Oprogramowanie

Kaspersky Internet Security 2011

opublikowano przez Tomasz Duda w dniu 2011-02-15

Najważniejsze funkcje pakietu:

skaner antywirusowy (heurystyka i ochrona behawioralna)
skaner luk w zabezpieczeniach (ochrona proaktywna)
rozbudowany firewall potrafiący wykryć zaufane aplikacje
ochrona danych przesyłanych przez internet
czyszczenie śladów aktywności
diagnostyka ustawień systemowych
filtr antyspamowy
mechanizm antyphishingowy
kontrola rodzicielska
możliwość utworzenia dysku ratunkowego
skuteczny filtr reklam (bannerów)

Oprogramowanie Internet Security oferowane przez laboratorium Kaspersky naprawdę robi wrażenie. KIS 2011 jest niesamowicie rozbudowanym pakietem, który pod wieloma względami stanowić może wzór dla konkurencji. Ilość modułów i narzędzi funkcjonalnych jest ogromna i z pewnością zaspokoi potrzeby nawet najbardziej wymagających użytkowników.

Nie oznacza to jednak, że Kaspersky jest nieprzyjazny dla osób początkujących lub mniej zainteresowanych tematem - wręcz przeciwnie. Po zainstalowaniu KIS-a możemy spokojnie wszystkie ustawienia pozostawić w ich wartościach domyślnych. Oprogramowanie nie ma tendencji do „wyrzucania” zbyt wielu komunikatów, aktualizuje się automatycznie i dość często, a sytuacje w których zostajemy proszeni o interwencję (decyzję) zdarzają się rzadko.

Interfejs użytkownika jest prosty, ale nawigacja mogłaby być odrobinę prostsza. W wielu przypadkach aby dotrzeć do pożądanej opcji musimy kliknąć 3, a nawet 4 razy. Przydałyby się „przełączniki” umieszczone w oknie głównym, takie jakie można odnaleźć w Nortonie.

W menu głównym znajdziemy 6 elementów, ale większość z nich dzieli się na kilka kolejnych, które wyświetlają się po prawej stronie ekranu. Na pierwszym miejscu jest „Centrum ochrony”, w którym otrzymujemy dostęp do takich ustawień jak:

  • ochrona plików – skanowanie wszystkich otwieranych i zapisywanych dokumentów
  • kontrola aplikacji – tworzenie reguł aktywności znanych aplikacji oraz analiza heurystyczna tych nieznanych
  • ochrona proaktywna – wykrywanie nieznanych zagrożeń, na które nie ma jeszcze szczepionki w internetowej bazie
  • ochrona poczty – skanowanie poczty odbieranej i wysyłanej w poszukiwaniu elementów niebezpiecznych
  • ochrona WWW – skanowanie ruchu HTTP i blokowanie ewentualnych ataków oraz niebezpiecznych obiektów
  • ochrona komunikatorów – skanowanie danych przesyłanych przez komunikatory internetowe
  • kontrola systemu – pozwala wycofać zmiany wprowadzone w systemie operacyjnym przez szkodliwe aplikacje
  • blokowanie ataków sieciowych – wykrywanie komputerów próbujących uzyskać zdalny, nieautoryzowany dostęp do peceta użytkownika
  • zapora sieciowa – komponent odpowiedzialny za filtrowanie aktywności sieciowej zgodnie z określonymi regułami
  • anti-spam – filtrowanie poczty w poszukiwaniu niepożądanej korespondencji reklamowej
  • anti-phishing – blokowanie stron WWW próbujących nielegalnie nakłonić użytkownika do podania swoich prywatnych (poufnych) danych
  • blokowanie banerów – eliminuje nachalne reklamy wyświetlanie na stronach WWW

Na drugim miejscu w menu głównym znalazło się „Bezpieczne uruchamianie”, dające dostęp do dwóch ciekawych funkcji. Chodzi tutaj o „Bezpieczne surfowanie” i „Klawiaturę wirtualną”. Pierwsza z nich zapewnia dodatkową warstwę ochrony w czasie gdy logujemy się do serwisów wymagających podania poufnych danych, takich jak numery kart czy PIN-y.

Dodatkową pomocą służy w takich przypadkach klawiatura wirtualna (ekranowa), która eliminuje konieczność „klikania” po tej sprzętowej. Jest to wskazane nawet w przypadku stron HTTPS, gdyż niewykryte (nieznane) dotychczas keyloggery mogą dostać się do systemu i przechwytywać wpisywane znaki.

Trzecią pozycją w menu jest skaner antywirusowy, który oprócz samych wirusów wykrywa także robaki, trojany, spyware i szereg innych popularnych zagrożeń. Pakiet firmy Kaspersky jest jednak na tyle rozbudowany, że sam antywirus wydaje się jedynie małym, skromnym dodatkiem do całości. Samo skanowanie może odbywać się na cztery sposoby:

  • pełne skanowanie komputera
  • skanowanie obszarów krytycznych (szybki skan)
  • ręczny wybór partycji, dysków i folderów
  • skanowanie metodą „przeciągnij i upuść”

Najciekawsze jak można się domyślić jest to ostatnie rozwiązanie. Pliki „wrzucać” można do specjalnie przygotowanego miejsca w oknie „Skanowania”...

… lub jeszcze szybciej i wygodniej – do małego, okrągłego gadżetu, który pojawia się na pulpicie po zainstalowaniu KIS-a.

Jest to rozwiązanie bardzo pomysłowe i radykalnie zwiększające użyteczność skanera i komfort korzystania z niego.

Czwartym elementem w menu głównym jest „Centrum aktualizacji”, które informuje o dacie zainstalowanej bazy wirusów, pozwala ręcznie uruchomić aktualizację oraz (co ciekawe) umożliwia też cofnięcie aktualizacji i przywrócenie poprzedniej wersji „bazy”, jeśli okazałoby się, że ta nowa jest uszkodzona lub powoduje niepożądane zachowanie skanera.

Kontrola rodzicielska jest jednym z najbardziej rozbudowanych mechanizmów tego typu, z jakimi mieliśmy okazję pracować podczas testowania pakietów zabezpieczających. Pozwala na przykład kontrolować jakie dokładnie słowa były najczęściej wyszukiwane w internecie, umożliwia „śledzenie” korespondencji między określonymi kontaktami w serwisach społecznościowych, w komunikatorach internetowych, pozwala sprawdzać historię pobierania plików, daje możliwość ograniczenia łączności z internetem do wybranego przedziału czasowego oraz oczywiście blokuje strony WWW zawierające wybrane treści – na przykład wulgaryzmy, broń, narkotyki, przemoc, pornografię, anonimowe serwisy proxy itp.

Na ostatnim miejscu w menu odnajdziemy „Narzędzia”, a należą do nich:

  • dysk ratunkowy – płyta startująca automatycznie po uruchomieniu komputera i pozwalająca na eliminację podstawowych zagrożeń i infekcji
  • kreator czyszczenia śladów aktywności – usuwa historię wykonywanych poleceń, używanych plików, ciasteczek, pamięci cache, raportów oraz inną aktywność użytkownika
  • wykrywanie luk – skaner luk bezpieczeństwa w systemie i aplikacjach
  • przywracanie systemu – wyszukuje problemy związane z działalnością szkodliwego oprogramowania i sugeruje odpowiednie rozwiązania
  • konfiguracja przeglądarki – diagnostyka ustawień przeglądarki Internet Explorer

Ciekawym dodatkiem dla zaawansowanych użytkowników jest „Monitor sieci”. Za jego pomocą można dokładnie weryfikować, jakie aplikacje i w jakim natężeniu korzystają z internetu. W pierwszej zakładce monitora widzimy aktywne połączenia, nawiązywane przez uruchomione programy. Dokładnie wyszczególnione jest, z jakim adresem IP łączy się dany program, z jakim portem, czy jest to połączenie przychodzące, czy wychodzące, oraz jaki jest transfer. Dla każdej aplikacji wyszczególnione są pojedyncze wątki. Doświadczony użytkownik za pomocą tego narzędzia może sam wykryć szkodliwy proces, nawet jeśli nie został on unieszkodliwiony przez Kasperskiego. W jednej z kolejnych zakładek o nazwie „Ruch sieciowy” dowiemy się, ile danych pobrały i wysłały używane aplikacje na przestrzeni czasu. Przydaje się to wtedy, gdy np. używamy połączenia z ograniczonym transferem (internet mobilny).

Pakiet Kaspersky Internet Security 2011 jest z całą pewnością jednym z najlepszych programów tego typu. Bardzo trudno jest doszukać się w nim jakichkolwiek wad. Tak naprawdę największy plus pakietu może być jedynym jego minusem. Chodzi mianowicie o ogromną ilość opcji konfiguracyjnych, które mogą „szokować” i nieco odpychać najmniej doświadczonych użytkowników, ale rzeczywistość jest taka, że wcale nie trzeba z nich korzystać. Producent zadbał, żeby wszystko działało tak jak należy od razu po zainstalowaniu. Dodatkowa konfiguracja nie jest potrzebna. KIS 2011 obciąża system w małym lub umiarkowanym stopniu.

Strona producenta: www.kaspersky.pl/kaspersky_internet_security

   Podsumowanie 
  plusy:
skuteczny skaner antywirusowy
ogromna ilość opcji konfiguracyjnych
prosty interfejs
bardzo rozbudowana kontrola rodzicielska
częste aktualizacje
możliwość utworzenia dysku ratunkowego
funkcjonalny gadżet dodawany do pulpitu
blokowanie bannerów reklamowych
skanowanie metodą przeciągnij i upuść
  minusy:
brak możliwości tworzenia kopii zapasowych
najlepiej współpracuje tylko z Internet Explorerem

Moja ocena:
Ogólna ocena: 
Orientacyjna cena w dniu publikacji testu: 175 zł (3 stanowiska)