosobowym kamera przeskakiwała w TPP zaraz po przyklejeniu się do osłony.

Grand Theft Auto - obława na moście

Policyjne syreny muzyką dla moich uszu

Poza możliwością przejechania się dostępnymi w grze wehikułami w widoku „z oczu” (włącznie z tymi zupełnie nowymi, jak świeży model sterowca, monster trucka, łodzi podwodnej czy kultowy Dodo!) GTA V w wersji next-gen kryje w sobie jeszcze kilka dodatkowych nowości. Ciekawie wykorzystany został tu DualShock 4, za pomocą wbudowanego głośnika emitujący wszelkie obecne w grze rozmowy telefoniczne, czy też komunikujących się policjantów, jeśli takowi akurat siedzą nam na ogonie. A skoro już o wyścigach ze stróżami prawa mowa, w ich trakcie rzućcie okiem na lampę LED w kontrolerze – z pewnością zobaczycie rozbłyskającą tam na przemian czerwień i błękit. Niby bzdura, a cieszy.

Grand Theft Auto - krajobraz

Mówiąc o kontrolerze najnowszego PlayStation w przypadku przeznaczonej mu wersji GTA V nie można zapomnieć też o znajdującym się po środku touchpadzie. Za jego sprawą zmienimy bowiem nie tylko radiostację, wyposażoną broń czy ujęcie kamery, ale i wywołamy menu prezentujące aktualne zadanie i znaczniki na mapie. Jak widać, dotykowy panel ma przy okazji GrandTheft Auto V całkiem sporo rzeczy na głowie i jest to w zasadzie jeden z nielicznych problemów związanych z tą edycją. Wrzucanie zbyt wielu funkcji pod jeden przycisk nigdy nie kończy się dobrze – w szczególności, gdy w trakcie wymiany ognia chcemy zmienić giwerę, nie zaś przerzucić kamerę za plecy. Tak czy inaczej, związany z nieumyślnym zgonem stres z powodzeniem rozładować tu można wsłuchując się w jak zawsze świetne stacje radiowe, w przypadku wersji na next-geny wyposażone w zupełnie nowe hity. Utwory Backstreet Boys, Belindy Carlisle czy Randy Crawford to tylko nieliczna grupa reprezentantów ponad 150 (!) nowych piosenek.

Takich dwóch, jak tych trzech…

Co prawda główny wątek fabularny przy okazji odświeżonej wersji GTA V nie doczekał się żadnych nowych misji, jednak fani z pewnością docenią mały zestaw tych pobocznych. Wśród nich trafiło się tutaj nie tylko dokumentowanie nowych gatunków zwierząt w skórze Franklina (nagrodą za ukończenie jest właśnie wspomniana już wcześniej, nowa łódź podwodna), ale i pewne morderstwo do rozwiązania specjalnie dla Michaela. Godnym odnotowania i pochwały powiewem świeżości będzie też zapewne o wiele szybsza podróż pomiędzy trybem dla pojedynczego gracza, a multi, w wersji next-gen z miejsca wyposażonego w pełen pakiet wydanych jak dotąd DLC.

Jak zwykle w przypadku recenzji tego rodzaju, nietaktem byłoby pominąć fakt, iż tak naprawdę w nasze ręce trafia ponownie ten sam tytuł. Niemniej jednak, chociażby ze względu na przejście w świat „konsol nowej generacji” nowe-stare Grand Theft Auto V to produkcja tak samo godna polecenia, jak i w momencie swojej pierwszej premiery sprzed roku, na PS3 i Xboksa 360. Nawet jeśli to unikatowe doświadczenie macie już za sobą, w GTA V na next-geny prędzej czy później wyposażyć się warto – któż wie, ile przyjdzie nam czekać na „pełnoprawną” odsłonę serii na ósmą generację sprzętu do grania. Jeśli chodzi zaś o tych szczęśliwców, którzy jakimś cudem nie poznali jeszcze Michaela, Franklina i Trevora… Cóż – zazdroszczę pierwszego spotkania i odsyłam do sklepów. A pecetowców namawiam do wytrwałości, bo jest na co czekać.

Moja ocena:
Grafika:
 dobry
Dźwięk:
 dobry plus
Grywalność:
super
Ogólna ocena: 
marketplace

Komentarze

113
Zaloguj się, żeby skomentować
avatar
Dodaj
Komentowanie dostępne jest tylko dla zarejestrowanych użytkowników serwisu.
  • avatar
    Zalety - "30 klatek na sekundę"
    Zaloguj się
    19
  • avatar
    Epickie nawiązanie do Klocucha :D
    „Grafika prawie jak w San Andreas”
    Zaloguj się
    18
  • avatar
    "brak nowych misji w głównym wątku fabularnym"
    - to by było zbyt nie fair względem graczy X360 i PS3.
  • avatar
    i to mi się podoba, przynajmniej jest stabilny fps a nie to co na ps3 czy xbox360
    Zaloguj się
    13
  • avatar
    Nowe konsole na rynku od zaledwie roku. Gier jak na lekarstwo a wydawcy odświeżają wszystko co popadnie. Patrzę na plusy gry i widzę ...30 klatek na sekundę. To chyba nie jest normalne żeby wstawiać to jako zaletę. No chyba że teraz na konsolach większość gier chodzi w 15-20 fps.
    Nie dajmy się zwariować to kpina żeby gra na nowej konsoli chodziła w tylu klatkach .
    Zaloguj się
    12
  • avatar
    30 fps oby tylko nie bylo wtopy na pc....
    Zaloguj się
  • avatar
    30 klatek na sekundę jako PLUS... ciekawe.

    ...chociaż w sumie racja... zawsze mogło być gorzej :P
  • avatar
    większość ludzi złożyła już zamówienia przedpremierowe ale na torrentach. Niestety taka prawda ze piracą wszyscy, ale ja wiem, ze na tym portalu zaraz będą wszyscy święci co maja po 3 gtxy za 2 tys każdy i gra im pójdzie w 8 k i 748 FPS i ze oni napewno kupi oryginal.Taaaaaa. Ide o zaklad ze na PC gra sprzeda sie w maks 100 tys egzemplarzy w porownaniu do 15 mln z konsol.
    Zaloguj się
  • avatar
    nie obraziłbym się jakby na PC dodali widok w lusterkach wstecznych
  • avatar
    "Rockstar jak zawsze przyłożyło się do pracy"

    A to ciekawe. W takim razie GTA IV nie było robione przez Rockstar?
  • avatar
    wybacz jestem nowy i jeszcze troszkę nie ogarniam ale racja :) a twoje podzespoły są przynajmniej realne :)
    Zaloguj się
  • avatar
    ehh a skretyniale gimby sie kloca...
  • avatar
    Niech tylko optymalizacja na PC będzie dobra i czekamy :]
  • avatar
    "Grafika - Dobry" Czyli brak postępu względem wersji na poprzednią generacje? Tam była taka sama ocena. A może jest na rynku sandbox z bardziej zaawansowaną oprawą? A minus za brak nowych misji jest z czapy. Nikt ich nie zapowiadał.
    Zaloguj się
  • avatar
    I znowu głupia wojenka , ludzie nie znudziło się wam ?
  • avatar
    Ceny gier na PS4 są z kosmosu wzięte, za oceanem premierową grę można kupić za 40$-60$.
  • avatar
    Mówią że next-genowe konsole i PC to zbliżona partia a jednak PC czekać musi dłużej więc myślę że powinni pecetowcy dostać coś extra ;)
    Co do gierki niestety nie mam możliwości bezpośrednio przetestować 5 odsłony GTA na konsoli nie miej jednak materiały porównujące GTA V na starych konsolach i next genie różnica jest bardzo duża ale co do PC a konsol wątpię że będą jakieś zmiany może minimalne.
    Ale cóż trzeba czekać, no już rok szybko zleciał to już te 2 miesiące da się wytrzymać ;)
  • avatar
    Pff niby konsole nowej generacji a grafa i tak gówniana. 30 fpsów lel w to nawet normalnie pograć nie można... Nie mogę się doczekać premiery na pc, wtedy tę grę kupię. Normalna rozdzielczość tzn 2560x1440 poniżej nawet nie schodzę. 60 fps z palcem w tyłku na moim pc wyciągnie, a jak nie to najwyżej go upgraduję. Pozdro dla Z_KILLER-V987 który również nie pierniczy się z badziewnym ps4. Konsole jak zawsze były i są dla biedaków których nie stać na dobrego kompa. Hajs zresztą leży na ulicy, wystarczy iść do pracy a nie płakać że 'starsza nie dała hajsu na dobrego kompa i musiałem kupić konsolę'.
    Zaloguj się
    -2
  • avatar
    Nie przeżywajcie tak tych 30 klatek. Mało kto na PC będzie mógł się pochwalić takim wynikiem przy full HD i detalach grafiki na równi z PS4. O dźwięku w DTS nie wspominam bo i tak większość nie wie "o cio chodzi jakby" :p
    Zaloguj się
    -4
  • avatar
    Jak dla mnie to input lag i ogólnie sterowanie w grach Rockstar jest nie do zniesienia. W RDR jakoś to przebolałem, ponieważ tam cała gra była jakby wolniejsza i bardziej "majestatyczna". W GTA V akcja toczy się dużo szybciej i przymulone sterowanie już niestety przeszkadza... Niestety rewelacyjna sprzedaż GTA V oraz stosowanie tego samego silnika we wszystkich ich grach raczej nie zapowiada zmiany - kompletnie nie mają motywacji do poprawy input lag'a dla małego procenta graczy, kiedy ich gry są nastawione na masowego odbiorcę (który pewnie zrzuci winę na pada albo gra na TV który sam z siebie daje +80ms).
  • avatar
    Uuuuu moja R9 MSI Lightning bedzie mial robote na tej grze :D
  • avatar
    co za paranoja, banda gimbusow sie bije hu... wie o co
    ja na szczescie mam w dupie tego typu walki, z przyjemnoscia ogrywam od tygodnia GTA na PS4, ale w niczym to nie przeszkadza aby za kilka dni po uzbieraniu gotowki wysluzona 660 zmienic na 970 :) bo co jak co na PS4 w FPSy to ja grac nie bede, konsole od zawsze mam do ex-ow i gier typowo na pada
  • avatar
    Nigdy nie bylem fanem serii, ale z miła chęcią zagram.
  • avatar
    ja chcę wiedzieć jakie wymagania będą! I takie pytanie czy pójdzie na gtx 660 2gb, phenomie II x4 3.3Ghz i 6 GB RAM?
    Zaloguj się
  • avatar
    jakie 30 fps na ps4? przeciez działa ta gra działą w 60
    Zaloguj się
  • avatar
    Kto ma 30 kl na sek to mistrz. Golym okiem widac jak spadaja na 20 pare. Nawet na filmikach na tube z game playa! Chyba niektorzy cos z oczami maja.