Na topie

Rejestrator IP Foscam FN3104H - szybki sprawdzian możliwości

Autor:
Daniel Sajdyk

więcej artykułów ze strefy:
Monitoring IP

Foscam FN3104H to rejestrator IP o dużych możliwościach, będący doskonałym uzupełnieniem kamer tej firmy.

  • Rejestrator IP Foscam FN3104H - szybki sprawdzian możliwości | zdjęcie 1

80%

Ocena benchmark.pl

 

Plusy

Dobra jakość wykonania, Bogactwo opcji konfiguracyjnych

Minusy

Zgodność tylko z Internet Explorerem, Problemy z zapisem nagrań na dysk twardy.

A A

Do przetestowanej nie dawno kamerki Foscam, przeznaczonej do użytyku domowego lub firmowego, tym razem dorzucamy test rejestratora IP Foscam FN3104H. Tym sposobem tworzymy kompletny system monitoringu IP.

Kamerka Foscam FI9821P ma możliwość zapisu obrazu na kartę microSD, serwer FTP, lokalny komputer lub do zdalnego rejestratora poprzez protokół Foscam lub standard ONVIF. Zaznaczałem wtedy, że aby tego typu urządzenie mogło pełnić funkcję bezpieczeństwa, magazyn składowania danych powinien znajdować się w lokalizacji innej niż sama kamera, czyli właśnie na zdalnym FTP-ie lub rejestratorze. W ten sposób zabezpieczymy się przed utratą danych.

Sprawdzimy i zaprezentujemy możliwości, oraz odpowiemy na pytanie jakie są korzyści z zainwestowania w dedykowany rejestrator IP, oraz czym różni się on od serwera FTP lub aplikacji typu Surveillance dla urządzeń NAS.

Urządzenie dostarczane jest w pokaźnym tekturowym pudełku, w środku którego otrzymamy:

  • Rejestrator FN3104H 
  • Zasilacz DC 12V 3A 
  • Pilot zdalnego sterowania 
  • Myszka USB 
  • Kabel RJ45 
  • Okablowanie i śrubki do dysku twardego, rękawiczki antystatyczne, instrukcja szybkiej instalacji, płyta CD 

Przód urządzenia to właściwie monolityczny panel przez który został poprowadzony półprzeźroczysty plastik za którym schowano diody sygnalizacyjne pracy urządzenia oraz dysku.

Foscam FN3104H - przód

 

Z tyłu dostępne są porty służące do wyświetlania obrazu z rejestratora  - HDMI oraz VGA - port LAN 10/100 Mbit do podłączenia sieci lokalnej, dwa porty USB np. do podłączenia myszy i zewnętrznego dysku twardego, oraz złącza alarmowe.

Foscam FN3104H - tył

 

Możliwości rejestratora przedstawi specyfikacja techniczna

Ilość kamer możliwych do obsłużenia cztery kamery IP 720P lub 960P
Obsługiwane kamery Kamery Foscam HD IP oraz inne obsługujące standard ONVIF
Rozdzielczości dekodowania 960P, 720P, QVGA, VGA
Synchroniczne odtwarzanie do czterech kamer VGA lub cztery 960P
Typ dysku możliwy do zamontowania SATA 3.5” lub 2,5", o pojemności maks. 4TB
Sieć Jeden port 10/100 Mbps RJ45
USB Dwa porty USB dla myszy i zewnętrznego dysku
Wyjścia wideo 1 x HDMI, 1 x VGA
Kanały alarmu 4 wejścia i 1 wyjście alarmowe
Metoda sterowania Pilot zdalnego sterowania, mysz poprzez przeglądarkę internetową lub na ekranie odbiornika HDMI / VGA
Nagrywanie wideo Nagrywanie zgodne z harmonogramem, nagrywanie alarmowe, nagrywanie ręczne
Odtwarzanie wideo 4 kanałowe 960P synchroniczne odtwarzanie wideo
PTZ Obsługa kamer Pan/Tilt/Zoom

 

Urządzenie wyjęte z pudełka nie jest wyposażone w dysk twardy. Użytkownikom, którzy oczekują otrzymać gotowy do działania rejestrator, polecamy warianty z zamontowanym dyskiem. Producent zapewne oferuje takie edycje dla mniej doświadocznych osób.
Zaletą wersji bez dysku jest natomiast pozostawienie naszej dezycji co do wyboru odpowiedniego HDD - pojemności, typu, formatu. Foscam zaleca, aby prędkość obrotowa dysku wynosiła 7200rpm, chociaż patrząc na specyfikacje dysków dedykowanych do rejestratorów można uznać, że jest to zalecenie nieco na wyrost. Dla przykładu, dysk Seagate Video 3.5 HDD o pojemności 4TB (ST4000VM000) cechuje prędkość 5900 rpm, co przekłada się na niższe temperatury i mniejszy pobór prądu.

Foscam FN3104H - wnętrze

 

Montaż dysku przebiega podobnie jak w standardowym komputerze PC. Warto zauważyć, że producent dostarcza antystatyczne rękawiczki zalecając ich założenie podczas montażu.

Foscam FN3104H - dysk

Na koniec wystarczy skręcić obudowę, podłączyć okablowanie zewnętrzne i można uruchamiać urządzenie.

Uruchomienie

Urządzenie samo w sobie jest bezgłośne, a jedyny odgłos jego pracy to szum talerzy w zamontowanym dysku twardym.

Po uruchomieniu rejestratora pokazuje się kreator pomagający we wstępnej konfiguracji. Obejmuje on wybranie języka i ustawienie parametrów dotyczących czasu oraz sieci.

Przygotowując dysk do pracy z rejestratorem należy go sformatować. Jest to tzw. szybkie formatowanie, dzięki czemu, aby przejść do następnych kroków kreatora nie musimy czekać kilku godzin.

 

Kolejny punkt to wyszukanie kamer w sieci lokalnej. Rejestrator z kamerami tego samego producenta poradził sobie bez najmniejszego problemu. Jeżeli jednak nie zostaną wykryte automatycznie, istnieje możliwość ręcznego ich skonfigurowania podając dane jak na poniższym zdjęciu.

 

Przy kamerach Foscam zdecydowanie lepiej użyć autorskiego protokołu Foscam, ponieważ przy użyciu ONVIF część funkcji kamery może nie działać. ONVIF używamy w gruncie rzeczy jedynie do kamer firm trzecich.

Dodając kamerę możemy wybierać kanał na którym będzie widoczna oraz musimy podać nazwę użytkownika i hasło użytkownika, który zostanie użyty do jej podłączenia.

Gdy zakończymy pracę kreatora, mamy urządzenie gotowe do działania. Dalszą jego konfigurację możemy przeprowadzać, jak do tej pory przez odbiornik TV, lub poprzez stronę www. Dostaniemy się do niej przez adres http://adres_IP_rejestratora:88

Dostęp do strony urządzenia producent ustawił na porcie 88, zamiast domyślnego portu 80. To  jeden z podstawowych sposobów na zabezpieczenie dostępu.

Interesujący jest natomiast fakt, że do zalogowania można użyć tylko przeglądarki Internet Explorer. Wejście z Chrome’a kończy się poniższą informacją w języku chińskim, onaczającą „Klient obsługuje tylko przeglądarkę IE!”.

Jeśli używamy do połączenia Internet Explorera, to na wstępie wita nas komunikat o braku zainstalowanych wtyczek. Dopóki ich nie pobierzemy i nie doinstalujemy nie będziemy mogli się zalogować.

Zainstalowanie dodatku do przeglądarki oraz brak komunikacji z rejestratorem przez sieć (np. zmiana adresu IP, uszkodzenie sieci, lub zwykłe wyłączenie urządzenia) powoduje ciekawą sytuację. Strona logowania będzię nadal wyświetlana, ale jest generowana przez zainstalowany dodatek.
Wpisanie loginu i hasła wyświetla informację o rozpoczęciu procesu logowania, po czym wyskakuje błąd "timeout". To bardzo myląca sytuacja, mogąca sugerować, że podaliśmy błędne dane uwierzytelniające. Tak więc przy błędzie "timeout", pierwsze co warto sprawdzić to czy rejestrator w ogóle jest "widoczny" w sieci.

Na kolejnej stronie konfigurujemy rejestrator i sprawdzimy jakie ma możliwości.

Odsłon: 16257
Komentarze

4

Udostępnij
Psst... Chciałbyś przetestować naszą nową stronę? :)